Dodaj do ulubionych

Antychryst

31.12.05, 09:16
"„Już jest ostatnia godzina...” Jan wzywa nas do czujności wobec fałszywych
nauczycieli, których zwie antychrystami. Wedle tradycji apokaliptycznej
żydowsko-chrześcijańskiej mieli się pojawić przed nadejściem Królestwa, w
„ostatniej godzinie” historii zapoczątkowanej przyjściem Mesjasza. Antychryst
to nie konkretna jednostka, ale osoba zbiorowa, uosobienie wrogości wobec
Chrystusa i Jego Ewangelii we wszystkich miejscach i czasach. Chętnie myślimy
o innych, o ludziach i środowiskach z zewnątrz, cytujemy nazwiska, nazwy i
tytuły... Ale Apostoł rozwiewa nasze wygodne złudzenia: „wyszli oni z nas”!,
nie z zewnątrz; „lecz nie byli z nas”, bo można być wewnątrz Kościoła i
działać w nim aktywie na niwie eklezjalnej czy politycznej, a być antychrystem."

www.mateusz.pl/czytania/20051231.htm
Obserwuj wątek
    • yazonisyn Re: Antychryst 03.01.06, 15:14
      Tak antychryst działa cały czas.
      Mamy oczy a nie widzimy mamy uszy a nie słyszymy.
      I nie działa on jawnie on cały czas sączy w nas niepewność, nieufność, itp. itd.

      Można wziąść np Radio Maryja. Zobaczcie co jest stawiane na pierwszym miejscu
      audycja która jest puszczana późno w nocy. Nikt nie mówi o modlitwie którą
      słychać na antenie. Nikt nie wspomina w mediach o tym że są inne rozgłośnie
      radiowe Katolickie. Jest jeden temat. I aby uciąć temat Radia Maryja nie chodzi
      mi o to czy jest ono dobre czy złe. Chodzi mi o mechanizm jakim się posługuje
      Antychryst. On sieje w naszych sercach ziarna niepewności (w/w). Może inny mnie
      denerwujący przykład "Ksiądz po kolędzie" o czym każdy z nas zapewne pomyśli
      gdy mowa o tym ... o ofierze którą "trzeba" dać księdzu. Nikt nie pomyśli o
      modlitwie, o możliwości porozmawiania z kapłanem i o tym że wcale nie trzeba
      dać.
      • a000000 Re: Antychryst 03.01.06, 15:31
        tak jest, zgadzam sie całkowicie. Antychryst działa i nie jest to jedna fizyczna
        osoba. To między innymi poprawność polityczna, relatywizacja moralności,
        przeinaczanie faktów i wmawianie kłamliwych interpretacji, deprawacja
        człowieczych umysłów.
        Co do Radia Maryja. Ta audycja nie tylko jest puszczana w nocy, ale i
        wypowiadają się bez cenzury zaproszeni goście. O czymżesz oni mówią? Ano o
        konieczności odkłamania historii, o nazywaniu zła po imieniu, o własnych
        bolączkach i doświadczeniach. Zdarzy się czasem coś nieładnego, ale to w końcu
        naturalne, gdy gość mówi co mu w duszy gra.
        Skąd więc w narodzie taka nienawiść do tych biednych, odrzuconych,
        poszkodowanych "moherowców"? Czy Rydzyk jako ksiądz MUSI żyć w nędzy? Czy nie
        może wykorzystać swoich niewątpliwych talentów organizatorskich celem
        powiększenia dobra wspólnego? On sam, jako zakonnik, nie ma żadnej własności.

        A z drugiej strony, skoro Rydzyk wzbudza aż taką niechęć, co go kusi, aby ciągle
        drażnić i prowokować oponentów? Przecież to jest ksiądz! Co Jankowskiego wbija w
        pychę tak wielką, że dopuszcza budowę swojego pomnika ku czci?

        A co się dzieje z młodzieżą? Kto im narkotyki podsuwa, z moralności się
        wyśmiewa, do sybarytyzmu namawia?

        Zaprawdę, antychryst działa i to na cztery zmiany.

        Nawet za naszego Arcego się zabrał i namówił do dokuczenia Kochanicy. Arcyś,
        przemyśl to.
        • z2006 Re: Antychryst 04.01.06, 19:48
          Wcale mi nie chodziło o dokuczenie.
          • a000000 Re: Antychryst 05.01.06, 10:49
            Tobie arcyś nie, nie podejrzewam Cię o to. Ale temu, który nas zwodzi, chodziło
            o dokuczenie. I się udało. Znowu się udało. Dokuczył niewinnej Kochanicy, a przy
            okazji dokuczył Tobie, arcy. Bo moim zdaniem, wyrzucenie Kochanicy to zły
            uczynek. Ale rób jak uważasz.
            • a000000 Re: Antychryst 05.01.06, 10:54
              I jeszcze jedno. Sprowadziłeś Kochanicę na pokuszenie, aby w reakcji na bana
              wymyśleć jeszcze bardziej drażniące słowo. Ona się broni.
              Nie podoba mi się to. Fakt, nie musi mi się podobać. Absolutnie. Ale wiesz Arcy
              że Cię lubię, a Ty mnie zasmucasz. Co się dzieje?
              • z2006 Re: Antychryst 05.01.06, 11:01
                a000000 napisała:

                > I jeszcze jedno. Sprowadziłeś Kochanicę na pokuszenie, aby w reakcji na bana
                > wymyśleć jeszcze bardziej drażniące słowo. Ona się broni.
                To przecież nie jest tak, że niektórych ludzi nie wolno tykać, bo sie potem
                "bronią".

                > Nie podoba mi się to. Fakt, nie musi mi się podobać. Absolutnie. Ale wiesz Arcy
                > że Cię lubię, a Ty mnie zasmucasz. Co się dzieje?
                Juz pisałem - stałem się bardziej wrażliwy moralnie.
                • a000000 Re: Antychryst 05.01.06, 11:47
                  z2006 napisał:


                  > To przecież nie jest tak, że niektórych ludzi nie wolno tykać, bo sie potem
                  > "bronią".

                  Ależ oczywiście! Tylko reakcja musi być proporcjonalna do bodźca. Gdyby
                  Kochanica zaczęła wypisywać sprośności - masz moje poparcie. Gdyby zaczęła
                  namawiać do zła czy gloryfikować zło - pewnie nawet byś miał ode mnie prośbę o
                  reakcję. Ale ona została ukarana za coś, co do tej pory było OK. Jeśli zmieniasz
                  warunki - ostrzeż. Napisz regulamin, podaj do zapoznania się. Napisz wymóg
                  zmiany nicku pod groźbą usunięcia. Będziesz wówczas uczciwy wobec nas. Prawo nie
                  działa wstecz. A kto mi zagwarantuje, że pewnego dnia moje zera przestaną Ci się
                  podobać, i ja w łeb nie dostanę? Wprowadź KONSTYTUCJĘ, wówczas nie będzie
                  problemu. Wolna amerykanka mi nie odpowiada.


                  > Juz pisałem - stałem się bardziej wrażliwy moralnie.

                  Bardzo pięknie, tylko chwalić. ALE. To nie oznacza, że musi wzrosnąć Twoja
                  nietolerancja. Kochaniczka pod tym nickiem jest osobą rozpoznawalną, nick jest
                  pojęciem z literatury - znana powieść i słynny film. Ma w podtekście zabarwienie
                  seksualne, to fakt. Mnie to zupełnie nie przeszkadza, ale jeśli Tobie, jako
                  WŁAŚCICIELOWI tego forum przeszkadza, napisz REGULAMIN. A w nim podaj to, czego
                  nie będziesz tolerował począwszy od tego a tego dnia- vacatio legis obowiązkowo!
                  I wszystko będzie jasne. Nikt nie będzie mógł mieć jakichkolwiek wątpliwości.
                  Bo teraz to konsekwentnie powinieneś wywalić połowę postów z forum. Sa tam
                  treści, które nawet mnie przyprawiają o niesmak.

                  Arcysiu mój drogi, większa wrażliwość moralna nie oznacza wykonywania kary
                  śmierci bez ostrzeżenia. Najpierw trzeba sprawdzić, czy delikwent nie rokuje
                  poprawy. Przypomnij sobie działalność ludzi świętych wśród grzeszników.
                  Przypomnij sobie działalność Jezusa! Spowoduj wesele w niebie z powodu
                  odnalezienia zagubionej owcy, zamiast tą owcę odpychać od Pana. Nieść ewangelię
                  to nie znaczy podawać linki do poczytania, czasem trudne i filozoficzne, a więc
                  przydatne w bardzo ścisłym gronie teologów. Nieść ewangelię to swoim życiem i
                  postępowaniem świadczyć o Miłości, Miłosierdziu, Dobroci. Nawet Bóg daje każdemu
                  grzesznikowi szansę poprawy.

                  Nie gniewaj się za moje słowa. Sprowokowałeś mnie. Uważam, że Kochanicę spotkała
                  wielka niesprawiedliwość.
      • anna_be Re: Antychryst 03.01.06, 19:06
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3072025.html
        Już wiesz dlaczego nikt nie myśli o modlitwie?
        • yazonisyn Re: Antychryst 03.01.06, 19:15
          anna_be napisała:

          > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3072025.html
          > Już wiesz dlaczego nikt nie myśli o modlitwie?

          I to jest właśnie działanie Antychrysta Jakiś tam ksiądz w jakiejś tam parafii
          a afera na całą Polskę
    • gumpel Re: Antychryst 04.01.06, 14:43
      W cytowanym przez z2006 artykule czytamy:
      "Wedle tradycji apokaliptycznej żydowsko-chrześcijańskiej mieli się pojawić
      przed nadejściem Królestwa, w „ostatniej godzinie” historii zapoczątkowanej
      przyjściem Mesjasza"
      i i dalej -
      "Antychryst to nie konkretna jednostka, ale osoba zbiorowa, uosobienie wrogości
      wobec Chrystusa i Jego Ewangelii we wszystkich miejscach i czasach".

      Hmm ... te dwa zdania są chyba ze sobą sprzeczne. W każdym bądź razie
      pojawienie się antychrystów stanowi marną zapowiedź przyjścia Mesjasza skoro
      pierwsi pojawiają się jeszcze za Jego życia, a kolejni towarzyszą
      chrześcijaństwu dzień w dzień przez całą jego historię ...
      G.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka