ewiak.r
23.04.06, 10:40
Historia bogacza i Łazarza, to przypowieść. Co oznaczają występujące tu
postacie?
Bogaty człowiek, to cieszący się splendorem przywódcy symbolicznej
Jerozolimy. Purpura, to symbol władzy. Bisior, to symbol sprawiedliwości
(Ap.19:8; por. Ł.16:15).
Biedak pragnący nasycić się tym, co spada ze stołu bogacza, to będący jeszcze
w niewoli symbolicznych kobiet - powołani. Wrzody, to nieczystość duchowa
(Ap.16:2,11).
"Psy przychodzące", to narzędzia, którymi posługują się symboliczne kobiety.
Są to nadzorcy odwiedzający zbory (Ps.59:7,15; PnP.5:7; Iz.56:10,11). Liżą
wrzody, tzn. leczą powierzchownie rany (Je.8:11, BG; BW).
Śmierć biedaka, to uwolnienie spod wpływów symbolicznych kobiet (Ap.11:13;
9:20). Wiąże się to często z wykluczeniem ze społeczności (Ps.31:12,13, BW;
por. Iz.66:5,6). Tą akcją, mającą na celu uwolnienie powołanych, kierują
aniołowie (Ap.14:4).
Miejsce przy piersi Abrahama, to usynowienie. Osoby te stają się dziećmi
przymierza abrahamowego (Dz.3:25; Ł.19:9).
Śmierć i pogrzeb bogacza, to utrata wpływów i władzy [zacznie się podczas
deptania Jerozolimy] (Ez.13:14,23). Bogacz dostaje się do Hadesu, tzn.
zostaje uznany za bezużytecznego (2Tes.2:8, NT int.).
Widzi Abrahama z daleka, oznacza to stan oddalenia (2Tes.1:9). Bogacz
uświadamia sobie fakt oddalenia od Boga i odsunięcia od przymierza (Ez.13:9).
Widzi Łazarza na jego piersiach, tzn. po zakończeniu deptania Jerozolimy, gdy
zostanie wylany duch, przywódcy Jerozolimy zdadzą sobie wówczas sprawę z
tego, kto faktycznie został wybrany. Cierpienia w płomieniach, to boleści
spowodowane ostrą krytyką, także ze strony wcześniej oszukanych (Ez.13:12).
Prośba o ochłodę, to prośba o słowa pociechy ze strony wybranych.
Przepaść wielka, oznacza to, że symboliczne kobiety (przywódcy "Jerozolimy")
nie mogą stać się synami Abrahama. Z kolei powołani nie mogą stać się
przywódcami dzisiejszej symbolicznej Jerozolimy (Ap.11:13).
Dom ojca bogacza, to dom Szatana (Jn.8:39-44). Pięciu braci bogacza, to
pozostałe symboliczne kobiety (Ap.14:4; 17:5). One zostaną osądzone później
(Ap.17:1).
Treść przypowieści idealnie pasuje do tego, co wydarzy się w "dniach
ostatnich". W pierwszej kolejności zostaną wówczas osądzeni przywódcy
mniejszości chrześcijańskich. Później, podobny los spotka przywódców wielkich
kościołów.
To prawda, że po ucisku "Jerozolimy" zostanie wylany duch na wybranych
(Ap.11:11,12). Niezwykłym wydarzeniem będzie też późniejsze przemienienie
wybranych (1Ko.15:52). Jeśli jednak kogoś nie przekonają argumenty biblijne,
nie przekonają go także cuda (por. Jn.12:9-11).