Gość: urwis
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.01.04, 08:47
Pomysł przekształcenia niewydolnego i niesterownego molocha Jakim jest
ZGKiM jest słuszny. Myślę jednak, że wystarczyłyby dwie spółki komunalna i
mieszkaniowa. Nie ma potrzeby wyodrębniania spółki zajmującej się wspólnotami
mieszkaniowymi, gdyż byłoby to tylko FUNKCJONALNE dublowanie spółki
mieszkaniowej i niepotrzebne ponoszenie kosztów zarządu.
Mówię to na podstawie mozliwości obserwacji tych funkcji w dużym, dobrze
zarządzanym mieście, w firmie podległej Urzędowi Miasta, z którą jestem
powiązany zawodowo od paru miesięcy