dar61
28.09.09, 16:49
Ad - znika.
Znajomi moi, ze wsi lubuskiej, opowiadali, jak ominęli prawo w
sprawie zakazu rozbiórki swej zabytkowej obórki [czy tam stodoły,
rymnęło się ładnie, to zostawię].
Cichcem oni wyjęli jeden czy drugi zastrzał z tego swego zabytku,
pchnęli w dzień wietrzny lekko - i z zabytku została sterta belek.
Wezwany do kontroli urzędnik potwierdził, że zabytek "sam się"
omsknął i zawalił - dziś nim moi znajomi w piecu palą :(
---
Cekawe, że takie zabytki potrafią jednak żyć, mieć mieszkańców -
pamietam pięknie odremontowaną gdzieś na Kujawach zabytkową stodołę -
w jej wnętrzu miejscowe nadleśnictwo, zafinansowawszy remont,
ulokowało swój ośrodek konferencyjny.
U nas w takiej Ochli te budynki są martwe - po co je przenosić więc?
Nie lepiej je ożywiać, remontując je w swej naturalnej okolicy?
cóż, jeśli rozbudowa takiego skansenu o kolejną martwicę jest
ambicją kierownictwa skansenu, to ja się wyłączam.
[klik! (....)].