Dodaj do ulubionych

"Funkcja królewska"

20.05.08, 07:15
www.mateusz.pl/czytania/20080520.htm
(Jk 4,1-10)
Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych
żądz, które walczą w członkach waszych. Pożądacie, a nie macie, żywicie
morderczą zazdrość, a nie możecie osiągnąć. Prowadzicie walki i kłótnie, a nic
nie posiadacie, gdyż się nie modlicie. Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo
się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz.
Cudzołożnicy, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z
Bogiem? Jeżeli więc ktoś zamierzałby być przyjacielem świata, staje się
nieprzyjacielem Boga. A może utrzymujecie, że na próżno Pismo mówi: Zazdrośnie
pożąda On ducha, którego w nas utwierdził? Daje zaś tym większą łaskę: Dlatego
mówi: Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę. Bądźcie więc
poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was.
Przystąpcie bliżej do Boga, to i On zbliży się do was. Oczyśćcie ręce,
grzesznicy, uświęćcie serca, ludzie chwiejni! Uznajcie waszą nędzę, smućcie
się i płaczcie. Śmiech wasz niech się obróci w smutek, a radość w
przygnębienie. Uniżcie się przed Panem, a wywyższy was.
_____________

"Człowiek nie został stworzony na to, aby stał się niewolnikiem rzeczy, aby
niewłaściwie przywiązywał się do stworzeń oraz im się poddawał; lecz po to,
aby był ich królem, panem i poprzez to królewskie panowanie poddał i poświęcił
wszystkie stworzenia Bogu. „Czy to rzeczy teraźniejsze, czy przyszłe — pisze
św. Paweł — wszystko jest wasze, wy zaś Chrystusa, a Chrystus Boga” (1 Kor 3,
22–23). Dlatego, uznając „najgłębszą naturę całego stworzenia, jego wartość i
przeznaczenie do chwały Bożej” (KK 36), wierny powinien postępować jak król,
który używa wszystkiego nie pozwalając się więzić żadnemu stworzeniu; powinien
posługiwać się wszystkim, nie stając się niewolnikiem niczego i nikogo. W ten
sposób pomaga stworzeniu osiągnąć jego cel: służbę człowiekowi, aby człowiek
wielbił i czcił Boga. Chrześcijanin, uwolniony i zbawiony przez Chrystusa,
powinien ze swej strony uwalniać i zbawiać braci, a nawet cały wszechświat,
aby doprowadzić każde stworzenie do jego ostatecznego celu. Wierni zostali
powołani, by „dopomagać sobie wzajemnie do bardziej świętego życia, tak aby
świat przepojony został duchem Chrystusowym i w sprawiedliwości, miłości i
pokoju tym skuteczniej cel swój osiągał” (tamże). W wykonywaniu swojego
zawodu, w życiu rodzinnym i społecznym powinni krzewić ducha Ewangelii, aby
uleczyć to, co grzech zepsuł, wpoić w duszę chrześcijańską to, co
niereligijność oderwała od Boga; i to we wszystkich dziedzinach: w świecie
pracy, techniki, kultury, polityki i każdej innej działalności. Osiągną te
zamierzenia „pamiętając o tym, że w każdej sprawie doczesnej kierować się
winni sumieniem chrześcijańskim, bo żadna działalność ludzka, nawet w sprawach
doczesnych, nie może być wyjęta spod władzy Boga” (tamże). Szczególnie
doniosłe zadanie mają rodzice i wychowawcy, oni bowiem mogą przemienić rodzinę
i szkołę w prawdziwe ośrodki życia chrześcijańskiego, gdzie dzieci oraz
wychowanków prowadzi się do Boga przez przykład i nauczanie.

W ten sposób wszyscy wierni współpracują w budowaniu królestwa Chrystusowego i
„jako zbożnie działający wszędzie czciciele Boga, cały świat Jemu poświęcają”
(KK 34)."

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 172
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka