zuq1
06.06.08, 12:11
W związku z niedawno założonym wątkiem chciałbym pokrótce
przedstawić tą kwestię w oparciu o Nowy Testament, który jest
jedynym miarodajnym źródłem, wg którego osoba wierząca powinna
kierować się w tej sferze życia. Otóż małżeństwo, to:
1.związek mężyczyny i kobiety (a nie M+M lub K+K)
2. seks jest uważany za coś absolutnie normalnego - ale przeznaczony
tylko dla małżeństw
3. życie w celibacie jest także akceptowane, ale każdy powinien
rozstrzygnąć czy chce żyć w małżeństwie czy samotnie. Nie można
wprowadzać celibatu do małżeństwa.
"Teraz o tym, o czym pisaliście do mnie: Uważam, że dobrze jest,
jeśli mężczyna się nie żeni. Ale ze względu na niemoralność
seksualną niech każdy mężczyzna ma żonę, a kobieta – męża. Mąż ma
dbać o seksualna stronę życia żony, a żona – o tę sferę życia męża.
Żona przekazuje władzę nad swoim ciałem mężowi, a mąż – żonie. Nie
zaprzestawajcie współżycia ze sobą, chyba że za wspólną zgodą na
krótki czas, by skupić się na modlitwie. Potem powróćcie do siebie,
aby szatan was nie kusił, wykorzystując wasz brak samokontroli. Jest
to tylko moje zalecenie, nie absolutny nakaz." (1. Koryntian 7,1-7)