Dodaj do ulubionych

Czy są na tym forum jacyś katolicy??

13.02.08, 12:25
Bo tak czytam i nie dostrzegam ;) Byłoby ciekawiej gdyby obie strony miały coś
do powiedzenia :)
Obserwuj wątek
    • prokasia75 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 12:45
      Byłoby też miło, gdyby religii i wiary nie utożsamiano tu wyłącznie z katolicyzmem:)
      • gucio-gutens Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 13:01
        No popatrz jak lata indoktrynacji katolickiej zryły mi beret ;) Przepraszam :)
        • mitbar Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 16.02.08, 21:00
          Widać zwłaszcza lata libertyńskiej indoktrynacji, nie zaś katolickiej.
      • nephilim79 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 22:55
        prokasia75 napisała:

        > Byłoby też miło, gdyby religii i wiary nie utożsamiano tu wyłącznie z katolicyz
        > mem:)

        fajnie, że jesteś i tu :)
    • pers-ltd Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 14:15
      gucio-gutens napisała:

      > Bo tak czytam i nie dostrzegam ;) Byłoby ciekawiej gdyby obie strony miały coś
      > do powiedzenia :)


      Katolicy-siedzą sobie w norach (vide Piedronek).Wyjdą,kiedyś gdyż na
      razie się "przegrupowują"Jeżeli nawet wyjdą,to nie mają nic ciekawego do
      powiedzenia.Prócz mdłych żalów,prócz obrażania się na wszystkich
      którzy myślą inaczej.
      • mitbar Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 16.02.08, 21:05
        "Katolicy-siedzą sobie w norach (vide Piedronek).Wyjdą,kiedyś gdyż na
        razie się "przegrupowują"Jeżeli nawet wyjdą,to nie mają nic ciekawego do
        powiedzenia.Prócz mdłych żalów,prócz obrażania się na wszystkich
        którzy myślą inaczej."

        Jak katolicy maja się nudzić, skoro mogą sobie poczytać "mądrości" Wyborczej? :DDDDD
    • zawilec1 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 15:37
      > Bo tak czytam i nie dostrzegam ;) Byłoby ciekawiej gdyby obie
      strony miały coś do powiedzenia :)

      Słuszna uwaga; a dlaczego ?
      1/ "Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł
      przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie
      poszarpały" Mt 7,6. Jezus nawoływał swoich wyznawców, aby nie
      narażali Świętości na zbezczeszczenie! Wielu z was swoimi postami to
      czyni, dla chrzescijan to oczywiste, ze nie warto w tym uczestniczyć.

      2/Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest
      dokuczanie i krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich
      zachęcą do dalszej działalności / cytat z netykiety/

      3/ Dla chrześcijan wieje tu nudą, nieustannie sztucznie mnożone
      wątki, których celem nie jest dyskusja tylko poprawienie sobie
      samopoczucia trollowaniem; smutne, a przede wszystkim żenujące!Ja
      osobiście tłumaczę takie zachowania poczuciem braku nadzieji,
      spychniem wewnetrznego lęku i oswajaniem go poprzez osmieszenie.

      Szacuneczek dla tych niewierzacych, którzy reprezentuja swoje opinie
      zachowując klasę i styl człowieka na poziomie.
      • piwi77 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 15:51
        Nie przesadzajmy tak z tym trollowaniem, nie ma tego aż tak wiele i
        zdarza się po obu stronach barykady, nie to jest przyczyną dlaczego
        jedna strona coraz bardziej unika tego forum. Ja tłumaczę to tym, że
        zauważywszy, że są tu coraz bardziej w mniejszości, katolicy boją
        się natknąć na tezy, których logiczności nie będą umieli
        przekonywująco kontrargumentować i zamiast upewniać siebie samego w
        wierze, sami nabiorą wątpliwości. A to, jak amen w pacierzu, w ich
        przekonaniu, musi prowadzić do piekła. Zwykły ludzki strach, z
        którego zresztą wszelkie religie żyją.
        • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 17:00
          katolicy boją
          > się natknąć na tezy, których logiczności nie będą umieli
          > przekonywująco kontrargumentować i zamiast upewniać siebie samego
          w
          > wierze, sami nabiorą wątpliwości.

          Jestem katoliczką i wiesz, że lubię dyskusje. Nie boję się też
          logiczności w myśleniu. A, że rzadko bywam, no cóż, mam sporo zajęć,
          ostatnio byłam odcięta od świata netowego awarią karty. Faktem jest
          również, że czasem ze zwykłego lenistwa nie chce mi się n-ty raz
          wałkować tego samego problemu.
          • piwi77 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 17:14
            Ale niewiele jest tak odważnych i miłych oponentów jak Ty i tego nam
            trochę brakuje.
            Pozdrawiam.
            • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 17:19
              Dzięuję :)
              Jak na razie nie mogę się zklonować, ale może ktoś się tu sprowadzi
              i będzie nas więcej. Na razie musi Wam to wystarczyć co jest :)))
              • piwi77 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 19:14
                Nie jesteś sama, jest jeszcze kabja.
                • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 20:16
                  piwi77 napisał:

                  > Nie jesteś sama, jest jeszcze kabja.

                  ma teraz przerwę związaną z postem ::))))
                  • kabja Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 19.02.08, 11:26
                    Nie, nie ma przerwy związanej z postem;-)
                    Wracam do Was powoli po przerwie związanej z feriami szkolnymi.
                    Jakby co,to jestem do dyspozycji :-)
        • mitbar Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 16.02.08, 21:17
          "katolicy boją
          się natknąć na tezy, których logiczności nie będą umieli
          przekonywująco kontrargumentować i zamiast upewniać siebie samego w
          wierze, sami nabiorą wątpliwości. A to, jak amen w pacierzu, w ich
          przekonaniu, musi prowadzić do piekła. Zwykły ludzki strach, z
          którego zresztą wszelkie religie żyją."

          Na jakiej podstawie tworzysz takie bzdury. Wątpliwości dla wierzącego są dobre,
          bo właśnie umacniają wiarę, wypróbowują ją.
          • ariel4ever Re: Odpowiedz cytując 16.02.08, 21:28
            nie rozumie dlaczego wielu piszacych na lamach tego forum, nie uzywa
            opcji "Odpowiedz cytując" przytaczajac wypowiedzi partnera rozmowy ?
            czy to takie ciezkie ?

            dziesiatki watkow, setki postow - to traci powoli swoja
            przejrzystosc !
          • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 17.02.08, 11:09
            mitbar napisała:

            > "katolicy boją
            > się natknąć na tezy, których logiczności nie będą umieli
            > przekonywująco kontrargumentować i zamiast upewniać siebie samego w
            > wierze, sami nabiorą wątpliwości. A to, jak amen w pacierzu, w ich
            > przekonaniu, musi prowadzić do piekła. Zwykły ludzki strach, z
            > którego zresztą wszelkie religie żyją."
            >
            > Na jakiej podstawie tworzysz takie bzdury. Wątpliwości dla wierzącego są dobre,
            > bo właśnie umacniają wiarę, wypróbowują ją.

            Czyli wasze wątpliwości to takie czy całun turyński jest z XII czy z XIII wieku ??
    • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 17:02
      Bywam tu, ale niezbyt często :), a katoliczką jestem z krwi i kości
      i jeśli tu coś piszę, to na ogół bronię prawd wiary katolickiej.
      Bronię, choć nie na zasadzie moja wiara jest lepsza, a reszta to
      durnie, raczej na zasadzie tłumaczenia kim dla mnie jest np. święty,
      który dla protestanta jest nie do przyjęcia.
      • prokasia75 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 09:48
        twoj_aniol_stroz napisała:

        > raczej na zasadzie tłumaczenia kim dla mnie jest np. święty,
        > który dla protestanta jest nie do przyjęcia.

        Błędne założenie; protestanci uznają więcej świętych niż katolicy:)
        • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 11:47
          prokasia75 napisała:

          > twoj_aniol_stroz napisała:
          >
          > > raczej na zasadzie tłumaczenia kim dla mnie jest np. święty,
          > > który dla protestanta jest nie do przyjęcia.
          >
          > Błędne założenie; protestanci uznają więcej świętych niż katolicy:)

          Skoro tak to czemu nie maja Tzw kultu świętych ???
          • prokasia75 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 13:18
            Kult, oddawanie czci wiąże się wyłącznie z osobą Boga. Ja nie oddaję czci ludziom, ani nie zawierzam im swego życia, ani żywym, ani tym bardziej zmarłym.
            Pojęcie "święty" u nas odnosi się do każdego wierzącego, żyjącego na co dzień z Bogiem.
            • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 16:08
              > Pojęcie "święty" u nas odnosi się do każdego wierzącego, żyjącego
              na co dzień z
              > Bogiem.

              Czyli dobrze zrozumiałam, że rozmawiając z Bogiem na codzień,
              czytając Pismo Święte i analizując treści w nim zawarte jestem z
              marszu świętą?
              • prokasia75 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 16:19
                Nie z uczynków jesteś świętą. Świętą jesteś z nowonarodzenia, ze swojego świadomego nawrócenia. Świętość jest darem Boga, On nas uświęcił przez krew Jezusa. My nic do tego dodać nie możemy. Tak właśnie o sobie mówili pierwsi chrześcijanie i nie sądzę, aby w swym codziennym życiu wiele różnili się od nas. Listy pisane są do świętych w zborach pierwszych chrześcijan, nie do wybranych osób, ale do wszystkich.
                Święty to nie człowiek żyjący bez grzechu, ale człowiek, który przyjął usprawiedliwienie jakie jest nam dane w Chrystusie.
                Bez grzechu żył wyłącznie Jezus i nikt inny, tak podaje Biblia.
                • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 16:47
                  prokasia75 napisała:

                  > Nie z uczynków jesteś świętą. Świętą jesteś z nowonarodzenia, ze swojego świado
                  > mego nawrócenia. Świętość jest darem Boga, On nas uświęcił przez krew Jezusa. M
                  > y nic do tego dodać nie możemy. Tak właśnie o sobie mówili pierwsi chrześcijani
                  > e i nie sądzę, aby w swym codziennym życiu wiele różnili się od nas. Listy pisa
                  > ne są do świętych w zborach pierwszych chrześcijan, nie do wybranych osób, ale
                  > do wszystkich.
                  > Święty to nie człowiek żyjący bez grzechu, ale człowiek, który przyjął usprawie
                  > dliwienie jakie jest nam dane w Chrystusie.
                  > Bez grzechu żył wyłącznie Jezus i nikt inny, tak podaje Biblia.

                  Dz 26,10
                  Uczyniłem to też w Jerozolimie i wziąwszy upoważnienie od arcykapłanów,
                  wtrąciłem do więzienia wielu świętych, głosowałem przeciwko nim, gdy ich
                  skazywano na śmierć,

                  Rz 12,13
                  Zaradzajcie potrzebom świętych! Przestrzegajcie gościnności!

                  Ef 3,8
                  Mnie, zgoła najmniejszemu ze wszystkich świętych, została dana ta łaska: ogłosić
                  poganom jako Dobrą Nowinę niezgłębione bogactwo Chrystusa

                  Ef 4,12
                  dla przysposobienia świętych do wykonywania posługi, celem budowania Ciała
                  Chrystusowego,

                  Obj 13,7
                  i mieszkańcom nieba.
                  Potem dano jej wszcząć walkę ze świętymi
                  i zwyciężyć ich,
                  i dano jej władzę nad każdym szczepem, ludem, językiem i narodem.
                • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 16:56
                  Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode
                  Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego
                  aniołom!
                  Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść;
                  byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
                  byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie;
                  byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie;
                  byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie."
                  Wówczas zapytają i ci: "Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo
                  spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w
                  więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?"
                  Wtedy odpowie im: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie
                  uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie
                  uczynili".

                  To w takim razie powyższego nie rozumiem. To jest właśnie o
                  uczynkach moich względem innych ludzi. Czy może ja czegoś tu nie
                  rozumiem.
                  • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 17:05
                    twoj_aniol_stroz napisała:

                    > To w takim razie powyższego nie rozumiem. To jest właśnie o
                    > uczynkach moich względem innych ludzi. Czy może ja czegoś tu nie
                    > rozumiem.

                    Niejaka teresa z kalkuty tez dawał jeść ,ale o lekach przeciwbólowych to już
                    zapomniała , wierząc za swoim kościołem że jedyne co możemy dać Bogu to nasze
                    cierpienie !! jakby Bóg w niebie podniecał sie naszym cierpieniem!!!!! czy ona
                    dobrze postępowała w oczach Boga ????
                    • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 17:09
                      Nie jestem Bogiem, żeby Ci odpowiedzieć na tak postawione pytanie.
                      Mogę tylko powiedzieć, że ja pewnie bym tak nie zrobiła gdzybym
                      miała możliwość zapewnienia zarówno chleba jak i środków
                      przeciwbólowych ludziom. Niestety sama czasem też staję przed takim
                      dylematem: kupić chleb dla potrzebujących, czy proszek do prania ich
                      ubrań. Wybieram chleb i naprawdę nie umiem ocenić czy robię dobrze
                      dokonując takiego wyboru, osądzi to Bóg jak się z Nim spotkam.
                      • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 17:15
                        twoj_aniol_stroz napisała:

                        > Nie jestem Bogiem, żeby Ci odpowiedzieć na tak postawione pytanie.
                        > Mogę tylko powiedzieć, że ja pewnie bym tak nie zrobiła gdzybym
                        > miała możliwość zapewnienia zarówno chleba jak i środków
                        > przeciwbólowych ludziom. Niestety sama czasem też staję przed takim
                        > dylematem: kupić chleb dla potrzebujących, czy proszek do prania ich
                        > ubrań. Wybieram chleb i naprawdę nie umiem ocenić czy robię dobrze
                        > dokonując takiego wyboru, osądzi to Bóg jak się z Nim spotkam.

                        W wypadku tej kobiety nie było problemów z finansami ,ale jak ujawnił niemiecki
                        Stern w Wielkiej Brytanii z uzbieranych co rok 20 milionów funtów około 80%
                        przesyłano do głodującego watykanu !!!
                        • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 17:30
                          Jeśli byłabym na jej miejscu pewnie podawałabym te leki, ale skoro
                          nie jestem, nie mogę jej ocenić, tak jak nie oceniam innych ludzi. Z
                          mojego życia wiem, że osądzanie ludzi po częsci wiedzy jaką mamy (a
                          bardzo rzadko jest tak, że mamy pełną wiedzę) prowadzi do sporych
                          problemów z osądem potem moich własnych poczynań. Dlatego nie
                          podejmuję się osądzenia, czy robiła dobrze, czy robiła absolutnie
                          wszystko co mogła zrobić.
                          • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 17:36
                            twoj_aniol_stroz napisała:

                            > Jeśli byłabym na jej miejscu pewnie podawałabym te leki, ale skoro
                            > nie jestem, nie mogę jej ocenić, tak jak nie oceniam innych ludzi. Z
                            > mojego życia wiem, że osądzanie ludzi po częsci wiedzy jaką mamy (a
                            > bardzo rzadko jest tak, że mamy pełną wiedzę) prowadzi do sporych
                            > problemów z osądem potem moich własnych poczynań. Dlatego nie
                            > podejmuję się osądzenia, czy robiła dobrze, czy robiła absolutnie
                            > wszystko co mogła zrobić.

                            Dzienikarz niemieckiego STENA będąc w Kalkucie przepytał sie około tysiąca
                            bezdomnych czy znają ośrodek Tzw: Matki Teresy , znało go siedmiu bezdomnych !!!!
                            • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 20:42
                              Pierwsza kwestia: w Kalkucie tych bezdomnych są ogromne rzesze, więc
                              tysiąc to nie jest jakaś wielka liczba.
                              druga kwestia: w Polsce mamy na pewno spora liczbę kobiet z
                              ogromnymi problemami lakalowo - finansowo - rodzinnymi. Jak sądziesz
                              ile z nich wie coś o Wspólnocie Chleb Życia i ile z tych co wiedzą
                              wie, że w tej wspólnocie są dwa domy samotnej matki, do których w
                              każdej chwili mogą zwrócić się po pomoc?
                              • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 22:15
                                twoj_aniol_stroz napisała:

                                > Pierwsza kwestia: w Kalkucie tych bezdomnych są ogromne rzesze, więc
                                > tysiąc to nie jest jakaś wielka liczba.
                                > druga kwestia: w Polsce mamy na pewno spora liczbę kobiet z
                                > ogromnymi problemami lakalowo - finansowo - rodzinnymi. Jak sądziesz
                                > ile z nich wie coś o Wspólnocie Chleb Życia i ile z tych co wiedzą
                                > wie, że w tej wspólnocie są dwa domy samotnej matki, do których w
                                > każdej chwili mogą zwrócić się po pomoc?

                                Niby racja ale ten dziennikarz stał kilkadziesiąt metrów od tego schroniska w
                                kalkucie !!
                                • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 22:24
                                  Zapewniam Cię, że dokladnie takie samo doświadczenie przeprowadzone
                                  kilkadziesiąt metrów od schroniska dla kobiet w Warszawie da wynik
                                  podobny. Jest mi to doskonale znane środowisko stąd naprawdę wiem o
                                  czym mówię.
                                  • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 11:38
                                    twoj_aniol_stroz napisała:

                                    > Zapewniam Cię, że dokladnie takie samo doświadczenie przeprowadzone
                                    > kilkadziesiąt metrów od schroniska dla kobiet w Warszawie da wynik
                                    > podobny. Jest mi to doskonale znane środowisko stąd naprawdę wiem o
                                    > czym mówię.


                                    Tak sobie to tłumacz !!
                                    • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 12:08
                                      Naprawdę nie muszę sobie tego tłumaczyć, bo aż do bólu (czasami)
                                      jestem tego świadoma i niestety jest to swiadomość bardzo przykra i
                                      trudna.
                                      • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 12:09
                                        twoj_aniol_stroz napisała:

                                        > Naprawdę nie muszę sobie tego tłumaczyć, bo aż do bólu (czasami)
                                        > jestem tego świadoma i niestety jest to swiadomość bardzo przykra i
                                        > trudna.

                                        ????????????????????????????????????
                  • prokasia75 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 17:22
                    To jest fragment o uczynkach, ale nie o warunkach bycia świętym.

                    Bo "łaską jesteście zbawieni, przez wiarę, nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił", ale jest też "wiara bez uczynków jest martwa"

                    Dla mnie to wszystko łączy się w spójną całość.

                    Bóg nie wymaga od nas świętości (w sensie uczynków), bo wie, że nikt nie zdoła z uczynków prawa dojść do zbawienia. Izrael nie doszedł do pełni świętości. Zawsze za grzech musiała być złożona ofiara.
                    Dopiero w Jezusie (zresztą ostatniej ofierze Starego Przymierza) dopełniło się zbawienie ludzi. On za nas dopełnił doskonałego życia, bez grzechu i dał życie za życie, gdyż Bóg jest święty i sprawiedliwy i nie może zaprzeć się samego siebie.
                    • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 17:26
                      No dobrze, to teraz przełóż to na życie codzienne. Oczywistym jest,
                      że do wzrostu wiary potrzebuję modlitwy, Pima Św, ale także
                      przekładania tego co naucza Jezus na życie codzienne. Tak jest, czy
                      się mylę?
                      • prokasia75 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 09:46
                        Oczywistym jest to, że robię wszystko z wdzięczności za zbawienie, a nie po to
                        aby na nie zasłużyć. Po prostu inna kolejność
                        • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 10:22
                          Czyli człowiek ochrzczony nie ma krztyny szansy na potępienie?
                          • irma223 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 10:34
                            twoj_aniol_stroz napisała:

                            > Czyli człowiek ochrzczony nie ma krztyny szansy na potępienie?


                            Hm... A co na to św. Paweł?
                            • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 10:40
                              Tak przypuszczam właśnie, że o liście św Pawla do Rzymian mówi
                              Prokasia, ale wlaśnie próbuję się dopytać. Ja wiem doskonale na czym
                              polega szalona miłość Boga do ludzi, zdaję sobie sprawę z tego, ale
                              w takiej sytuacji jak wytłumaczyć Jezusowe sądzenie tych co stoją po
                              prawej i po lewej stronie????
                              • antybyt Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 10:52
                                A nie jest tak,że chrzest umożliwia zmartwychwstanie,ale wcale nie czyni je
                                koniecznym?
                                Człowiek ochrzczony może zmartwychwstać jesli bedzie dobrym czlowiekiem;))
                                Ale dobry czlowiek nie ochrzczony już nie zmartwychwstanie...

                                Abstrahując od ewangelii, to charakterystyczny obecnie pogląd protestantów w
                                kwestii uczynków,przez 500 lat był charakterystycznym poglądem katolików i
                                nazywał się predestynacją;DDD
                                Różnił się tylko tym,że nawet niektórzy dobrzy i ochrzczeni mogli nie dostąpić
                                zbawienia,a jakiś złoczyńca mógł spokojnie rozrabiać a i tak
                                został zbawiony....
                                • twoj_aniol_stroz Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 11:28
                                  > A nie jest tak,że chrzest umożliwia zmartwychwstanie,ale wcale nie
                                  czyni je
                                  > koniecznym?

                                  No ja do tej pory tak właśnie sądziłam, teraz próbuję zrozumieć tę
                                  tezę o świętości z racji chrztu i "bezkarności".
                                  Przy czym ja doskonale wiem o czym mowi Prokasia, kiedy pisze, że z
                                  wdzięcznosci i miłości do Boga człowiek chce być dobry, ale z
                                  drugiej strony przecież nie każdy ochrzczony jest granitowo pewny
                                  swojej decyzji i trwa w tej milosci do Boga (nawet ten ochrzczony w
                                  dorosłym życiu).
                                  • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 11:49
                                    twoj_aniol_stroz napisała:

                                    > > A nie jest tak,że chrzest umożliwia zmartwychwstanie,ale wcale nie
                                    > czyni je
                                    > > koniecznym?
                                    >
                                    > No ja do tej pory tak właśnie sądziłam, teraz próbuję zrozumieć tę
                                    > tezę o świętości z racji chrztu i "bezkarności".
                                    > Przy czym ja doskonale wiem o czym mowi Prokasia, kiedy pisze, że z
                                    > wdzięcznosci i miłości do Boga człowiek chce być dobry, ale z
                                    > drugiej strony przecież nie każdy ochrzczony jest granitowo pewny
                                    > swojej decyzji i trwa w tej milosci do Boga (nawet ten ochrzczony w
                                    > dorosłym życiu).

                                    Masz racje woda chrztu nie jest gwarancją życia wiecznego !!
                                • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 11:48
                                  antybyt napisała:

                                  > A nie jest tak,że chrzest umożliwia zmartwychwstanie,ale wcale nie czyni je
                                  > koniecznym?
                                  > Człowiek ochrzczony może zmartwychwstać jesli bedzie dobrym czlowiekiem;))
                                  > Ale dobry czlowiek nie ochrzczony już nie zmartwychwstanie...
                                  >
                                  > Abstrahując od ewangelii, to charakterystyczny obecnie pogląd protestantów w
                                  > kwestii uczynków,przez 500 lat był charakterystycznym poglądem katolików i
                                  > nazywał się predestynacją;DDD
                                  > Różnił się tylko tym,że nawet niektórzy dobrzy i ochrzczeni mogli nie dostąpić
                                  > zbawienia,a jakiś złoczyńca mógł spokojnie rozrabiać a i tak
                                  > został zbawiony....

                                  Biblia dość szczegółowo opisuje kto może zmartwychwstać a kto nie !!
                                  na pewno nie zmartwychwstaną ci którzy Boga znali ale odrzucili go np kler KrK,
                                  pijacy ,bałwochwalcy , cudzołożnicy ,ludzi którzy zmarli z wyroku Bożego ,
                                  sodoma i gomora , potop !!
                                  • antybyt Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 12:51
                                    kolter_hugh napisał:

                                    > antybyt napisała:
                                    >
                                    > > A nie jest tak,że chrzest umożliwia zmartwychwstanie,ale wcale nie czyni
                                    > je
                                    > > koniecznym?
                                    > > Człowiek ochrzczony może zmartwychwstać jesli bedzie dobrym czlowiekiem;)
                                    > )
                                    > > Ale dobry czlowiek nie ochrzczony już nie zmartwychwstanie...
                                    > >
                                    > > Abstrahując od ewangelii, to charakterystyczny obecnie pogląd protestantó
                                    > w w
                                    > > kwestii uczynków,przez 500 lat był charakterystycznym poglądem katolików
                                    > i
                                    > > nazywał się predestynacją;DDD
                                    > > Różnił się tylko tym,że nawet niektórzy dobrzy i ochrzczeni mogli nie dos
                                    > tąpić
                                    > > zbawienia,a jakiś złoczyńca mógł spokojnie rozrabiać a i tak
                                    > > został zbawiony....
                                    >
                                    > Biblia dość szczegółowo opisuje kto może zmartwychwstać a kto nie !!
                                    > na pewno nie zmartwychwstaną ci którzy Boga znali ale odrzucili go np kler KrK,
                                    > pijacy ,bałwochwalcy , cudzołożnicy ,ludzi którzy zmarli z wyroku Bożego ,
                                    > sodoma i gomora , potop !!
                                    >

                                    Ja wiem,że doktryna KrK jest nieco odmienna od treści biblijnych,tak jak i
                                    interpretacje tych treści jest odmienna od siebie na wzajem;DDD
                                    Ale kolter nie zapominaj,że Katolicyzm to jest religia i tak samo jak Islam,czy
                                    jak Judaizm etc. ma swoją doktrynę teologiczną,nie możesz rzucać katolikom
                                    biblii w twarz za każdym razem bo Katolicyzm opiera się w większej mierze na
                                    tych swoich wszystkich dogmatach i przykazaniach kościelnych etc.

                                    Nigdzie nie jest powiedziane,że Katolicyzm opiera się na Ewangelii,wiadomo,że
                                    kler korzysta z niej kiedy jest mu wygodnie...powtarzam oni mają szereg własnych
                                    wytycznych dotyczących religii,ja już dawno powiedziałam,że Jezus niewiele ma z
                                    tym wspólnego,ale można powiedzieć,że stał się twarzą tej kampanii Katolickiej.
                                    • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 13:25
                                      antybyt napisała:
                                      > Ja wiem,że doktryna KrK jest nieco odmienna od treści biblijnych,tak jak i
                                      > interpretacje tych treści jest odmienna od siebie na wzajem;DDD
                                      > Ale kolter nie zapominaj,że Katolicyzm to jest religia i tak samo jak Islam,czy
                                      > jak Judaizm etc. ma swoją doktrynę teologiczną,nie możesz rzucać katolikom
                                      > biblii w twarz za każdym razem bo Katolicyzm opiera się w większej mierze na
                                      > tych swoich wszystkich dogmatach i przykazaniach kościelnych etc.
                                      > Nigdzie nie jest powiedziane,że Katolicyzm opiera się na Ewangelii,wiadomo,że
                                      > kler korzysta z niej kiedy jest mu wygodnie...powtarzam oni mają szereg własnyc
                                      > h
                                      > wytycznych dotyczących religii,ja już dawno powiedziałam,że Jezus niewiele ma z
                                      > tym wspólnego,ale można powiedzieć,że stał się twarzą tej kampanii Katolickiej.


                                      Sobór w Trydencie (1545)uznał ludzkie tradycje, przyjęte przez Kościół, za
                                      autorytet w sprawach wiary równy Biblii. Jezus zaś ocenił je tak: ,,Ten lud czci
                                      mnie wargami, lecz sercem swym jest daleko ode mnie. Ale czci mnie na próżno,
                                      ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się
                                      ludzkiej tradycji" (Marka 7:6-8).

                                      Drugim krokiem tego soboru było dodanie do kanonu Pisma Świętego kilku
                                      apokryficznych ksiąg (Tobiasza, Judyty, 1 i 2 Machabejskiej, Mądrości, Syracha,
                                      Barucha, modlitwy trzech młodzieńców i dwóch rozdziałów do Księgi Daniela). W
                                      katolickich wydaniach Biblii nazywa się je ,,drugokanonicznymi", jednak Słowo
                                      Boże przestrzega przed dodawaniem czegokolwiek do swej treści: ,,Do słów Jego
                                      nic nie dodawaj, by cię nie skarał: nie uznał za kłamcę" (Przysłów 30:6).
                                      Znacznie mocniej określił takie działanie Jezus w Apokalipsie: ,,Ja świadczę
                                      każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: jeśliby ktoś do nich cokolwiek
                                      dołożył, Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze" (Apokalipsa 22:18).
                              • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 11:45
                                twoj_aniol_stroz napisała:

                                > Tak przypuszczam właśnie, że o liście św Pawla do Rzymian mówi
                                > Prokasia, ale wlaśnie próbuję się dopytać. Ja wiem doskonale na czym
                                > polega szalona miłość Boga do ludzi, zdaję sobie sprawę z tego, ale
                                > w takiej sytuacji jak wytłumaczyć Jezusowe sądzenie tych co stoją po
                                > prawej i po lewej stronie????

                                Sąd jest symboliką , bo tak naprawdę ten sąd zacznie się w czasie armagedonu
                                (niektórzy twierdzą że już trwa)oraz potem przez 1000 lat królestwa Bożego na
                                ziemi, zakończy się zaś w momencie kiedy Bóg zniszczy definitywnie szatana
                          • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 11:41
                            twoj_aniol_stroz napisała:

                            > Czyli człowiek ochrzczony nie ma krztyny szansy na potępienie?

                            Krew Jezusa zmyła z ludzi grzech pierworodny(nie chrzest) jednak nie jest
                            gwarancją życia dla tych którzy ten dar odrzucili !!
                          • prokasia75 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 15.02.08, 13:36
                            Jeśli wyprze się swojej wiary
            • nephilim79 Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 14.02.08, 22:21
              prokasia75 napisała:


              > Pojęcie "święty" u nas odnosi się do każdego wierzącego, żyjącego na co dzień z
              > Bogiem.

              czyli każdy wierzący z automatu jest "lepszy" niż niewierny. cytując slowa piosenki:

              You can be right like me With God in the hole you're a righteous soul
              I got a halo round me, I got a halo round me
              I'm not the same as you Cos I've seen the light and I'm gaining in height now
              I got a halo round me, I got a halo round me I got a halo round my head
      • mitbar Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 16.02.08, 21:09
        "choć nie na zasadzie moja wiara jest lepsza"
        właśnie, że jest, bo poza Kościołem nie ma zbawienia :)
        • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 17.02.08, 11:08
          mitbar napisała:

          > "choć nie na zasadzie moja wiara jest lepsza"
          > właśnie, że jest, bo poza Kościołem nie ma zbawienia :)

          No fakt Jezus powiedział że poza nim niema zbawienia ,ale wątpię czy miał na
          myśli KrK , twór po łokcie splamiony krwią niewinnych !!
    • irma223 Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 13.02.08, 17:26
      gucio-gutens napisała:
      >
      >Czy są na tym forum jacyś katolicy??

      Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari.

      Poza tym, jeśli Kolter wyczuje w kimś jakiegoś katolika, to
      natychmiast wdaje sie z nim w dłuuuugi spór angażując pewnie cały
      wolny czas adwersarza. Zobacz zatem kłótnie Koltera - tam ich
      znajdziesz.
      • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 13.02.08, 19:06
        irma223 napisała:

        > gucio-gutens napisała:
        > >
        > >Czy są na tym forum jacyś katolicy??
        >
        > Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari.
        >
        > Poza tym, jeśli Kolter wyczuje w kimś jakiegoś katolika, to
        > natychmiast wdaje sie z nim w dłuuuugi spór angażując pewnie cały
        > wolny czas adwersarza. Zobacz zatem kłótnie Koltera - tam ich
        > znajdziesz.

        suppari na czas postu zawiesił swój pobyt na tym forum , skoro ja zajmuje
        jakiemuś katolikowi cały wolny czas wynika to pewnie z jego niedouczenia w
        kwestiach biblii ::)))
        • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 13.02.08, 19:19
          skoro ja zajmuje
          > jakiemuś katolikowi cały wolny czas wynika to pewnie z jego
          niedouczenia w
          > kwestiach biblii ::)))

          Raczej z róznicy w ilości wolnego czasu u Ciebie i rozmówcy.
          • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 13.02.08, 20:15
            twoj_aniol_stroz napisała:

            > skoro ja zajmuje
            > > jakiemuś katolikowi cały wolny czas wynika to pewnie z jego
            > niedouczenia w
            > > kwestiach biblii ::)))
            >
            > Raczej z róznicy w ilości wolnego czasu u Ciebie i rozmówcy.

            Jednak ja podtrzymuje swoje zdanie !!
            • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 13.02.08, 21:43
              Masz do tego pełne prawo zwłaszcza jeśli to poprawia Ci samoocenę :)
              • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 11:45
                twoj_aniol_stroz napisała:

                > Masz do tego pełne prawo zwłaszcza jeśli to poprawia Ci samoocenę :)

                Nie tak to widzę , spójrz na to co robili w starożytnej Barei ludzie ufający
                Bogu!! czy katolicy nie muszą sprawdzać,,pism " bo mają do tego swoich
                ,,ślepych"przewodników !!

                Dz 17,11
                Ci byli szlachetniejsi od Tesaloniczan, przyjęli naukę z całą gorliwością i
                codziennie badali Pisma, czy istotnie tak jest.

                Mat 15,14
                Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego
                prowadzi, obaj w dół wpadną».
                • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 16:06
                  Ale ja nie pisałam o tym, czy należy studiować Biblię, bo dla mnie
                  to jest oczywiste. Pisałam o Twojej samoocenie tejże znajomości i
                  kosekwencjach z tego płynących, jak również próbowałam Ci
                  wytłumaczyć, że niekoniecznie każdy ma na tyle czasu aby zawsze i
                  natychmiast być gotowym do dyskusji. Niegotowość może wynikać
                  właśnie z braku dostatecznej ilości czasu, a nie z niewiedzy.
                  • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 16:18
                    twoj_aniol_stroz napisała:

                    > Ale ja nie pisałam o tym, czy należy studiować Biblię, bo dla mnie
                    > to jest oczywiste. Pisałam o Twojej samoocenie tejże znajomości i
                    > kosekwencjach z tego płynących, jak również próbowałam Ci
                    > wytłumaczyć, że niekoniecznie każdy ma na tyle czasu aby zawsze i
                    > natychmiast być gotowym do dyskusji. Niegotowość może wynikać
                    > właśnie z braku dostatecznej ilości czasu, a nie z niewiedzy.

                    Uwierz mi w stu % jest to spowodowane niewiedzą !!
                    • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 16:53
                      Kolter, mówię z mojego punktu widzenia, a ja wiem jaką mam osobistą
                      sytuację życiową i ile mogę czasu dać Tobie na dyskusję a ile innym
                      ludziom danym mi do jakiegoś działania. Niestety mam go dla Ciebie
                      mało, wiem o tym, ale na razie mi się nie namnożyło.
                      • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 17:01
                        twoj_aniol_stroz napisała:

                        > Kolter, mówię z mojego punktu widzenia, a ja wiem jaką mam osobistą
                        > sytuację życiową i ile mogę czasu dać Tobie na dyskusję a ile innym
                        > ludziom danym mi do jakiegoś działania. Niestety mam go dla Ciebie
                        > mało, wiem o tym, ale na razie mi się nie namnożyło.

                        To ze jesteś nadal Katoliczką jest dla mnie wystarczającym dowodem ze nie znasz
                        lub nie rozumiesz pisma świętego !!!! lub jesteś Katoliczka bo tak naprawdę
                        jesteś obojętna na sprawy wiary !!
                        • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 17:12
                          Rozumiem, że znasz mnie, moją wiarę i wiesz co myślę, skoro tak, to
                          myślę, że nie ma sensu dyskutować, prawda?
                          A nie przyszło Ci przypadkiem do głowy, że część ludzi nie ma ochoty
                          z Tobą rozmawiać właśnie z powodu takich tekstów jak ten powyższy?
                          Skąd masz pewność, że Twoje osądy są bezwzględnie prawdziwe i
                          bezdyskusyjne?
                          • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 17:20
                            twoj_aniol_stroz napisała:

                            > Rozumiem, że znasz mnie, moją wiarę i wiesz co myślę, skoro tak, to
                            > myślę, że nie ma sensu dyskutować, prawda?
                            > A nie przyszło Ci przypadkiem do głowy, że część ludzi nie ma ochoty
                            > z Tobą rozmawiać właśnie z powodu takich tekstów jak ten powyższy?
                            > Skąd masz pewność, że Twoje osądy są bezwzględnie prawdziwe i
                            > bezdyskusyjne?

                            Niestety ale tak jest bo albo wierzysz w Boga znając go też z kart biblii albo
                            nie !!! to że katolicy to biblijni analfabeci widać na co dzień w ich
                            wierzeniach ,kulty świętych, obrazów ,kult Marii, trójca ,sfałszowany dekalog !!
                            wiec może broń swojej wiary a nie pod pozorem obrażania nie wycofuj sie z tematu
                            w którym jesteś (może)po prostu za słaba do dyskusji
                            • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 17:23
                              Kolter, Ty cały czas mówisz o jakiś katolikach, ja po prostu mówię o
                              sobie i nie obrażam się (moja prababcia mawiała, że obrażają się
                              służące), mogę dyskutować, ale jeśli ja nie oceniam Twojej wiary to
                              Ty nie oceniaj mojej.
                              • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 17:29
                                twoj_aniol_stroz napisała:

                                > Kolter, Ty cały czas mówisz o jakiś katolikach, ja po prostu mówię o
                                > sobie i nie obrażam się (moja prababcia mawiała, że obrażają się
                                > służące), mogę dyskutować, ale jeśli ja nie oceniam Twojej wiary to
                                > Ty nie oceniaj mojej.

                                Wiary moje nie ocenisz bo mi jej brak !!!,zaś to co ty piszesz na publicznym
                                forum może być skomentowane ,więc ja to robię, a tak na serio to nawet nie
                                pamiętam od czego rozpoczeła sie ta dyskusja ???
                                • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 17:32
                                  Czyli czytasz Pismo Święte dla sportu? Takie masz hobby?
                                  • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 17:36
                                    twoj_aniol_stroz napisała:

                                    > Czyli czytasz Pismo Święte dla sportu? Takie masz hobby?

                                    Kiedyś czytałem bo wierzyłem !!
                                    • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 20:43
                                      a teraz już zaprzestałeś, czy nadal czytasz?
                                      • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 22:16
                                        twoj_aniol_stroz napisała:

                                        > a teraz już zaprzestałeś, czy nadal czytasz?

                                        Sytuacja na forum mnie do tego zmusza ::)))
                                        siać ,siać,siać !!!
                                        • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 14.02.08, 22:25
                                          :))) to dobrze, bo to pouczająca i mądra lektura, zatem miłej
                                          lektury życzę :)
                                          • antybyt do twoj_aniol_stroz 15.02.08, 10:06
                                            Tak tylko pisze,bo się cieszę,że cię widzę aniołku...jak dla mnie to jesteś
                                            jednym z nielicznych katolików,którzy biorą z tej religii to co najlepsze i są
                                            otwarci;D.

                                            Po prostu żywy dowód na to,że nie każdy katolik to diabeł:DDD
                                            • twoj_aniol_stroz Re: do twoj_aniol_stroz 15.02.08, 10:44
                                              Dziękuję Ci za te słowa, wiesz ja takich ludzi znam bardzo dużo, od
                                              nich czerpię siłę do życia, które czasem niesie spore zgryzoty
                                              (teraz właśnie gryzę się przez jedno dziewczę, jedno małżeństwo i
                                              jednych opiekunów domu samotnej matki :) ). Wśród tych ludzi jest
                                              zakonnica, kilku madrych księży (choć wiem, że dla wielu mądry
                                              ksiądz jest stwierdzeniem wzajemnie sprzecznym :) ) i wielu ludzi
                                              dobrej woli, ktorych spotykam na swojej drodze.
                                          • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 15.02.08, 11:39
                                            twoj_aniol_stroz napisała:

                                            > :))) to dobrze, bo to pouczająca i mądra lektura, zatem miłej
                                            > lektury życzę :)

                                            Ty masz z niej jakiś pożytek ??
                                            • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 15.02.08, 11:55
                                              A Ty masz?
                                              • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 15.02.08, 12:04
                                                twoj_aniol_stroz napisała:

                                                > A Ty masz?


                                                Świetną zabawę !!!:)))))
                                                • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 15.02.08, 12:07
                                                  To dobrze, bo człowiek potrzebuje rozrywki, żeby funkcjonować zdrowo.
                                                  • kolter_hugh Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 15.02.08, 12:08
                                                    twoj_aniol_stroz napisała:

                                                    > To dobrze, bo człowiek potrzebuje rozrywki, żeby funkcjonować zdrowo.

                                                    Masz racje ::))))
                          • utreya Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 16.02.08, 21:20

                            > Rozumiem, że znasz mnie, moją wiarę i wiesz co myślę, skoro tak, to
                            > myślę, że nie ma sensu dyskutować, prawda?

                            Bóg Ci dał wiele cnoty cierpliwości (na pewno nie tylko:). Dzięki za świadectwo
                            • twoj_aniol_stroz Re: Pojawiał się tu kiedyś jakiś Supaari 17.02.08, 18:34
                              A wiesz, że ja siebie tak nie oceniam, moje dzieci też, niestety :)
                              Zawsze bardzo o nią proszę, widać Bóg mnie wysłuchuje, choć
                              przyznam, że moje dzieci pewnie by nie przyklasnęły tej teorii :))))
    • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 13.02.08, 19:09
      gucio-gutens napisała:

      > Bo tak czytam i nie dostrzegam ;) Byłoby ciekawiej gdyby obie strony miały coś
      > do powiedzenia :)

      Nie wiem co oni mogą tobie powiedzieć ,ale od kiedy zacząłem ich( ewangelizować)
      to jakoś dziwnie poznikało większość z nich !!
    • camel_3d sa. ja jestem katolikiem:) 14.02.08, 08:59
      gucio-gutens napisała:

      > Bo tak czytam i nie dostrzegam ;) Byłoby ciekawiej gdyby obie strony miały coś
      > do powiedzenia :)
      • piwi77 Re: sa. ja jestem katolikiem:) 14.02.08, 11:50
        Gratuluję odwagi, dzisiejsi polscy katolicy rzadko się przyznają do
        swojej religii, cool stało się publiczne przyznanie się do
        bezbożnictwa.
        • kolter_hugh Re: sa. ja jestem katolikiem:) 14.02.08, 11:52
          piwi77 napisał:

          > Gratuluję odwagi, dzisiejsi polscy katolicy rzadko się przyznają do
          > swojej religii, cool stało się publiczne przyznanie się do
          > bezbożnictwa.

          He he he ja tez oficjalnie jestem jeszcze Katolikiem ::)))
    • paladyn1983 Ich bin da 15.02.08, 21:17
      Są ale nie wiem jak długo. Z tego co przeczytałem to forum nie służy dyskusji o
      religiach tylko dokopywaniu wierzącym przez niewierzących.
      • kolter_hugh Re: Ich bin da 15.02.08, 21:54
        paladyn1983 napisał:

        > Są ale nie wiem jak długo. Z tego co przeczytałem to forum nie służy dyskusji o
        > religiach tylko dokopywaniu wierzącym przez niewierzących.

        W co ty wierzysz ??
        • paladyn1983 Re: Ich bin da 15.02.08, 21:57
          Przecież napisałem, że jestem katolikiem. To określa jednoznacznie w co wierzę.
          Mam Credo przepisywać?
          • kolter_hugh Re: Ich bin da 16.02.08, 11:06
            paladyn1983 napisał:

            > Przecież napisałem, że jestem katolikiem. To określa jednoznacznie w co wierzę.
            > Mam Credo przepisywać?

            Nie musisz, twoje pogańskie obyczaje znam bardzo dobrze!!
    • juziobu Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 16.02.08, 15:20
      Ja jestem. A co byś chciał wiedzieć? Tylko, że gdy ktoś występuje z pozycji
      wierzącego katolika odpowiadacie jak w dowcipie: " A u was bija Murzynów."
      • utreya Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 16.02.08, 21:31
        Z tą różnicą, że tam rzeczywiście bili murzynów...
    • kabja Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 19.02.08, 11:51
      Ja czasem tu bywam. Mimo,że wielkorotnie chciałam sobie dać z tym
      spokój. Próbuję najlepiej,jak potrafię odpowiadać na pytania,
      wyjaśniać,co i dlaczego mój Kościół mówi o jakiejś rzeczy etc.
      Niestety, niejednokrotnie szanowni Ateiści i wyznawcy innych religii
      byli w stosunku do mnie, mówiąc delkiatnie, niemili. Po co mi to?
      • kolter_hugh Re: Czy są na tym forum jacyś katolicy?? 19.02.08, 18:10
        kabja napisała:

        > Ja czasem tu bywam. Mimo,że wielkorotnie chciałam sobie dać z tym
        > spokój. Próbuję najlepiej,jak potrafię odpowiadać na pytania,
        > wyjaśniać,co i dlaczego mój Kościół mówi o jakiejś rzeczy etc.
        > Niestety, niejednokrotnie szanowni Ateiści i wyznawcy innych religii
        > byli w stosunku do mnie, mówiąc delkiatnie, niemili. Po co mi to?

        Może ty chcesz być taka jak ona dlatego tu bywasz i znosisz te upokorzenia::)))
        Św. Teresa od Dzieciątka Jezus, Teresa z Lisieux, Mała Teresa (1873–97) –
        francuska karmelitanka bosa, mistyczka; doktor Kościoła; kanonizowana w 1925 r.;
        od 1888 zakonnica w karmelu w Lisieux (Normandia); patronka Francji i misji
        katolickich; oprócz Antoniego Padewskiego najpopularniejsza święta Kościoła
        katolickiego, przedstawiana z bukietem róż w dłoniach.
        W swej autobiografii napisała m.in.: „A przede wszystkim życzyłabym
        sobie zostać męczennicą! Męczeństwo! Było to marzenie mojej młodości i to
        marzenie w mojej malutkiej karmelitańskiej celi przybierało na sile. Nie tęsknię
        do jednej odmiany męczeństwa. Żądam dla siebie wszystkich. Podobnie jak Ty… mój
        boski Oblubieńcu, chciałabym być chłostana i ukrzyżowana… Tak, jak uczyniono to
        św. Bartłomiejowi, chciałabym, aby obdarto mnie ze skóry; a podobnie jak
        uczyniono to ze św. Janem, chciałabym zostać zatopiona we wrzącym oleju; jak św.
        Ignacy Antiocheński chciałabym zostać rozszarpana przez zęby dzikich zwierząt –
        tak, bym została uznana za godną dostąpienia chleba Bożego. Wraz ze św.
        Agnieszką i św. Cecylią życzyłabym sobie położyć kark pod topór kata i wraz z
        Joanną d'Arc móc na płonącym stosie szeptać imię Jezusa”.
        Jan Paweł II w 1997 r. uczynił z tej
        szurniętej, doktora Kościoła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka