Dodaj do ulubionych

Autobus spadł ze skarpy

IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.02.05, 19:02
ten kto to pisał jestem zerem dziennikarskim.niech sie zdecyduje czy chodzi o
kierowce MZK czy ZGKIM.niedouczeni nieudaczncy.wstyd.pisza głupoty a nwet nie
sprawdzą informacji, aby szybko, nieważne, żebyle jak. dno dziennikarskie
Obserwuj wątek
    • Gość: mis uszatek Re: Autobus spadł ze skarpy IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.02.05, 19:18
      to bylo dzisiaj :)
      • Gość: polo Re: Autobus spadł ze skarpy IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.02.05, 20:41
        całe szczęście, że się nikomu nic nie stało, misiu uszatku, co slychac?
      • Gość: Zyga a badania okresowe to w MZK obowiązują ??? IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.02.05, 14:31
        co na to wszechwiedząca p.Prezydent ???
        • Gość: prox Do ZYGI ! IP: *.wrzesnia.ksw-net.pl 02.02.05, 14:34
          A ty jeszcze wierzysz w LEKARZY?
          Ze dobrze i rzetelnie wykonują badania?
          Całe szczęście ,że nie chorujesz...................... .
    • Gość: Urwisek Re: Autobus spadł ze skarpy IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.02.05, 20:53
      A może ten kierowca dowiedział się, że jest na "liście Wildsteina"?
      • irenka82 Re: Autobus spadł ze skarpy 01.02.05, 20:57
        no,dzisiaj to bylo,a nie wczoraj.
        • Gość: Grzesiek Re: Autobus spadł ze skarpy IP: *.ek.zgora.pl 01.02.05, 22:33
          To jest artykuł który ukaże się w Gazecie "drukowanej" dlatego jest napisane że
          wczoraj bo drukiem ona wyjdzie 2 lutego. Kapujesz ?
          A Ty koleś co napisałeś o tym, że kierowca był na liście Wildsteina i dlatego
          stało to co się stało to masz naprawdę płytki dowcip !!!
          • Gość: Ewa Re: Autobus spadł ze skarpy IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.02.05, 22:43
            Powodem zasłabnięć (domniemanych zawałów) jest depresja lub lęk paniczny
            spowodowany najczęściej u mężczyzn długotrwałym alkoholizmem.
            • Gość: QQRYQ Re: Autobus spadł ze skarpy IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.02.05, 23:42
              No to facet jest niesamowitym szczęściarzem – długotrwały alkoholizm zostałby wykryty w ciągu 12 lat pracy, bo w MZK sprawdza się ludzi alkomatem (a po wypiciu nawet 3 piwek alkohol nie zejdzie zbyt szybko, zwłaszcza gdy tą ‘procedurę’ powtarza się codziennie – alkohol by się odkładał coraz mocniej). Facet mógł zasłabnąć z powodu jakiegoś zatrucia, nerwów. No ale głodnemu chleb na myśli.
      • Gość: urwis Nie wiedziałem, ,ze mam nieznanego synka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 23:06
        Ja, urwis nie wiedziałem, ze, mam nieznanego synka Urwiska. Jestem zaszczycony
        tym, ze spośród tylu znakomitych forumowiczów właśnie ja zostałem wybrany na
        Tatusia - dziękuję.
        Bardzo cenię humor, czarny humor również, ale w ten sposób nie diagnozowałbym
        przyczyny problemów pana kierowcy.
        • Gość: QQRYQ Re: Nie wiedziałem, ,ze mam nieznanego synka IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.02.05, 23:43
          Moje gratulacje z powodu 'potomka' trzeba to oblać w gronie forumowiczów ;)))))
    • michal666125 Re: Autobus spadł ze skarpy 01.02.05, 23:43
      Jestem jednym z uczniów gimnazjum nr 3> chcialbym powiedzieć iż nie jest winą
      kierowcy zasłabnięcie i stracenie kontroli nad pojazdem. Po przeczytaniu
      artykułu zamieszczonego w gazecie, wnioskuje ż każdemu mogło to się zdarzyć.
      Nie jest to wina nikogo. Całe szczęście, że nikomu nic się nie
      stało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!
      • Gość: Gość Re: Autobus spadł ze skarpy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 09:06
        Kierowca powinien natychmiast zatrzymac autobus.
        • Gość: liza Re: Autobus spadł ze skarpy IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.02.05, 09:52
          procedury się kłaniają
    • Gość: Gość Re: Autobus spadł ze skarpy IP: *.cybergarden.pl / *.zgora.dialog.net.pl 02.02.05, 21:14
      "roztrzaskał barierkę i stoczył się ze skarpy" - to dobre to chyba jakiś wymysł
      dziennikarski bo jak to inaczej mozna nazwać heheheehe
      • stevills A może to... 02.02.05, 22:52
        ..jakiś Twój wymysł.
        To tak to fakyczni miało miejsce z tego co mi wiadomo.
        Rozwalił, przejechał przez, zniszczył- znaczy roztrzaskał barierkę.
        Zjechał na dół czy też się stoczył na dół. Jaka jest różnica?
        Nie rozumiem Twojego posta. Jaśniej proszę.

        Pozdrawiam
        Kamil
        • Gość: Gość Re: A może to... IP: *.cybergarden.pl / *.zgora.dialog.net.pl 02.02.05, 23:51
          O tyle jasniej, że ten autobus nigdzie nie spadł, a dziennikarz puszcza wodze
          swojej fantazji. Wyłamał barierkę i zawisł trochę wystając za wiadukt i tyle.
          • Gość: Dam Re: A może to... IP: *.uz.zgora.pl 03.02.05, 12:15
            Jaki wiadukt ??? w ciągu Lwowskiej nie ma żadnego (a szkoda, bo powinny być 2 -
            na obu skrzyzówaniach ją kończących). Zapewne przedmówcy chodziło o duży nasyp
            wsparty murem oporowym, który właśnie jest na odcinku koło Gimnazjum.
            No coż - kierowcy nie zazdroszcze - nie dość że sam sobie biedy narobił i przy
            okazji złamał pasażarce nogę (dobrze, że tylko tyle !!!) - to zapewne mało
            przyjemne zlecieć autobusem z nasypu, to jeszcze - jak wynika - nie dopełnił
            obowiązku zatrzymania się od razu.

            Dam

            Ps. Pozdrawiam szczęśliwie odnalezioną po latach rodzinę: Urwisa i Urwiska -
            widać w kązdym nieszczęsciu jest jakaś jasna strona - gdyby nie to forum to
            może by się nigdy nie spotkali ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka