trobertk
11.09.10, 19:19
Pierwszy rower "górala" kupiłem w hipermarkecie. Musiałem od razu wymienić pedały, wał korbowy ale przejeździłem nim od 2001 do 2008, czyli dosyć długo. Niestety lub stety miałem bliskie spotkanie z autem i teraz kupiłem rower na miarę, którym z przyjemnością jeżdżę również w zaspach, przy -20c. Najważniejsze są chęci i złapanie bakcyla.