Dodaj do ulubionych

Apel o forum dla niekatolickich rodziców

28.11.07, 13:38
A czy nikomu nie przyszło do głowy, że jest wybór pomiędzy udawanym
katolicyzmem "dla dobra dziecka" (to jak z udawanym małżeństwem!;) a
samotnym niekatolicyzmem?
Problem polega nie na konformiźmie lub nonkonformizmie - bo przecież
bycie ateistą czy niekatolikiem to żaden eksces, tylko jedna z
normalnych postaw we współczesnej Europie.
Problem polega na stworzeniu przeciwwagi dla katolickiej
indoktrynacji w szkołach. I nikt za nas, rodziców, tego nie zrobi.
Nie miejmy złudzeń: KK nie pokaja się, że za bardzo się wtrynia i
nie odda raz zajętych pozycji "po dobroci", bo nikt nie podcina
gałęzi, na której siedzi.
Co w takim razie można zrobić?...
Otóż nie musimy my, niekatolicy, siedzieć jak na rozpalonych
fajerkach na bardzo kłującej części gałęzi, którą wytycza nam KK.
Możemy wyznaczyć sobie sami miejsce, sami stworzyć gałąź, na której
wygodnie będzie i ateistom, i agnostykom, i ludziom wyznającym
religie inne niż katolicyzm.
Powinno powstać prywatne forum "niekatolicy" z praktycznymi
poradami, jak żyć w Polsce zachowując godność własnych przekonań,
nie będąc katolikiem. Na forum powinny się znaleźć głównie
praktyczne informacje. Można by tam zamieścić linki: "Szkoły w
Warszawie (Krakowie, Poznaniu) z etyką albo religią na skrajnych
godzinach" - wielu z nas chętnie podwiozłoby dziecko do nieco
oddalonej szkoły, aby tylko mieć spokój z szykanami związanymi z
wiarą nie KK bądź ateizmem.
Inny pomysł na temat: "Mieszkam na Sadybie, mam 6-latka, którego nie
poślę na religię. Czy są w okolicy rodzice w podobnej sytuacji? Może
zapisalibyśmy nasze dzieci do jednej klasy, aby nie czuły się
osamotnione w niechodzeniu na religię?" Podobnie z przedszkolami.
Albo: "Sto pomysłów na przeprowadzenie niekatolickiego drugoklasisty
przez okres katolickich komunii".
Przydałoby się bardzo takie forum, bo, jak widać, wielu z nas szuka
wyjścia z sytuacji, która wydaje nam się patowa, ale... tylko się
wydaje, bo jeszcze nie sprawdziliśmy, jak to jest, kiedy stworzy się
grupę konstruktywnie nastawionych ludzi, których łaczy wspólny cel.
Sama takiego forum nie założę, bo nie umiem, ale będę tam stale
zaglądać, jeśli ktoś to zrobi, o co apeluję! :)


Obserwuj wątek
    • dagmama Re: Apel o forum dla niekatolickich rodziców 28.11.07, 14:40
      Jest takie "forum pogańskie;-)". Niestety niewiele sie tam dzieje.
      No i niewiele praktycznych informacji. Chyba.

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23383
      • fruzia34 Re: Apel o forum dla niekatolickich rodziców 28.11.07, 19:43
        Hm, nazwa "Forum pogańskie" jest zdecydowanie nietrafiona, gdyż
        kojarzy się z wyznawcami kultów przedchrześcijańskich (Światowid,
        Thor, itp). Projektowane forum, które miałoby szansę skupić osoby
        zainteresowane praktyką unikania indoktrynacji katolickiej, powinno
        mieć klarowną nazwę, np. "Niekatolicy w Polsce" czy coś w tym
        rodzaju.
        Załozyłabym sama to forum, ale nigdy tego nie robiłam i boję się, że
        coś schrzanię, a również nie wiem, jak się moderuje. Oddam więc za
        darmo pomysł i licencję na takie forum, oby tylko ktoś chciał! ;)
        • dagmama Re: Apel o forum dla niekatolickich rodziców 29.11.07, 11:05
          Dlatego w nazwie forum jest przymróżone oczko;-)
          Myślę, że założycielka nie traktowała wychowania bez wiary tak
          strasznie poważnie:-)
    • beretelwi Re: Apel o forum dla niekatolickich rodziców 28.11.07, 14:56
      Masz kupę fajnych pomysłów!
      założ prywatne fora, masz prawo takie tutaj
      pozdrawiam
    • marble.arch Fruzia 29.11.07, 14:07
      badzo prosze :-)
      nie wiem czy naza trafna...moze jakies sugestie?jeli takie forum
      komus pomoze to jestem ZA :-)
      • marble.arch Re: Fruzia 29.11.07, 14:07
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=41300
        • fruzia34 Re: Fruzia 29.11.07, 15:24
          Z tym, ze mnie się marzy szerokie forum, dla wszystkich
          niekatolików, czyli takze np. prawosławnych, protestantów czy
          buddystów. Forum, na którym nie będziemy dyskutować o tym, co
          wyznajemy lub czego nie wyznajemy, tylko o tym, jak się bronić
          wspólnie przed inwazją katolicką. W ten sposób łatwiej będzie coś
          wymyśleć i znaleźć odpowiednio duże grono zainteresowanych.
          • marble.arch Re: Fruzia 29.11.07, 16:02
            popieram...no to forum jest a czy bedzie sie rozwijalo- to zalezy od
            nas samych :-)
          • marble.arch zmienic nazwe zawsze mozna- zaproponujcie jakas 29.11.07, 16:02
            chwytliwa nazwe
            • beretelwi Re: zmienic nazwe zawsze mozna- zaproponujcie jak 29.11.07, 16:41
              NIE - dla katolickiej indoktrynacji w szkołach
              oczywiście posłużyłem się fragmentem wypowiedzi Fruzii
              takie to raczej niezręczne ale tak mi w duszy grało.....
            • fruzia34 Re: zmienic nazwe zawsze mozna- zaproponujcie jak 29.11.07, 23:02
              Może nie brzmi to finezyjnie, ale dlaczego nie mogłoby być po
              prostu: "Niekatolicy w Polsce"?
              Moglibyśmy tam podejmować tematy nie tylko związane z wychowywaniem
              dzieci z dala od doktryny katolickiej, ale też np: Jak odmawiać
              uczestnictwa w Wigiliach w miejscu pracy? Jak nie brać udziału w
              uroczystościach publicznych o charakterze katolickim: msze "ku
              czci", poświęcenia budynków itd. Jak zorganizować alternatywnie
              piękny ślub czy uroczystość na cześć narodzonego dziecka?
              Jak załatwić pogrzeb świecki z zawodowym celebransem (są tacy w
              Polsce, to bodajże dwie osoby, podobno mają wielu klientów).
              Mogłyby też być "skrzynki kontaktowe" dla ludzi, którzy chcą
              zapoznać dzieci z różnymi religiami i ogłoszenia typu: Czy jest tu
              jakiś budysta z Warszawy, który opowie moim dzieciom o swojej
              praktyce duchowej i pokaże świątynię? Czy jest osoba prawosławna?..
              Także byłby to rodzaj "grupy wsparcia" dla przysłowiowego "innego",
              czyli kogoś, kto w tłumie wron wyróżnia się kolorem i przez to
              zwykle jest przez nie dziobany. Albo, dla odmiany: Dlaczego dobrze
              być niekatolikiem? /Bo np. spokojnie robi się in vitro i ma się
              dziecko mimo przeszkód, a wierny katolik nie może mieć tego
              szczęścia, bo mu religia zabrania!/... itd, itp.
              Reasumując: Proponuję szeroki zasięg forum, żeby było o wszystkich
              sprawach niekatolików w Polsce, a tematów na pewno nie zabraknie! :)
              • mia007 Re: zmienic nazwe zawsze mozna- zaproponujcie jak 30.11.07, 12:39
                fajny pomysl...tez jestem za takim forum bo czegos takiego brakuje
                na "gazecie|"
                • iraapus Re: zmienic nazwe zawsze mozna- zaproponujcie jak 30.11.07, 12:49
                  mia007 napisała:

                  > fajny pomysl...tez jestem za takim forum bo czegos takiego brakuje
                  > na "gazecie|"

                  Forum czeka na pierwszy wpis!
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49903

                  Chyba że to tylko pretekst, żeby pomarudzić, a tak naprawdę to nikt
                  tam się nie będzie udzielał...
                  • mia007 Re: zmienic nazwe zawsze mozna- zaproponujcie jak 30.11.07, 14:57
                    przeciez marble juz zalozyla jedno po co 1000 forow wystarczy jedno
                    wazne aby sie udzielac na nim :-)
    • iraapus Re: Apel o forum dla niekatolickich rodziców 30.11.07, 11:50
      Tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=49903
      Dostałaś uprawnienia administratora. Owocnej dyskusji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka