Dodaj do ulubionych

Nie tylko Bartczak

IP: *.zgora.dialog.net.pl 31.01.05, 22:41
Przez ostatnie dwa miesiące na łamach między innymi forum trwa dyskusja
dotycząca wypłaconej premii dla wice prezydenta Bartczaka. Tym postem
chciałbym sprowokować do dyskusji na następujący temat: Większość urzędników
UM po mieście porusza się swoimi prywatnymi samochodami lub korzysta z
najlepszej w Polsce komunikacji miejskiej jaka jest w Zielonej Górze. Jak mi
wiadomo oprócz pana Barczaka pracuje drugi wiceprezydent pan Maciej
Kozłowski który każe się wozić po mieście służbowym samochodem. Czy pana
Kozłowskiego nie stać na samochód prywatny. Przecież dostaje dobre
uposażenie, premie nagrody. Jeżeli nie chce kupić swojego pojazdu niech
porusza się na piechotę lub MZK. Co sądzicie o takim projekcie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: WORD Re: Nie tylko Bartczak IP: *.ztpnet.pl 31.01.05, 22:48
      A jak nie ma prawa jazdy?Samochód służbowy jest właśnie po to żeby wozić w
      sprawach służbowych.Jak sama nazwa wskazuje.
      • Gość: Celina Re: Nie tylko Bartczak IP: *.alpi / *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.05, 11:06
        To jak ja nie mam prawa jazdy,to też ma po mnie z pracy przyjeżdżać samochód
        służbowy?Dojazd do pracy chyba każdy ma sobie sam zapewnić-do wyboru samochód
        prywatny,taxi,autobus,autostop. .. ale limuzyną codziennie na koszt podatnika,to
        według mnie przesada
        • Gość: a Re: Nie tylko Bartczak IP: *.ztpnet.pl 01.02.05, 17:12
          jak zostaniesz prezydentem miasta, wojewodą itp to będzie po ciebie dojeżdżał
          samochód służbowy, a jak siedzisz na kasie w tesco to masz za to darmowy autobus
    • Gość: Wyborca Re: Nie tylko Bartczak IP: *.ek.zgora.pl 01.02.05, 17:28
      Wbrew pozorom jest to poważny problem. Nie chodzi tutaj o Zieloną Górę, czy
      jakąś Kozią Wólkę, ale o łożenie przez podatników na różne przywileje i wygody
      różnego rodzaju urzędników, zarówno instytucji państwowych, samorządowych jak i
      podmiotów od nich zależnych. Czy podatnicy muszą na to łożyć olbrzymie kwoty
      (np. na koszty zakupu samochodów, koszty kierowców, koszty eksploatacji itp.) w
      sytuacji, kiedy mają oni bardzo wysokie pensje? Uważam, że nie, kiedy w Polsce
      w nędzy żyje ponad 5 mln osób, a na granicy tzw. minimum socjalnego prawie
      reszta społeczeństwa. Czy można to zmienić? Tak można i trzeba. Jednak trzeba
      mieć na uwadze, że nikt dobrowolnie nie zrzeknie się takich przywilejów, a
      media w tym nie pomogą. Jak to zrobić? Ano przy pomocy kartki wyborczej,
      wybierając takich przedstawicieli, którzy faktycznie będą reprezentować Naród
      Polski, a nie tylko siebie i kolesiostwo. Zaoszczędzone w ten sposób olbrzymie
      kwoty pieniędzy, będzie można przeznaczyć na szlachetne cele, np. na edukację
      młodzieży, poprawę i ratowanie zdrowia ludzi chorych, poprawę bezpieczeństwa
      obywateli – na policję, straż pożarną itp. Do dzieła. Wybory w tym roku.
      • Gość: a Re: Nie tylko Bartczak IP: *.ek.zgora.pl 01.02.05, 20:20
        brawo, wystarczy Ci teraz tylko wygrac wybory

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka