04.02.06, 12:47
Kiedy oglądam ten film zawsze mam wrażenie, że i obecni kapłani korzystają z
tych samuch wzorców.
Kiedy uswiadomię sobie, ze kazano ludowi wierzyc w nieistniejacych bogów, mam
wrażenie ze dzisiaj jest tak samo.
Kiedy ogladam filmy science fiction widzę, ze za 1000 lat obowiazywały bedą
inne religie a te absorbujace umysły teraz zyjacych pójda do lamusa.

Zadziwiające, ze jednak znaczna część ludzkości nie może się obejśc bez
religii a kiedy już uwierzą skłonni sa poswięcic dla niej zycie własne i
swoich przeciwników.
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 Re: Faraon 04.02.06, 15:12
      A kto powiedział że wiara Egipcjan była nic nie warta!?
      =====
      Bóg był jest i będzie!
      • amigosan Re: Faraon 04.02.06, 15:35
        abstrakt2003 napisał:

        > A kto powiedział że wiara Egipcjan była nic nie warta!?
        > =====
        > Bóg był jest i będzie!



        W wyobraxni wielu osób z pewnościa a bogów w Egipcie było wielu, który zatem
        był tym własciwym?
    • eeela Re: Faraon 04.02.06, 15:32
      > Zadziwiające, ze jednak znaczna część ludzkości nie może się obejśc bez
      > religii

      Widocznie psychika ludzka jest tak skonstruowana, ze odczuwa taka potrzebe,
      wierzyc w cos. Ateisci tez wierza w rozne rzeczy. Dzis tak zwana wiedza
      zastepuje nam wiare, ale coz to za wiedza. Dla mnie formalnie niczym sie to nie
      rozni od religii - nie sprawdzilismy tego sami, nic o tym nie wiemy, inni ludzie
      nam to powiedzieli, pokazali, przekonali, abysmy w to uwierzyli. No bo czy
      widzial kto ewolucje? :-D
      • amigosan Re: Faraon 04.02.06, 15:38
        eeela napisała:
        > Widocznie psychika ludzka jest tak skonstruowana, ze odczuwa taka potrzebe,
        > wierzyc w cos.

        A zadaniem kapłanów jest ta potrzebe zagospodarowac z pozytkiem

        Ateisci tez wierza w rozne rzeczy. Dzis tak zwana wiedza
        > zastepuje nam wiare, ale coz to za wiedza. Dla mnie formalnie niczym sie to
        nie
        > rozni od religii - nie sprawdzilismy tego sami, nic o tym nie wiemy, inni
        ludzi
        > e
        > nam to powiedzieli, pokazali, przekonali, abysmy w to uwierzyli. No bo czy
        > widzial kto ewolucje? :-D

        Owszem, procesy ewolucyjne da sie udowodnic. Masz kość ogonową?
        Pomyłka Głównego konstruktora, czy organ zbędny po zejściu z drzewa?
        • eeela Re: Faraon 04.02.06, 16:09
          > Owszem, procesy ewolucyjne da sie udowodnic. Masz kość ogonową?
          > Pomyłka Głównego konstruktora, czy organ zbędny po zejściu z drzewa?

          Czy ja powiedzialam, ze nie da sie udowodnic? Istnienie Boga tez juz
          udowadniano. Wszystko da sie udowodnic, a wiekszosc obalic. I dlaczego istnienie
          kosci ogonowej bez przyczyny nazwalbys pomylka konstruktora? A moze taki jest
          wszechswiatowy kanon piekna - miec kosc ogonowa? :-D I jak mam byc absolutnie
          pewna, ze moja kosc ogonowa to nie jest zludzenie, zaprogramowane w moim mozgu
          przez Matrix? :-))) Ja nie jestem pewna niczego, ale wygodniej mi WIERZYC w
          rozne rzeczy - na przyklad ewolucje (ktorej nigdy nie widzialam, bo moja kosc
          ogonowa to nie ewolucja, gwoli przypomnienia. Twoja tez nie ;-P )
          • forumisko Re: Faraon 04.02.06, 20:19
            Faraon to rzeczywiście niezła literatura.
            Człowiek jest człowiekiem przez to że posiada duszę rozumną. Żadna "małpa"
            duszy rozumnej nie posiada. Myślę że wszystko jest jasne.
            Pan Jezus zapowiedział że będzie ze Swoim Kościołem aż do skończenia świata i
            tak się też stanie.
            • eeela Re: Faraon 04.02.06, 21:04
              Hm. Ja tam widze w tej naszej "rozumnej duszy" tak ogromna mase atawizmow, ze az
              sie czasami dziwie, jak to mozliwe, ze czlowiek wymyslil zarowke i telefon :-)))
            • amigosan Re: Faraon 04.02.06, 21:32
              forumisko napisał:

              > Faraon to rzeczywiście niezła literatura.
              > Człowiek jest człowiekiem przez to że posiada duszę rozumną. Żadna "małpa"
              > duszy rozumnej nie posiada. Myślę że wszystko jest jasne.
              > Pan Jezus zapowiedział że będzie ze Swoim Kościołem aż do skończenia świata i
              > tak się też stanie.

              Możesz napisac co obiecywali swoim wyznawcom bogowie egipscy:
              Aker, Amaunet, Amonet ,Ammit ,Amon, Amphiaraos, Amset, Imset, Anat, Anedżdti
              Anti, Anubis, Apis Hapi, Apop, Astarte, Aton, Attar,Atum - to tylko ci na
              literę 'A' a w całym alfabecie znalazłoby sie jeszcze ze stu.

              Nie wiadomo co sie stanie. Może odryją kiedys starozytny dokument z którego
              bedzie wynikało, ze Jezus nie jest synem bozym. Kto wtedy zwróci zycie tym,
              którzy nawracali w imieniu jezusa na 'prawdziwa' wiare?
















              • forumisko Re: Faraon 04.02.06, 21:48
                "I wtedy jeśliby wam kto powiedział: Oto tu jest Mesjasz, oto tam: nie
                wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą
                znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli to możliwe wybranych.
                Wy przeto uważajcie! Wszystko wam przepowiedziałem."

                online.biblia.pl/rozdzial.php?id=312
                • amigosan Re: Faraon 04.02.06, 22:46
                  forumisko napisał:

                  > "I wtedy jeśliby wam kto powiedział: Oto tu jest Mesjasz, oto tam: nie
                  > wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą
                  > znaki i cuda, żeby wprowadzić w błąd, jeśli to możliwe wybranych.
                  > Wy przeto uważajcie! Wszystko wam przepowiedziałem."
                  >
                  > online.biblia.pl/rozdzial.php?id=312

                  I co z powyzszego wynika? - pewnie to, że wypowiadajacy te słowa sie asekurował.
                  Mnie to nie przekonuje. Zawsze może sie pojawic nowy Mesjasz i co wtedy?
                  zostanie odrzucony?
                  • amigosan Re: Faraon 05.02.06, 10:24
                    Brak odpowiedzi jest też odpowiedzią.
                  • forumisko Re: Faraon 05.02.06, 21:48
                    amigosan napisała:

                    > Mnie to nie przekonuje. Zawsze może sie pojawic nowy Mesjasz i co wtedy?
                    > zostanie odrzucony?

                    Prawdziwy Mesjasz "legitymuje się" jednym znakiem. Jest to znak proroka Jonasza.
                    • amigosan Re: Faraon 07.02.06, 09:31
                      forumisko napisał:
                      >
                      > Prawdziwy Mesjasz "legitymuje się" jednym znakiem. Jest to znak proroka
                      Jonasza

                      Fałszywych proroków było wielu. Jednamu nawet udało sie stworzyc całkiem
                      osobliwą religie. Islam.
                      Legitymacja Mahometa był miecz, którym obcinał wraz ze swoimi preorianami głowy
                      tym, którzy nie poznali sie na innych znakach. Na mieczu od razu sie poznali.
        • forumisko Re: Faraon 05.02.06, 23:26
          > Owszem, procesy ewolucyjne da sie udowodnic.

          Mógłbyś pokazać na przykładzie jaki nowy gatunek powstał (a nie wyginął) w
          ostatnich, powiedzmy, 100 latach?
          • eeela Re: Faraon 06.02.06, 11:38
            100 lat to troche za krotko dla ewolucji. Te pare tysiecy naszej swiadomosci o
            swiecie nas otaczajacym to tez troche za krotko. Na to, zeby nam sie kora
            mozgowa pofaldowala (od australopiteka do neandertalczyka) wystarczajaco, aby
            moc sie komunikowac za pomoca artykulowanych dzwiekow i symboli, trzeba bylo 3
            milionow lat. Zyjemy i obserwujemy swiat za krotko, zeby moc na wlasne oczy
            zaobserwowac przemiany ewolucyjne.
            • forumisko Re: Faraon 06.02.06, 15:32
              eeela napisała:

              > 100 lat to troche za krotko dla ewolucji. Te pare tysiecy naszej swiadomosci o
              > swiecie nas otaczajacym to tez troche za krotko.

              Wiesz, ja z pozycji szkiełka, oka. Jestem niedowiarkiem w tych sprawach. Chcę
              dowodu, że można zaobserwować tworzenie się nowych gatunków także obecnie. Mogą
              być nawet jakieś muszki czy robale.
              • eeela Re: Faraon 06.02.06, 16:15
                Na muszkach czy robalach stopniowe zachodzenie zmian genetycznych przy zmianie
                srodowiska zostalo zaobserwowane. Droga eksperymentow na muszkach i robalach, i
                oczywiscie bez zadnej genetycznej ingerencji z zewnatrz. Koncepcja ewolucji
                naprawde jest dobrze przemyslana, nie troskaj sie o to.
                Ja tylko upieram sie przy tym, aby precyzyjnie nazywac rzeczy. Poniewaz sama nie
                czynilam tych eksperymentow, ani nawet nie odkopalam ani jednej kosci dinozaura,
                swoj stosunek do ewolucji nazywam wiara, a nie wiedza.
                • forumisko dowody 07.02.06, 20:06
                  eeela napisała:

                  > Na muszkach czy robalach stopniowe zachodzenie zmian genetycznych przy zmianie
                  > srodowiska zostalo zaobserwowane. Droga eksperymentow na muszkach i robalach,
                  > i oczywiscie bez zadnej genetycznej ingerencji z zewnatrz. Koncepcja ewolucji
                  > naprawde jest dobrze przemyslana, nie troskaj sie o to.
                  > Ja tylko upieram sie przy tym, aby precyzyjnie nazywac rzeczy. Poniewaz sama
                  > nie
                  > czynilam tych eksperymentow, ani nawet nie odkopalam ani jednej kosci
                  > dinozaura,
                  > swoj stosunek do ewolucji nazywam wiara, a nie wiedza.

                  Ale chodzi o dowód - przypadek że z jakiegoś gatunku muszek samoczynnie wyłania
                  się populacja która może rozmnażać się już tylko w swoim obrębie. Dziedziczenie
                  zmian w cechach było już obserwowane już dawno przed Darwinem (jest podstawą
                  wszelkiej hodowli) i nikt jej nie zaprzeczał. Darwin pisał o powstawaniu
                  gatunków. Zresztą chybił jeśli chodzi o to co jest nośnikiem informacji o
                  cechach.
                  • forumisko Re: dowody 07.02.06, 20:13
                    Reasumując:
                    Skoro pojawienie się (bo przecież nie wyginięcie) dinozaurów miałoby być
                    dowodem ewolucji jako przyczyny powstawania gatunków, to powstawanie nowych
                    gatunków powinno mieć miejsce także współcześnie. Chyba że
                    świat "znieruchomiał" i jest już inny niż przedtem? Tymczasem podobno zmienia
                    się klimat, pojawiły się przemysłowe zanieczyszczenia środowiska itd. więc i
                    objawy ewolucji (rozumiane jako dziedziczenie większej liczby zmian) powinny
                    być szybciej obserwowane.
                    Hmm?
                    • eeela Re: dowody 08.02.06, 14:17
                      >Ale chodzi o dowód - przypadek że z jakiegoś gatunku muszek samoczynnie wyłania
                      >się populacja która może rozmnażać się już tylko w swoim obrębie.

                      Wydaje mi sie, ze czytalam wlasnie o takim przypadku u muszek czy innych robali.
                      Odniesc sie do kokretnego tekstu nie moge, bo dawno i nie pamietam. Nie mam w
                      tym momencie czasu poszukac.

                      > Skoro pojawienie się (bo przecież nie wyginięcie) dinozaurów miałoby być
                      > dowodem ewolucji jako przyczyny powstawania gatunków,

                      Wyginiecie dinozaurow dzisiaj nie jest uznawane za dowod czy tez element ewolucji.

                      Tymczasem podobno zmienia
                      > się klimat, pojawiły się przemysłowe zanieczyszczenia środowiska itd. więc i
                      > objawy ewolucji (rozumiane jako dziedziczenie większej liczby zmian) powinny
                      > być szybciej obserwowane.

                      Szybciej, byc moze. Ale nie az tak szybciej, zeby to, na co potrzeba bylo 3 mln
                      lat, nagle miescilo sie w 100.
                      • forumisko Re: dowody 08.02.06, 17:24
                        eeela napisała:

                        > Wydaje mi sie, ze czytalam wlasnie o takim przypadku u muszek czy innych
                        > robali

                        Właśnie - jeśli dyskutujemy tę sprawę to wszystkim wydaje się że o tym czytali
                        ale nie pamiętają gdzie. Coś jak legendarna "czarna Wołga"? Mówi się np. o
                        melanizmie przemysłowym ale to jest przecież równoważne z utworzeniem nowego
                        gatunku. W dalszym ciągu mogą przecież rozmnażać się między sobą.
                        Wydaje mi się że gdyby tak było, to już wszystkie podręczniki zawierałyby tę
                        informację a odkrywcy byliby nagrodzeni. Portale ewolucjonistyczne także nie
                        omieszkałyby.


                        • eeela Re: dowody 08.02.06, 17:56
                          Po pierwsze:
                          Ewolucja biologiczna
                          Z Wikipedii, wolnej encyklopedii.
                          Skocz do: navigation, szukaj

                          Ewolucja to proces biologiczny polegający na zmianie częstości alleli w
                          populacji organizmów. Proces ten jest odpowiedzialny za obserwowaną różnorodność
                          form biologicznych oraz ich przystosowanie (adaptację) do środowiska.

                          Można się spotkać wciąż z przestarzałą definicją ewolucji jako procesu zmian
                          organizmów czasie, prowadzącego do powstawania gatunków. Definicja ta,
                          jakkolwiek poprawna, ma charakter opisowy i nie zawiera istoty mechanizmu
                          ewolucji. Potocznie słowo ewolucja jest rozumiane jako ciągły proces zmian,
                          dlatego jest pojęciem o wiele szerszym niż rozumienie słowa ewolucja w naukach
                          przyrodniczych.

                          Po drugie:

                          Wybrane przypadki współcześnie obserwowanej specjacji
                          [Edytuj]

                          Specjacja sympatryczna

                          * Macnair udokumentował powstanie bariery reprodukcyjnej u kroplika żółtego
                          (Mimulus guttatus) pod wpływem naturalnej selekcji na tolerancję wysokiego
                          stężenia w jonów miedzi w glebie. Plejotropowym efektem odporności na miedź jest
                          bardzo niska żywotność hybryd pomiędzy rasą odporną, a typem dzikim. Macnair, M.
                          R. and P. Christie. 1983. "Reproductive isolation as a pleiotropic effect of
                          copper tolerance in Mimulus guttatus." Heredity 50:295-302.

                          * Specjacja sympatryczna nasionnicy jabłoniowej (Rhagoletis pomonella).
                          Nasionnica naturalnie występuje na terenie Ameryki Północnej jako pasożyt głogu.
                          Po wprowadzeniu upraw drzew owocowych przez osadników, niektóre nasionnice
                          zaczęły atakować najpierw jabłonie, a z czasem również grusze, wiśnie i róże.
                          Obecnie specjalizacja ta jest na tyle posunięta, że występuje częściowa bariera
                          reprodukcyjna pomiędzy tymi formami. McPheron et al. 1988. Nature 336:64-66;
                          Smith, D.C. 1988. Nature 336:66-67; Feder et al. 1988. Nature 336:61-64

                          [Edytuj]

                          Specjacja allopatryczna

                          * Udokumentowano proces specjacji allopatrycznej w populacjach wójcika
                          Phylloscopus trochiloides w Azji Zachodniej. Dwie populacje wójcika w Syberii
                          Centralnej nie krzyżują się, połączone są jednak wąskim pasem mieszańców poprzez
                          Wyżynę Tybetańską. Tworzą więc tzw. gatunek pierścieniowy. Irwin et al. 2001
                          Nature 409: 333-337

                          * Udokumentowano zachodzący proces wzmocnienia bariery reprodukcyjnej
                          pomiędzy formami modraszków (Agrodiaetus), które powstały w wyniku procesu
                          specjacji allopatrycznej. Lukhtanov et al. 2005. Nature 436: 385-389

                          [Edytuj]

                          Specjacja przez hybrydyzację

                          * Klasycznym przykładem jest powstanie nowego gatunku pierwiosnka (Primula
                          kewensis) w wyniku eksperymentalnej hybrydyzacji Primula verticillata oraz P.
                          floribunda w ogrodzie botanicznym Kew pod Londynem. Digby, L. 1912. The cytology
                          of Primula kewensis and of other related Primula hybrids. Ann. Bot. 26:357-388

                          [Edytuj]

                          Specjacja przez poliploidyzację

                          * Hugo de Vries, pionier genetyki, zaobserwował podczas swoich badań nad
                          wiesiołkiem (Oenothera lamarckiana) osobniki o podwojonej liczbie chromosomów.
                          Osobniki te nie krzyżowały się z populacją wyjściową. De Vries nazwał tą odmianę
                          Oenothera gigas. Hugo de Vries H. 1905. Species and varieties, their origin by
                          mutation.

                          [Edytuj]

                          Eksperymentalna specjacja

                          * Eksperymentalna specjacja była wielokrotnie obserwowana w warunkach
                          laboratoryjnych, w szczególności w laboratoryjnych populacjach muszek owocowych
                          (Drosophila). Np. Dobhzansky zaobserwował przypadek spontanicznej postgamicznej
                          bariery rozrodczej w populacji Drosophila paulistorum, i w kilka lat później
                          pojawienie się zdolności do rozpoznawania własnego gatunku w tej populacji.
                          Dobzhansky, T. and O. Pavlovsky. 1971. "Experimentally created incipient species
                          of Drosophila." Nature 230:289-292.
          • amigosan Re: Faraon 07.02.06, 09:34
            forumisko napisał:

            > > Owszem, procesy ewolucyjne da sie udowodnic.
            >
            > Mógłbyś pokazać na przykładzie jaki nowy gatunek powstał (a nie wyginął) w
            > ostatnich, powiedzmy, 100 latach?

            Prosze bardzo. Tym gatunkiem jest mrówka krzesławka dręczypupa.
            Szczegółowy opis gatunku u Lema w 'Cyberiadzie'
            • a000000 Re: Faraon 07.02.06, 11:34
              Krzesławka Dręczypupa jest bardzo wdzięczną postacią, ale niestety, pomimo swej
              niewątpliwej atrakcyjności nie przedostała się z laboratorium prof.Lema do
              świata ożywionego. Podejrzewam, że na naszej planecie warunki atmosferyczne są
              niesprzyjające rozwojowi tego gatunku. A szkoda.
          • abstrakt2003 Re: Faraon 12.02.06, 13:12
            forumisko napisał:

            > > Owszem, procesy ewolucyjne da sie udowodnic.
            >
            > Mógłbyś pokazać na przykładzie jaki nowy gatunek powstał (a nie wyginął) w
            > ostatnich, powiedzmy, 100 latach?
            =========================================
            1. wymieranie gatunków jest także dowodem ewolucji.
            2. każdy skok ewolucyjny był poprzedzany wielkim wymieraniem
            3. obecnie żyjemy własnie w takim momencie w skali geologicznej to co się teraz
            dzieje to własnie wielkie wymieranie jest.
            4. nowe gatunki powstają lecz jest to procest znacznie wolniejszy od wymierania.
            5. przykłady nowych gatunków - wszystkie zwierzęta udomowione to nowe gatunki!
            • amigosan Doznałem dzisiaj olśnienia 06.03.06, 01:05
              Na pytanie o dowód na ewolucję mam odpowiedź. Wirus grypy.
              Uprzednio zupełnie nieznany, dziś zagraża Toruniowi.
    • jedenkruczek Re: Faraon 08.10.06, 13:38
      Kapłani egipscy kojarzą się nam z zacofaniem i wykorzystywaniem ciemnoty ludu
      dla własnych celów przez uprzywilejowaną kastę i tak opisał to Prus i to było
      na rękę ówczesnej uprzywilejowanej kaście PRLu (taka zawoalowana krytyka
      katolicyzmu).
      Mnie bardziej interesuje inny problem, a mianowicie wybór przed którym staje
      człowiek wybrany przez Boga: być królem czy prorokiem. Takiego wyboru musiał
      dokonać Budda. Takiego wyboru musiał dokonać również Jezus, choć nie jest to
      wprost wyłożone to jednak wielu tak chciało i oczekiwano tego od Mesjasza. Dla
      wielu żydów było oczywiste, że ich wybawiciel poprowadzi ich do zwycięskiej
      walki z okupantem. Jezus musiał im odmuwić a więc dokonać wyboru.
      Może dlatego los zaprowadził Jezusa do Egiptu, aby zobaczył jak kończy się
      duchowa misja gdy prorok czy posłaniec Boga zdecyduje się zasiąść na tronie.
      Jego następcy nie podołają ciężarowi sprawowania "boskiej władzy". A władza
      szybko pożre nowo powstałą religię.
      A jeśli chodzi o mnogość różnych bożków to są one obecne w każdej religii, jako
      anioły, demony itp. nawet Koran nie zaprzecza ich istnieniu. Nam kojarzą się z
      pogaństwem, ale jest to oparte na niezrozumieniu. Biblijny atak na bożków był
      spowodowany tym, że byli wytworem ludzkiej fantazji, wyrzeźbionym wymysłem a
      nie tym, że nie ma żadnych duchowych istot które zgodnie z boskim planem
      wykonują powierzone im zadania.
      • z2006 Re: Faraon 09.10.06, 09:21
        jedenkruczek napisał:

        > Może dlatego los zaprowadził Jezusa do Egiptu, aby zobaczył jak kończy się
        > duchowa misja gdy prorok czy posłaniec Boga zdecyduje się zasiąść na tronie.
        Jezus był w Egipcie,gdy był jeszcze bardzo mały.

        > Jego następcy nie podołają ciężarowi sprawowania "boskiej władzy". A władza
        > szybko pożre nowo powstałą religię.
        Przecież władza nie pożarła chrześcijaństwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka