Dodaj do ulubionych

życie jest jak gra video.

06.09.08, 19:18
Nie tyle jest ważne kto z kim walczy, ale kto przejdzie do następnego Świata.
Obserwuj wątek
    • don.kichote Re: życie jest jak gra video. 06.09.08, 19:30
      aeropostale666 napisał:

      > Nie tyle jest ważne kto z kim walczy, ale kto przejdzie do następnego Świata.

      Pod warunkiem, że ten "następny świat" istnieje!
      Jak na razie - to tylko w grach video...
    • kolter_hugh1 Re: życie jest jak gra video. 06.09.08, 20:12
      aeropostale666 napisał:

      > Nie tyle jest ważne kto z kim walczy, ale kto przejdzie do następnego Świata.

      Każdy kto Bogu nie złorzeczył i umarł przed Har-Magedonem wstanie w nowym życiu
      , tak naucza biblia ::))) mimo popełnionych świadomie lub nie grzechom
    • mmujer "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 20:34
      aeropostale666 napisał:

      > Nie tyle jest ważne kto z kim walczy, ale kto przejdzie do
      następnego Świata.

      Ci przejdą, którzy wierzą w Jezusa Chrystusa i jego niewinną a
      męczęńską smierć na krzyżu jako ofiarę za nasze grzechy.
      "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne"
      • krytykantka07 Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 20:37
        Ech naiwniaku ;))). Kto wierzy w Jezusa zachowuje Jego przykazanie
        miłości bliźniego. Niczego więcej nie trzeba. Co znaczy wierzyć w
        Jezusa, jeśli nie kochasz bliźnich?
        • mmujer Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:07
          krytykantka07 napisała:

          > Ech naiwniaku ;))). Kto wierzy w Jezusa zachowuje Jego przykazanie
          > miłości bliźniego. Niczego więcej nie trzeba. Co znaczy wierzyć w
          > Jezusa, jeśli nie kochasz bliźnich?

          Naiwna to jesteś Ty wierząc w to, że można tu na ziemi zbudować
          pełną szczęśliwośc kochających się wzajemnie ludzi. To jest utopia
          nie do zrealizowania.
          Cały Kościół Katolicki to jest Kościół ludzi grzesznych i to
          wielokrotnych grzeszników. Grzeszni są i kapłani i my "cywile" bo
          taka jest natura ludzka. Co Bóg chce od człowieksa to wiemy z
          Ewangelji ale niewielu jest takich / jeśli w ogóle są /, którzy temu
          wezwaniu potrafią sprostać.
          Bóg żadnego człowieka od siebie nie odpycha. Zawsze się można do
          niego zwrócić. Bóg jest dla nas ludzi jak ojciec rodziny tu na ziemi
          dla swoich dzieci. Rodzice ziemscy nigdy swojego dziecka nie
          przestaną kochać nawet w przypadkach kiedy to dziecko wielokrotnie
          nie stosuje się do ich zakazów. Tak samo Bóg wiedząc, że jesteśmy
          grzeszni przysłał nam na pomoc swojego syna, który przez swoją
          śmierć na krzyżu zapewnić może nam zbawienie. Trzeba tylko w to
          wierzyć.
          • krytykantka07 Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:11
            Ech Mmujerku taki duży chłopiec z Ciebie, a tak mało rozumiesz.
            Kościół Jezusa z założenia nie miał prawa być grzeszny!
            • mmujer Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:15
              krytykantka07 napisała:

              > Ech Mmujerku taki duży chłopiec z Ciebie, a tak mało rozumiesz.
              > Kościół Jezusa z założenia nie miał prawa być grzeszny!

              Z czyjego założenia? Chyba z twojego. A twoje zalożenia to jest
              wymysł twojej chorej wyobrażni.
              • kolter_hugh1 Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:21
                mmujer napisał:

                > krytykantka07 napisała:
                >
                > > Ech Mmujerku taki duży chłopiec z Ciebie, a tak mało rozumiesz.
                > > Kościół Jezusa z założenia nie miał prawa być grzeszny!
                >
                > Z czyjego założenia? Chyba z twojego. A twoje zalożenia to jest
                > wymysł twojej chorej wyobrażni.

                Przykro mi Basiu ale oni tez tam będą o ile za życia na Boga nie psioczyli ::((((
                • krytykantka07 Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:25
                  No to powiedz w jakim celu sie umartwiać? Hulaj dusza piekła nie ma.
                  Jest tylko niebo. Jezus mówił o braku grzechu w swoim Kościele, bo
                  zanim zgrzeszy ktoś uczynkiem to zgrzeszy myślą i to ma wyznać temu,
                  kogo to dotyczy. Czyli grzechów uczynkiem nie ma! Taki Kościół jest
                  wtedy święty!
              • krytykantka07 Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:26
                To nie moje założenia. O tym mówił Jezus. Jak sobie wyobrażasz
                grzech uczynkiem, skoro wyznajesz grzech myślą i przepraszasz tego,
                o którym źle myślałeś?
            • bezszczelny.chan Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 23:23
              Tu akurat po części zgodzę się z Krytykantką.Kościół Jezusa jest Święty.W
              wyznaniu wiary zawarte jest zdanie :”Wierzę w jeden, święty, powszechny i
              apostolski Kościół”. Nie w grzeszny,ale w święty.Grzechy ludzi w żaden sposób
              nie plamią istoty Kościoła,gdyż ów jest święty nie przez nawet najusilniejsze
              starania grzesznych ludzi,lecz przez samego Chrystusa ,który Go uświęca.
              • kolter_hugh1 Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 23:31
                bezszczelny.chan napisał:

                > Tu akurat po części zgodzę się z Krytykantką.Kościół Jezusa jest Święty.W
                > wyznaniu wiary zawarte jest zdanie :”Wierzę w jeden, święty, powszechny i
                > apostolski Kościół”. Nie w grzeszny,ale w święty

                Tu akurat mowa o Krk a tego jak raz do Jezusa nie porównasz ::)))))
          • don.kichote Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 07.09.08, 02:35
            mmujer napisał:

            > Cały Kościół Katolicki to jest Kościół ludzi grzesznych i to
            > wielokrotnych grzeszników.

            Co do tego, nie mam najmniejszych wątpliwości.

            > Grzeszni są i kapłani

            "ryba gnije od głowy" zatem i to:

            > i my "cywile" bo taka jest natura ludzka.

            jest w pełni zrozumiałe.

            > Bóg żadnego człowieka od siebie nie odpycha.

            Co najwyżej pali ogniem i zamienia w słupy soli jak w Sodomie i Gomorze; lub
            miłosiernie topi - vide potop!

            > Zawsze się można do
            > niego zwrócić.

            za pośrednictwem kapłana

            > Bóg jest dla nas ludzi jak ojciec rodziny tu na ziemi
            > dla swoich dzieci. Rodzice ziemscy nigdy swojego dziecka nie
            > przestaną kochać nawet w przypadkach kiedy to dziecko wielokrotnie
            > nie stosuje się do ich zakazów.

            A o Adamie i Ewie słyszałeś?
            Z tego co tu piszesz wynika, że oni sami z raju wyszli/uciekli bo się tam chyba
            mocno nudzili?!

            > Tak samo Bóg wiedząc, że jesteśmy
            > grzeszni przysłał nam na pomoc swojego syna, który przez swoją
            > śmierć na krzyżu zapewnić może nam zbawienie.

            Ja rozumiem, że zwykły śmiertelnik, w imię wyższego dobra, mógłby poświęcić
            życie własnego dziecka.
            Ale BÓG???
            Bóg, który potrzebował tylko 6 dni na stworzenie tego wszystkiego co nas otacza,
            Bóg - o którym mówi się, że jest wszechmocny, Bóg - o którym mówi się, że jest
            miłością i chcesz powiedzieć że TEN WSZECHMOCNY Bóg, nie znalazł innego sposobu
            na nasze zbawienie i oddał na śmierć swojego syna?

            > Trzeba tylko w to wierzyć.

            A....(Kozakiewicza gest!)
      • kolter_hugh1 Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:06
        mmujer napisał:
        >
        > Ci przejdą, którzy wierzą w Jezusa Chrystusa i jego niewinną a
        > męczęńską smierć na krzyżu jako ofiarę za nasze grzechy.
        > "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne"

        Was to nie dotyczy czciciele obrazków ::)))))
        • mmujer Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:12
          kolter_hugh1 napisał:

          > mmujer napisał:
          > >
          > > Ci przejdą, którzy wierzą w Jezusa Chrystusa i jego niewinną a
          > > męczęńską smierć na krzyżu jako ofiarę za nasze grzechy.
          > > "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne"
          >
          > Was to nie dotyczy czciciele obrazków ::)))))
          >

          Nie ośmieszaj się. Nie ty bedziesz decydował co kogo dotyczy czy
          nie.
          • krytykantka07 Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:14
            Rozumiem, że w niebie spodziewasz sie zastać hitlerowców i innych
            morderców? ;)))
          • kolter_hugh1 Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:20
            mmujer napisał:
            > Nie ośmieszaj się. Nie ty bedziesz decydował co kogo dotyczy czy
            > nie.

            W biblii jasno tą sprawę wyjaśniono czciciele obrazków do raju nie trafia ::)))
            1 Kor 6,9
            Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie
            się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani
            mężczyźni współżyjący z sobą
            • pocoo Re: "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne" 06.09.08, 21:32
              kolter_hugh1 napisał:


              > W biblii jasno tą sprawę wyjaśniono czciciele obrazków do raju nie trafia ::)))
              > 1 Kor 6,9
              > Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie
              > się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani
              > mężczyźni współżyjący z sobą
              O , do wszystkich diabłów,to kto będzie zbawiony? Jeżeli miałabym z mmujerem i pozostałymi z tego forum wybierającymi się do nieba żyć wiecznie , to po stokroć wolę piekło.
              • kolter_hugh1 [...] 06.09.08, 21:37
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • mmujer Po co komplikować 06.09.08, 21:50
              kolter_hugh1 napisał:

              > mmujer napisał:
              > > Nie ośmieszaj się. Nie ty bedziesz decydował co kogo dotyczy czy
              > > nie.
              >
              > W biblii jasno tą sprawę wyjaśniono czciciele obrazków do raju nie
              trafia ::)))
              > 1 Kor 6,9
              > Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego?
              Nie łudźcie
              > się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani
              rozwięźli, ani
              > mężczyźni współżyjący z sobą

              Najistotnieszą treścią Pisma jest narracyjne, prorockie, poetyckie i
              retoryczne świadectwo o Bogu, który dtworzył człowieka, nie zostawia
              go samemu sobie w godnej pożałowania sytuacji spowodowanej grzechem,
              ale wkracza w jego dzieje, aby go obdarzyć Chwałą. Definitywnie
              czyni to przez życie, nauczanie, osobę Jezusa Chrystusa, czyli
              Mesjasza Bożego - Jego krzyż i zmartwychwstanie.
              Te swoje interpretacje Biblji i poruszanie się po jej obrzeżach i
              zmienianie interpunkcji mozesz sobie w buty włożyć. Ja trzymam sie
              tylko tego co jest istotne dla wiary chrześcijańskiej.
              • krytykantka07 Re: Po co komplikować 06.09.08, 21:52
                Ty za bardzo upraszczasz. Czyżby ta wiara niczego od człowieka nie
                wymagała? No to może komunizm gloryfikujesz? ;)))
                • pocoo Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:05
                  mmujer stworzył swoją religię.Wielu tzw wierzących traktuje Biblię wybiórczo.
                  • mmujer Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:10
                    pocoo napisała:

                    > mmujer stworzył swoją religię.Wielu tzw wierzących traktuje Biblię
                    wybiórczo.

                    A może dokładniej co ja traktuje wybiórczo?
                    • kolter_hugh1 Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:14
                      mmujer napisał:

                      > pocoo napisała:
                      >
                      > > mmujer stworzył swoją religię.Wielu tzw wierzących traktuje Biblię
                      > wybiórczo.
                      >
                      > A może dokładniej co ja traktuje wybiórczo?

                      Już ci powiem choćby to że w dekalogu jest zakaz czczenia przedmiotów ręka
                      ludzką uczynionych ty zaś co jakiś czas w kościele czcisz te bohomazy !!

                      Wj 20 ,4-5
                      Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie
                      wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
                      (5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan,
                      twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do
                      trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
                      • mmujer Powołując się na ST 06.09.08, 23:01

                        Dobrze, ze nie wypominasz mnie, że nie jestem obrzezany, nie
                        świętuje Szabatu i nie jem koszernego zarcia.
                        • kolter_hugh1 Re: Powołując się na ST 06.09.08, 23:28
                          mmujer napisał:

                          >
                          > Dobrze, ze nie wypominasz mnie, że nie jestem obrzezany, nie
                          > świętuje Szabatu i nie jem koszernego zarcia.

                          Akurat obrzezanie nie jest nakazem dla chrześcijan .

                          Rz 2,25-29
                          Obrzezanie w gruncie rzeczy przynosi pożytek tylko wtedy, gdy przestrzegasz
                          prawa; ale jeśli przestępujesz prawo, twoje obrzezanie staje się nieobrzezaniem.
                          26 Jeśli więc nieobrzezany przestrzega nacechowanych prawością wymagań Prawa,
                          czyż jego nieobrzezanie nie będzie poczytane za obrzezanie? 27 A nieobrzezany,
                          będący takim z natury, przez to, że spełnia Prawo, osądzi ciebie, który mając
                          jego spisany kodeks i obrzezanie, przestępujesz prawo. 28 Albowiem nie ten jest
                          Żydem, kto jest nim na zewnątrz, ani obrzezaniem nie jest to, które jest na
                          zewnątrz, na ciele. 29 Ale ten jest Żydem, kto jest nim wewnątrz, a jego
                          obrzezaniem jest obrzezanie serca przez ducha, nie zaś przez spisany kodeks.
                          Taki ma pochwałę nie od ludzi, lecz od Boga.

                          Szabatu też nie musisz obchodzić, i koszernej wyżerki papać.
                          Kol 2,16-17
                          6 Dlatego niech was nikt nie osądza co do jedzenia i picia bądź w odniesieniu do
                          jakiegoś święta lub przestrzegania nowiu albo sabatu; 17 bo te rzeczy są cieniem
                          tego, co ma nadejść, ale rzeczywistość należy do Chrystusa

                          Gal 4,8-11
                          Niemniej właśnie wtedy, gdy nie znaliście Boga, byliście niewolnikami tych,
                          którzy z natury nie są bogami. 9 Ale teraz, skoro poznaliście Boga albo raczej
                          skoro wy zostaliście poznani przez Boga, czemuż znowu zawracacie do słabych
                          i nędznych rzeczy elementarnych i znowu chcecie być ich niewolnikami?
                          10 Skrupulatnie przestrzegacie dni i miesięcy, i pór, i lat. 11 Boję się o was,
                          czy czasem w związku z wami nie mozoliłem się na próżno
                  • kolter_hugh1 Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:11
                    pocoo napisała:

                    > mmujer stworzył swoją religię.Wielu tzw wierzących traktuje Biblię wybiórczo.

                    To nie on ,to Krk od co najmniej XIII nienawidził księgi która psuła mu interesy
                    dlatego papcio Grzegorz IX w 1229 roku zakazał posiadanie jej przez świeckich
                    pod karą spotkania z inkwizycją .
                • mmujer Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:08
                  krytykantka07 napisała:

                  > Rozumiem, że w niebie spodziewasz sie zastać hitlerowców i innych
                  > morderców? ;)))

                  Jeżeli wielokrotnie w Piśmie jest napisane, że Bóg jest
                  nieskończenie miłosierny i obdarza człowieka swoją nieskończoną
                  milością to chyba nie może jednocześnie skazywać człowieka nie na
                  100 lat nie na 1000lat ale na wieczne potępienie. Po ludzku
                  rozumując to się kłóci z Bożą dobrocią. Czy ktoś jest w piekle to
                  nir wiem i nikt nie wie. W religijności ludowej pieklo bylo
                  zareaerwowane dla największych grzesznikow takich jak Stalin, Hitler
                  czy Pol-Pot. Jeżeli ja pójdę do piekla za swoje grzechy to nie
                  wyobrażam sobie żebym kolo nich siedział. A chyba nie ma piekła
                  gorszego i lepszego. Wsztstko w rekach Boga. On sam decyduje o
                  wszystkim i nie doradza mu zaden Żyd ani żaden chrześcijanin. Pan
                  Bóg nie pozwala sobie zaglądać w karty. Bóg nie jest okrutny jak
                  niektorzy tu piszą i nie trzeba nim nikogo straszyć. Jest dla nas
                  jak Ojciec i zawsze jest pod telefonem o kazdej porze dnia i nocy.
                  • krytykantka07 Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:11
                    Mmujerku! Stalin i Hitler zasłużyli się Bogu. Wiesz ilu dzięki nim
                    sie nawróciło? Bóg jest nieskończenie dobry ale tylko tak jak ojciec
                    syna marnotrawnego. Czy uważasz, że w tej przypowieści Jezus
                    powinien dodać: " a po jakimś czasie syn marnotrawny ponownie
                    odszedł z domu i ponownie wrócił "?
                    • kolter_hugh1 Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:16
                      krytykantka07 napisała:

                      > Mmujerku! Stalin i Hitler zasłużyli się Bogu. Wiesz ilu dzięki nim
                      > sie nawróciło?

                      Nie prawda! przez zbrodnie Hitlera 90 % ocalałych z Holocaustu żydów straciło
                      wiarę w Jehowę
                      • krytykantka07 Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:19
                        Co tam Żydzi. Ludzie nawracali się na chrześcijaństwo! Modlili się,
                        żeby wojny nie było, a później żeby szybko się skończyła. Modlili
                        się za tych, co poszli na wojnę i za tych co z niej nie wrócili.
                        Wiesz jak ich wtedy łączyła modlitwa? ;)))
                        • kolter_hugh1 Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:21
                          krytykantka07 napisała:

                          > Co tam Żydzi. Ludzie nawracali się na chrześcijaństwo! Modlili się,
                          > żeby wojny nie było, a później żeby szybko się skończyła. Modlili
                          > się za tych, co poszli na wojnę i za tych co z niej nie wrócili.
                          > Wiesz jak ich wtedy łączyła modlitwa? ;)))

                          Dodaj do tego modły kapelanów którzy zagrzewają swoich wojaków do walki ,
                          dokładnie tak jak Jezus nauczał mówiąc o drugim policzku.
                      • mmujer Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:46
                        kolter_hugh1 napisał:

                        > Nie prawda! przez zbrodnie Hitlera 90 % ocalałych z Holocaustu
                        żydów straciło
                        > wiarę w Jehowę

                        Człowieku nie kompromituj się swoją indolencją. Jeżeli po 2000 lat
                        Izrael istnieje pomimo tego, ze zyją w wielkim rozproszeniu, nie
                        maieli swojego kraju i tyle nieszczęść na ten narod padło to tylko
                        daltego, że Zydzi nadal trzymają się Starego Testamentu.
                        • kolter_hugh1 Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:59
                          mmujer napisał:
                          > Człowieku nie kompromituj się swoją indolencją. Jeżeli po 2000 lat
                          > Izrael istnieje pomimo tego, ze zyją w wielkim rozproszeniu, nie
                          > maieli swojego kraju i tyle nieszczęść na ten narod padło to tylko
                          > daltego, że Zydzi nadal trzymają się Starego Testamentu.

                          Czy ty umiesz czytać ?? 90 % to nie 100% więc ktoś jednak nadal wierzy a w
                          szczególności ci którzy nie przeżyli obozów zagłady .
                          Zresztą Kolego nie wiem czy wiesz ale Izrael ma najwyższy odsetek ateistów w
                          świecie .
                          • mmujer Re: Po co komplikować 06.09.08, 23:11
                            Tylko trzymanie się Żydow tego co zapisane jest w ST pozwliło im
                            przetrwać do dzisiaj. Mozna też na to patrzeęć inaczej to znaczy
                            jeżeli Zydzi dzisiaj jeszcze istnieją to jest to dowód na istnienie
                            Boga, który ten naród wziął na swoją własnośc. i obietnic swoich
                            dotrzymuje. Dla Żydów ST to jest nie tylko religia ale również i
                            Prawo.

                            Gdyby np wszyscy Zydzi uwierzyli w misję Jezusa Chrystusa to pewnie
                            by dzisiaj już ich nie było bo by się rozpłyneli pośród innych
                            narodow świata. Ale wtedy ST byłby jakąś legendą.
                            • kolter_hugh1 Re: Po co komplikować 06.09.08, 23:30
                              mmujer napisał:

                              > Tylko trzymanie się Żydow tego co zapisane jest w ST pozwliło im
                              > przetrwać do dzisiaj. Mozna też na to patrzeęć inaczej to znaczy
                              > jeżeli Zydzi dzisiaj jeszcze istnieją to jest to dowód na istnienie
                              > Boga, który ten naród wziął na swoją własnośc. i obietnic swoich
                              > dotrzymuje. Dla Żydów ST to jest nie tylko religia ale również i
                              > Prawo.

                              W Polsce tez mamy ponoć 90 % tzw wierzących z których tak na prawdę tylko mały
                              procent bierze sobie nauki Krk do serca to samo jest w Izraelu.
                  • pocoo Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:21
                    mmujer napisał:
                    Jest dla nas
                    > jak Ojciec i zawsze jest pod telefonem o kazdej porze dnia i nocy.
                    Dobry papcio ma dosyć tych ciąłych pacierzy we wszystkich językach swiata i tych ciągłych próźb , dlatego wyłączył telefon.
                    • kolter_hugh1 Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:23
                      pocoo napisała:

                      > mmujer napisał:
                      > Jest dla nas
                      > > jak Ojciec i zawsze jest pod telefonem o kazdej porze dnia i nocy.
                      > Dobry papcio ma dosyć tych ciąłych pacierzy we wszystkich językach swiata i tyc
                      > h ciągłych próźb , dlatego wyłączył telefon.

                      Może tylko na chwile mu odcięli bo za rachunki diabeł nie zapłacił ?
                    • mmujer Czeka na Ciebie 06.09.08, 22:51
                      pocoo napisała:

                      > mmujer napisał:
                      > Jest dla nas
                      > > jak Ojciec i zawsze jest pod telefonem o kazdej porze dnia i
                      nocy.
                      > Dobry papcio ma dosyć tych ciąłych pacierzy we wszystkich językach
                      swiata i tyc
                      > h ciągłych próźb , dlatego wyłączył telefon.

                      Nie martw się nic nie wyłączył. Nie jest ważne czy Ty wierzysz w
                      Boga czy nie. Ważne jest to,ze Bóg wierzy w Ciebie.
                      • kolter_hugh1 Re: Czeka na Ciebie 06.09.08, 22:59
                        mmujer napisał:
                        Ważne jest to,ze Bóg wierzy w Ciebie.

                        Możesz to jakoś uzasadnić ??
              • kolter_hugh1 Re: Po co komplikować 06.09.08, 22:08
                mmujer napisał:
                >
                > Najistotnieszą treścią Pisma jest narracyjne, prorockie, poetyckie i
                > retoryczne świadectwo o Bogu, który dtworzył człowieka, nie zostawia
                > go samemu sobie w godnej pożałowania sytuacji spowodowanej grzechem,
                > ale wkracza w jego dzieje, aby go obdarzyć Chwałą.

                No a wy mu za to takie numery walicie jak np; czczenie nie jego , a jego
                konkubiny np ::)))))

                Definitywnie
                > czyni to przez życie, nauczanie, osobę Jezusa Chrystusa, czyli
                > Mesjasza Bożego - Jego krzyż i zmartwychwstanie.

                No Mesjasza czyli kogoś posłanego przez kogoś kto nad nim stoi czyli Bóg nie w
                trójcy jedyny .

                > Te swoje interpretacje Biblji i poruszanie się po jej obrzeżach i
                > zmienianie interpunkcji mozesz sobie w buty włożyć. Ja trzymam sie
                > tylko tego co jest istotne dla wiary chrześcijańskiej.

                Czyli dokładnie tego co dostało się do Tzw chrześcijaństwa po śmierci
                strażników słów Jezusa apostołów; odrzuciliście wielbienie Boga a zaczęliście
                czczić pogańskie symbole np , Duszę nieśmiertelną wymysł greka Platona , triadę
                bóstw takich jak w Egipcie i Babilonie oraz Rzymie .Kult Marii który
                zapoczątkowaliście od miasta w którym poganie mieli największą świątynie
                poświęconej Artemidzie Efezie, wasza Maria to wypisz wymaluj To Rzymska Diana
                przedstawiana z dzieckiem na ręku , wypisz wymaluj Maria z Jezuskiem !!
                Więc żyj sobie robaczku w swoim świecie pogańskich urojeń ::))))
                W błogim przekonaniu że robisz dobrze ::)))
                Mat 15,14
                Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego
                prowadzi, obaj w dół wpadną
                • mmujer A mnie wystarcza 06.09.08, 22:25
                  "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne".
                  Do zbawienia potrzebna jest tylko wiara w męczęńską śmierć Jezusa
                  Chrystusa , a dobre uczynki nasze? - nie są konieczne ale są do
                  zbawienia pomocne.
                  A ty "podrużuj" dalej po Biblji i szukaj tam treści zeby tym
                  Katolikom dowalić jacy to oni są ciemni. Powodzenia w tej twojej
                  misji.
                  Chrześcijaństwo jest dzisiaj wystawione na ciężką próbe. Zostanie
                  jednak uratowane, ale uratowane będzie przez świętych, nie zaś
                  biurokratów, przez dobrych ludzi, nie zaś przez nadętych
                  nienawistników.
                  • kolter_hugh1 Re: A mnie wystarcza 06.09.08, 22:56
                    mmujer napisał:

                    > "Kto wierzy we mnie ma życie wieczne".
                    > Do zbawienia potrzebna jest tylko wiara w męczęńską śmierć Jezusa
                    > Chrystusa , a dobre uczynki nasze? - nie są konieczne ale są do
                    > zbawienia pomocne.

                    To ciekawe bo kto Bożego prawa nie przestrzega to nich na nic nie liczy ::)))a
                    jak je przestrzegać jak się go nie zna ??
                    1 Jana 5,2
                    Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego
                    przykazania.

                    > A ty "podrużuj" dalej po Biblji i szukaj tam treści zeby tym
                    > Katolikom dowalić jacy to oni są ciemni. Powodzenia w tej twojej
                    > misji.

                    Wam jak pluniesz w twarz to i tak mówiceie że to orzeł wam nawalił hipokryci ::(((

                    > Chrześcijaństwo jest dzisiaj wystawione na ciężką próbe. Zostanie
                    > jednak uratowane, ale uratowane będzie przez świętych, nie zaś
                    > biurokratów, przez dobrych ludzi, nie zaś przez nadętych
                    > nienawistników.

                    Chrześcijaństwo tak ,ale katolicyzm nie jest takowym więc posłuchaj biblijnej
                    rady z ks objawienia 18,4-5;I usłyszałem inny głos z nieba, mówiący: „Wyjdźcie
                    z niej, mój ludu, jeżeli nie chcecie mieć z nią udziału w jej grzechach i jeżeli
                    nie chcecie otrzymać części jej plag. 5 Bo grzechy jej narosły aż do nieba i Bóg
                    przywołał na pamięć jej niesprawiedliwe uczynki
    • piwi77 Re: życie jest jak gra video. 06.09.08, 23:32
      aeropostale666 napisał:

      > Nie tyle jest ważne kto z kim walczy, ale kto przejdzie do
      > następnego Świata.

      I daliśmy sie ogłupić. Robimy wszystko aby przejść do następnego,
      potem jeszcze następnego, itd. a przeciez gdzieś i tak nastąpi
      koniec i cały wysiłek na nic. Machnijmy ręką i nie dajmy sobą
      manipulować.
    • barbara.47.net Re: życie jest jak gra video. 08.09.08, 14:12
      aeropostale666 napisał:

      > Nie tyle jest ważne kto z kim walczy, ale kto przejdzie do następnego Świata.

      My wierzacy jestesmy zbawieni i czeka nas zycie wieczne.
      Piszesz na forum WIARA??
      Zapraszam Cie na to forum
      Pozdrawiam
      • kolter_hugh1 Re: życie jest jak gra video. 08.09.08, 14:28
        barbara.47.net napisała:
        >
        > My wierzacy jestesmy zbawieni i czeka nas zycie wieczne.
        > Piszesz na forum WIARA??
        > Zapraszam Cie na to forum
        > Pozdrawiam

        Wierzący w Boga to i owszem , nie zaś czciciele obrazków , trójcy czy klękający
        przed Marią ::))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka