Dodaj do ulubionych

Kto z Was jest 'chory'??

11.06.08, 00:33
“Jeśli rozmawiasz z Bogiem, jesteś religijny. Kiedy Bóg przemawia do ciebie
jesteś chory psychicznie.”
Obserwuj wątek
    • supaari Re: Kto z Was jest 'chory'?? 11.06.08, 01:31
      kobieta.11 napisała:

      > “Jeśli rozmawiasz z Bogiem, jesteś religijny. Kiedy Bóg przemawia
      do cieb
      > ie
      > jesteś chory psychicznie.”

      Ponieważ nie można być własnym lekarzem, pozwolę sobie zdiagnozować
      innego człowieka. Autora słów takich:
      "Przez wszystko do mnie przemawiałeś - Panie!
      Przez ciemność burzy, grom i rzez świtanie;
      Przez przyjacielską dłoń w zmaganiach z światem,
      Pochwałą wreszcie - ach! - nie Twoim kwiatem..."

      Dalej autor wymienia jeszcze inne sposoby przemawiania do niego Boga
      i przyznaje się wręcz, że sam milczał... Trafiłem? Norwid był chory
      psychicznie?
    • caroli_ne_86 Re: Kto z Was jest 'chory'?? 11.06.08, 11:35
      Nazywanie człowieka chorym psychicznie to tylkobron słowna, bo słowa w świecie
      ludzi mają ogromną moc rażenia.
      Czy rozumiesz sama siebie i cały świat?
      Pozdrawiam::)
      pl.youtube.com/watch?v=iRwVxi7Y6qc&feature=related
    • zuq1 czyja to mądrość? 11.06.08, 12:39
      Cóż za myśl, jaka głębia! Skoro ujmujesz te słowa w cudzysłów, to
      nie sama je wymyśliłaś. Któż zacz? A tak poza tym to wg tej pożal
      się Boże definicji chorymi byli wszyscy bohaterowie Biblii od Adama
      począwszy na Janie Ewangeliście skończywszy. Ja w to jednak śmiem
      wątpić.
      • antybyt Re: czyja to mądrość? 11.06.08, 12:48
        zastanawianie się nad stanem psychicznym "Bohaterów biblii "w efekcie prowadzi
        do choroby umysłowej...a poza tym dobrze ujęte "Bohaterowie Biblii" bohaterowie
        "Władcy pierścieni" etc... i wszyscy inni bohaterowie literaccy;)))
        A ja tam nie śmiem;))
      • supaari Thomasa Szasza! 11.06.08, 13:12
        zuq1 napisał:

        > Cóż za myśl, jaka głębia! Skoro ujmujesz te słowa w cudzysłów, to
        > nie sama je wymyśliłaś. Któż zacz? A tak poza tym to wg tej pożal
        > się Boże definicji chorymi byli wszyscy bohaterowie Biblii od
        Adama
        > począwszy na Janie Ewangeliście skończywszy. Ja w to jednak śmiem
        > wątpić.

        To przerobione zdanie Tomasza Szasza, amerykańskiego psychiatry
        węgierskiego pochodzenia znanego z tego, że walczy z samym pojęciem
        choroby psychicznej. Pierwotne zdanie (a nawet dwa!) brzmiało tak:
        "Jeśli mówisz do Boga, to znaczy, że się modlisz, jeśli Bóg mówi do
        ciebie, to znaczy, że masz schizofrenię. Jeśli zmarli mówią do
        Ciebie, to smaczy, że jesteś spirytystą, jeśli Ty mówisz do
        zmarłych, to znaczy, że masz schizofrenię".
        Zapewne autor wątku też walczy z pojęciem choroby psychicznej...
        • zuq1 Re: Thomasa Szasza! 11.06.08, 13:29
          Aha, no tak. Ostatnio czytałem o rosyjskich hipisach, że ich oraz
          innych wrogów systemu oraz niewygodnych osobników zamykano
          w "psychuszkach", czyli domach wariatów. Obecni na forum ateiści też
          najchętniej wszystkich wierzących w domach wariatów by pozamykali.
          Tak więc, czy się do tego przyznają czy nie, bardzo blisko im do
          ideologów i wykonawców zbrodniczego, ateistycznego, sowieckiego
          systemu. Szatan trzyma się mocno i działa gdzie się tylko da. Teraz
          został doradcą apostołów ateizacji i jeszcze każe im przez wrodzoną
          skromność twierdzić, że nie istnieje.
          • antybyt Re: Thomasa Szasza! 11.06.08, 13:50
            Aha, no tak. Ostatnio czytałem o rosyjskich hipisach, że ich oraz
            > innych wrogów systemu oraz niewygodnych osobników zamykano
            > w "psychuszkach", czyli domach wariatów. Obecni na forum ateiści też
            > najchętniej wszystkich wierzących w domach wariatów by pozamykali.
            > Tak więc, czy się do tego przyznają czy nie, bardzo blisko im do
            > ideologów i wykonawców zbrodniczego, ateistycznego, sowieckiego
            > systemu. Szatan trzyma się mocno i działa gdzie się tylko da. Teraz
            > został doradcą apostołów ateizacji i jeszcze każe im przez wrodzoną
            > skromność twierdzić, że nie istnieje.

            Teologia wyzwoleni, poczytaj sobie o niej na wikipedii, tylko wspomnę że została
            "stworzona" na Soborze Watykańskim II i w swych założeniach zawierała elementy
            marksizmu etc...w sumie katolikom bliżej do komunistów niż jakiejkolwiek innej
            organizacji społecznej.
            Co do sztana to ktoś taki nie istnieje, ale taki niewykształcony katol jak ty
            nie ma o tym pojęcia...szatan to tyle co przeciwnik, jeśli chodzi ci o anioła to
            albo o Samaela, albo Lucyfera, albo Belzebuba...
            • pocoo Re: To dzieci najczęsciej 11.06.08, 14:16
              uciekają w świat fantazji.Wielu dorosłych to wieczne dzieci.Wiara w istnienie Boga jest jak wiara w krasnoludki.Sprawdzić tego "za diabła" nie można.
            • zuq1 szatan istnieje 11.06.08, 14:40
              "Teologia wyzwoleni, poczytaj sobie o niej na wikipedii, tylko
              wspomnę że została "stworzona" na Soborze Watykańskim II i w swych
              założeniach zawierała elementy marksizmu etc...w sumie katolikom
              bliżej do komunistów niż jakiejkolwiek innej organizacji
              społecznej." - a co mnie obchodz SW II? Nie jestem "katolem", jak
              mnie w przejawie bezsilności nazywasz. Czy każda ryba to szczupak?
              "Co do sztana to ktoś taki nie istnieje, ale taki niewykształcony
              katol jak ty nie ma o tym pojęcia...szatan to tyle co przeciwnik,
              jeśli chodzi ci o anioła to albo o Samaela, albo Lucyfera, albo
              Belzebuba..." - no tak, yhm, sam szatan o tym Ci powiedział? A ja
              pamiętam, że Biblia mówi o ogniu piekielnym zgotowanym "szatanowi i
              jego aniołom", czyli wszystko się zgadza. Jest szatan i ma
              swoich "posłańców", którzy jako "ojcowie kłamstwa wypatrują, kogo by
              pochłonąć".
              • antybyt Re: szatan istnieje 11.06.08, 15:02
                "Teologia wyzwoleni, poczytaj sobie o niej na wikipedii, tylko
                > wspomnę że została "stworzona" na Soborze Watykańskim II i w swych
                > założeniach zawierała elementy marksizmu etc...w sumie katolikom
                > bliżej do komunistów niż jakiejkolwiek innej organizacji
                > społecznej." - a co mnie obchodz SW II? Nie jestem "katolem", jak
                > mnie w przejawie bezsilności nazywasz. Czy każda ryba to szczupak?
                > "Co do sztana to ktoś taki nie istnieje, ale taki niewykształcony
                > katol jak ty nie ma o tym pojęcia...szatan to tyle co przeciwnik,
                > jeśli chodzi ci o anioła to albo o Samaela, albo Lucyfera, albo
                > Belzebuba..." - no tak, yhm, sam szatan o tym Ci powiedział? A ja
                > pamiętam, że Biblia mówi o ogniu piekielnym zgotowanym "szatanowi i
                > jego aniołom", czyli wszystko się zgadza. Jest szatan i ma
                > swoich "posłańców", którzy jako "ojcowie kłamstwa wypatrują, kogo by
                > pochłonąć".

                Tak to sobie możemy dyskutować w nieskończoność, skoro szatan to Szatan, to
                dlaczego piszesz go z małej litery? NT szatan pojawia się bardzo rzadko i jest
                rzeczownikiem pospolitym. Nie wiem czy jet to dla ciebie pojęte. Posłańcami
                szatana,mogą być inni "szatanowie", czyli z hebrajskiego przeciwnicy, a nie
                aniołowie...no ale co ja będę tłumaczyć, przecież to jak grochem o ścianę...
                • zuq1 Re: szatan istnieje 11.06.08, 15:12
                  "Tak to sobie możemy dyskutować w nieskończoność, skoro szatan to
                  Szatan, to dlaczego piszesz go z małej litery?" - jeśli to Ci
                  przeszkadza, mogę pisać z dużej. Greka "koine" nie rozróżniała
                  wielkich i małych liter, więc to kwestia konwencji.
                  "NT szatan pojawia się bardzo rzadko i jest rzeczownikiem
                  pospolitym. Nie wiem czy jet to dla ciebie pojęte." - jest pojęte, a
                  co z tego, że pojawia się "bardzo rzadko"?

                  "Posłańcami szatana,mogą być inni "szatanowie", czyli z hebrajskiego
                  przeciwnicy, a nie aniołowie...no ale co ja będę tłumaczyć, przecież
                  to jak grochem o ścianę..." - no dobrze, ale jaki masz problem? Czy
                  nie wiesz, że słowo "angelos" to posłaniec i określa zarówno aniołów
                  Boga jak i Szatana?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka