Dodaj do ulubionych

Opinia: Berlin się przesiada na rowery. A Zielo...

27.07.13, 07:38
Budowę sieci autostrad zaczeliśmy kilkadziesiąt lat po niemcch, nie inaczej będzie z drogami dla rowerów, jeszcze długo poczekamy aż się coś ruszy.
Obserwuj wątek
    • lizun9 Re: Opinia: Berlin się przesiada na rowery. A Zie 27.07.13, 08:37
      Nic się nie ruszy jak długo droga dla rowerów będzie jedynie sposobem na uzyskanie paru punktów więcej przy szukaniu unijnego dofinansowania remontów dróg. Pełno jest przykładów bezmyślnych i dorażnych realizacji, które kompletnie rowerzystom nie służą. Pomagają za to urzędnikom wyglądać bardziej "nowocześnie".
      • Gość: zg48 Re: Opinia: Berlin się przesiada na rowery. A Zie IP: *.112.91.58.static-mumbai.vsnl.net.in 27.07.13, 09:02
        zamiast wypisywać bzdurne porównania Zielonej Góry z Berlinem, proponuję tym nawiedzonym, aby porównali kilka liczb : ile km ulic ma Berlin, ile Zielona Góra; ile km ulic przystosowanych do ruch rowerów, czy ścieżek ma Berlin, a ile Zielona Góra; ile km autostrad i dróg szybkiego ruchu ma Berlin, a ile Zielona Góra; ilu mieszkańców ma Berlin, a ile Zielona Góra; a na koniec jaki jest budżet Berlina, a jaki Zielonej Góry liczony per capita!
        • Gość: Piotr Re: Opinia: Berlin się przesiada na rowery. A Zie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.13, 19:58
          Można wziąć dla przykładu każde inne niemieckie miasto wielkości Zielonej Góry i tak większość rozwiązań będzie prawie taka sama jak w Berlinie. Także zluzujcie z tym, że nie można porównywać Berlina do Zielonej Góry.
          • paul123 Re: Opinia: Berlin się przesiada na rowery. A Zie 27.07.13, 20:13
            Piotr, koncz wasc, wstydu oszczedz!
            • e_werty Re: Opinia: Berlin się przesiada na rowery. A Zie 27.07.13, 22:28
              koncz wasc, wstydu oszczedz

              ... to jest okrzyk pokonanego!
              Chcesz aby Cię dobił?
              • paul123 Re: Opinia: Berlin się przesiada na rowery. A Zie 28.07.13, 01:05
                tak... ja wysiadam...
            • Gość: bimber Re: Opinia: Berlin się przesiada na rowery. A Zie IP: *.play-internet.pl 28.07.13, 09:27
              Paulowi123 skończyły się szybko argumenty
    • e_werty Niemcy na rowerach... 27.07.13, 09:46
      już dawno temu jeździli...
    • mmmmmm000 porównania 27.07.13, 11:18
      Oczywiście Z.G. i Berlin są tak bliźniaczo do siebie podobne, że nic, tylko garściami czerpać przykłady...
      Jest jeszcze kilka miast, na których Z.G. może się z powodzeniem wzorować: Nowy Jork, Hongkong, Londyn, Moskwa, Paryż - wszak wszystkie metropolie mają podobne problemy...
      • Gość: Jan bez Ziemi Re: porównania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.13, 08:13
        Autor i kilku marzycieli o strefie 30km/h zapomnieli o jednym - a mianowicie DLACZEGO Polacy (bo to dotyczy całej Polski) ciągle się spieszą? Przecież ten pośpiech wymuszony jest warunkami życia. Założę się o każde pieniądze, że gdyby Polacy zarabiali tyle samo co Niemcy, to nigdzie by się nie spieszyli i nie gnali do drugiej roboty, "na fuchę" czy inny sposób DOROBIENIA aby dożyć do następnej jałmużny .Pomijam piratów 25<, bo ci to robią dla szpanu czyli z głupoty.
        Tak więc sposób życia jest WRUNKOWANY sytuacją, a nie celowym działaniem na złość rowerzystom.
      • Gość: Maciej Porębski Re: porównania IP: *.pawluk.org 29.07.13, 00:50
        Porównanie jest jak najbardziej na miejscu. Zielona Góra jak i Berlin mają podobne dziedzictwo urbanistyczne. W latach 20 XX wieku plan zagospodarowania przestrzennego sporządzał nie kto inny jak prof. Herman Jensen z Technische Hochschule w Berlinie. Berlin jest momentami bardzo podobny do wielu Polskich (niegdyś Niemieckich miast) np. Wrocławia.
        • paul123 Re: porównania 29.07.13, 01:06
          to jest niesamowite jakie wspolne powiazania udaje wam sie znalezc. juz niedlugo bedzie ze: w zielonogorskich i berlinskich kiblach srali ci sami Niemcy i to bedzie tez argument.
        • Gość: qwa Re: porównania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.13, 09:05
          Zielonka też ma Rynek, ale czy czy został utworzony i zaprojektowany z takim rozmachem jak wrocławski czy niegdyś berliński ?
          W czasach wspólnego dziedzictwa plan zagospodarowania Berlina czy też Wrocławia to rozmach, szerokie aleje, ulice, place, a Zielonki...to skromna małomiasteczkowa zabudowa,
          skupiona przy ciasnych wąskich uliczkach wyłożonych polnym kamieniem, świadcząca nie o o wielkomiejskości, a jedynie o małomiasteczkowej prowincjonalności.
          Jeżeli chciało by się znaleźć jakieś wspólne minimum podobieństwa do Berlina czy Wrocławia, to z pewnością nie w Zielonce, a prędzej w Gorzowie, Legnicy, Nowej Soli...
    • paul123 do autora tekstu... 27.07.13, 13:15
      Gosciu, daj juz sobie z tymi idiotyzmami na luz a GW niech przestanie promowac te bzdurne teksty o strafach 30km/h. A jak jestes taki "mundry" to ja zapraszam do Tokio i tam sobie zobacz jak sie ma sprawa rowerow i sciezek. Jak juz patrzec na rozwiniete miasta swiata to na te najlepsze. Co tam jakis Berlin... ?
      • Gość: Piotr Re: do autora tekstu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.13, 20:01
        Polakom bliżej do krajów zachodnioeuropejskich (Niemcy, Holandia, Francja) czy do Japonii, która jest kilka tysięcy kilometrów dalej?
        • paul123 Re: do autora tekstu... 27.07.13, 20:12
          A co ma bliskosc do tego jesli za wzor bierze sie pewne wzorce ?
          • Gość: bimber Re: do autora tekstu... IP: *.play-internet.pl 28.07.13, 09:17
            Paul123 to chyba jakiś sfrustrowany kierowca. Na Zachodzie dzięki rowerom i komunikacji zbiorowej nie ma kłopotu z transportem w miastach. U nas pakują kasę praktycznie tylko w infrastrukture dla kierowców i wszyscy narzekają, nawet kierowcy. Komunikacja samochodowa jest najmniej wydajna i na ZachodZie dawno już to zrozumieli.
            • e_werty Re: do autora tekstu... 28.07.13, 10:03
              Komunikacja samochodowa jest najmniej wydajna i na ZachodZie dawno już to zrozumieli.

              i dlatego trenują biegi w maratonie!
            • paul123 Re: do autora tekstu... 28.07.13, 13:04
              bimber napisał(a):
              ". Na Zachodzie dzięki rowerom i komunikacji zbiorowej nie ma kłopotu z transportem w miastach."

              na zachodzie? to jakos jak bylem w Stanach to nic takiego nie widzilem. Samochod a potem komunikacja zbiorowa. A rower? glownie rekreacyjnie.
              • Gość: bimber Re: do autora tekstu... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.13, 09:51
                Paul123 jaki Ty jesteś ciężki człowiek. Wszystko potrafisz sprowadzić do absurdu. Skoro w miastach niemieckich oddalonych od Zielonej Góry o 100 km mnóstwo ludzi jeździ rowerem do pracy i szkoły, to dlaczego u nas też nie można tak zrobić?
                • paul123 Re: do autora tekstu... 29.07.13, 19:16
                  bimber napisał(a):
                  " Paul123 jaki Ty jesteś ciężki człowiek"

                  A ty bezmyslny... Powiedz, gdzie masz temat o tym zeby jezdzic do pracy rowerem, gdzie jest moja wypowiedz wskazujaca ze do pracy tylko samochodem i nie zgadzam sie na nic wiecej? Czy w ogole wiesz o czym jest temat? No kuzwa... podpowiem: tematem sa strefy 30km/h ktore w Berlinie sa waskimi osiedlowymi uliczkami a ktore to wlasnie strefy jakis rowerowy psychomaniak chce wprowadzic na GLOWNYCH ULICACH W ZG.
                  Czujesz teraz temat??
                  • dar61 ZG a Warsaw/ Tokio?! 30.08.13, 23:14
                    Bez sensu jest [na razie] stawianie ZG na równi z tym nippońskim miastem, podbudowanym metrem oraz z miastami i krajem, gdzie i ulice wytyczono jako szersze, i sam kraj.
    • dar61 Projekcja berlińska? Pro! 30.08.13, 23:20
      Jedno odstępstwo od zasady cofania przecinka ... no, trudno. Ale i drugie? To już, panie Redaktorze, dziennikarska choroba, żeby mocniej tego nie zwać.
      Niechże więc w tekście obecne:
      „... mieliśmy okazję zaobserwować i doświadczyć, wynika, że funkcjonuje to ..."
      „... w kierunku dworca szczególnie, gdy ruch z tej ulicy ..."

      ... na przyszłośc przyjmą postać:
      „... mieliśmy okazję zaobserwować i doświadczyć wynika, że funkcjonuje to ..."
      „... w kierunku dworca, szczególnie gdy ruch z tej ulicy ...".

      Strzała Strzałą, ale cieszy, że wreszcie słynne latarnie ze ścieżki rowerowej wam w ZG przesuwają.
      A w Berlin należy słać i ZG-urzędników/ projektantów. Z rowerem, oczywista [rzecz]!

      P.S./PS./PS
      Dlaczego po wizycie w Berlinie sam Redaktor zaczyna - z niemiecka? - pisać takie:
      „.. .wielu Polskich (niegdyś Niemieckich miast)...", hę?
      Zasady polskie pisowni polskich przymiotników w kraju polskim i w forum polskim są inne niż niemieckich?
      Przymiotnik wszak tu to nie rzeczownik, a - tfu! - kontrapas to nie 'pas wsteczny'. A szkoda, że nie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka