z2006
10.06.09, 08:21
mateusz.pl/czytania/2009/20090610.htm
"Jezus powiedział: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba.
Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja
dam, jest moje ciało za życie świata” (J 6, 51). Ta mowa nie
podobała się Żydom, którzy zaczęli się sprzeczać, rozważając słowa
Mistrza. Lecz On z większą jeszcze mocą odpowiedział: „Zaprawdę,
zaprawdę, powiadam wam: jeżeli nie będziecie spożywali ciała Syna
Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli
życia w sobie” (tamże 53). Słowa wyraźnie nie dopuszczają żadnej
wątpliwości: kto chce żyć, musi pożywać Chleb Żywota. Przez chrzest
chrześcijanin został wszczepiony w Chrystusa, w Nim i od Niego
otrzymał życie łaski; lecz życie to musi być podtrzymywane, a
wszczepienie człowieka w Chrystusa powinno stawać się coraz
głębsze. „Wierni — uczy Sobór Watykański II — naznaczeni już znakiem
chrztu św. i bierzmowania, włączają się całkowicie w Ciało Chrystusa
przez przyjęcie Eucharystii” (DK 5); ona udoskonala dzieło innych
sakramentów i zasila w szczególny sposób życie łaski. W tym
sakramencie istotnie sprawdza się „fakt nadzwyczajny i jedyny
obecności samego Sprawcy świętości” (Euch. Myster. 4), Chrystusa
Pana, który stał się pokarmem, chlebem człowieka. „Dzisiaj — powiada
św. Jan Chryzostom — wiele matek oddaje innym karmicielkom dziatki
zrodzone przez siebie, Chrystus jednak nie tak postępuje, On sam
bowiem karmi nas swoją krwią i na wszelki sposób jednoczy nas ściśle
z sobą” (In Mt 82, 5). Eucharystia będąc sakramentem, który wciela
człowieka w Chrystusa i jednoczy go z Nim jak najściślej, jest
również sakramentem jednoczącym bardzo ściśle ludzi między
sobą. „Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno
ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba” (1 Kor 10, 17).
Tęsknota za ścisłym i głębokim zjednoczeniem z Chrystusem,
pragnienie szczerej i serdecznej łączności z braćmi nie są utopią
ani próżną nadzieją. Odpowiadają one woli Chrystusa, który daje się
na pokarm człowiekowi właśnie dlatego, aby go upodobnić do siebie i
uczynić tych wszystkich, którzy uczestniczą w Jego Ciele i Krwi,
jedno z Nim."
O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. II, str. 256