zielonogorzanka1976
21.08.11, 18:52
Ciekawa jestem, jak dalej potoczy się kariera Pana Dyrektora wszystkich imprez w Zielonej Górze. To znaczy wszystkich, w których da się utopić publiczne – czyli nasze – pieniądze, i skierować je we właściwym kierunku – do Radia Zet. Dziwne, że jeszcze nikomu nie przyszło do głowy tego sprawdzić, dlaczego wszystkie imprezy w mieście obsługuje ta sama firma. A nawet dwie, bo wcześniej Radio Eska, nie bez powodu zresztą.
Więc ja zadam publicznie pytania, i mam nadzieję, że dziennikarze wykażą się starannością, i znajdą na nie odpowiedzi:
1.Dlaczego od kilku lat prawie wszystkie imprezy w mieście są organizowane przez tych samych ludzi z Warszawy – najpierw Radio ESKA, potem Radio ZET ? Czy ma to związek z tym, że Pan Dyrektor Nesterowicz prywatnie zna się z p. Mariuszem Woźniczką, który najpierw robił duże koncerty z ESKĄ, a teraz z ZETKĄ ? I czy to, że często razem imprezują alkoholowo w Warszawie, ma jakikolwiek wpływ na to, że bez przetargu miejskie pieniądze jadą do jednego człowieka ?
2.Czy w związku z tym p. Nesterowicz otrzymał – osobiście lub przez rodzinę – dodatkowe wynagrodzenie w formie prowizji od ESKI lub ZETKI ? Tego typu firmy płacą od 10 do 20% wartości zlecenia dla tych, którzy je przynoszą. I jeżeli p. Nesterowicz przyniósłby zlecenie od prywatnej firmy, to niech zarabia i miliony. Ale jeżeli są to pieniądze publiczne, to nie ma prawa wziąć ani złotówki, bo to już byłaby korupcja.
3.Idąc dalej tym tropem, czy to prawda, że p. Nesterowicz kupił niedawno mieszkanie w Zielonej Górze bez konieczności zaciągania kredytu ? Jeżeli tak, to może dziennikarze ruszyliby cztery litery i to sprawdzili, czy przypadkiem nie były to pieniądze z naszych podatków, po drodze wypłacone za zlecenia z miasta ? Podobnie z samochodem - niedawno p. Nesterowicz kupił VOLVO S60, które nie kosztuje 5 czy 10 tysięcy złotych. Czy to przypadkiem nie my je kupiliśmy dla p. Dyrektora ?
4.Czy to prawda, że p. Nesterowicz, w nagrodę od Radia ZET pojechał w zimie na Zanzibar ? I znowu nic nie mam do tego, jak i gdzie ktoś wypoczywa, ale jeżeli była to nagroda za przywiezienie kilku milionów z budżetu naszego miasta, to Prezydent takiego pracownika powinien natychmiast wykopać z urzędu, bo to też inna forma korupcji. Jeżeli p. Nesterowicz rzeczywiście tam pojechał, niech przedstawi rachunki, że sam zapłacił za wyjazd, a nie że był to wyjazd w nagrodę za pieniądze z miasta – czyli nasze. Chyba, że wpisał ten wyjazd do rejestru korzyści, bo jego wartość znacznie przekracza ustawowy próg korzyści nie rejestrowanej.
5.Czy ktokolwiek z dziennikarzy wreszcie policzy, ile pieniędzy poszło do firm p. Woźniczki ? Bo z moich informacji, że tylko w ubiegłym roku „wypłynęło” ponad 2,5 miliona – otwarcie basenu, Festiwal Piosenki Rosyjskiej i Winobranie. Tak nawiasem mówiąc, jeżeli muzyka na WInobraniu w zeszłym roku kosztowała prawie milion złotych, czyli dwa razy tyle, co poprzednie całe Winobranie, a na koncertach, oprócz pierwszego dnia, bawiło się po kilkadziesiąt osób, to jasno widać, na co poszła „górka”. W tym roku już wydaliśmy jako miasto pewnie z pół miliona na koncert pod basenem i ponad milion na Festiwal, zobaczymy, ile wyniesie muzyka na Winobraniu, którą pewnie znowu „zrobi” – czyli odwali – Radio ZET. Ważne, że kasa popłynie we właściwym kierunku.
6.Czy ktoś zada p. Nesterowiczowi pytanie, dlaczego najpierw miasto robiło koncerty z ESKĄ, a gdy p. Woźniczka przeszedł do ZETKI, nagle zaczęło bardziej kochać inne radio ? I już miastu nie podobały się imprezy ESKI ?
7.Czy to prawda, jak słyszałam, że p. Nesterowicz publicznie się chwali, że ma swoją firmę w Warszawie, a jeśli nie będzie chciał pracować w Zielonej Górze, to w Radiu Zet przyjmą go z otwartymi rękami ? Bo to też o czymś świadczy.
Czekam, aż któryś z dziennikarzy się odważy i publicznie zada te pytania, aż do uzyskania prawdziwych odpowiedzi. Ktoś, kto się nie boi Prezydenta i p. Nesterowicza. Uważam, że jeżeli tylko jeden z tych punktów się potwierdzi, to Prezydent powinien podziękować za współpracę p. Nesterowiczowi – dla czystości sytuacji. gdyby p. Nesterowicz miał odrobinę honoru, to powinien sam się podać do dymisji - a jestem przekonana, że ma za co.