kakareich1
15.07.07, 13:56
Warmia ma tylko jedną świętą – Reginę Protman beatyfikowaną przez Jana Pawła
II w roku 1999. Dla arcybiskupa warmińskiego Wojciecha Ziemby to stanowczo za
mało. Dlatego abepe podjął energiczne wysiłki, by ruszyć z miejsca zapomniany
już nieco proces beatyfikacyjny kardynała Hozjusza (1504–1579). Na razie
Ziembie udało się zakończyć proces beatyfikacyjny na poziomie diecezjalnym i
przesłać dokumenty do Watykanu. Z pewnością watykańskiej komisji potrzebne
będzie teraz świadectwo cudów Hozjusza. Znając Pomroczną i energię Ziemby
możemy być pewni, że takie się znajdą. Dla przypomnienia: inkwizytor Hozjusz,
którego Ziemba chce wynieść na ołtarze, to sztandarowa postać polskiej
kontrreformacji, prześladowca innowierców, osobnik, który sprowadził jezuitów
do Polski.
www.nie.com.pl/art9195.htm
Odznaczył się jako czołowy przywódca kontrreformacji. Walczył z Reformacją
przez pozbawianie urzędów i wypędzanie innowierców. Sprowadził do Polski
jezuitów, a w 1565 roku założył w Braniewie pierwsze kolegium jezuickie.
Taki "swiety" to hanba dla Polakow,panowie w czerwonych beretach wspominajacy
z sentymentem katolickie barbarzynstwo.