z2006
02.06.09, 06:52
mateusz.pl/czytania/2009/20090602.htm
"Przychodząc na Eucharystię, na chwilę porzucamy sprawy tego świata, aby
zatopić się w miłości Boga, która płynie ku nam z ołtarza i pociesza nas przez
słowo Pisma Świętego. Gdy jednak Msza święta się skończy, wrócimy do naszych
obowiązków, rachunków, codziennych spraw. Niektórzy zadają sobie pytanie, co
jest ważniejsze: czas modlitwy czy zwykła codzienność? Jezus w dzisiejszej
Ewangelii uczy nas świętej równowagi: mamy dać cesarzowi to, co cesarskie, a
Bogu to, co należy do Niego. Tak naprawdę wszystko, co mamy, pochodzi od
Niego, a liturgia Mszy świętej jest właśnie momentem oddania Bogu samych
siebie i całego naszego życia."
Ks. Adam Rybicki, „Oremus” czerwiec 2006, s. 36