amigosan
04.02.06, 12:47
Kiedy oglądam ten film zawsze mam wrażenie, że i obecni kapłani korzystają z
tych samuch wzorców.
Kiedy uswiadomię sobie, ze kazano ludowi wierzyc w nieistniejacych bogów, mam
wrażenie ze dzisiaj jest tak samo.
Kiedy ogladam filmy science fiction widzę, ze za 1000 lat obowiazywały bedą
inne religie a te absorbujace umysły teraz zyjacych pójda do lamusa.
Zadziwiające, ze jednak znaczna część ludzkości nie może się obejśc bez
religii a kiedy już uwierzą skłonni sa poswięcic dla niej zycie własne i
swoich przeciwników.