Dodaj do ulubionych

O uduchowieniu

05.09.08, 17:26

Kiedyś miałem wątpliwa przyjemność być na pielgrzymkowym ślubie i pożniejszym
weselu oczywiscie bezalkoholowym.Publicznośc w kościele to
pielgrzymi.Patrzyłem na ich reakcje podczas komunii,było na co poptrzeć:
błedny rozanielony nieobecny wzrok jak w orgażmie , ręce na
piersiach/swoich/lunatyczny chod, ukoronowaniem były konwulsyjne drgawki
osobnika jak w narkotycznym transie lub padaczce/autentycznie sie
przestraszyłem/.Mogę to zrozumieć, zachowania notowane w każdej religii.Nie
wiadomo jednak ile w tym demonstracji i aktorstwa a ile rzeczywistych
przeżyć,pewnie jedno i drugie . Nie mniej mam pytanie czy ktokolwiek i
kiedykolwiek widział taka ekspresję duchową w wykonaniu ksiedza przy ołtarzu a
szczegołnie w wykonaniu wyższego duchowieństwa?
Obserwuj wątek
    • ewasxxx Re: O uduchowieniu 05.09.08, 19:32
      Mam wrażenie,że to lekka drwina z Twojej strony,bo okazywanie emocji
      może różnie wyglądać...np. jak patrzę na mojego męża gdy ogląda mecz
      to czasem nie mogę zrozumieć po co te krzyki,a ciekawa jestem jakie
      emocje przeżywasz będąc np w filharmonii (bo ja na dobrym koncercie
      mam ochotę zamknąć oczy i odpłynąć)a może jesteś nieco zablokowany i
      obce są Ci jakieś emocje...i niepotrzebnie próbujesz coś komuś
      wytknąć!Pozdrawiam!
      • aeropostale666 [...] 05.09.08, 19:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kolebeczka Re: O uduchowieniu 05.09.08, 20:15

          Wlasnie wrocilam z mojej pierwszej lekcji pianina.
          Moja nauczycielka zalecala mi wlasnie podobne jak na tym
          pielgrzymkowym slubie choreografie, bo technicznie jest niezle, ale
          wyraz, wyraz
          • ewasxxx Re: O uduchowieniu 05.09.08, 20:21
            Jestem tu od niedawna i drogi aeropostale nie zorientowałam się czy
            to o mnie czy o całokształcie tok33 ?
          • korek.mm Re: O uduchowieniu 16.09.08, 19:21
            kolebeczka napisała:

            >
            > Wlasnie wrocilam z mojej pierwszej lekcji pianina.
            kkatoliczka46 zgadła!! kolebie sie kolebie ta kolebeczk bo ponoć
            gwiazda z niej ? hłe hłe hłe
      • ja-28 Re: O uduchowieniu 07.09.08, 12:16
        ewasxxx napisała:

        > obce są Ci jakieś emocje...i niepotrzebnie próbujesz coś komuś
        > wytknąć!Pozdrawiam!

        Ty bardzo szybko wiesz co mu jest;))
        Sobiie tez tak szybko stawiasz diagnoze/:))
    • opornik4 Re: O uduchowieniu 05.09.08, 23:10
      tok33 napisał:
      "Nie mniej mam pytanie czy ktokolwiek i
      > kiedykolwiek widział taka ekspresję duchową w wykonaniu ksiedza przy ołtarzu a
      > szczegołnie w wykonaniu wyższego duchowieństwa?"

      Tak.U Jana Pawla II,Benedykta XVI,kilku biskupow
      i wielu ksiezy.
      Wymyslilam nawet na powyzsze okreslenie.
      Eucharystie (Msza Sw.)mozna:
      -celebrowac,
      - odprawiac,
      odwalic na odpieprz sie.
    • ja-28 Re: O uduchowieniu 07.09.08, 10:55
      Typowy, przeciętny katolik jest uzależnionym od alkoholu, nikotyny,
      przeklinania.
      Tak, wszystcy to widzimy.
      Czy trzeba na to badań statystycznych i socjologicznych? Nie, gdyż
      doświadczamy katolicyzmu każdego dnia, w pracy, w szkole, w sklepie,
      w kolejce, w biurze, w urzędzie, w środkach lokomocji..
      • kolter_hugh1 Re: O uduchowieniu 07.09.08, 11:21
        ja-28 napisała:

        > Typowy, przeciętny katolik jest uzależnionym od alkoholu, nikotyny,
        > przeklinania.
        > Tak, wszystcy to widzimy.
        > Czy trzeba na to badań statystycznych i socjologicznych? Nie, gdyż
        > doświadczamy katolicyzmu każdego dnia, w pracy, w szkole, w sklepie,
        > w kolejce, w biurze, w urzędzie, w środkach lokomocji..

        O tym forum nie wspomnisz przez roztargnienie ::))))
        • ja-28 Re: O uduchowieniu 07.09.08, 11:24
          Po co wspomiać o forum Ktoś kto tu bywa widzi .Przyapadek
          marka32 ,opornik ,malejmi jest widoczny az nad to;))
          • kolter_hugh1 Re: O uduchowieniu 07.09.08, 11:32
            ja-28 napisała:

            > Po co wspomiać o forum Ktoś kto tu bywa widzi .Przyapadek
            > marka32 ,opornik ,malejmi jest widoczny az nad to;))

            Ta ,tyż prawda ::))))
            • ja-28 Re: O uduchowieniu 07.09.08, 11:36
              kolter_hugh1 napisał:

              > ja-28 napisała:
              >
              > > Po co wspomiać o forum Ktoś kto tu bywa widzi .Przyapadek
              > > marka32 ,opornik ,malejmi jest widoczny az nad to;))
              >
              > Ta ,tyż prawda ::))))


              Moja siostrzyczka nawiedzona katoliczka Starsza.
              ale na szczescie przykładu z Niej nie biorę Na moje szczęście :))
              Siostrzyczka mówi ,że do snów należy podchodzić z największą
              ostrożnością, bowiem nigdy z góry nie wiadomo, czy dany sen jest
              zwykły, czy proroczy;))

              Gdyby nie proroczy sen Józefa zapewne oddaliłby on brzemienną Marię,
              jak to planował, i całe zbawcze dzieło mogłoby nie dojść do skutku.

              • ja-28 Re: O uduchowieniu 07.09.08, 11:54
                ja-28 napisała:

                > kolter_hugh1 napisał:
                >
                > > ja-28 napisała:
                > >
                > > > Po co wspomiać o forum Ktoś kto tu bywa widzi .Przyapadek
                > > > marka32 ,opornik ,malejmi jest widoczny az nad to;))
                > >
                > > Ta ,tyż prawda ::))))
                >
                >
                > Moja siostrzyczka nawiedzona katoliczka Starsza.
                > ale na szczescie przykładu z Niej nie biorę Na moje szczęście :)

                To nie miało być tu !!Pokręciło mnie niedzielnie?;))
                • fankoltera Re: O uduchowieniu 07.09.08, 14:43
                  ja-28 napisała:

                  > To nie miało być tu !!Pokręciło mnie niedzielnie?;))

                  tez cie udupili modemi??Kolter tez widze wprowadził zmiany w niku !!
                  Czyzby fanklubkoltera świecił przykladem??:):)Az mnie duma rozpiera!!:):)
                  • ja-28 Re: O uduchowieniu 08.09.08, 16:37
                    fankoltera napisa
                    >
                    > tez cie udupili modemi??Kolter tez widze wprowadził zmiany w
                    niku !!
                    > Czyzby fanklubkoltera świecił przykladem??:):)Az mnie duma
                    rozpiera!!:):)

                    Po cichu to i ja do niego należę ;)) Nie pęknij tylko Fanie!!;))

                    Zablokowali mnie bo pisałam z kompa mojej przyjaciółki!;))
                    Na tym forum nie moga pisać z jednego kompa dwie osoby a ona tez
                    pisała:))
                    założyłam nowe konto ale juz od niej nie piszę Czasem z kafejki
                    czaem od drugiej koleżanki ktora tu nie bazgrze;))

                    Moglabym mieć już neostrade wcześmniej ale mi powiedzieli znajomi ze
                    net z neostrady jest do kitu!;))Czekam na podlączenie z jakiejś
                    firmy komputerowej;))
              • kolter_hugh1 Re: O uduchowieniu 07.09.08, 13:43
                ja-28 napisała:
                >
                > Moja siostrzyczka nawiedzona katoliczka Starsza.
                > ale na szczescie przykładu z Niej nie biorę Na moje szczęście :))
                > Siostrzyczka mówi ,że do snów należy podchodzić z największą
                > ostrożnością, bowiem nigdy z góry nie wiadomo, czy dany sen jest
                > zwykły, czy proroczy;))

                Przemilczę to bo mowa o twojej siostrze ::))
                • lumpior Re: O uduchowieniu 07.09.08, 14:37
                  > Przemilczę to bo mowa o twojej siostrze ::))
                  Tan masz racje,uduchowienie przez Rydzyka to potega.
                  • fankoltera Re: O uduchowieniu 07.09.08, 14:40
                    lumpior napisał:

                    > > Przemilczę to bo mowa o twojej siostrze ::))
                    > Tan masz racje,uduchowienie przez Rydzyka to potega.

                    Kościoły, religia, to z punktu widzenia rządzących społecznościami, państwami
                    elementy szalenie użyteczne, wręcz niezbędne. Rozumiał to doskonale nawet
                    Napoleon, choć nie był człowiekiem religijnym ani nawet filozofem. Ale był
                    człowiekim władzy. Precyzyjnie pisał o tym zjawisku już Machiavelli - w czasach
                    gdy ateizm, niewiara były praktycznie nie do pomyślenia. Nic się od tego czasu
                    nie zmieniło.
                  • ja-28 Re: O uduchowieniu 08.09.08, 16:44
                    lumpior napisał:

                    > > Przemilczę to bo mowa o twojej siostrze ::))
                    > Tan masz racje,uduchowienie przez Rydzyka to potega.
                    zebyś wiedzial lupior!;))
                    Mojej siostruni odbiło i nie ma mocnych!;))Jestem powaznie
                    zaniepokojona jej stanem duchowym;)))
                • ja-28 Re: O uduchowieniu 08.09.08, 16:37
                  kolter_hugh1 napisał:

                  > ja-28 napisała:
                  > >
                  >
                  > Przemilczę to bo mowa o twojej siostrze ::))

                  wyluzij!;))Ona nie pisze na forach !!;))
                  • kolter_hugh1 Re: O uduchowieniu 09.09.08, 19:49
                    ja-28 napisała:
                    > wyluzij!;))Ona nie pisze na forach !!;))

                    Ja z powodu empatii do ciebie ::))))
    • piwi77 Re: O uduchowieniu 07.09.08, 12:18
      No to głupio wpadłeś, oni nie potrzebowali wódy, bo mieli inny
      dopalacz, a Ty zostałeś bez niczego. Była chociaż stacja benzynowa w
      pobliżu?
    • martha31 Re: O uduchowieniu 08.09.08, 18:05
      tok33 napisał:

      >
      > Kiedyś miałem wątpliwa przyjemność być na pielgrzymkowym ślubie i
      pożniejszym
      > weselu oczywiscie bezalkoholowym.Publicznośc w kościele to
      > pielgrzymi.Patrzyłem na ich reakcje podczas komunii,było na co
      poptrzeć:
      > błedny rozanielony nieobecny wzrok jak w orgażmie , ręce na
      > piersiach/swoich/lunatyczny chod, ukoronowaniem były konwulsyjne
      drgawki
      > osobnika jak w narkotycznym transie lub padaczce/autentycznie sie
      > przestraszyłem/.Mogę to zrozumieć, zachowania notowane w każdej
      religii.Nie
      > wiadomo jednak ile w tym demonstracji i aktorstwa a ile
      rzeczywistych
      > przeżyć,pewnie jedno i drugie . Nie mniej mam pytanie czy
      ktokolwiek i
      > kiedykolwiek widział taka ekspresję duchową w wykonaniu ksiedza
      przy ołtarzu a
      > szczegołnie w wykonaniu wyższego duchowieństwa?

      tak , choć osobom starszym zwłaszcza meżczyznom taka emocjonalność
      rzadko sie zdarza i to dobrze.
      Zbyt duża emocjonalnosc i teatralność zazwyczaj towarzyszy neofitom,
      a tych trudno szukać wśrod duchowienstwa
      Chyba,ze ktoś ma tak głebokie mistyczne przeżycie,ale to się bardzo
      rzadko zdarza u kogokolwiek.
      Umiarkowane wzruszenie,szacunek,podziw,milość- to powinno
      towarzyszyć kazdej osobie kochajacej Boga czy człowieka.
      To może Ty jesteś jakiś beton emocjonalny i Ty masz problem?
      • korek.mm Re: O uduchowieniu 13.09.08, 16:16
        Ty martha jestes bardzo 'inteligentna' katoliczka .Nie beton ale
        ........dopowiedz sobie ....................
    • kabja Re: O uduchowieniu 17.09.08, 16:40
      tok33 napisał:

      >
      > Kiedyś miałem wątpliwa przyjemność być na pielgrzymkowym ślubie i pożniejszym
      > weselu oczywiscie bezalkoholowym.Publicznośc w kościele to
      > pielgrzymi.Patrzyłem na ich reakcje podczas komunii,było na co poptrzeć:
      > błedny rozanielony nieobecny wzrok jak w orgażmie , ręce na
      > piersiach/swoich/lunatyczny chod, ukoronowaniem były konwulsyjne drgawki
      > osobnika jak w narkotycznym transie lub padaczce/autentycznie sie
      > przestraszyłem/.Mogę to zrozumieć, zachowania notowane w każdej religii.Nie
      > wiadomo jednak ile w tym demonstracji i aktorstwa a ile rzeczywistych
      > przeżyć,pewnie jedno i drugie . Nie mniej mam pytanie czy ktokolwiek i
      > kiedykolwiek widział taka ekspresję duchową w wykonaniu ksiedza przy ołtarzu a
      > szczegołnie w wykonaniu wyższego duchowieństwa?
      To,o czym piszesz,to nie żadne uduchowienie a jedynie nieprzestrzeganie wskazań
      "Ogólnego wprowadzenia do Mszału Rzymskiego",w którym dokładnie opisane są
      właściwe postawy liturgiczne. Mnie też drażni takie zachowanie
      niektórych,uważających się za "uduchowionych" osób.
    • honorowa.honorata [...] 29.09.08, 15:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 0golone_jajka Re: O uduchowieniu 29.09.08, 15:16
        Fajnie że przejrzałaś na oczy i wiesz, że ateistów jest więcej niż oficjalne kilka procent!
        • honorowa.honorata [...] 29.09.08, 15:28
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 0golone_jajka Re: O uduchowieniu 29.09.08, 15:44
            > szkoda ,ze nie potrafią myśleć i kochac ludzi ale tak maja wszyscy ateiści
            > ,niestety .

            Skąd te rewelacje? Z Rydzyjka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka