Honorowy obywatel z zakazem

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.10.04, 19:57
bardzo ciekawy precedensowy wyrok, podobne zakazy są także w Zielonej Górze.
Może pan wiceprezydent zrozumie wreszcie, że karta nauczyciela i konstytucja
są ważniejsze niż własne pomysły na oszczędzanie w oświacie.
Czy ktoś ze związków zawodowych to przeczyta ? Nie musi, teraz każdy
nauczyciel może sam sprawę skierować do sądu i wygrać !!!
    • Gość: nina Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.10.04, 20:01
      wygrać oraz postawić przed sądem urzędnika za łamanie prawa, może wreszcie
      staniemy się państwem prawa
      • krzysiod Re: Honorowy obywatel z zakazem 26.10.04, 07:41
        Polityk z klasą (nawet tylko z siódmą) po takim wyroku powinien podać się do
        dymisji nawet jeśli jest z Samoobrony (jeśli wie co to jest dymisja)
        • Gość: piotr Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 22:38
          w Polsce ta moda dopiero wchodzi
    • Gość: marek Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.plusgsm.pl 25.10.04, 20:32
      Staroscie i jego ludziom wydaje sie, że kierują kołchozem na Białorusi. A
      tymczasem to liceum, wykształceni ludzie i demokratyczny kraj. Skaldaliczny
      przykład dają licealistom - przyszłej inteligencji.
      • woter Re: Honorowy obywatel z zakazem 25.10.04, 21:15
        nareszcie dyrektorzy mogą powiedzieć możnowładcom co sądzą o ich wtrącaniu się
        do obsady kadrowej. W kolejce czeka drugi pasztet - zatrudnianie nauczycieli
        stażystów i kontraktowych w miejsce mianowanych i dyplomowanych , bo to daje
        ogromne oszczędności, tutaj porównanie z Białorusią wygląda na dowcip, w grę
        może wchodzić jakieś Nauru albo Tuvalu.
        • afe-lek Re: Honorowy obywatel z zakazem 25.10.04, 21:41
          woter napisała:

          > nareszcie dyrektorzy mogą powiedzieć możnowładcom co sądzą o ich wtrącaniu
          się
          > do obsady kadrowej.

          tylko, który odważy sie to tym możnowładcom powiedzieć :o(
          • Gość: belfra Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.10.04, 22:11
            do sądu może oddać nawet "prosty" nauczuciel.
            Następną sprawą nadającą się dla sądu jest zatrudnianie nauczyciela np.
            mianowanego jako stażysty, dotyczy to emerytów albo drugiego miejsca
            zatrudnienia, dokładnie nie pamiętam, ale robią takie przekręty bodaj za zgodą
            ministerstwa - też w imię oszczędności.
            Ciekawe czy podobną zasadę stosuje się na uczelniach i np. pana doktora
            habilitowanego z UJ zatrudnia się na UZ jako asystenta stażystę.
            Po prostu jaja na jajach ! A największe będą po nowej maturze.
          • Gość: asia Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.10.04, 10:48
            Wyrzucenie "Bojana" ze szkoły świadczy o tym, że ludzie, którzy się do tego
            przyczynili nie mają i nie mieli nigdy autorytetów. Profesor jest osobą
            wyjątkową. Wiedzą o tym wszyscy których uczył. Ci którzy go uwielbiali i ci,
            którym "zalazł za skóre" swymi wymaganiami. Jest człowiekiem niezastapionym.
            Nigdy nie będzie niezsatąpiony v-ce starosta Woydyła. Kiedyś skończy się jego
            kadencja i nikt nie będzie nawet o nim myślał. Za "Bojanem" płakaliśmy.
            • Gość: magda Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.10.04, 21:18
              znam Go, to fantastyczny i energiczny Profesor, jeśli chce powinien pracować,
              Konstytucja daje taką gwarancję, ale u nas stanowi się prawa jeszcze ważniejsze
              niż ustawa zasadnicza, takich mamy artystów w urzędach lokalnych
    • croolick Re: Honorowy obywatel z zakazem 25.10.04, 23:55
      "Dyrektorka przekonywała, że pedagog jest w świetnej formie i nadal wykształca
      znakomitych absolwentów." Po takim zadniu widac, ze w ZG brakuje dobrych
      polonistow :-)))
      • Gość: roza Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 21:31
        brakuje nawyku sprawdzania co się napisało
    • Gość: Oldboy Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.10.04, 13:15
      Jak to się dzieje, że fajny gość, sympatyczny, jak tylko obejmie urząd, to zaraz przeraradza się w dzierżymordę, warchoła. Nie do pomyślenia dla mnie jest, aby władza miała w d... konstytucję. Przecież ten cham - wicestarosta pełni swój urząd dzięki obaleniu komuny. Tej komuny, która też miała konstytucję w ...... Do tego stopnia, że wpisała nawet sojusz z ZSRR. Jak go nazwać - tego łamacza prawa? Czy cham to za mało? Kmiot? Szlachcira? Analfabeta? A jak nazwać starostę świebodzińskiego, za to jak zwolnił dyrektora Siemaka? Też zgodnie z własnymi kanonami prawa. Wbrew wojewodzie? Czy na tych władyków wojewoda nie znajdzie bata?
      • Gość: konrad Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 16:14
        prawo wchodzi do Polski najwolniej ze wszystkich zdobyczy sierpnia
      • Gość: ciekawa Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 19:39
        dlaczego nie zabiera głosu żaden iks ? bo z wyrokami sądu nie ma dyskusji ?
      • woter Re: Honorowy obywatel z zakazem 27.10.04, 21:51
        polecam Głos Nauczycielski, w którym jest cytowany wyrok NSA jasno mówiący, że
        o zatrudnieniu w szkole decyduje dyrektor i nikt nie może mu niczego nakazać
        ani zakazać, oczywiście respektować musi prawo, a to zezwala na pracę emeryta
        oraz nadgodziny do półtora etatu włącznie.
    • Gość: piotr Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 27.10.04, 23:20
      czy ktoś wie gdzie można znaleźć jakiegoś prawnika, który zna się na przepisach
      oświatowych i nie jest spowinowacony z UM ?
      • woter Re: Honorowy obywatel z zakazem 28.10.04, 20:47
        w ZNP był doświadczony , nie pamiętam jak się nazywa
        • Gość: szary obywatel Re: Honorowy obywatel z zakazem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.10.04, 12:14
          najważniejsze czy zechce się przeciwstawić wiadomo komu
    • Gość: urwis Redaktorka Rewińskiego poprawność polityczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 14:35
      "wychował rzesze żarskich prawników, lekarzy, urzędników, przedsiębiorców,
      nauczycieli."
      Redaktorku - kto Ciebie "wychował", że piszesz takie bzdury ?

      Absolwent szkoły podstawowej w której był "wychowywany" przez 8 lat, trafiał
      do liceum gdzie był "wychowywany" kolejne 4 lata, trafiał na studia gdzie był
      "wychowywany" kolejne 4-5 lat. W przypadku niektórych zawodów prawniczych w
      czasie aplikacji był "wychowywany" przez kolejne 3 lata.
      Pytanie: jeżeli proces "wychowania" trwał ok. 20 lat, a "wychowanie" w liceum
      trwało 4 lata; dlaczego Redaktorek cały proces przypisuje jednej osobie ?

      Można powiedzieć, ze Redaktorek zmienia sens słowa "wychowanie" przez zmianę
      jego treści i nadanie mu wartości metaforycznej. Dzięki temu zabiegowi artykuł
      nabrał wartości emocjonalnej, co jest cenione w Polsce gdyż "my Polacy, my
      sielanki lubim". W rezultacie powstał zupełnie fałszywy obraz sytuacji. Żeby nie
      było wątpliwości - wierzę, że pan Bojanowski jest wybitnym pedagogiem, bliskim
      ideału nauczyciela. Pragnąłbym, aby większość nauczycieli zbliżyła się do tego
      ideału. Gdybym był właścicielem prywatnego liceum dałbym mu dwa razy większe
      wynagrodzenie niż w liceum w którym pracował i zatrudniałbym do 80 roku życiu,
      gdyby zdrowie mu pozwoliło. W krajach anglosaskich dobrzy nauczyciele pracują w
      dobrze opłacanym szkolnictwie prywatnym, ten model w Polsce dopiero raczkuje i
      nie wiadomo, czy uda się go wprowadzić.

      W Polsce nauczyciele, urzędnicy, policjanci itd. są utrzymywani z budżetu
      państwa (pomijam podział finansów na sektor samorządowy i państwowy). Tu
      obowiązują dosyć sztywne reguły gry, osiągnąłeś wiek emerytalny i powinieneś
      zwolnić etat, chyba, że jesteś wyjątkowym i poszukiwanym fachowcem. Zasada ta
      jest raczej wyjątkiem niż regułą. W rezultacie spotykamy się często ze
      zjawiskiem zatrudniania znajomych szefa danej placówki na danym stanowisku.
      Niechlubnym przykładem - o czym informowały gazety ogólnopolskie - jest
      zatrudnianie przez ministra Brachmańskiego osławionych "specjalistów" Kurnika i
      Sernika, którzy prócz bardzo wysokich emerytur pobierają wysokie pensje za
      doradzanie o tym i o owym. Przy wysokim bezrobociu absolwentów szkół wyższych
      sprawą oczywistą wydaje się konsekwentne stosowanie zasady rozwiązywania umowy o
      pracę w sektorze publicznym po osiągnięciu odpowiedniego wieku.

      Argument użyty przez wicestarostę jest zasadny i atakowanie go za
      przynależność do Samoobrony jest po prostu niegodnym poważnego redaktora
      argumentum ad hominem. Świadczy jedynie o tym, że Redaktorkowi bliższa jest
      zasada poprawności politycznej niż żmudne dochodzenie do obiektywnej prawdy.
      Co w takim przypadku ma do rzeczy orzeczenie SN w tej sprawie ? Nie może ono
      być podstawą do nakazania przyjęcia do pracy, gdyż nie to jest przedmiotem sprawy.
      Czytając wypowiedzi uczestników dyskusji zastanawiam się nad emocjonalnym
      tonem wypowiedzi, nad dawaniem upustu emocjom, nad brakiem chłodnego oglądu
      drogi Panie Redaktorku. Pozdrawiam serdecznie i namawiam do częstszego używania
      umysłu - daru bożego.
      • woter Re: Redaktorka Rewińskiego poprawność polityczna 30.10.04, 17:41
        "Co w takim przypadku ma do rzeczy orzeczenie SN w tej sprawie ? "

        ma bardzo dużo, ten pan ma prawo do pracy w swym zawodzie, prawo, które odbiera
        się bezkarnie setkom nauczycieli !!!
        • Gość: urwis Imperium belferskie kontratakuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 01:22
          Powiedz coś nie po myśli członka korporacji zawodowej, a zostaniesz odsądzony
          od czci i wiary. Oj belfry, belfry - ilu z was to ludzie godni szacunku ?
          Istnieje coś takiego jak analiza systemowa, którą można traktować jako metodę
          określania proporcji w danym układzie. Wynika z niej jasno, ze zachwianie
          równowagi na rzecz jednego elementu powoduje zmiany w funkcjonowaniu innych
          elementów. Z tego wynika prosty wniosek: nauczyciel nie może mieć więcej praw
          niż np. przedsiębiorca, czy policjant, tym bardziej jako beneficjent budżetu,
          budowanego z podatków nakładanych na wszystkich obywateli.
          Co zrobić jednak gdy większość członków tej grupy zawodowej uległa pegeeryzacji
          świadomości. Polecam książkę Rafała Ziemkiewicza "Polactwo", może coś zrozumiesz
          kolego pedagogu.
          • Gość: nina Re: Imperium belferskie kontratakuje IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 31.10.04, 09:21
            a ja myślałam, że prawo jest świętością, jaką szkołę kończyłeś ?
            Oto cytat z artykułu
            "Tymczasem żarskie starostwo powiatowe, któremu podlega liceum, rok temu
            uhonorowało go zakazem pracy. Pod przykrywką walki z bezrobociem zmusiło do
            odejścia ze szkoły. - Umówiliśmy się z dyrektorami, że nie będziemy zatrudniać
            emerytów."

            Czyli umówili się razem z dyrektorami, że pozbawią nauczycieli prawa !!!

            Nie lubisz tej korporacji zawodowej , Twoje prawo.
            Ale nie możesz ludziom zakazać dociekania swoich praw!
            W ustawie zapisano, że mogą pracować do półtora etatu, ponieważ wiadomo
            wszystkim, że zarobki nauczycielskie odbiegają najbardziej od norm europejskich.
            Natomiast zasady emerytalne zmieniają się od 2006 roku. Ani prezydent/ka/ ani
            starosta nie może stosować prawa na zasadzie "umówiłem się" i to w dodatku nie
            z zainteresowanym, tylko z jego przełożonym - kpina !!!
      • waldi123 Re: Redaktorka Rewińskiego poprawność polityczna 30.10.04, 22:23
        Gość portalu: urwis napisał(a):


        > Argument użyty przez wicestarostę jest zasadny i atakowanie go za
        > przynależność do Samoobrony jest po prostu niegodnym poważnego redaktora
        > argumentum ad hominem. Świadczy jedynie o tym, że Redaktorkowi bliższa jest
        > zasada poprawności politycznej niż żmudne dochodzenie do obiektywnej prawdy.
        > Co w takim przypadku ma do rzeczy orzeczenie SN w tej sprawie ? Nie może on
        > o
        > być podstawą do nakazania przyjęcia do pracy, gdyż nie to jest przedmiotem spra
        > wy.

        Bo moze kiedys w takim kraju jak Polska, Konstytucja oraz inne akty prawne beda
        przestrzegane, a ten co je lamie i do tego jeszcze jest urzednikiem z wyboru
        demokratycznego bedzie podawal sie do dymisji jako niegodny sprawowania funkcji
        zaufania publicznego. Moze kiedys..........
      • croolick Re: Redaktorka Rewińskiego poprawność polityczna 31.10.04, 00:11
        Gość portalu: urwis napisał(a):

        > Argument użyty przez wicestarostę jest zasadny i atakowanie go za
        > przynależność do Samoobrony jest po prostu niegodnym poważnego redaktora
        > argumentum ad hominem. Świadczy jedynie o tym, że Redaktorkowi bliższa jest
        > zasada poprawności politycznej niż żmudne dochodzenie do obiektywnej prawdy.

        Urwis! przeczytaj, jeszcze raz ten artykul ze zrozumieniem, moze zajmie ci to
        nieco wiecej czasu niz zwykle to czynisz, ale warto!
        Nie przepadam za dziennikarstwem w stylu Gazety Zachodniej a tym bardziej p.
        Rewinskiego ale tym razem redaktor zgrabnie przemycil w artykule clou sprawy. W
        tej sprawie kwestia nauczcieli - emerytow nie jest najwazniejsza! Tu
        najwazniejszy jest motyw dzialan wicestarosty, ktory juz nie raz dawal dowody
        swej niekompetencji i ograniczonosci intelektualnej (ale wy w ZG o tym nie wiece
        , wszak GL i GZ traktuja prawie wylacznie o ZG). Tym razem postanowil "udupic"
        nauczyciela za to, ze ten odrzucil na egzaminie wstepnym jego corke, czym urazil
        ojcowskie ambicje (corka uczy sie w wychwalanym przez niego lubskim liceum...).
        Druga kwestia jest traktowanie doswiadczonych pedagogow przez Starostwo (oraz
        inne starostwa) - oni woleliby zatrudniac samych stazystow, bo im placi sie
        glodowe stawki...(cholera, kiedy wreszcie doczekamy sie wreszcie rzetelnego
        rozliczania subwencji oswiatowej przez starostwa?!!!). Dopiero trzecia w
        kolejnosci jest kwestia pracy nauczycieli, ktorzy nabyli prawa emerytalne...

        > Pozdrawiam serdecznie i namawiam do częstszego używania
        > umysłu - daru bożego.

        O TAK! Zacznij od siebie!
        • Gość: urwis Re: Redaktorka Rewińskiego poprawność polityczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.04, 01:45
          Nie neguję, ze wątek ten jest obecny w artykule Redaktorka, dostrzegłem go,
          wystarczy dobrze przeczytać mój tekst. I tu się z Tobą zgadzam, jest to
          prymitywna, godna potępienia metoda załatwiania ludzi.
          Sprawa o której piszę, a która wynika z artykułu jest w moim przekonaniu
          sprawą pierwotną. Nazywa się patriarchalno-anarchistycznym, typowo polskim
          podejściem do prawa, czymś czego boi się Europa. Starosta mimo wszystko, ze jest
          -jak wynika to z artykułu człowiekiem paskudnego charakteru, to jednak ma
          legalną władzę i ma prawo robić z niej użytek, gdyz działa zgodnie z prawem,
          które trzeba znać i stosować. Motywy, a Ty podajesz za Redaktorkiem motywy
          dzialania starosty, nie mają tu żadnego znaczenia. W przyszłych wyborach
          starosta może w demokratycznych wyborach co najwyżej być pociągnięty do
          odpowiedzialności politycznej i odsunięty od sprawowania władzy. Tyle wynika z
          nieudolnie napisanego artykułu, kolego nauczycielu. Jest to zgodne z duchem
          starej rzymskiej zasady "dura lex, sed lex" (nie tłumaczę co to znaczy, poszukaj
          sobie w słowniku).
          Gdyby Anglosasi tak jak Polacy traktowali prawo, to ani Anglia, ani później
          Ameryka nigdy nie osiągnęłyby statusu mocarstwa światowego, mielibyśmy do
          czynienia ze zgnilizną a'la America Latina.
          • Gość: basia Re: Redaktorka Rewińskiego poprawność polityczna IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 01.11.04, 07:44
            urwisek szanuje prawo wybiórczo ? nie ładnie
        • Gość: IIIks Re: Redaktorka Rewińskiego poprawność polityczna IP: *.ztpnet.pl 01.11.04, 08:24
          Do croolicka.Jak Samoobrona zajmuje się oświatą to jest wszystko możliwe.
        • Gość: piotr z Gazety Lubuskiej IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 09.11.04, 17:09
          w dzisiejszym artykule w Gazecie Lubuskiej jest taki ciekawy fragment :

          "Zgodnie z poleceniem władz samorządowych, prowadzących szkoły, zarówno w
          Gorzowie Wlkp. jak i Zielonej Górze – ograniczono nauczycielom godziny
          nadliczbowe"

          Pytam, czy jest to zgodne z ustawą, która zapewnia nauczycielom możliwość
          zatrudnienia w wymiarze do półtora etatu ?

          I drugie pytanie. Dlaczego zmusza się nauczycieli do przeprowadzenia części
          próbnej matury w sobotę , skoro przepis mówi :
          "Za zajęcia dydaktyczne, wychowawcze lub opiekuńcze, wykonywane w dniu wolnym
          od pracy, nauczyciel otrzymuje inny dzień wolny od pracy, a w szczególnie
          uzasadnionych wypadkach zamiast dnia wolnego - odrębne wynagrodzenie w
          wysokości określonej w przepisach o wynagrodzeniu nauczycieli."

          Co na to ZNP i Solidarność ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja