Dodaj do ulubionych

Polecialam do Egiptu

03.07.22, 19:50
Takie pare info dla tych co nigdy tu nie byli albo byli dawno i rozwazaja ponownie ten kierunek.
Jestem tu juz prawie tydzien, poprzednio bylam w 2009 wiec kawal czasu i jest tak ( oczywiscie biore poprawke ze to inny hotel )
1. Egipcjanie znacznie lepiej niz kiedys mowia po angielsku i po polsku. Naprawde sie rozwineli, kupowalam dziecku maske i rurke i cala rozmowa odbyla sie po polsku.
2. Spokojnie mozna placic karta, wyplacac te ich funtu w bankomacie. Wszystko po kursie idealnie ktory byl w kantorze gdy kupowal $ przed wyjazdem, zadnych dziwnych przelicznikow a kiedys tak bywalo
3. W ogole zrobili postepy-wino i piwo podaja naprawde zimne. Tylko trzeba pic w klimie lub szybko bo blyskawicznie temp. rosnie😀. A nigdy nie zapomne obrzydliwego grzanca ktorego mi kiedys podali w Asuanie. Co do innych alko sie nie wypowiem bo ja wysokoprocentowych alko z zas nie pije.
4. Co do zemsty faraona. Jeszcze kilka dni przed wyjazdrm zaczelam brac enterol a na miejscu antinal 1xdziennie, profilaktycznie. Jemy i pijemy wszystko byle bez lodu. Napoje sa na mineralbej, widac baniaki podlaczone do dystrybutorow. Minely 4 doby i nie tylko ja ale i dzieć bez klopotow.
5. Targują sie, nagabuja jakby mniej nachalnie no ale bylismy tylko w hotelowym centrum handlowym. Moze poza sa gorsi.
6. Wcale nie jest tak tanio. Zwykle patrzalki do plywania 27$.
7. Jest duzo Polakow i ....dziw nad dziwy nie spotkalam Janusza z Grazyna. Wszyscy zachowuja sie i wygladaja bez zarzutu.
8. Co do nacji, naprawde mieszanka z calej Europy. I uwaga uwaga....sladowe ilosci ruskow. To byl zreszta powod wyboru Egiptu a nie Turcji. Naprawde codziennie slysze ten parszywy jezyk 2 moze 3 razy. I nie afiszuja sie. Zadnego darcia jap i "zetek" na koszulkach. Mam wrazenie ze staraja sie nie rzucac w oczy.
9. Egipcjanie na wakacjach. Jest tu tez ich sporo. I musze ppwiedziec zlego slowa o nich nie sposob ppwiedziec. Mili, kulturalni i jestem troche zdziwiona tymi kobietami. Wlasciwie 100% w roznych wariantach tego burkini ale to nie zadbe szmaty tylko z tkanin jak zwykly kostoum kapielowy. I wcale nie siedza jak te wrony- normalnie bawia sie kapia korzystaja ze zjezdzalni "atrakcji" typu aqua areobic itp. Poza tym strohem nic ich nie wyroznia.
10. To jest fart ale naprawde trafilam do hotelu w ktorym krzykacze nie zameczaja ludzi tym "plaaaay tiiiime". Jest to tylko przy 1 basenie i to krotko. Poza tym muza w tle, uszy nie puchna i to glownie takie "przeboje wszechczasow".
No jest o niebo lepiej niz gdy bylam te 13l temu.
Obserwuj wątek
    • milupaa Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 20:04
      Hehe. Dla mnie Egipt jest atrakcyjny tylko i wyłącznie z 1 powidu - rafa! Rybki, maska, płetwy, rurka i wracam po 2 godzinach jak mnie sól już żre w gardło, że nie mozna wytrzymać. Nie wiem jak było naście lat temu, byłam jakoś 5 lat temu i 3 lata temu i na razie mnie nie ciągnie. Od Egipcjan daleko gorsi w nagabywaniu i traktowaniu turysty jak bankomat sa marokanczycy, po nich Egipcjanie wydają mi się już całkiem w porządku 😉 Ale generalnie z tego powodu nie lubię krajów arabskich, poza ZEA.
    • wkswks Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 20:13
      Uważajcie na rekiny!
      Dobrze wiedzieć ze mało ruskich. Może się skusimy. Kiedyś jeździliśmy czesto bo mąż nurkuje a ja jak mam rurkę i maskę mogłabym z wody nie wychodzić.
      • mama-ola Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 20:37
        mister-monster napisał:

        > Wszyscy Egipcjanie mówią po polsku?

        Dziwne pytanie. Wiadomo, że nie - tylko ci, którym się to opłaca.
        Gdy byłam na Sal, też mnóstwo ulicznych handlarzy mówiło po polsku. Widocznie Polacy za granicą to lubią i chętniej kupują.
    • ritual2019 Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 20:24
      Bylam ok 10 lat temu, zobaczylam co chcialam i nie zamierzam jechac tam ponownie.
      Co do tych Egipcjanek...pamietam w hotelu rodziny, facet mial kilka zon, wiele dzieci, na sniadaniu wszyscy sie zjawili a on wybral jedna i kilkoro dzieci (pewnie te ktore mial z nia) reszta sie oddalila...uczucie bardzo nieprzyjemne dla mnie.
      Dla slonca i plazy to znam duzo lepsze i fajniejsze kraje.
      • nicknanowyrok Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 20:40
        W zasadzie poza szlezjerami, mam pozytywne doświadczenia z Polakami w Egipcie.


        leosia-wspaniala napisał(a):

        > >7 . . Jest duzo Polakow i ....dziw nad dziwy nie spotkalam Janusza z Grazy
        > na. Wszyscy zachowuja sie i wygladaja bez zarzutu.
        >
        > Uff! Jeszcze by sobie coś złego Brytyjczycy albo Rosjanie o nas pomyśleli!
    • leanne_paul_piper Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 20:41
      Ja już raczej tam nie wrócę. Byłam kilka razy na przestrzeni ostatnich 14 lat i widziałam zmieniający się Egipt. Miałam to szczęście być w Muzeum Kairskim w 2009 r., przed rewolucją i zanim rozkradli najcenniejsze eksponaty. Później na przestrzeni lat 2012-2013 obserwowałam narastającą niechęć do niewiernych, niechęć, z którą przestali się ukrywać nie tylko na ulicach, ale nawet w hotelach, dobrej klasy hotelach. Później jeszcze wróciłam parę razy, bo zawsze miałam sentyment do tego kraju i ludzi, ale wyczuwałam niechętne nastawienie, przykryte cienką warstwą lukru, bo pieniądze oczywiście chętnie brali. Właśnie, w żadnym innym kraju nie byłam tak nagabywana na każdym kroku o bakszysz, dosłownie za wszystko. True, mają rafy i dla tych raf zawsze warto polecieć, ale one też z każdym kolejnym rokiem ulegają dewastacji, a poza tym inne kraje też mają piękne rafy. Ot, chociażby Afryka wschodnia, ośmielę się stwierdzić, że nawet lepsze.
      Jak dla mnie to czas Egiptu przeminął, lepiej jest polecieć gdzieś, gdzie autochtoni naprawdę przyjmą nas życzliwie. Imho już nastawienie Turków jest o wiele bardziej przyjazne.
      • julita165 Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 21:56
        Zgadzam sie co do Turcji. Ja tez zdecydowanie wole od Egiptu. Wybor padl na ten drugi z powodu najazdu ruskow na Turcje. Znajomy co prowadzi pkt wakacje.pl powiedzial mi ze nie jest w stanie ppdac zadnego kryterium wyboru miwjsca w Turcji zeby nie bylo ruskich lub bylo ich malo. Ani lokalizacja ani klasa hotelu. A ostatnie czego chcialam to urlop w miejscu gdzie bede sie czula jakby trafila na wczady pracownicze z ziemniaczanego kolchozu pod Tuła. W Egipcie ruscy sa ale jak pisze to moze z 5% wszystkich w hotelu.
        A co do Egipcjan tez sie z Toba zgadzam. Jak bylam w tym 2009 zaliczalam objazd i mielismy tez nocleg w Luksorze. Nieopatrznie wieczorem odeszismy moze z 500m od okolic swiatyni i mialam wrazenie ze zaraz ktos mi kose sprzeda. Podobnie bylo w Gizie. Nocleg doslownie pod piramida a strach kawalek sie wieczorem przejsc. Natomiast tu w hotelu i obsluga i goscie bez zarzutu. Zdaje sobie jednak sprawe ze raczej przecietny Egipcjanin wakacji tu nie spedza. I nie chpdzi tylko o kase ale tez pewna otwartosc na zachodni styl zycia- w koncu dzieci patrza na nagie kobiety i lejacy sie alkohol😁
      • wkswks Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 21:58
        Ludzie są różni, a Egipcjanie nie sa żadnym wyjątkiem. Lekceważące nastawienie i poczucie wyższości niektórych Egipcjan wystosujmy do Europejczyków nie jest niczym nowym. Spotkałam się z tym niejednokrotnie. Kiedyś mi się do jednego przewodnika ulało. Spytałam go dlaczego mieszkając w kraju z taka bieda, bezrobociem i analfabetyzmem uważa nas z Europy za idiotów.
        • lot_w_kosmos Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 20:54
          A czy ja piszę że latem?
          "Teraz" oznacza dla mnie czas teraźniejszy który może się rozciągnąć na najbliższe kilka lat.
          Może polecimy tam kiedyś jak dzieci będą dorosłe prawie, żeby odhaczyć to, co warto.
          Mąż był kilka razy, ale sam( lata służbowo ) . Ze zdjęć znamy i z opowieści, ale z małymi dziećmi nas nie ciągnęło i nie ciągnie.
          • alessa28 Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 22:23
            nicknanowyrok napisała:

            > Rekiny raczej nie wpływają na płytką wodę przy plaży. Ataki zdarzały się dalej
            > od brzegu za linią rafy.

            No to raczej nieaktualne,pani której urwał nogę i rękę ,była blisko brzegu .
            Podziękować za takie atrakcje,super rozrywka,wejść do wody i czekać czy rekin pomyli mnie z foka czy nie.
            • julita165 Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 06:17
              Tu ppdaja ze ta ofiara zeszla z takiego jakby molo. Ja tez mam takie przy hotelu. Na koncu jest juz calkiem gleboko. Chodzi o to zeby wyjsc za rafe, a przynajmniej plytko polozona czesc bo to trudno przeplynac. Poza tym tu podaja ze byly 2 ataki. Druga ofiara tez nie zyje. Wiadomo tylko ze oba ataki dzielilo 600m.
              A ja mam zagwozdke no dzis mam zaplanowany rejs z nurkowaniem-ta rafa przy hotelu to takie raczej resztki po rafie. No i nie wiem czy to sie nie skonczy po prostu morska wycieczka. Niby zamknieta jest tylko czesc wybrzeza, ale rekiny nie znaja sie na mapach! Dziecko stanowczo twierdzi ze z tej lodzi nie zejdzie.
              • melikles Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 06:56
                Jeżeli zeszła z pomostu, to najprawdopodobniej to było za krawędzią rafy, już na głębokiej wodzie. W Egipcie w wielu miejscach rafa jest bezpośrednio przy brzegu, więc aby dojść do wody potrzebny jest pomost.

                W Egipcie nie było ataków rekinów "przy plaży", czyli ktoś pluska się w wodzie po pas i nagle podpływa do niego rekin. Wszystkie przypadki to jak wyżej, atak na głębi za rafą, albo podczas norkowania/snorkowania na dalszych dystansach od brzegu.
    • sol_13 Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 20:59
      Ad 2 - kurs i sposób przeliczenia, wysokość ew. prowizji za przewalutowanie itp. zależy od Twojego Banku, nie od nich. Oni mogą co najwyżej doliczyć prowizję za skorzystanie z ATM.

      PS. Uważaj na rekinywink
    • kamin Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 21:08
      Te kilkanaście lat temu miałam same dobre doświadczenia. Nad basenem rzadko siadujemy, animacje widziałam może ze dwa razy w życiu.
      Nagabywanie nigdy mi nie przeszkadzało specjalnie, zemsta faraona omijała, ceny urealnialam w czasie targowania. Egipcjanie na wakacjach zachowują się bardzo kulturalni, często trafialiśmy z terminem wyjazdu na ich święta w końcu Ramanadnu. Ogóle Egipt bardzo lubię, po pierwszym pobycie tam wręcz byłam zauroczona tym krajem.
      Najbardziej w twoim poście zaskoczyło mnie profilaktyczne branie Antinalu.
      • julita165 Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 06:30
        Mowiac szczerze ja tez nie myslalam wrocic kiedykolwiek do Egiptu. Bylam te 13l temu ale w formuke objazd+wczasy bo chcialam zobaczyc te wszystkie sztandarowe zabytki i tego nie zaluje. Ale wracac tu nie widzialam powodu. Na objezdzie widzialam Egipt niepolukrowany i to jest ( lub przynajmniej wtrdy byl ) bardzo prymitywny kraj-gory smieci smrod brud. Hotele to naprawde enklawy ale ja lubie na wakacjach polazic to tu to tam samopas a nie siedziec w zlotej klatce. A do tego to sie w Egipcie sprowadza bo wg mnie tu poza hotelami nie ma dla Europejcxyka zycia. Ja przyznajmniej tak "na wolnosci" nie czuje sie tu bezpiecznie ani komfortowo. No ale coz-wakacje wybral syn. Mial naprawde ciezki rok, poradzil sobie swietnie i powiedzialam ze moze wybrac wakacje jakie chce. Oczywiscie w granicach zalozonego budzetu. A on ma niecale 11l. On chce baseny, zjezdzalnie, skoki do wody itp atrakcje. Im tego wiecej tym lepiej. Jego nie interesuja wieczory w klimatycznych tawernach, podziwianie piekna krajobrazu itp. Oczywiscie uznalam ze tluc sie tak dalego po to zeby ogladac tylko baseny to juz perwersja i jedziemy jutro do Luksoru i Dol. Krolow ale poki co entuzjazmu u syna nie widze.
    • taki-sobie-nick Re: Polecialam do Egiptu 03.07.22, 23:41
      Naprawde codziennie slysze ten parszywy jezyk 2 moze 3 razy.

      Oczywiście natychmiast przestaje być parszywy, jeśli tylko mówi nim Ukrainiec. [ciężka ironia]


      Wlasciwie 100% w roznych wariantach tego burkini ale to nie zadbe szmaty tylko z tkanin jak zwykly kostoum kapielowy. I wcale nie siedza jak te wrony- normalnie bawia sie kapia korzystaja ze zjezdzalni "atrakcji" typu aqua areobic itp.

      A ty myślałaś, że prawdziwe szmaty?!

      Cenne uwagi o burkini i jego użytkowniczach podsumuję krótkim: JCNM. Gdybym podsumowała obszerniej, toby mnie z pewnością wykasowali.
      • mizantropka_20 Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 12:05
        Byłam w E. w kwietniu na objazdówce połączonej z rejsem po Nilu. Trochę widziałam i trochę pytałam... Z wyjaśnień przewodnika strój muzułmanki nie jest uzależniony od religii, a od tradycji... Dlatego może się zdarzyć, że widząc trzy Egipcjanki ubrane odpowiednio w bikini; tankini i burkini może się okazać, ze wszystkie wyznają islam.
      • julita165 Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 07:00
        Nie wiem. Taxi tu nie jezdze bo ostatnie na co kam ochote w ogole na wakacjach a tu w szczegolnosci to zakupy. Jest tu oczywiscie centrum pelne sklepow bszarow itp ale ja to omijam szerokim lukiem bo nie lubie za bardzo interakcji z tubylcami. Jedyne co moge powiedziec to tyle co przekazal rezydent Egipcjanin- na poczatku podaje sie lokalizacje i ustala cene ale placic nalezy na koncu. Kilka razy podkreslal zeby nie placic z gory.
        • kasandra33 Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 15:39
          Ja też powiedziałem taksówkarzowi lokalizację i uzgodniliśmy cenę, ale gdy w trakcie jazdy usłyszał że jedziemy na zakupy no to zmienił kierunek jazdy, i zawiózł nas do sklepu znajomego. Dopiero jak zrobiliśmy zakupy w tym sklepie znajomego zawiózł nas tam gdzie pierwotnie ustaliliśmy. Okazało się że tam też ma znajomego w sklepie i że będzie na nas czekać w tym sklepie na powrót.
    • bywalczyni.hosteli Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 12:04
      uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/wypadek-autokaru-w-egipcie-co-pokrywa-ubezpieczenie-turystyczne,351256.html

      Ja osobiście nie hejtuję Egiptu, alw ten wypadek jak ten uświadamia nam, ze w większości tych tanich kierunków BHP, przepisy, służba zdrowia i bezpieczeństwo nie są priorytetem.
            • wkswks Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 16:13
              „Nawet Turcja” jest zupełnie normalna w szpitalu. Moze poza Anatolią ale to inny świat. Piszesz o kraju, który kandydował do unii i wszedłby do niej, gdyby nie erdogan.
              Jak masz polisę na 50 tys euro a potrzebujesz respiratora i medycznego transportu do Polski, to nie łudź się z ubezpieczeniem. To jedna wielka ściema.
          • bywalczyni.hosteli Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 22:55
            Oczywistym jest to, ze ubezpieczenie pokryje koszty tego, co wskazane jest w umowie. W tym reportażu ubezpieczenie jest wskazaniem "morału": ludzie nie czytają OWU, nie interesuje ich zakres ubezpieczenia oraz to czy w ogóle je mają.
            Wypadek mógł zdarzyć się wszędzie, jednak są kraje, gdzie szalona jazda bez pasów bezpieczeństwa, łamiąca przepisy jest na porządku dziennym i Egipt jest takim przykładem, więc warto o tym pamiętać.
      • panna.nasturcja Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 15:53
        I to jest jeden z powodów, dla którego moja noga tam nie postanie. Nie samo ubezpieczenie, ale jakość slużby zdrowia i innych służb ratowniczych, do tego brak standardów w sprawach związanych z policją, prawem, sądem.
        I jeszcze, jako kobieta, jestem kimś gorszej kategorii.
        Zbyt cenię swoje życie by coś takiego ryzykować.
      • milupaa Re: Polecialam do Egiptu 05.07.22, 02:09
        No jak ktoś był i widział ten kraj to dziwię się ze czegoś innego mógł się spodziewać. Co do ubezpieczenia to jak zwykle, kombinatorzy i oszuści, akurat dobro ubezpieczonego liczy się najmniej, głównie dla każdej firmy ubezpieczeniowej liczy się Kasa, kasa kasa. Jak najwięcej wydebic i w razie czego jak najmniej wypłacić. Dotyczy to chyba wszystkich dziedzin.
        • julita165 Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 19:21
          Zamknely niewielki obszar troche na poludnie od samej Hurghady, wokol miejsca zwanego Sahl Hasheesh, bedzie max 5 km od mojej obecnej lokalizacji. Juz w czwartek zakupilam na dzis nurkowanie i nilam sie z myslami co tu zrobic. Organizator klal sie na wszystkie swietosci ze poplyniemy daleko pd zamkniej strefy. No coz....no risk jo fun😀. W koncu w Tatrach tez sa niedzwiedzie😀. Bylismy wrocilismy w 1 kawalku😀
          • nicknanowyrok Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 19:28
            Okolice Hurghady to nędza do nurkowania. Niezniszczona rafa jeszcze w M arsa Alam i Sharm ale tam dalej od brzegu.

            A co do rekinów, to Egipcjanie będą musieli zainwestować w sieci zabezpieczające, jak np. w Australlii czy w Meksyku.
            • julita165 Re: Polecialam do Egiptu 04.07.22, 21:24
              To prawda ze tu male skrawki pozostaly ale nas to batdziej i tak kreci samo plywanie w otwartym morzu niz to co w tym morzu. Pokazali dzis mala co prawda ale naprawde ladna rafe, bylo mnostwo kolorowych rybek.
      • b-b1 Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 06:28
        W Turcji nie ma rafy😉i jest za duża wilgotność( oczywiście dla mnie 🤣).
        Kocham rafę, jestem w Egipcie prawie co roku z przerwami na Grecję, Turcję( jak coś się działo w kraju w danym roku zmienialiśmy kierunek na bezpieczniejszy) zawsze wracam. Dzieci snorkowały już jako 4 latki z pływaczkami na ramionach, teraz latają już same i nurkują- złapały bakcyla🤣
        • stavros2002 Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 07:07
          Jak się jeździło tylko do kołchozów na Riwierze tureckiej, to można narzekać na wilgotność. Po stronie egejskiej klimat znacznie lepszy, a w głębi lądu wręcz sucho.

          A Egipt w pasie przy samym morzu jest bardzo wilgotny, zwłaszcza latem, bo w tym upale ta cała zupa jaką jest latem morze, musi gdzieś wyparowywać. Raczej można zapomnieć o romantycznych wieczorach pod gwiazdami, kiedy po paru krokach bez klimy jest się cały mokrym od potu, nawet o północy. No chyba, że się pojedzie 30 km wgłąb pustyni.
          • b-b1 Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 07:25
            stavros2002 napisał:

            > Jak się jeździło tylko do kołchozów na Riwierze tureckiej, to można narzekać na
            > wilgotność. Po stronie egejskiej klimat znacznie lepszy, a w głębi lądu wręcz
            > sucho.
            >

            Wyjeżdżam nie po to aby wędrować w głębi lądu. Mnie interesuje tylko morze 😉 I tureckie mniej ciekawe niż egipskie.

            • stavros2002 Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 07:35
              Zarówno egipskie Luksor czy Giza, tak jak tureckie Kapadocja albo Pergamon leżą w głębi lądu. Ale zdaję sobie sprawę, że są ludzie, których taki zabytki nie interesują.

              A Morze Egejskie w Tucji jest równie fajne co Czerwone, zwłaszcza, że ma znacznie ciekawszą linię brzegową.


              No i w Turcji jest co robić poza hotelem.
              • b-b1 Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 07:41
                stavros2002 napisał:

                > Zarówno egipskie Luksor czy Giza, tak jak tureckie Kapadocja albo Pergamon leżą
                > w głębi lądu. Ale zdaję sobie sprawę, że są ludzie, których taki zabytki nie i
                > nteresują.

                Eee tam- jak się już jest- to grzechem by było nie zwiedzać - więc zabytki zaliczone 😉
                >
                > A Morze Egejskie w Tucji jest równie fajne co Czerwone, zwłaszcza, że ma znaczn
                > ie ciekawszą linię brzegową.

                Nie ma takiej rafy jak w Egipcie 😉

            • arabelax Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 22:51
              b-b1 napisała:

              >
              >
              > Wyjeżdżam nie po to aby wędrować w głębi lądu. Mnie interesuje tylko morze 😉 I
              > tureckie mniej ciekawe niż egipskie.

              W Turcji masz 4 morza, to juz ciekawiej 🙂
      • kamin Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 06:49
        Pod jakim względem Turcja lepiej wypada?
        Co w Turcji może przebić piramidy, muzeum egipskie, Abu Simbel, Nil, Luksor, rafę koralowa, targowiska ?
        Byłam w Turcji, wprawdzie krótko. Mnie się ogólnie wszędzie podoba bo lubię nowe miejsca, więc Turcja też, ale wielkie wooow zaliczyłam tylko w Egipcie. Nawet to kombinowanie z cenami traktuję jako lokalny folklor.
        No i jak wcześniej napisano, przez dużą wilgotność powietrza bardziej odczuwa się upał.
        • arabelax Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 22:56
          kamin napisał(a):

          > Pod jakim względem Turcja lepiej wypada?
          > Co w Turcji może przebić piramidy, muzeum egipskie, Abu Simbel, Nil, Luksor, ra
          > fę koralowa, targowiska ?
          > Byłam w Turcji, wprawdzie krótko. Mnie się ogólnie wszędzie podoba bo lubię no
          > we miejsca, więc Turcja też, ale wielkie wooow zaliczyłam tylko w Egipcie.

          Wypada lepiej pod wieloma wzgledami, jedzenie, ludzie, ciekawe miejsca, krajobrazy, roznorodnosc!!!, swoboda poruszania sie po całym kraju itd targowiska tez sa 😀
      • julita165 Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 08:13
        Ja tez wole Turcje niz Egipt. Kryterium wyboru tym razem bylo gdzie vedzie mniej ruskow. A w Turcji sa ich tlumy. Znajomy majacy pjt sprzedazy wakacje.pl powiedzial ze w zaden sposob nie jest w stanie znalezc hotelu gdzie bedzie ich malo. Ani lokalizacja ani cena ana liczba *. Jak hylam tam ostatnio w 2017 byl ich pelen hotel ulice. Naprawde nie mialsm ochoty spedzac wsrod nich wakacji. Przeciez wychodzi na to ze kazdy ruski to porencjalby morderca a w najlepszym wypadku zlodziej. W Egipcie sa ale to naprawde wyjatki. W hotelu przez tydz moze z 5 x slyszalam rosyjski. Wczoraj w Luksorze slyszalam mnostwo roznych hezykow a rus ani razu.
    • zielonyjeziorak Re: Polecialam do Egiptu 06.07.22, 22:59
      Jest tyle pięknych miejsc na wakacje, w których wszystko mi się podoba.

      Nie rozumiem, po co jeździć do takich, w których kiedyś nie podobałoby mi się dużo rzeczy, a teraz - wg ciebie - nie podobałoby mi się wciąż dużo, ale w mniejszym natężeniu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka