Dodaj do ulubionych

Jak ożywić deptak?

IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.01.04, 20:34
chcą zakazu, nie chcą zakazu, chcą nie chcą, nie chcą chcą, kto jest za
czym, o co chodzi nie chodzi? pyfko po 22 dzisiaj mozna nie można, a po
interwencji stowarzyszenia będzie można nie będzie można , jak u Gombrowicza
cholera jasna...
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Jak ożywić deptak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 21:12
      Ja być głupi! To ja pić piwo po 22 czy nie? Ja byc naprany, redaktor też.
      Razem sobie pobełkotamy.
    • sela1 Re: Jak ożywić deptak? 29.01.04, 21:45
      Niezły bełkot to fakt, a z drugiej strony to jak niewiele trzeba, by jakieś
      tam stowarzyszenie zaistniało w mediach , wystarczy jedno głupie hasło nic
      konkretnego nie wnoszące a już wzmianka w gazecie jest.
      • Gość: o jezu Re: Jak ożywić deptak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 22:22
        co za brednia, nawet mikuleiwcz zdurnieje o co mu samemu chodzi z tym deptakiem
        • Gość: marek Re: Jak ożywić deptak? IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.01.04, 23:45
          A nad tym wszystkim krąży duch słynnego powiedzenia, "jestem za, a nawet
          przeciw".
    • Gość: sagan Re: Jak ożywić deptak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 09:25
      piwko i owszem ale może jakieś imprezki na deptaku przydałyby się; zawsze parę
      osób przyjdzie, posłucha, browarka wypije;
      może pomysł z letnim festiwalem nie jest taki głupi
    • afe-lek Re: Jak ożywić deptak? 11.02.04, 15:14
      Jeżeli podstawową sprawą na ożywienie deptaka ma być piwo - to powodzenia:-)
      Coś dziać się powinno, ale do nas artyści uliczni przyjeżdżają tylko na
      winobranie - niestety :-(
      • Gość: ghost Re: Jak ożywić deptak? IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.02.04, 15:31
        "Słowacki wielkim pisarzem był" - tiaaa, rozprawy o naszym deptaku to istny
        Gombrowicz czy Mrożek...
        Bywam w innych miastach z deptakami (w Polsce lub poza nią) i nasz
        zielonogórski przypadek jest iście KURIOZALNY!!! Deptak jesat pusty bo trzęsie
        nim garstka mieszkańców owego0 deptaka, która pewnie nie przeczyta mego postu
        bo nie ma dostępu do neta lub nie umie czytać... kurwa, taka jest prawda!
        o co chozzzi???! moi znajomi z calej europy uwazają nasz deptak za jeden z
        piękniejszych na świecie, ale co z tego, jeśli po 18.00-tej nic tu się nie
        dzieje bo od lat rajcy z ratusza skupiają się na protestach kilku mieszkańców z
        deptaka co to im hałas przeszkadza...
        na świecie jest tak, że przesiedla się ludzi z deptaków do nowych EM gdzie
        zaznają grobowej ciszy... a na deptakach zamiast mieszkań jakis protestujących
        KILKU analfabetów stawia sie puby, sklepy, cenrta rozrywki wtedy jebanyh deptak
        jak np. we Wrocku czy Pozen żyje całą dobę - po prostu należy dać NOWE CHATY
        dla tych kilkunastu rodzin z depatka (jak w przypadku ul. Dąbrówki) a w ich
        miejsce wprowadzić restauratorów (nowe miejsca pracy i rozrywki).
        Nie żyjemy w ŚREDNIOWIECZU i na deptaku NIE MOŻE ŻYĆ GARSTKA LUDZI, która
        trzęsie życiem kulturalnym tego wojewódzkiego miasta!!!! To jest PRAWDZIWY
        PROBLEM DEPTAKA!

        • afe-lek Re: Jak ożywić deptak? 11.02.04, 19:23
          Język nieco dosadny:-)
          Ale to fakt, tak właśnie jest!
          • Gość: sagan punkt widzenia zależy jak zwykle od ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.02.04, 19:54
            ciekawe, czy gdyby pod Waszymi oknami co wieczór odbywały się zakrapiane
            imprezy, bylibyście podobnego zdania ?
            wiem, że to trudne, ale może spróbujecie znaleźć się w sytuacji mieszkańców
            deptaka;
            • afe-lek Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... 11.02.04, 20:06
              Gość portalu: sagan napisał(a):

              > ciekawe, czy gdyby pod Waszymi oknami co wieczór odbywały się zakrapiane
              > imprezy, bylibyście podobnego zdania ?
              > wiem, że to trudne, ale może spróbujecie znaleźć się w sytuacji mieszkańców
              > deptaka;

              A myślisz, że na osiedlach jest cicho?
              Pod oknami młodzież grająca w kosza, nogę itp - słownik wulgaryzmów można
              wzbogacić, aczkolwiek króluje jedno słowo.
              Na ławeczkach różne rzeczy się dzieją ;-(
              Cicho może mają właściciele domków.
              Ale to nie znaczy, że młodych trzeba gonić, po prostu nauczyć się z tym żyć,
              ale "jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma" :o)
              • Gość: sagan Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.02.04, 20:50
                jak mordy drą to trzeba gonić, a nie uszy po sobie tulić i udawać, że nic się
                nie dzieje;
                a jak się kur... nie podoba to walę w ryj
            • Gość: ghost Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.02.04, 20:44
              sagan, stary, chyba sprawę wyłuszczyłem, że tak powiem, DOSADNIE, no właśnie,
              problem deptaka jest w tym, że pojawiają się takie głosy jak Twój! Deptak to
              zabytkowa część miasta, w której powinno kwitnąć życie kulturalne i towarzyskie
              (czytaj: deptak jest dla wszystkich) i tak jak w muzeach nie mieszkają ludzie
              tak z deptaka należy wysiedlić ostatnich "saganów" i wtedy żaden hałas nikomu
              nie będzie przeszkadzać do cholery!!!!

              ps. zgadzam sie z AFELEK, hałas jest wszędzie gdzie są ludziska, paputki:)
              • Gość: sagan Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.02.04, 20:58
                a co stoi na przeszkodzie by już dziś kwitło "życie kulturalne" na deptaku ?
                mieszkańcy są przeszkodą, czy może prowincjonalność i zaściankowość ZG ?
                • afe-lek Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... 11.02.04, 22:59
                  Gość portalu: sagan napisał(a):

                  > a co stoi na przeszkodzie by już dziś kwitło "życie kulturalne" na deptaku ?
                  > mieszkańcy są przeszkodą, czy może prowincjonalność i zaściankowość ZG ?

                  To wszystko jest niestety ściśle powiązane ludzie = mieszkańcy =
                  prowincjonalność = zaściankowość = nudy na przecudnym deptaku naszym ;-(
            • tezgucio Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... 12.02.04, 00:49
              Gość portalu: sagan napisał(a):

              > ciekawe, czy gdyby pod Waszymi oknami co wieczór odbywały się zakrapiane
              > imprezy, bylibyście podobnego zdania ?
              > wiem, że to trudne, ale może spróbujecie znaleźć się w sytuacji mieszkańców
              > deptaka;
              To wczucie się akurat przychodzi mi z łatwością. Dreptak wieczorem jest
              zupełnie niewykorzystany i nie mam nic przeciwko dłużej otwartym knajpkom i
              imprezom kulturalnym. Tak naprawdę w ciągu roku jest tylko jeden ciężki
              tydzień - Winobranie, ale to jak zwykle głównie z powodu lekkiej bezmyślności i
              rutyny organizatorów.
              • Gość: szambelan Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 11:15
                jak ozywić deptak? wpuścić tam słonie :-)
                wypłoszą hałasem meneli z kamienic. to spadek po prl kurwa kiedyś w centrum
                żyli zamożni mieszczanie a nie zbieracze butelek, którzy sami robia gnój pod
                delikatesami
                • Gość: sagan Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.02.04, 14:07
                  niestety masz rację; komuna przed laty podzieliła piękne mieszkania na
                  absurdalne klitki, które są w tej chwili utrapieniem dla pgkim;
                  • tezgucio Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... 13.02.04, 01:41
                    Gość portalu: sagan napisał(a):
                    > niestety masz rację; komuna przed laty podzieliła piękne mieszkania na
                    > absurdalne klitki, które są w tej chwili utrapieniem dla pgkim;
                    ja tam nie narzekam ;o)
                    • Gość: sagan Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 08:41
                      a mieszkasz w takim podzielonym ?
                      dwa pokoje z kuchnią i garderobą (?) a sąsiad dawa pokoje z łazienką i wc
                      • tezgucio Re: punkt widzenia zależy jak zwykle od ... 15.02.04, 14:19
                        Gość portalu: sagan napisał(a):
                        > a mieszkasz w takim podzielonym ?
                        > dwa pokoje z kuchnią i garderobą (?) a sąsiad dawa pokoje z łazienką i wc
                        mieszkam w takim łączonym ... bez sąsiada. ;o)
                • Gość: kami Re: A ja mam lepszy pomysł... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 20:41
                  wpuścić do ratusza (potem UM) dwa misie polarne,
                  będzie ubaw po pachy jak urzędasy oknami będą
                  wyskakiwać i od razu się miasto ożywi a może i
                  TV przyjedzie
                  • afe-lek Re: A ja mam lepszy pomysł... 13.02.04, 22:19
                    Gość portalu: kami napisał(a):

                    > wpuścić do ratusza (potem UM) dwa misie polarne,
                    > będzie ubaw po pachy jak urzędasy oknami będą
                    > wyskakiwać i od razu się miasto ożywi a może i
                    > TV przyjedzie

                    To już lepiej naszą krokodylicę z Palmiarni - a swoją drogą ciekawe co u niej?
                    • Gość: kami Re: A ja mam lepszy pomysł... IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 22:46
                      no co Ty gadasz za zimno, trzaba być humanitarnym przynajmniej dla zwierząt ;)
                      • afe-lek Re: A ja mam lepszy pomysł... 15.02.04, 19:21
                        Gość portalu: kami napisał(a):

                        > no co Ty gadasz za zimno, trzaba być humanitarnym przynajmniej dla zwierząt ;)

                        fakt, przynajmniej dla nich ;-)
    • Gość: urwis Zycie kulturalne pantofelków (jednokomórkowców ) ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.04, 09:55
      Fragment Konstytucji jednokomórkowców - pantofelków - z rodziny

      Dogmat I:
      Żeby żyć kulturalnie trzeba piwo pić na deptaku.

      Wniosek 1: nie lubisz piwa, jesteś nie-kulturalny;
      Wniosek 2: nie lubisz tych, którzy uznają Dogamat I;

      Dogmat II:
      Zeby ożywić życie kulturalne trzeba wziąć za ryj mieszkańców starówki, którzy
      nie są kulturalni, gdyż są:
      a) biedni,
      2) nie mają dostępu do netu;

      Wniosek 1: nalezy powołać grupę, która zlikwiduje tę przeszkodę, nada status
      eksterytorialnosci Starówce przez zawieszenie ustaw gwarantujacych
      prawa obywatelskie wszystkim jej mieszkańcom którzy są:
      a) biedni
      b) nie mają dostępu do netu

      Wniosek 2: grupa będzie działać pod nadzorem komisji na czele której będzie
      radny M.(z zawodu piekarz - dane utajnione -Ustawa o ochronie ...),
      który w ten sposób już dzisiaj myśli o prezydenturze w mieście

      Wniosek 3: kto jest przeciwko Dogamtowi II, ten jest przeciwko kulturze, piciu
      piwa po 22 i przeciwko radnemu Zbigniewowi M.

      Dogmat III: kto jest przeciwko Dogmatowi I i Dogmatowi II ten jest niekulturalny
      jest przeciwnikiem piwa, jest przeciwko komitetowi Twoje Miasto i
      jako taki powinien podlegać sankcji;

      wniosek 1: sankcja polegać ma na otrzymaniu ciosu suchym bochenkiem chleba w ryj
      wniosek 2: egzekucja powinna odbywać się w uświęcownym tradycją miejscu przy
      deptaku, gdzie wbity był pal, do którego przywiązywane były palone
      na stosie czarownice;
      wniosek 3: egzekucja powinna odbywać się w obecności gawiedzi, dowożonej z
      innych części Miasta Zielona Góra autobusami MPK na jego koszt;
      wniosek 4: obecni na egzekucji radni powinni otrzymywać diety za obecność na
      każdej egzekucji, w kwocie, którą sobie ustanowią;

      Dogmat IV: kto nie wierzy w Dogmat I
      kto nie wierzy w Dogmat II
      kto nie wierzy w Dogmat III
      ten jest .... (Ustawa o ochronie danych osobowych z dnia ..,.)
      • Gość: waldemar Re: Zycie kulturalne pantofelków (jednokomórkowcó IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.02.04, 15:04
        ależ Wy się tam Urwis nudzicie w tym 'Pulsie'...
        • Gość: urwis Do sympatycznego Pana Waldemara słów kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.04, 16:43
          I owszem, cenię sobie publicystykę "Pulsu", ale jestem wolnym strzelcem.
          Na nudy nie mam czasu, bo muszę intensywnie zarabiać na życie. A robię to co
          lubię i do tego nieźle mi za to płacą. Ponieważ zarobkuję poza Zieloną Górą,
          uzurpuję sobie prawo do spojrzenia na to co się dzieje w mieście niejako "od
          zewnątrz", z dystansu.

          Co się dzieje w mieście widać gołym okiem - parafrazując pewnego Pierwszego
          Sekretarza "Zielona Góra rośnie w siłę, a ludzie żyją dostatniej". Dobrobyt i
          zadowolenie mieszkańców miasta rosną jak funkcja wykładnicza, ja tylko
          zadowalam się przyklaskiwaniem temu i ... patrzę.

          Ponieważ uważnie śledzę dzieje Wolnego Obywatelskiego Miasta Zielona Góra od
          sławetnych wyborów samorządowych po 1989 r., mogę tylko życzyć sobie jednego,
          oby moje dzieci nie popełniły mojego błędu życiowego, polegającego na nie
          skorzystaniu z szansy zmiany miejsca zamieszkania.

          Na spory i pomysły na rozruszenie życia w ZG patrzę w dystansem, po prostu za
          dużo wiem, pozostaje dobry humor i współczucie.

          serdecznie pozdrawiam
          urwis
          • afe-lek Re: Do sympatycznego Pana Waldemara słów kilka 15.02.04, 19:32
            Gość portalu: urwis napisał(a):

            >
            > Na spory i pomysły na rozruszenie życia w ZG patrzę w dystansem, po prostu
            za
            > dużo wiem, pozostaje dobry humor i współczucie.

            no to załamka i jak tu wierzyć w lepsze jutro? ;o)
      • Gość: vv Re: Zycie kulturalne pantofelków (jednokomórkowcó IP: *.ztpnet.pl 28.02.04, 18:16
        Mam wrażenie że tylko pisać umiesz.
        • Gość: urwis Re: Zycie kulturalne pantofelków (jednokomórkowcó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.04, 21:06
          w
          1)używasz argumentum ad hominem - ja nie nazywam Ciebie np. wc(kaczka)

          2)czy masz coś przeciwko zacytowanemu fragmentowi Konstytucji i jej dogmatom ?

          3)czy raczej należysz do tych, co chcieliby dać mi w ryja ? jest to raczej
          ryzykowne, bo oddam
          • Gość: Azja jak ożywić deptak... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.04, 03:17
            Jeżeli na deptaku wciąż będą otwierały się banki ,to na deptak
            niedługo nie bedzie po co póść!!!!
            bank ,co dwa kroki...toż to woła o pomstę do nieba!!
            prywaciarze wynajmują bankom ,bo oni są jedynymi
            pewniakami płacącymi czynsz...dla nich
            to błogosławieństwo -a dla deptaka zabójstwo..
            a ławeczki z martwymi postaciami napewno
            nie ożywią deptaka!! panie Mikulewicz i koledzy no
            co wy??????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka