piwi77 25.04.08, 10:39 do zaproponowania. Gdyby miał, nie musiałby organizować nam tak ciężkiego życia tu na ziemi. A tak, przyjmiemy każdy rzucony ochłap z radością. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piwi77 Re: Bóg ma człowiekowi, po jego śmierci, niewiele 25.04.08, 11:00 Religijnym wystarczy samo niepójście do piekła. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Bóg ma człowiekowi, po jego śmierci, niewiele 25.04.08, 11:06 piwi77 napisał: > Religijnym wystarczy samo niepójście do piekła. Ty sie za religijnych nie wypowiadaj, nie masz pełnomocnitwa do pisania takich bzdur Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Bóg ma człowiekowi, po jego śmierci, niewiele 25.04.08, 11:11 Przed chwilą napisałaś, że jestem sfrustrowany, więc wypowiedziałaś się w moim imieniu, dlaczego więc gniewasz się gdy wypowiadam się o religijnych. Jeżeli się wypowiadam, to przypuszczam, wcale nie twierdzę, że tak jest, chetnie wysłucham Twojego stanowiska. Szkoda, że ogranicza sie ono zwykle tylko do strofowania i połajanek. Wtedy zostaje mi tylko pozostać przy swoim zdaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Bóg ma człowiekowi, po jego śmierci, niewiele 25.04.08, 11:16 piwi77 napisał: > Przed chwilą napisałaś, że jestem sfrustrowany, więc wypowiedziałaś > się w moim imieniu, dlaczego więc gniewasz się gdy wypowiadam się o > religijnych. Jeżeli się wypowiadam, to przypuszczam, wcale nie > twierdzę, że tak jest, chetnie wysłucham Twojego stanowiska. Szkoda, > że ogranicza sie ono zwykle tylko do strofowania i połajanek. Wtedy > zostaje mi tylko pozostać przy swoim zdaniu. Ac słyszałes kiedys o kulturze osobistej? Kulturalny człowiek pyta " co o Ty sadzisz"? a niekulturalny "Wiem dobrze co myslisz i to co myslisz jest idiotyczne (choc nie mam pojecia co myslisz)". Zacznij pisac jak człowiek w kolejnych wątkach to odpowiedzi beda stosowne do pytan, nie beda tylko obrona przez czyjas frustracja i agresją. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Bóg ma człowiekowi, po jego śmierci, niewiele 25.04.08, 11:20 Dodawaj więc w myślach odtąd do każdej mojej myśli, 'a co Ty o tym sądzisz', będzie to zgodne z moją intencją. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Bóg ma człowiekowi, po jego śmierci, niewiele 25.04.08, 12:05 mala.mi74 napisała: > Ac słyszałes kiedys o kulturze osobistej? Kulturalny człowiek pyta > " co o Ty sadzisz"? a niekulturalny "Wiem dobrze co myslisz i to co > myslisz jest idiotyczne (choc nie mam pojecia co myslisz)". > Zacznij pisac jak człowiek w kolejnych wątkach to odpowiedzi beda > stosowne do pytan, nie beda tylko obrona przez czyjas frustracja i > agresją. He he he he mała mi przyznała sie do bycia niekulturalną ::)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Bóg ma człowiekowi, po jego śmierci, niewiele 25.04.08, 11:03 piwi77 napisał: > do zaproponowania. Gdyby miał, nie musiałby organizować nam tak > ciężkiego życia tu na ziemi. A tak, przyjmiemy każdy rzucony ochłap > z radością. chociaz raz przyznałes ,ze jestes sfrustrowany i wcale ze swoja nie wiarą nie jestes szczesliwy. caly czas mam wrazenie ze, ze w swoich kolejnych watkach próbujesz przekonac sam siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Bóg ma człowiekowi, po jego śmierci, niewiele 25.04.08, 11:07 To prawda, że najchętniej dyskutuję ze sobą, tylko czasem jesteście tego świadkami. Ale czemu sfrustrowany? Odpowiedz Link Zgłoś
mmujer Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 11:17 .....ucho nie słyszało co Bóg przygotował dla tych co Go miłują. Gdzieś tak jest napisane w którejś z Ewangelii. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 12:29 To nie Bóg zafundował ludziom ciężkie życie na Ziemi, to człowiek sam sobie ten los zgotował. Ile razy można to powtarzać ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 12:38 ihopeyouwilllikeme napisał: > To nie Bóg zafundował ludziom ciężkie życie na Ziemi, to człowiek sam sobie ten > los zgotował. Ile razy można to powtarzać ? Ta , to ciekawa teoria Bóg za owoc wygnał z raju ,a gdzie litość , empatia ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 12:55 > Ta , to ciekawa teoria Bóg za owoc wygnał z raju ,a gdzie litość , > empatia ??? To człowiek wygnał się z raju. " Gdzie litość, empatia ?? " - doskonałe pytanie, ale do człowieka właśnie, nie do Boga. Gdzie natomiast " litość i empatia " w Bogu ? Odpowiedź jest prosta - na Krzyżu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 13:11 ihopeyouwilllikeme napisał: > > Ta , to ciekawa teoria Bóg za owoc wygnał z raju ,a gdzie litość , > > empatia ??? > > To człowiek wygnał się z raju. " Gdzie litość, empatia ?? " - doskonałe pytanie Tak człowiek sam siebie wygnał z raju i dodatkowo aby coś mu nie strzeliło do łba to anioły postawił na straży żeby nie wrócić ::))) > ale do człowieka właśnie, nie do Boga. Gdzie natomiast " litość i empatia " w > Bogu ? Odpowiedź jest prosta - na Krzyżu. Ciekawa forma zadość uczynienia skazać własnego syna na okropną śmierć Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 13:17 Przykro mi, ale szkoda mi czasu na bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 13:21 Dodam jeszcze jedno - zawsze śmieszyło mnie, że najwięcej pretensji do Boga mają ci, którzy w ogóle nie wierzą w Jego istnienie.. z czego wynika, że tak naprawdę nie mają oni pretensji do Boga - mają pretensję do tego, że są ludzie, którzy ośmielają się twierdzić, że widzą więcej niż oni. To jest takie strasznie nie do zniesienia. W tym sensie nie ma różnicy między nimi, a fundamentalistami religijnymi, którzy w ateistach widzą " tych gorszych ". A mi szkoda czasu na zajmowanie się frustratami. Na razie wybywam. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 13:27 ihopeyouwilllikeme napisał: > Dodam jeszcze jedno - zawsze śmieszyło mnie, że najwięcej pretensji do Boga maj > ą > ci, którzy w ogóle nie wierzą w Jego istnienie.. z czego wynika, że tak naprawd > ę > nie mają oni pretensji do Boga - mają pretensję do tego, że są ludzie, którzy > ośmielają się twierdzić, że widzą więcej niż oni. To jest takie strasznie nie d > o > zniesienia. W tym sensie nie ma różnicy między nimi, a fundamentalistami > religijnymi, którzy w ateistach widzą " tych gorszych ". A mi szkoda czasu na > zajmowanie się frustratami. Na razie wybywam. Po prostu brak ci argumentów do obrony własnych fobii ::))) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 13:27 Niewierzący potrafią mówić o Bogu jak o wilku albo czerwonym kapturku, bez uniżenia, hołdów, za to tak jak go oceniamy na podstawie pisanego przekazu. A że nasz odbiór bywa niezgodny z wierzeniami wierzących, wierzący mogą to odbierać jako pretensje. Ale to nie są pretensje. Czy jeżeli powiemy, że Baba Jaga była podła świnia, bo zjadła Jasia i Małgosię, to też będą pretensje? No może jedynie dla tych co w Babę Jagę naprawdę wierzą. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 13:26 ihopeyouwilllikeme napisał: > Przykro mi, ale szkoda mi czasu na bzdury. Może sam nie wiesz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: ludzie sami sobie zgotowali 25.04.08, 12:43 mma_ramotswe napisała: > trzęsienia ziemi. raka Lech Kaczyński :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: ludzie sami sobie zgotowali 25.04.08, 13:08 Oczywiście. W Raju nie ma " trzęsień ziemi ". Jeśli chodzi natomiast o raka - sorry, ale nawet ateiści powinni wiedzieć, że obecną epidemię nowotworów człowiek jak najbardziej dosłownie sam sobie zgotował. Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe Re: ludzie sami sobie zgotowali 25.04.08, 20:55 "Nawet ateiści"? Czyżby to jakiś gorszy gatunek? Ja na szczęscie z tych lepsiejszych, bom katoliczka:) Epidemię... jasne, że jak palisz papierosy to zwiększasz ryzyko raka płuc. Ale wieeelu chorobom ludzie nie są winni Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 12:59 ihopeyouwilllikeme napisał: > To nie Bóg zafundował ludziom ciężkie życie na Ziemi, > to człowiek sam sobie ten los zgotował. Ile razy można to > powtarzać ? Jeżeli człowiek był cos w stanie zrobić (zafundować sobie ciężki los) wbrew woli Boga, to dziadowski ten Bóg. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 13:06 > Jeżeli człowiek był cos w stanie zrobić (zafundować sobie ciężki > los) wbrew woli Boga, to dziadowski ten Bóg. Ależ oczywiście, że jest w stanie. Jak widać, to również można wyjaśniać po tysiąc razy ( bo to również należy do absolutnych podstaw wiary ), a i tak nie dotrze. Ludzie, jeśli nie wierzycie, i nie macie zamiaru słuchać wyjaśnień - po co pytacie ??? Po co ja mam cokolwiek pisać, skoro za tydzień ktoś znowu powtórzy to samo ? Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 13:19 ihopeyouwilllikeme napisał: > Po co ja mam cokolwiek pisać, skoro za tydzień ktoś znowu > powtórzy to samo ? Bo ani nie jesteś wyrocznią, ani nie jesteś nieomylny, a Twoje wypowiedzi rzadko ukazują się w dziennikach o najwyższym nakładzie, a jeżeli już to niekoniecznie dużymi literami na pierwszej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 14:55 ihopeyouwilllikeme napisał: > > Jeżeli człowiek był cos w stanie zrobić (zafundować sobie ciężki > > los) wbrew woli Boga, to dziadowski ten Bóg. > > Ależ oczywiście, że jest w stanie. Jak widać, to również można wyjaśniać po > tysiąc razy ( bo to również należy do absolutnych podstaw wiary ), a i tak nie > dotrze. Ludzie, jeśli nie wierzycie, i nie macie zamiaru słuchać wyjaśnień - po > co pytacie ??? Po co ja mam cokolwiek pisać, skoro za tydzień ktoś znowu > powtórzy to samo ? Kolego,daj luz. Tutaj ludzie sami sobie się dziwia,ze zyja bez Boga. Bez Boga,w którego ponoc nie wierza za to Go o wszystko oskarzaja. Cos jakby czlowiek siedził, bił się młotkiem po głowie i oskarzał innych wokół ,ze go to boli. A swoja droga rzeczywiscie to jest skutek grzechu pierworodnego opisanego przez ksiege Rodzaju. Adam tez nie chciał uznac własnej głupoty i slabosci i oskarzal o to Boga i Ewe. "Niewiasta,która postawiles koło mnie( wina Boga),dala mi owoc i zjadłem go (wina Ewy)". Wszyscy dokokola winni,a on bez grzechu biedny mis;) Pozdr:) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_hugh Re: Ani oko nie widziało ani..... 25.04.08, 18:06 mala.mi74 napisała: > Kolego,daj luz. Tutaj ludzie sami sobie się dziwia,ze zyja bez Boga. Nie my tu jesteśmy żeby was oświecić::))) > Bez Boga,w którego ponoc nie wierza za to Go o wszystko oskarzaja. Jak można oskarżać kogoś kogo niema ??? > Cos jakby czlowiek siedził, bił się młotkiem po głowie i oskarzał > innych wokół ,ze go to boli. No właśnie kiedy w dupę kopa dostajesz to mówisz ze Bóg tak chciał tak samo piszecie na grobach swoich dzieci !! > A swoja droga rzeczywiscie to jest skutek grzechu pierworodnego > opisanego przez ksiege Rodzaju. No bez jaj przecież większość z nas nie jest obarczona grzechem bo KrK litościwie wodą pokropku zmył z nas to piętno ::))) Adam tez nie chciał uznac własnej > głupoty i slabosci i oskarzal o to Boga i Ewe. > "Niewiasta,która postawiles koło mnie( wina Boga),dala mi owoc i > zjadłem go (wina Ewy)". > Wszyscy dokokola winni,a on bez grzechu biedny mis;) > Pozdr:) Jeżeli coś uważamy za grzech to musimy za to odpowiadać , grzech ateistów nie dotyczy więc odpowiadacie za niego tylko wy !! Odpowiedz Link Zgłoś
mma_ramotswe ochłap 25.04.08, 20:56 Wystarczyłoby mi tylko to, co tu na ziemi, lecz bez cierpienia. Byłabym Mu bardzo wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś