amigosan
13.02.06, 18:52
No zdenerwowałem sie dzisiaj znów przed telewizorem. Pani Drzyzga z TVN
poprowadziła program o zapłodnieniu in vitro. Były panie, które tylko dzieki
tej metodzie po latach wreszcie doczekały się dzieciatka. Były panie
ciężarne, które całe szczęśliwe dzieki tej metodzie, oczekujące teraz
szczęśliwych narodzin.
Byli również przedstawiciele nauk teologicznych oburzeni, ze podczas takiego
zapłodnienia gina jakies tam komórki. No, to pani, która urodziła bardzo sie
zdenerwowała i powiedziała, że nie ochrzci dziecka w Kościele, który tego
dziecka nie chce. Na mój rozum naukowy katolicyzm poszedł za daleko.
W Piśmie Świetym o metodzie in vitro nie ma ani słowa. Reszta to
interpretacje dokonane przez ludzi a wiec omylnych.