Dodaj do ulubionych

Lubuski Teatr? Czy naprawdę musi się tak nazywać

02.03.10, 09:54
zmieńmy również nazwę: Polskie Radio.
Bo czemu niby Polskie Radio ale Telewizja Polska?!
Obserwuj wątek
    • Gość: tony_halik Re: Lubuski Teatr? Czy naprawdę musi się tak nazy IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.10, 11:53
      zacna uwaga Pani Paulino, proszę iść dalej tym tropem, bo mam nadzieję, że zdaje
      Pani sobie sprawę, jakim koszmarem kaleczącym język polski jest nazwa FOCUS
      PARK? to nieco trudniejsze bo nazwa brzmieć powinna Park Focus. Lub Park
      Skupiony. A może Park Ogniskowy? Pani Paulino, do dzieła!
    • maciej_aszek Lubuski Teatr? Czy naprawdę musi się tak nazywać 02.03.10, 12:31

      Teatr Lubuski w Zielonej Górze

      Myślę, że to by na razie wystarczyło. A patrona to powinni już moim zdaniem
      fachowcy (teatrolodzy, historycy, ... - byle nie politycy!) wybrać z kogoś,
      kto jest zasłużony dla teatru i Zielonej Góry (jeśli koniecznie ma się
      zmienić). Trochę nie wiadomo by było natomiast co zrobić z tradycją "Leonów".

      • maciej_aszek Do dolnoślązaków! 02.03.10, 12:34

        I jeszcze jedno: pewnie się tu zaraz zlecą oszołomy z Żar i będą krzyczeć, że teatr zamiast lubuski powinien nazywać się śląski.....

        ;-)

        • Gość: żarak Re: Do dolnoślązaków! IP: 188.33.0.* 02.03.10, 12:58
          panie dziejku, otóż nie jest najgorzej, źle by było gdyby ten teatr nazywał się
          "zielonogórski" a dalej pieniądze na jego utrzymanie łożyło całe województwo,
          jak to się ma teraz, to by był dopiero absurd i kpina z mieszkańca takiej Szprotawy.
          • Gość: olka Re: Do dolnoślązaków! IP: 94.75.121.* 02.03.10, 13:11
            W szprotawie 40% ludzi jest na zasiłku ,wiec nie mają nic do gadania.
            • Gość: moni Re: Do dolnoślązaków! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.10, 14:07
              Według mnie powinien nazywać się Teatr Zielonogórski.
              • Gość: żarak Re: Do dolnoślązaków! IP: 188.33.0.* 02.03.10, 14:09
                Gość portalu: moni napisał(a):

                > Według mnie ...

                www.klapouszek.pl/75,sroka
        • Gość: patryidiota ZG Re: Do dolnoślązaków! IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.10, 20:05
          Dlaczego oszołomy? I dlaczego z Żar? Żary w przeciwieństwie do Zielonej Góry nie
          leżą na Śląsku tylko na Łużycach. Może nie jesteś oszołomem ale nieukiem na
          pewno w przeciwnym razie wiedziałbyś w jakim regionie leży twoje miasto i
          podpowiadam na pewno nie jest to Ziemia Lubuska. Może przydałaby się też lekcja
          historii, no jak nazywało się twoje miasto do 1945 r.? Dlatego nazwa teatru
          "Teatr Lubuski" w mieście leżącym na Śląsku nie ma sensu...
    • staefun Nasza szkapa czy szkapa nasza? 02.03.10, 14:19
      Pani Redaktor Paulina Nodzyńska łaskawa była napisać:
      "Zielonogórska scena ma od lat pecha. Urzędowo nazywa się Lubuski Teatr, co
      brzmi pokracznie. W dodatku nasz teatr stara się nie podkreślać swojego
      patrona. Czas na zmiany."

      "Lubuski Teatr"
      Rzeczywiście - brzmi STRASZNIE POKRACZNIE.

      Co najmniej tak STRASZNIE POKRACZNIE jak np.:
      Warszawska Jesień,
      Poznańskie Słowiki,
      Toruńskie Pierniki,
      Polskie Nagrania
      itd, itp. etc.

      Nieśmiało sugeruję, żeby Pani Redaktor Nodzyńska zamiast poprawiać
      "dziwaczną/pokraczną" nazwę skromnej zielonogórskiej świątyni Melpomeny
      rozpoczęła zmasowaną kampanię prasowo-internetową korygowania "błędnych" nazw
      od bardziej zasłużonych dla polskiej kultury podmiotów.

      Proponuję zacząć tę strategiczną poprawnościową batalię od znanego w całej
      Polsce festiwalu muzycznego pod zaiste okropną nazwą "Warszawska
      Jesień"
      (konsekwentne 54 lata używania "pokracznej" nazwy).
      Potem powinna przyjść kolej na słynne "Poznańskie Słowiki" (aż 65 lat
      sukcesów pod "pokracznym" mianem - to dopiero fenomen!).
      Następne do poprawnościowego "strzyżenia" proponuję wielce zasłużone dla
      propagowania polskiej kultury muzycznej przedsiębiorstwo "Polskie Nagrania"
      (utworzone w 1956 - co daje, jak przy Warszawskiej Jesieni, aż 54 lata
      funkcjonowania pod "pokracznym" szyldem).
      Na deser Pani Redaktor może spróbować "wyprostować" smakowite znane i lubiane
      w Polsce i na świecie Toruńskie Pierniki. Z całą pewnością jako
      poprawne Pierniki Toruńskie smakować będą znacznie, ale to znacznie lepiej.

      A więc do dzieła Pani Redaktor! Czas na zmiany!
      Szast-prast i Lubuski Teatr stanie się Teatrem Lubuskim!
      Nooo, teraz wszystkim nam ulżyło...
      Może jeszcze tylko małe pytanie: PO CO?

      Czy rzeczywiście zaistniały uzasadnione racjonalne powody do zmiany
      kilkudziesięcioletniej marki jednej z najważniejszych w regionie instytucji
      kultury?
      Czy powodem takim jest fakt, że niedoinformowana promotorka pracy dyplomowej
      Pani redaktor Nodzyńskiej "została wprowadzona w błąd" przez siebie samą, bo
      Pani Nodzyńska twierdzi przecież, że użyła poprawnej nazwy instytucji.

      Ja rozumiem, że gwałciciel zaprzestał (na całe szczęście) ataków i że nie ma
      do dyspozycji mediów ofiar prawdziwych ani urojonych, w związku z czym brać
      dziennikarska nie za bardzo ma o czym się
      rozpisywać w naszym sennym mieście. Newsów o obfitości psich kup wytopionych
      ze śniegu nie da się eksploatować w nieskończoność... No, można jeszcze
      napisać tradycyjnie w pierwszym kwartale wzorem "Gazety Lubuskiej" o
      trzynastkach leniwych, pazernych i ciągle narzekających urzędasów opłacanych
      z podatków ciężko pracującego ludu. Ale tego tematu też za długo się nie
      pociągnie. Trwa więc informacyjna posucha drenująca kieszenie żurnalistów. Ale
      czy dobrą receptą na ten informacyjny przednówek w oczekiwaniu aż dojrzeją
      ogórki jest demolowanie kilkudziesięciu lat niezwykle istotnego składnika
      tradycji jednego z zaledwie dwóch stałych scenicznych teatrów w naszym regionie?.

      To tyle z mojej strony.

      PS.
      Pani Redaktor Nodzyńskiej z dobrego serca sugeruję przetrwanie informacyjnej
      prowincjonalnej bessy na krótkim urlopie (byle do wiosny) spędzonym np. w
      Rzymie. Takie krótkie RZYMSKIE WAKACJE.

      PS.2
      Ładny jest też Paryż. Ale będąc w Paryżu trzeba bardzo uważać żeby koniecznie
      znaleźć się na BRUKU PARYSKIM, a nie, uchowaj Boże, na PARYSKIM BRUKU -
      jak błędnie i pokracznie sugerowała wieszczowi Adamowi Mickiewiczowi Zofia
      Kossak-Szczucka w swoim znanym opowiadaniu.
      • Gość: tyran Re: Nasza szkapa czy szkapa nasza? IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.03.10, 15:11
        Amen.
      • Gość: też ze wsi Re: Nasza szkapa czy szkapa nasza? IP: 109.243.245.* 02.03.10, 15:17
        Na chłopski rozum racja, ale gdyby się spytać językoznawcy to pewnie by
        cię wyśmiał :)
    • Gość: tutejszy Re: Lubuski Teatr? Czy naprawdę musi się tak nazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 20:20
      Proponuję nazwę "Teatr Żenada w Zielonej Górze".
      • Gość: Zielonogórzanin Re: Lubuski Teatr? Czy naprawdę musi się tak nazy IP: *.centertel.pl 02.03.10, 22:08
        To racja, że nazywać się powinien Żenada, ja bym dodał, że nawet
        Wielka "lubuska" Żenada.
        I ty Boże tam na górze zadbaj aby Marek Okopiński nie dostała zawału!
        • Gość: jjj Re: Lubuski Teatr? Czy naprawdę musi się tak nazy IP: 94.75.121.* 05.03.10, 20:20
          .
    • dar61 "Lubuski"? Czy naprawdę musi się tego czepiać? 13.04.10, 20:36
      wolałbym, by w zielonogórskim sklepie wielkopowierzchniowym
      niedaleko od waszego miejskiego aresztu, w sklepie o nazwie
      zaczynającej się na literę "C" a kończącej się "...four" znikł
      wreszcie napis "ROŻNO"...
      Co najmniej grudna 2007 roku tam on drwi z polszczyzny, jak i
      nieczuli na
      prośbę o zmianę tego napisu dyrektorzy tego sklepu.

      W porównaniu z tym rożnowym tematem nazwie teatru nic
      zarzucić nie można, no chyba że ktoś się na tym doktoryzować
      zechce :)

      Fokusową nazwę waszej w Z.G. galerii też bym spolszczył.
      I to nawet bez podpierania się pracą naukową.

      Pani redaktorka, czuję, nie jest stąd rodem...
      • croolick Re: "Lubuski"? Czy naprawdę musi się tego czepiać 13.04.10, 23:19
        dar61 napisał:

        > wolałbym, by w zielonogórskim sklepie wielkopowierzchniowym
        > niedaleko od waszego miejskiego aresztu, w sklepie o nazwie
        > zaczynającej się na literę "C" a kończącej się "...four" znikł
        > wreszcie napis "ROŻNO"...

        Wolisz oczywiście staropolski "GRILL"???
        • dar61 Ad opiekacza 14.04.10, 14:42
          Zamiast nieistniejącego w polszczyźnie słowa "rożno"
          przedkładam słowo "rożen", o zacny {Croolicku} ...

          Poza tym ,tam za dużo swądu zrakowin...
          • croolick Re: Ad opiekacza 17.04.10, 00:23
            dar61 napisał:

            > Zamiast nieistniejącego w polszczyźnie słowa "rożno"
            > przedkładam słowo "rożen", o zacny {Croolicku} ...

            Tak, tylko w mowie potocznej "różno" i "rożen" to nie są synonimy. "Rożen" to
            urządzenie do pieczenia, "rożno" wiąże się z wyłącznie z gastronomią. Nie
            rozumiem takiej postawy, że każdy sensowny neologizm czy regionalizm aspirujący
            do normy językowej jest wyśmiewany przez tzw. językowych purystów. Za to
            językowe kalki i zapożyczenia przede wszystkim angielskie nie są już tak
            piętnowane. Przez takie postępowanie już nie ma "stref przemysłowych" a wszędzie
            są "parki (przemysłowe ewentualnie technologiczne)" a młodzieży "galeria"
            kojarzy się wyłącznie z wielkopowierzchniowym centrum handlowym...
            • Gość: zając Re: Ad opiekacza IP: 87.204.188.* 18.04.10, 23:02
              Niechętny zapożyczeniom z angielskego Croolik (to oczywiście nie to samo co Królik) napisał:
              > Tak, tylko w mowie potocznej "różno" i "rożen" to nie są synonimy. "Rożen" to
              > urządzenie do pieczenia, "rożno" wiąże się z wyłącznie z gastronomią.

              ..A mi, drogi Croo(Kró)liku wszelkie urządzenia do pieczenia kojarzą się wyłącznie z gastronomią.
              Ty chłopie, zawsze musisz odpowiadać rozmówcy i to w tonie eksperta, nawet jak sam wiesz, że plecież bzdury...
              • croolick Re: Ad opiekacza 18.04.10, 23:38
                Gość portalu: zając napisał(a):

                > Niechętny zapożyczeniom z angielskego Croolik (to oczywiście nie to samo co
                Królik)

                Cały świat już wie, że znasz transkrypcję angielską. Nie lubię objaśniać
                dowcipów, licząc na inteligencję odbiorcy. Nie zawsze jak wdać można na to
                liczyć - wyobraź sobie, że internet jest w przytłaczającej części (także ze
                względów historycznych) anglojęzyczny. Poniał aluzju?

                > ..A mi, drogi Croo(Kró)liku wszelkie urządzenia do pieczenia
                > kojarzą się wyłącznie z gastronomią.

                Zanim palniesz jakieś głupstwo, jako nadęty mentor z bożej łaski, zajrzyj do
                słownika, co znaczy "gastronomia" :-) Teraz zrozumiałeś, o czym napisałem?

                > sam wiesz, że plecież bzdury...

                Oczywiście, ekspercie od ortografii ;-)
                • croolick Re: Ad opiekacza 18.04.10, 23:43
                  "Gastronomia" to przede wszystkim działalność gospodarcza związana z
                  prowadzeniem punktów żywienia zbiorowego (bary, restauracje, stołówki).
                  • Gość: zając Re: Ad opiekacza IP: 87.204.188.* 19.04.10, 00:23
                    1.Nie jestem ekspertem od ortografii, choć staram się błędów nie popełniać. Tym razem się nie udało, przyznaję.
                    2. Co ma wspólnego anglojęzyczność netu z pisownią Twojego nicka? gdzie tu dowcip?
                    3. Sam przyznajesz, że "rożno" należy do mowy potocznej - jestem niemal pewien, że nie ma człowieka w naszym pięknym kraju, który używa dwóch form w dwóch różnych znaczeniach, więc nie jest to "neologizm aspirujący... itd.", tylko zwykły błąd, na co Twój rozmówca zwrócił uwagę. Ty jednak, zamiast przyznać, że "rożno" to forma niepoprawna i wieśniacka wymyśliłeś jakiś "neologozm".
                    4. Widzę, że strasznie czuły jesteś na swoim punkcie. Do Twojego tekstu o mentorze z bożej łaski (pewnie zbyt mentorsko sobie pozwoliłem, przyznaję) pasuje jednak idealnie pewne przysłowie: Przyganiał kocioł garnkowi. Językoznawco z bożej łaski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka