Dodaj do ulubionych

SURSUM CORDA - W GÓRĘ SERCA

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.05, 16:23
KIEDY W 1991 ROKU BYŁEM Z MOJĄ WTEDY JESZCZE DZIEWCZYNĄ, OBECNIE ŻONĄ W
BRETANI, WYBRALIŚMY SIĘ DO KOŚCIOŁA. KSIĄDZ WIEDZĄC ŻE JESTEŚMY Z POLSKI
PRZYWITAŁ NAS NA WEJŚCIU DO KOŚCIOŁA, PO CZYM PO ROZPOCZĘCIU MSZY
ZAKOMUNIKOWAŁ, ŻE " GOŚCIMY W KOŚCIELE MARIUSZA I IZABELĘ Z POLSKI " - KILKA
OSÓB SIĘ ODWRÓCIŁO I POPATRZYŁO, JAKBY "MYŚLĄC TRZEBA CHOWAĆ PORPMONETKI I
ZAMYKAĆ SAMOCHODY " . PO CHWILI KSIĄDZ DODAŁ - " Z POLSKI, Z OJCZYZNY NASZEGO
PAPIEŻA " . WÓWCZAS WSZYSCY WSTALI, ODWRÓCILI SIĘ I ZACZELI BIĆ BRAWO.
NIGDY PRZEDTEM I NIGDY POTEM DO UBIEGŁEJ SOBOTY - NIE CZUŁEM TAKIEJ DUMY , Z
FAKTU , ŻE JESTEM POLAKIEM I KATOLKIEM.
OJCZE ŚWIĘTY - DZIĘKUJĘ CI ŻE BYŁEŚ I ŻE JESTEŚ. I PROSZĘ CIĘ , ŻEBYŚ ZE MNĄ
ZAWSZE BYŁ. DLA MNIE NIGDY NIE UMRZESZ. PRZYRZEKAM...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka