30.07.04, 10:11
Wczoraj po poludniu jezdzilem po naszym pieknym miescie z max.dozwolona
predkoscia czyli 50 km/h .Reakcje innych kierowców byly wspaniale,wiekszosc
byla gotowa mnie zabić,szczególnie w momencie gdy nie mogli wyprzedzic(np.
wjazd do miasta ul.Wroclawską a z naprzeciwka duzy ruch).A najbardziej sie
ubawilem ogladajac we wstecznym lusterku miny kierowców za mna- kino przy tym
to nic.A przy okazji pozdrawiwam panów policjantow w polonezie na
ul.Lwowskiej wyprzedzajac mnie patrzyli jak na nienormalnego i widac bylo ,ze
zastanawiają sie czy mnie nie zatrzymac,sami oczywiscie tez jechali ok.70
km/h.A na koniec poważne pytanie czy ustanawiajac prawo ,którego nikt nie
przestrzega i na etapie jego tworzenia wiadomo,że nikt danego przepisu
przestrzegać nie bedzie,nie obniza sie rangi prawa ?Czy nasi kochani poslowie
o tym nie pomysleli?A przy okazji apel do policjantów i urzedników (mialem
np.przyjemnosc jechac za Mitsubishi pani prezydent po miescie tez tak ok.80-
tki)-NIC TAK NIE DEPRAWUJE KIEROWCÓW JAK TO ZE WY NIE PRZESTRZEGACIE
OBOWIĄZUJĄCYCH PRZEPISÓW.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zen Re: 50 km/h IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.04, 23:32
      tak tak-mnie totalnie krew zalewa jak widzę jazdę tych wszystkich
      pseudo -kierowcow po mieście i w terenie zabudowanym.80 -90 TO JEST NORMA.
      a policji jak nie było tak nie ma.W latach 90-tych stali za każdym zakrętem
      i przynajmniej kierowcy sie bali .Np.słynne krzaki na Sulechowskiej!!
      zawsze stali! do tej pory tam niektorzy z przyzwyczajenia noge z gazu zciągaja.
      Ale policja przestała stać-no i tam zaczeli ginac ludzie..;(
      Mieszkam na przedmieściu.Chynów.Tu dopiero sa szarże!!obojętnie czy
      steryd w BMW ,czy kierowca-szambonurek.
      No a tel. na policje kończy się zawsze tym samym.:NIE MAMY SAMOCHODÓW,PALIWA I
      LUDZI!!
      WEŻ pan kamerę i kręć pan ,jak nakręEisz jednego z drugim ,przysiegam ,że się
      nimi zajmę!!-to co ostatnio usłyszałęm od komendanta drogówki w Z.G!!
      NO PANIE KOMENDANCIE,POŚLE I MINISTRZE ZA CO JA PŁACĘ PODATKI??
      nIE BĘDĘ ZA WAS ROBOTY ODWALAŁ!
      JA PŁĄCĘ I CHCĘ SIĘ CZUĆ BEZPIECZNIE DO CHOLERY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • Gość: kierowca Re: 50 km/h IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 31.07.04, 18:43
        są miejsca gdzie swobodnie można postawić znaki 70, tylko ktoś mądry musiałby
        swe dupsko oderwać od stołka i przejechać się po województwie.
        Podobnie wiele 40 można teraz zdjąć.
    • Gość: Bea Re: 50 km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 21:34
      nooooo, ale to nie wszystko, ja na Batorego miałam scysję z kierowcą BMW, bo
      jechałam 40-tką,tak jak obowiązuje na tym odcinku, a jak jadę 50-tką, to każdy,
      doslownie KAŻDY!!! patrzy jak na babę za kierownicą (no, jestem baba, ale
      jeżdżę dobrze). W Niemczech za to jak jechałam 40-tką bo taki byl znak i żal mi
      było kasy na mandat - sznurek aut jechał grzecznie za mną i nikt mnie nie
      wyprzedzał, chociaż Helmuty miały wiele możliwości.
      • Gość: naskret Re: 50 km/h IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 01.08.04, 22:26
        a jak ja jede tam gdzie 40 to wtedy ja 50 i kazdy na to gdy wtedy noge ja z
        gazu na 40 bo 50 to wszytscy na mnie normalnie jak 40 to wtedy wszycy i lampia
        sie bo tam normalnie to nie jest tak ze sznur za mna jedzie bo tak trzeba bo
        jakbym jechal tak jak wtedy co jeszcze przedtem byly te przepisy co teraz ju
        ona sa zmianione znaczy te staare sie zmienily bo wtedy mozna bylo a teraz to
        sznur normalnie sznur


        pozdrowienia .............. szczegolnie dla Bea (moze to bylo tylko troche
        zlosliwe)
      • Gość: AMG Re: 50 km/h IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.08.04, 22:17
        To sie nazywa kultura jazdy!
    • afe-lek Re: 50 km/h 02.08.04, 21:42
      Bo ta 50, to po prostu za wolno w wielu punktach naszego miasta.
      A nasze władze tak se pomykają bezkarnie, bo i tak mandatu im nikt nie wlepi ;o(
      • tezgucio Re: 50 km/h 02.08.04, 23:52
        afe-lek napisała:

        > Bo ta 50, to po prostu za wolno w wielu punktach naszego miasta.
        > A nasze władze tak se pomykają bezkarnie, bo i tak mandatu im nikt nie
        wlepi ;o
        > (
        Zajedź im drogę i ostrzelaj z kałacha! ;o)
        • Gość: anna Re: 50 km/h IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 03.08.04, 01:55
          ale tak serio....bo wy tu sobie żartujecie widzę.
          po mieście i na wsiach powinno sie jechać 40-50.
          przez szacunek dla pieszych.
          O zwierzętach tez wspomnę.Trup sie ściele gęsto!
          gdyby ci co nie mają wyobrazni jezdzili jak nalezy -czyli wolniej -te
          wszystkie psy i koty nie musiałyby tak masowo ginąć!!
          przecież widzicie co sie dzieje !koszmar!
          a ostatnio dobiło mnie jak na PASAcH na Drzewnej jakaś szumowina przejechała
          kota.Szło zwierzę po pasach...
          mam nadzieję ,żetego kierowce spotka go taka sama śmierć.
          czego mu z całego serca życzę-i jemu podobnym drogowym mordercom!
          • Gość: kierowca Re: 50 km/h IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.08.04, 09:10
            tylko, że gdy człowiek ma do przejechania 300 km i takich wsi i miasteczek po
            drodze z 50, to jedzie godzinę dłużej !
            • Gość: Misiek Re: 50 km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 22:34
              To trzeba wyjechać o tą godzinę wcześniej.
              Wracając do tematu, to proszę o odpowiedź, na jakim biegu mam jeździć te
              50km/h? nie pytam kobiet gdyż piłowanie silnika mają we krwi. Nawet najbardziej
              elastyczny motor nie radzi sobie na czwartym biegu, a na trzecim przecież nie
              będę jeździć bo zajadę silnik.
              • tezgucio Re: 50 km/h 05.08.04, 14:46
                Gość portalu: Misiek napisał(a):

                > To trzeba wyjechać o tą godzinę wcześniej.
                > Wracając do tematu, to proszę o odpowiedź, na jakim biegu mam jeździć te
                > 50km/h? nie pytam kobiet gdyż piłowanie silnika mają we krwi. Nawet
                najbardziej
                >
                > elastyczny motor nie radzi sobie na czwartym biegu, a na trzecim przecież nie
                > będę jeździć bo zajadę silnik.
                na dwójce, kochanieńki na dwójce!
    • Gość: Marcin Re: 50 km/h IP: *.ztpnet.pl 03.08.04, 23:55
      heh, a ja musze jeździc przepisowo bo jeżdże "L" z instruktorem. Swoja droga to
      dziwne. Prawie zawsze jadę tyle ile wynosi granica (czyli po miescie 50)a za
      mna zawsze sznur samochodów które mnie potem wyprzedzaja. Dziwne, po co wiec
      ograniczenie skoro wszyscy je łamią
    • Gość: ZIELONA Re: 50 km/h IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.04, 01:42
      Proponuję panowie -przesiądzcie sie na rowery!
      Brzuchy staną sie mniejsze,krzepy nabierzecie
      no i biegi przestaną być problemem,no i zaoszczedzicie
      na kwiaty dla swoich kobiet:)
      No to cześć wygodniccy.........
      • fridjof Re: 50 km/h 06.08.04, 19:00
        no tak, ale jak się dyma z 400 km, to trudno co kawałek wyjmować rower z
        bagażnika :-(
    • ghost.rider_v8 Re: 50 km/h? Tak ale na prawym pasie 07.08.04, 22:19
      pklark napisał:

      > Wczoraj po poludniu jezdzilem po naszym pieknym miescie z max.dozwolona
      > predkoscia czyli 50 km/h .

      Mam tylko nadzieję, że nie zaliczasz się do tych "angoli" co tak majestatycznie
      swoimi skorupkami płyną lewym pasem - bo on ma prawo, bo on płynie 50 km/h -
      strzelałbym do takich, urghhh!!
    • Gość: urwis Załatwianie sprawy chirurgicznej za pomocą młotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 22:43
      Sporo czasu spędzam za kierownicą i chciałbym zaprezentować swoje przemyślenia
      na ten temat:

      1. Łatwo postawić znak ograniczenia prędkości np. do 40 km, który tylko coś
      zakazuje zamiast naprawić drogę. Panowie samorządowcy i drogowcy idą łeb w łeb
      przeciwko kierowcom. Cóż musimy pamiętać, ze żyjemy w INTERIORZE w Europie
      Środkowo-Wschodniej, gdzie czas kierowcy liczy się nie po europejsku.

      Zatem postawiłem znak drogowy tj. pomalowaną blachę na metalowym słupku za ca
      400 zł i nie muszę naprawiać (poprawiać, ulepszać, doskonalić) drogi, gdyż
      przerzuciłem WINĘ na kierowcę i niech się ch.y tłumaczy, nich go ściga policja.
      Oto cała filozofia.

      2. Wiara w magiczną moc ustawy - prawo o ruchu drogowym. Ustawa, czyli prawo
      powszechnie obowiązujące wszystkich kierowców w Polsce. Ustawa traktowana jako
      fetysz, jako zaklęcie. Wystarczy wysmalić przepis ... i wszystko gra,
      przynajmniej. To nic, że cała masa ustaw i przepisów jest martwych, ale przecież
      Sejm pracuje jak fabryka.
      W ten sposób sfabrykowano przepis o ograniczeniu ruchu pojazdów do 50 km na
      terenie zabudowanym. Pamiętam jak jakiś palant z MSWiA pieprzył o tym ile to
      ludzi ocaleje, gdy za pomocą manipulacji przepisem ustawowym zmniejszy się
      dozwoloną prędkość z 60 do 50 km/godz. A przecież wystarczyło w ustawie zawrzeć
      delegację, że prędkość na poszczególnych odcinkach w danej miejscowości ustala
      np. lokalna policja drogowa ze społecznością lokalną i wydziałem komunikacji
      lokalnego samorządu. Ale ustawodawca generalnie NIE ufa samorządowcom. W imię
      tego dopuszcza się uchwalenie przepisów, których nikt nie respektuje. W ten
      sposób dochodzi do tzw. erozji prawa.
      Przykład: nie widzę sensownych przeszkód, żeby na ul. Wojska Polskiego od
      ronda przy Mc Donaldzie do świateł na skrzyżowaniu z ul. Wyszyńskiego nie jechać
      z prędkością np. 75 km/godz. Nie ma tam absolutnie żadnego szczególnego zagrożenia.

      3. Droga jest miejscem żywej akcji, żyje swoim rytmem. Trudno jest zdefiniować
      pojęcie rytmu drogi, intuicyjnie trzeba poruszać się drogą w pewnym tempie,
      które trzeba wyczuć, jechać nie za szybko i nie za wolno. Być częścią czegoś
      żywego, pewnej wspólnoty użytkowników szos. Trzeba byłoby się tu odwołać do zen,
      ale Forum to miejsce, gdzie takie rozwaźania znajdują słaby oddźwięk.
      A jednak ... jest coś takiego i na szczęście czują to i wiedzą o tym dobrzy
      policjanci drogowi. Naprawdę tacy istnieją.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka