Gość: Pacjent
IP: *.ztpnet.pl
01.04.05, 18:10
Wcześniej czy później (a najpóźniej po wyborach) dyrektorem lubuskiego NFZ
(chyba, że go rozwalą - co nie jest wykluczone jak władzę przejmie Jędrek
Lepper - a to jest możliwe) będzie młody, bystry, energiczny i solidnie
wykształcony Zbigniew Terek. Panom Pierożkom i Cieślakom już dziękujemy i ich
nie chcemy. Oni już byli. Czas bawić wnuki. Organizowane obecnie tzw.
konkursy na różne stanowiska państwowe mają za zadanie zagwarantować sobie
nietykalność po nowych wyborach, w których rządzący obecnie postkomuniści i
ich satelity poniosą sromotną klęskę. Po wyborach musi nastąpić bezwzględna,
radykalna wymiana takiej kadry na młodych i energicznych ludzi, którzy będą
dbali o dobro Narodu Polskiego, a nie o swoje, kolesi i różnych pociotków
koryto.