Dodaj do ulubionych

Naukowy dowod na istnienie Boga.

31.10.07, 21:15
Istnienie Boga mozna udowodnic na podstawie myslenia racjonalnego
opartego na kosmologii, fizyce, matematyce i logice.
Teistyczna sekwencja kosmosu (oryginalna kompilacja Andrew Leonard P:
1) Bog ( Nieskonczony Potencjal Kosmosu ,Nicosc Absolutna)
2) Grawitacja/Antygrawitacja (w rownowadze doskonalej, Nicosc
Wzgledna)
3) Grawitacja /Antygrawitacja (w NIErownowadze , Big Bang)
4) Ciemna materia ,przestrzen, czas
5) Neutrony
6) Gwiazdy i Galaktyki
7) Pierwistki
8) Planeta Ziemia
9) Zwiazki Organiczne
10)Jednokomorkowce
11) Wielokomorkowce
12) Czlowiek
Istnienie Boga jest oczywiste.
Obserwuj wątek
    • alberto4 ateizm 01.11.07, 05:07
      polecam alberto.pl/ateizm.php
    • metaha Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 02.11.07, 00:03
      1)Bog ( Nieskonczony Potencjal Kosmosu ,Nicosc Absolutna)
      - Tak, Bog to pojecie puste, czyli Nicosc Absolutna...
      2) Grawitacja/Antygrawitacja (w rownowadze doskonalej, Nicosc
      Wzgledna)
      - Tak, Pan Bog, jako duch, podlega grawitacji,ergo jest Nicoscia
      Wzgledna i Bezwzgledna 3) Grawitacja /Antygrawitacja (w
      NIErownowadze , Big Bang) - Pan Bog zostal stoworzony w Big Bang, a
      koniec jego to bedzie Small Bang!
      4) Ciemna materia ,przestrzen, czas - w nich zyje Bog!
      5) Neutrony i Pozytrony - z tego Bog sie sklada!
      6) Gwiazdy i Galaktyki pieja z zacwytu na madroscia i laska Pana
      Naszego, na wieki wiekow Amen!
      7) Pierwistki promieniuja szczesciem gdy widza Pana Boga!
      8) Planeta Ziemia to srodek Wszechwiata. Kopernik to heretyk!
      9) Zwiazki Organiczne skladaja sie na Boga.
      10)Jednokomorkowce to jeden Bog.
      11) Wielokomorkowce to wielu Bogow.
      12) Czlowiek zostal stoworzony na obraz i podobienstwo boze, wiec
      jest Bogiem!
      • atolski21 [...] 02.11.07, 00:41
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • metaha Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 02.11.07, 00:50
          A co tu rozumiec? Wiara to wiara nie nauka, a jej (wiary) dogmatow
          z definicji sie nie udowadnia. Bog udowodniony naukowo nie bylby
          dluzej Bogiem, a jakims zjawiskiem materialnym, ktore mozna
          zmierzyc, zwazyc i sfotografowac... :(
          • metaha Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 02.11.07, 12:24
            I prosze nie cenzurowac tego watku. Ja sie nie obrazam na nic, w tym
            na krytyke mego swiatopogladu...
            • atolski21 Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 02.11.07, 15:09
              Dziekuje mataha, zrehabilitowales sie broniac mnie przed stalinowskim
              zamordyzmem cenzury. Potraktuje cie powaznie.
              Zapomnijmy o Teizmie. Samo Kosmologia tez jest ekscytujaca.
              Na razie poruszajmy sie tylko od czasu 0 Big Bang do stanu obecnego
              kosmosu
              Wiesz, ze obecna fizyka nie daje obrazu rzeczywitego kosmosu?
              Teoria Wzglednosci i fizka kwantowa nie daja "teorii wszystkiego"
              i pozostawiaja zbyt duzo wiele bialych plam w zrozumiemiu Kosmosu.
              Czy jestes zainteresowany abym przedstawil ci grawitacyjna teorie
              materii?
              • metaha Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 02.11.07, 18:13
                Jestem przeciwko cenzurze, co nie znaczy, ze zgadzam sie z tym, co
                tu wypisujesz. Zgoda, fizyka wspolczesna bardziej zaciemnia obraz
                wszechswiata niz go wyjasnia (mowie tu o zjawiskach w bardzo duzej,
                kosmicznej skali i zjawiskach w skali subatomowej). Ale kazda Ogolna
                Teoria Wszystkiego, czy to oparta na superstrunach czy na twej
                grawitacyjnej teorii materii musi byc zweryfikowana doswiadczalnie,
                a nie tylko matematycznie. Wiec na razie obowiazuje Ogolna Teoria
                Wzglednosci Einsteina. Trudno ja zrozumiec bez znajomosci geometrii
                rozniczkowej. Przyznaje sie bez bicia, ze geometrie znam (nie tylko
                euklidesowa) i znam rozniczki az do rownan rozniczkowych, ale za te
                geometrie rozniczkowa to sie boje wziac z braku czasu na tak
                doglebne studiowanie matematyki wyzszej... I ps - czy spotkalismy
                sie juz na forum NAUKA?
                • atolski21 Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 05.11.07, 21:53
                  Do opisu kosmosu dobrze nadaja sie filozfia nauki.
                  Starajmy sie zadac racjonalne pytania i dac proste racjonalne
                  odpowiedzi korzystajac tylko z udowodnionych faktow nauki.
                  Wedlug sondy WAMP kosmos sklada sie:
                  1)Materia atomowa 4%
                  2)Materia ciemna 22%
                  3)Energia ciemna 74%
                  Czym jest energia ciemna? Energia ciemna to oddzialywanie
                  odpychajace czyli antygrawitacja. Antygrawitacja jest odpowiedzialna
                  za rozszerzanie sie kosmosu w ciagu jego 13.7 miliarda lat istnienia.
                  Co jest interesujace , ze energia ciemna istnieje NIEZWIAZANA
                  z jakas forma antymaterii ale jest "autonomicznym dzialaniem
                  antygrawitacyjnym". Prowadzi to nas do racjonalnego pytania:
                  Czy dzialanie grawitacyjne moze rowniez istniec w formie NIEZWIAZANEJ
                  niezaleznie od materii? Odpowiem na to pytanie w nastepnym
                  odzinku aby kontynuowac naukowy dowod istnienia Boga.
    • atolski21 [...] 06.11.07, 13:34
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • atolski21 (2) Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 13:43
      Przyzwyczajeni jestesmy , ze grawitacja kojarzy nam sie z materia.
      I slusznie bo wszyscy doswiadczmy grawitacji zwiazanej z materia
      ziemi. Ale czy istnieje grawitacja "niezwiazana", tak jak
      istnieje "niezwiazana ciemna energia" czyli antygrawitacja?
      Oczywiscie , ze istnieje. Najlepszym dowodem na to sa black holes.
      Black holes pochlaniaja bez resty materie wielu slonc i zachowuje
      jedynie grawitacje jako jedyne oddzialywanie. Czyli mowiac w
      uproszczeniu - black holes to tylko grawitacja niezwiazana.
      w nastepnym odcinku powiem o poczatku kosmosu.
    • atolski21 (3) Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 16:03
      Tak wiec Black Hole to niezwykle miejsce w kosmosie. Osobliwosc
      Black Hole nie ma materii, nie ma wielkosci(istnieje poza
      przestrzenia), nie ma uplywu czasu i ma temperature 0 absolutniego.
      Ma za to jedynie pelne oddzialywanie grawitacyjne. Czyli z punktu
      widzenia filozofi nauki Black Hole to jedynie grawitacja niezwiazana.
      Jak to sie ma to do poczatku Kosmosu , do Big Bang?
      Zauwazcie, ze Big Bang to w pewnym sensie "Black Hole" w odwroceniu.
      Osobliwosc BLACK HOLE to Materia ulegajaca konwersji do grawitacji
      niezwiazanej ,istniejacej w warunkach braku przestrzeni, braku czasu
      i braku materii.
      Jezeli chcecie miec poczatek Kosmosu to musimy miec tylko dwa
      skladniki, grawitacje/antygrawitacje w nierownowadze na korzysc
      antygrawitacji. Nazywa to sie osobliwosc pierwotna. Taka osobliwos
      jest gotowa zrobic Bang. Biiiig Bang - w rezultacie ktorego
      powstanie materia, przestrzen i czas czyli Kosmos.
      W nastepnym odzinku od kosmologii do Teologii.
    • beretelwi Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 16:39
      pseudonaukowe brednie. nie da sie udowodnic istnienia boga jak i nie da sie
      udowodnic ze nie istnieje
      Istnienie boga wynika z wiary a ta z kolei z wolnej woli czlowieka
      • atolski21 [...] 06.11.07, 17:48
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • beretelwi Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 17:49
          idz do okulisty to raz.
          potem radze udac sie do psychiatry
        • beretelwi Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 17:59
          widzę, że dla niekatolików masz jedynie pogardę. Czy to jest zgodne z Twoją wiarą?
      • mmujer Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 19:50
        beretelwi napisał:

        > pseudonaukowe brednie. nie da sie udowodnic istnienia boga jak i
        nie da sie
        > udowodnic ze nie istnieje

        Amen! Pod tym się podpisuje
    • atolski21 (4): Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 18:06
      Tak ze doszlismu do osobliwosci pierwotnej Big Bang - wspolnego
      punktu stycznego teologii,fizyki,kosmologii i filozofii nauki.
      Wiec czym jest osobliwosc pierwotna Big Bang? Jest to
      Grawitacja/Antygrawitacja w NIE-rownowadze (na korzysc
      antygrawitacji). To antygrawitacja(ciemna energia) stanowi do
      dzisiaj 64% Kosmosu. Cala materia atomowa to tylko 4% Kosmosu.
      Materia kosmosu oraz przestrzen i czas powstaly w ulamku pierwszej
      sekundy czasu kosmicznego.
      Co bylo przed Big Bang ? Przedewszystkim nie bylo czasu kosmicznego.
      Byl natomiast czas 0 czyli wiecznosc. Nie bylo natomiast przestrzeni
      ani materii. Co bylo wiec w czasie 0 ? Nicosc Wzgledna.
      Co to jest Nicosc Wzgledna ? To grawitacja/ antygrawitacja w
      rownowadze DOSKONALEJ. CZy nicosc wzgledna to Bog? Nie- Nicosc
      wzgledna to nie jest Bog. W nastepnym odcinku wyjasnie relacje
      miedzy Bogiem a Nicosca Wzgledna.
      • beretelwi Re: (4): Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 18:09
        wysilasz się strasznie....
        a gdzie informacja jako następny stan materii? co? nie slyszałeś o tej teorii?
        • beretelwi Re: (4): Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 19:23
          jakoś nic nie widzę, atolski21 szuka teorii zamiany informacji na energię, która
          jest zawarta w każdym podręczniku fizyki dla liceów, lub dla I roku studiów
          przyrodniczych dowolnego Uniwersytetu w Polsce
    • atolski21 (5) Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 20:07
      Czy nicosc wzgledna czyli grawitacja/antygrawitacja w rownowadze
      doskonalej to Bog? Oczywiscie nie. To tylko transmisja miedzy
      SKONCZONOSCIA kosmosu a NIESKONCZONOSCIA Boga czyli Nicoscia
      Absolutna.
      Jakie sa cechy Nicosci Absolutnej czyli Boga(w jezyku filozofii
      nauki)?
      1) Nieskonczonosc. Nieskonczonosc jest warunkiem
      wiecznosci ,poniewaz wszystko co jest skonczone musi miec poczatek i
      koniec.
      2) Nicosc to Potencjal Wszystkiego. wiec opisujac Nicosc musisz
      uzywac opisu odwrotnego. Na przyklad: Nicosc (Bog) nie jest
      kamieniem, nie jest drzewem, nie jest komosem etc.
      Czyli jak mozemy nazwac Boga w jezyku filozofii nauki?
      Bog to nastepujace synonimy: Nieskonczony Potencjal Nicosci,
      Nicosc Absolutna , Absolut
      Jaka jest korelacja miedzy Bogiem opisanym jezykiem filozofii nauki
      a Bogiem Biblijnym , o tym w nastepnym odcinku.









    • rozmodlonygup Podales naukowy dowod na istnienie Krasnoludkow 06.11.07, 20:48
      oszuscie :))))
      • atolski21 Re: Podales naukowy dowod na istnienie Krasnoludk 06.11.07, 20:52
        Spokojnie, do koncza wywodu jeszcze 10 odcinkow
        • rozmodlonygup Re: Podales naukowy dowod na istnienie Krasnoludk 06.11.07, 20:55
          Mnie wystarczy tyle ile juz jest. Nie ma potrzeby udowadniania mi,
          ze Krasnoludki istnieja.

          Ja To Wiem :)
    • atolski21 (6) Naukowy dowod na istnienie Boga. 06.11.07, 21:13
      Mozna latwo udowodnic istnienie Boga udowadniajac , ze bez Boga
      istnienie Kosmosu i istnienie czlowieka byloby niemozliwe:
      1) Kosmos w ciagu 13,7 miliardow lat swego istnienia od Big Bang
      ewoluuje harmonijnie wzdluz wektora czasu kosmicznego. W kazdej
      frakcji czasu odbywa sie niewyobrazalnie wielka liczba interakcji
      na poziomie mikro- i makro-kosmosu. Aby zrozumiec skale problemu
      posluzmy sie prostym przykladem 48 kul w maszynie losujacej
      totolotka. Czy mozliwa jest sytuacja , ze kazdym razem padnie glowna
      wygrana? Oczywiscie jest to niemozliwe.
      Wynikiem kwadrylionow do kwadrylionowej potegi liczby reakcji bylby
      nieuchronnie chaos. Tylko ciagla transcedencja Boga umozliwia
      trwanie kosmosu wzdluz wektora czasu kosmicznego.
      Tylko dzieki transcedencji Boga moze byc sekwencja kosmosu od
      maksymalnej prostoty nicosci wzglednej i Big Bang, az do maksymalnej
      kompleksowosci materii wyrazonej w czlowieku.
      Bog to naukowa oczywistosc.

    • plemnik_bez_duszy drugie wcielene junkra 06.11.07, 21:54
      Poczytajcie co ten łoś, mający, jak sam twierdzi, łobywatelstwo hamerykańskie od
      r. 69 pisał tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=71229208
      Chyba PiSdzielce mają jeszcze kasę na opłacanie takich łosi jak atolski/junkier.
      Z tym łobywatelstwem hamerykańskim to chyba prawda, bo gdzie na świecie mógłby
      się taki matołek uchować?

      "Zdechła RP, wersja 4.02 beta"
      • atolski21 [...] 06.11.07, 22:37
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • plemnik_bez_duszy Re: drugie wcielene junkra 06.11.07, 23:11
          Skąd wniosek, że "bez rozumu", z nicku mogłeś tylko wywnioskować że "bez duszy".
          Podpowiem "duszy katolickiej". Litować można się nad tobą, że gość, który ma na
          oko IQ ok. 110 jest taki po..y. Myślę jednak, że ktoś ci płaci za te brednie,
          które tu wypluwasz.
          nie pozdrawiam
          P.S. masz szczęście że nie napisałeś do mnie że zarabiasz więcej na tydzień niż
          ja w całym roku. Musiałbyś zarobić rocznie ok.
          $1,4.000.000 licząc po kursie $1=PLN 2,5

          "Zdechła RP, wersja 4.02 beta"
          • atolski21 [...] 07.11.07, 00:25
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • atolski21 Naukowy dowod na istnienie Boga. 07.11.07, 10:56
      Teizm jest calkowicie kompatybilny ze wspolczesna fizyka, kosmologia
      i matematyka.
      Dla kontrastu ateizm jest calkowicie anty-naukowy.
      Ateisci wierza w ateistyczna bajke o SAMO-powstaniu czlowieka i
      SAMO-istnieniu Kosmosu.
      Nie ma ani jednego naukowego dowodu na poparcie ateistycznej bajki.
      Ateisci to krwiozercza , fanatyczna sekta religii bez Boga.
      Ateisci to z reguly uposledzeny umyslowo i niewyksztalcony motloch.
      Ateizm to slepy zaulek cywilizacji.
      • braat1 Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 07.11.07, 12:55
        > Ateisci to krwiozercza , fanatyczna sekta religii bez Boga.

        Wez sie w koncu zdecyduj, ateizm to religia, czy nie?
        • atolski21 Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 07.11.07, 13:50
          Ateizm to czysty sekciarski fanatyzm bez Boga.
          • braat1 Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 07.11.07, 14:02
            Skoro sekta to znaczy, ze wedlug ciebie ateizm jest religia, wiec
            ateisci moga przebywac na forum religia. Mam racje?
            • atolski21 Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 07.11.07, 16:03
              Nie Panie Braat, nie mas Pan racji. KPZR i PZPR tez byly sekciarskie
              i nie mialo to nic wspolnego z religia.
              Definicja sekty jest pozareligijna.
              • kolter_hugh Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 24.12.07, 21:53
                atolski21 napisał:

                > Nie Panie Braat, nie mas Pan racji. KPZR i PZPR tez byly sekciarskie
                > i nie mialo to nic wspolnego z religia.
                > Definicja sekty jest pozareligijna.

                Jak uczy nas historia, to Himmler budował swoje dzieło SS , na wzór zakonu
                jezuitów !!metody działania tez podobne ,cel tez ten sam tu czystość aryjska ,
                tam katolicyzm za wszelka cenę
          • kolter_hugh Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 24.12.07, 21:49
            atolski21 napisał:

            > Ateizm to czysty sekciarski fanatyzm bez Boga.

            Jednak historia uczy ze najgorsi zbrodniarze mieli jakiś kontakt z religia
            ,Stalin był w seminarium duchownym, Hitler zaś miał matkę bigotkę katolicką!!
      • ed-as Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 09.11.07, 12:34
        Jesteś zwykłym idiotą!
        Żeby tak radykalnie coś twierdzić , trzeba to uzasadnić i
        uargumentować. Widać ,że ci ktos nalał ,ale nie wymieszał.
        Nie są to żadne dowody na istnienie boga, ani na rcjonalne myślenie.
        Chyba ,że byśmy przyjęli , że bogiem umownym jest czynnik X, który
        spowodował to wszystko, czego powstania na razie nie potrafimy
        wytłumaczyć.
        Natomiast bóg istniejący w religiach jako taki nie istnieje, bo nikt
        go nie widział. Istnieje co najwyżej w świadomości niektórych ludzi
        o wybujałej wyobrażni. Dowodem na to ,że takiego boga nie ma jest
        fakt ,że twórcami wszystkich bogów byli ludzie. Jezus został
        ustalony synem bożym przez ludzi , a nie ogłoszony przez boga.Maria
        została przez ludzi ogłoszona dziewicą ,choc nikt nie badał jej pod
        względem ginekologicznym. Nikt na razie nie dostał żadnych listów
        uwierzytelniających od ewentualnego boga, ktore upoważniałyby do
        przemawiania w jego imieniu. Chore widzenia i objawienie oraz sny
        nie mogą nic udawadniać.Zacieki na szybach i inne oszustwa O.PIO też
        nic nie mówią.
    • rozmodlonygup Brawo! Podales dowod na nieistnienie Boga. 07.11.07, 14:27
      Rzeczywiscie, Natura napedza sie sama. Byla, jest i bedzie.
    • beretelwi Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 07.11.07, 15:33
      atolski21 napisał:

      > Istnienie Boga mozna udowodnic na podstawie myslenia racjonalnego
      > opartego na kosmologii, fizyce, matematyce i logice.
      > Teistyczna sekwencja kosmosu (oryginalna kompilacja Andrew Leonard P:
      > 1) Bog ( Nieskonczony Potencjal Kosmosu ,Nicosc Absolutna)
      > 2) Grawitacja/Antygrawitacja (w rownowadze doskonalej, Nicosc
      > Wzgledna)
      > 3) Grawitacja /Antygrawitacja (w NIErownowadze , Big Bang)
      > 4) Ciemna materia ,przestrzen, czas
      > 5) Neutrony
      > 6) Gwiazdy i Galaktyki
      > 7) Pierwistki
      > 8) Planeta Ziemia
      > 9) Zwiazki Organiczne
      > 10)Jednokomorkowce
      > 11) Wielokomorkowce
      > 12) Czlowiek
      > Istnienie Boga jest oczywiste.

      Tylko po co ten dowód? Przeca Bóg to wiara, tak? Znaczy trza wierzyć. Wiara jest
      z kolei kwestią wolnej woli człowieka. Zatem ten kto wierzy nie potrzebuje
      Twoich pseudonaukowych dowodów
      • atolski21 [...] 07.11.07, 16:11
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • beretelwi Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 07.11.07, 16:16
          czyli masz dla forumowiczów jedynie pogardę
          trudno
          ja z takimi jak Ty dyskutować nie będę, a miałem nadzieję na rzeczową i
          merytoryczną rozmowę
          żegnam Pana Panie atolski21 i to bez żalu zapewniam Pana
          • ed-as Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 09.11.07, 12:41
            Nie żegnaj forum, bo masz rację. Ten Atolski to chory człowiek-
            bezmózgowiec, któremu coś nawbijali do mózgu i nie wymieszali.
            • beretelwi Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 09.11.07, 13:56
              Toteż nie z forum się żegnałem tylko z Atolskim21, :)
    • ed-as Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 09.11.07, 12:05
      Nie jest to żaden dowód na istnienie boga, ani rcjonalne myślenie.
      Chyba ,że byśmy przyjęli , że bogiem umownym jest czynnik X, który
      spowodował to wszystko, czego powstania na razie nie potrafimy
      wytłumaczyć.
      Natomiast bóg istniejący w religiach jako taki nie istnieje, bo nikt
      go nie widział. Istnieje co najwyżej w świadomości niektórych ludzi
      o wybujałej wyobrażni. Dowodem na to ,że takiego boga nie ma jest
      fakt ,że twórcami wszystkich bogów byli ludzie. Jezus został
      zrobiony synem bożym przez ludzi , a nie ogłoszony przez boga.Maria
      została przez ludzi ogłoszona dziewicą ,choc nikt nie badał jej pod
      względem ginekologicznym. Nikt na razie nie dostał żadnych listów
      uwierzytelniających od ewentualnego boga, ktore upoważniałyby do
      przemawiania w jego imieniu. Chore widzenia i objawienie oraz sny
      nie mogą nic udawadniać.Zacieki na szybach i inne oszustwa O.PIO też
      nic nie mówią.
      • muerte2 Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 09.11.07, 12:28
        Niestety, smutne jest to, że ludzie kierując się na co dzień jako
        takim rozumem, w pewnym momencie wyłączają ten rozum i oddają się
        rojeniom i majakom. A to Matkę Boską dostrzegą na szybie, a to
        święcie wierzą, że siedem pierwszych piątków miesiąca załatwi im
        drogę do nieba. I mnóstwo innych absurdów. Najpierw krzyczą, że
        jeden tylko jest Bóg, a zaraz idą się modlić do całej armii
        świętych, żeby święci coś zrobili w czarodziejski sposób albo
        przynajmniej poszli do Boga i coś modlącym załatwili. Albo, że
        człowiek Jezus żywcem wstąpił do nieba (a nawiasem mówiąc – już w
        możliwość latania na miotle ci sami ludzi nie wierzą, a przecież
        różnica w „leceniu” do nieba a lataniu na miotle jest z punktu
        widzenia praw fizyki niewielka).
        A najgorsze jest to, że nie ma przeciwko wierzącym żadnego
        argumentu – wszystko potrafią zbić dwoma "racjonalnymi"
        pojęciami „wiara” i „tajemnica”...
      • psikuta_bez_s1 Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 09.11.07, 12:30
        "Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!" 30 "Nie, ojcze Abrahamie -
        odrzekł tamten - lecz gdyby kto z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą". 31
        Odpowiedział mu: "Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z
        umarłych powstał, nie uwierzą"»*
    • krakszczur Naukowy to może być komunizm 09.11.07, 14:33
      jeżeli Twój Ksiądz Proboszcz by wiedział co wypisujesz na tym forum, to bardzo
      by się zasmucił.
      • plemnik_bez_duszy Pytanie do Atolskiego 10.11.07, 00:12
        Czym różnisz się ode mnie i wielu na tym forum? Tylko tym, że dopisaliśmy do
        listy BOGÓW w których nie wierzymy jedną pozycję: TRÓJCĘ ŚW. , czyli Jahwe, czy
        jak mu tam. Przecież Ty, Atolski21 nie wierzysz w: Zeusa, Jowisza, Ozyrysa,
        Manitu, Schiwe, Winschu, itp. I tylko jedną pozycją w tej całej plejadzie bóstw
        się różnimy. LOL.
        Wiesz, Ty jednak jesteś ATEISTĄ.

        Posdroofka dla nowicjusza ateisty
    • grgkh Re: Naukowy dowod na istnienie Boga. 24.12.07, 22:40
      W ten sposób udowodniłeś także istnienie krasnoludków i Latającego
      Potwora Spaghetti pl.wikipedia.org/wiki/Lataj%C4%85cy_Potw%C3%
      B3r_Spaghetti

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka