Dodaj do ulubionych

CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 10:20
Żenujące jest to że wokół Ciposzewicza
zebrali się ci, co do tej pory byli przy korycie.
Ordynacka!!
czy wy Polacy znowu tak jak kiedyś po kretyńsku na nich zagłosujecie???
dacie się okradać po raz kolejny??
jeśli wygra ta banda -ja z moją rodziną jesTeśmy skazani na emigrację!
Chcemy pracy i chleba tutaj w Polsce,z której już
niewiele zostało po Milerze i Kwachu.
ludzie wołam OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ink Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.06.05, 11:10
      Polecam link:
      kataryna.blox.pl/
      spodoba Ci się - bez ironii.
      wiadomo było od razu, że ta rezygnacja z polityki to tylko zagrywka wyborcza.
      Pozdro
    • Gość: PIOTR Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.ztpnet.pl 30.06.05, 11:21
      Cholera to sld ma mocne struktury , takim kręgosłupem nie pochwali się żadna
      partia , tylko dlaczego musimy wciaz ogladac te same zmarszcone gęby , cały czas
      słysze , ze mlodzi cos robia ? Tylko gdzie oni są ?? Ta stara banda wie jak
      skutecznie uniemozliwic im wyjscie na scene . Cimoszewicz niby bezpartyjny a
      wszyscy wiedza , ze jego drugą matką jest sld . A jeśli chodzi o lubuskie to
      kto tutaj ma szanse , Stare betony czy ich chłopcy na posyłki z ekipy Fokszana ??
    • Gość: B(L)ANCOS Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 12:28
      A ja ci proponuję zmień lekarza bo ten cię oszukuje. Może mam głosować na
      furehera kaczyńskiego?
      • Gość: naskret Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.05, 12:54
        leze na ziemi (by zrownac sie z twoim poziomem) i odpowiadam (po twojemu)

        SAM IDZ DO LEKARZA, MOZE DOTYCHCZASOWE WIZYTU U WTERYNARZA NIE POSKUTKOWALY.


        bujaj sie
        • Gość: NIE WARIAT Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 14:14
          Jeśli ten skołowany naró wybierze syna komunistycznego bandziora którym
          bezsprzecznie był jego tatuś to faktycznie będzie skołowany!
          • Gość: wiesia Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.06.05, 15:58
            od kiedy to syn odpowiada za zachowania ojca ? znasz prawo ? znasz historię ?
            często rodziny stały po przeciwnych stronach barykady , w Polsce było to
            nagminne gdy powstawały struktury Solidarności , ale zapewne nie wiesz o czym
            mówię
            • Gość: Myszowaty Cimoszewicz TAK. Spocone obleśne Kaczory NIE !!!!! IP: *.ztpnet.pl 30.06.05, 18:07
              Zobacz co w mieście zrobiła i robi ta niby nie czerwona.Ni do tańca ni do
              różańca!
              • Gość: dE-reDs Re: Cimoszewicz TAK. Spocone obleśne Kaczory NIE IP: *.ztpnet.pl 30.06.05, 18:48
                Ktoś już o tym pisał więc tylko przypomnę zachowanie Cimoszewicza wobec
                powodzian jako ówczesnego premiera(1997r.)Na ich wołania o pomoc odpowiedział:
                Trzeba się było UBEZPIECZYĆ(sic!)Na pewno właśnie tych słów oczekiwali od
                lewicowego premiera ofiary powodzi.On też i jego słuzby ponosili bezpośrednią
                odpowiedzialność za fatalny porzbieg akcji ratowniczej.Gdyby nie samopomoc
                obywateli,to ofiar byłoby znacznie więcej
                • Gość: pirania Re: Cimoszewicz TAK. Spocone obleśne Kaczory NIE IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.06.05, 21:03
                  są dwa wyjścia - ubezpieczanie się i ryzykowanie , albo mieszkanie w
                  bezpiecznym miejscu
                  • Gość: dE-reDs Re: Cimoszewicz TAK. Spocone obleśne Kaczory NIE IP: *.ztpnet.pl 30.06.05, 21:25
                    Jest też trzecie.Normalny szef rządu.
                    • Gość: Myszowaty Re: Cimoszewicz TAK. Spocone obleśne Kaczory NIE IP: *.ztpnet.pl 30.06.05, 21:45
                      Ządam aby Prezydentem POLSKI był wykształcony ,przystojny,nie łysy,nie
                      obleśny,kontaktowy,mówiący po angielsku facet.Powodzianie zrozumieli że
                      powiedział im prawdę.
                      • pawel.zary Re: Cimoszewicz - kandydat SLD i Ordynackiej 30.06.05, 21:57
                        Gość portalu: Myszowaty napisał(a):

                        > Ządam aby Prezydentem POLSKI był wykształcony ,przystojny,nie łysy,nie
                        > obleśny,kontaktowy,mówiący po angielsku facet.Powodzianie zrozumieli że
                        > powiedział im prawdę.


                        A jak będzie mówił po francusku lub rosyjsku lub niemiecku to się "nie
                        liczy"? ;-)) Że "przystojny" to rozumiem - kobiety zwracają uwagę - Ty chyba
                        nie jesteś gejem?
                        Jeżeli chodzi o fryzury, to Religa (wróg fryzjerów):-) z jednej strony, a
                        Lepper jako pozytywny przykład z drugiej strony. Reszta raczej przeciętnie.
                        Jeżeli chodzi o "kontaktowość", to Cimoszewicz miał chyba pseudo Carex czy
                        jakoś tak, jako współpracownki wywiadu komunistycznego.
                        • Gość: Myszowaty Cimoszewicz TAK. Spocone obleśne Kaczory NIE !!!!! IP: *.ztpnet.pl 30.06.05, 22:03
                          Angielski to język międzynarodowy.Cimoszewicz zna kilka,w tym rosyjski.Jest
                          czysty jak łza.Stanowczy,HONOROWY za którego nie trzeba się wstydzić.
                          Nie może być prezydentem ktoś kto nie ma prezencji.
                          • pawel.zary Re: Cimoszewicz "sie brzydzi polityką" :-) 30.06.05, 22:19
                            Gość portalu: Myszowaty napisał(a):

                            > Angielski to język międzynarodowy.

                            Francuski też.

                            Cimoszewicz zna kilka,w tym rosyjski.

                            Bardzo dobrze, dlatego nadaje sie na ambasadora lub ministra spraw
                            zagranicznych - może też być tłumaczem.


                            Jest
                            > czysty jak łza.

                            A kto to zadekretował - Wyborcza czy Trybuna?


                            Stanowczy,

                            O tak! szczególnie w podejmowaniu decyzji o kandydowaniu i odejściu z polityki


                            HONOROWY


                            Jak już coś PUBLICZNIE postanowi, to zdania nie zmienia :-)


                            za którego nie trzeba się wstydzić.


                            Ja sie za niego nie wstydzę, zawsze robił karierię w komunistycznych i
                            postkomunistycznych partiach i miał dzięki temu stanowiska - teraz też. Niech
                            wstydzi sie sam za siebie.


                            > Nie może być prezydentem ktoś kto nie ma prezencji.


                            To wybierzmy Lisa lub Durczoka - oni mają prezencję.
                          • Gość: pirania Re: Cimoszewicz TAK. Spocone obleśne Kaczory NIE IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.06.05, 23:28
                            popieram , prosta diagnoza
                • forgotten_realms Re: Cimoszewicz TAK. Spocone obleśne Kaczory NIE 01.07.05, 09:51
                  Gość portalu: dE-reDs napisał(a):

                  > Ktoś już o tym pisał więc tylko przypomnę zachowanie Cimoszewicza wobec
                  > powodzian jako ówczesnego premiera(1997r.)Na ich wołania o pomoc
                  odpowiedział:
                  > Trzeba się było UBEZPIECZYĆ(sic!)Na pewno właśnie tych słów oczekiwali od
                  > lewicowego premiera ofiary powodzi.On też i jego słuzby ponosili bezpośrednią
                  > odpowiedzialność za fatalny porzbieg akcji ratowniczej.Gdyby nie samopomoc
                  > obywateli,to ofiar byłoby znacznie więcej

                  Wspominając o tym incydencie nalezy zadać fundamentalne pytania (być może
                  dobrze byłoby przeprowadzic sondaż).
                  1) Czy jest Pan(i) za udzieleniem pomocy ososbom, które nie ubezpieczyły się od
                  skutków klęski żywiołowej (np. rolnicy w roku 1997)?
                  - tak
                  - nie
                  Jesli tak, to ankieter przechodzi do pytania numer 2.
                  2) Czy zgadza się Pan(i) na podniesnie podatków, aby wypłacić pieniądze osobom,
                  ktore nie ubezpieczyły się od skutków klęski żywiołowej (np. rolnicy w roku
                  1997)?
                  • Gość: dE-reDs Re: Cimoszewicz TAK. Spocone obleśne Kaczory NIE IP: *.ztpnet.pl 01.07.05, 10:54
                    Z tym,że to była powódź tysiaclecia.Nie wydaje ci się,że naturalną konsekwencją
                    powinna być państwowa pomoc,a nie moralizatorstwo ówczesnego premiera
                    Cimoszewicza?
      • Gość: B(L)ANCOS Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 11:59
        No prosze hitlerjugend się odezwało :)
        Odpowiedz mi bracie jak to jest fuher kaczyński jest wierzący. Prawy katolik i
        jest za karą śmierci:) Jest mądrzejszy od Boga? Chyba że się nie znam na 10
        przykazaniach:) Tylko przoszę o konkretną odpowiedź:)
        • pawel.zary Re: Kara śmierci 01.07.05, 20:46
          Gość portalu: B(L)ANCOS napisał(a):

          > Odpowiedz mi bracie jak to jest fuher kaczyński jest wierzący. Prawy katolik
          i
          > jest za karą śmierci:) Jest mądrzejszy od Boga? Chyba że się nie znam na 10
          > przykazaniach:) Tylko przoszę o konkretną odpowiedź:)


          Wtrącam się, ale na dziesięciu przykazaniach może się znasz, natomiast
          KATECHIZMU Kościoła Katolickiego nie znasz. Przeczytaj sobie na temat kary
          śmierci, co jest napisane w katechiźmie, który podpisał Jan Paweł II.
          Żeby "skrócić" Twoje męki z szukaniem powiem, że Kościój dopuszcza (nie
          popiera!) stosowanie kary śmierci w szczególnych przypadkach przez władzę
          świecką.
          Kaczyński z pewnością jest katolikiem i wie co mówi w tej kwestii.
          pzdr
    • Gość: dx2 następna teczka IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 01.07.05, 09:40
      "Akta zawierają zapisy rozmów Giertycha z oficerami SB, którzy chcieli od niego
      informacji o jego ojcu Jędrzeju - emigracyjnym działaczu narodowym. Z akt
      wynika, że Giertych chętnie relacjonował poglądy ojca; twierdził, że
      przyszłością Polski jest sojusz z Rosją; miał wyrażać się też ze zrozumieniem o
      interwencji Rosji w Czechosłowacji w 1968 r. SB chciała, by przekazywał on ojcu
      materiały, które ten następnie będzie upowszechniał. Giertych informował, że
      ojciec "nie odmawia współpracy, ale chce mieć swobodę, jak i gdzie je
      wykorzysta"

      dokąd nas to wszystko zaprowadzi ? jak głęboko kopać ?
    • Gość: Jot Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 21:03
      Podaj swoje dane osobowe to zagłosuję na Ciebie - wyjątkowo uczciwy człowiek z
      Ciebie
    • Gość: cfr Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.ztpnet.pl 01.07.05, 21:52
      wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=93823 zmanipulowani kliknąć i przeczytać!!!
    • Gość: prawy Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.07.05, 23:50
      dlaczego ten facet jest tak w mediach promowany?
    • Gość: Pracowita Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 00:44
      cześć
      wy tu gadu gadu ale sytuacja jest poważna !
      na kogo głosować???
      Cip odpada bo czerwoni za nim murem-on ich ostatnia nadzieja na
      pełne koryta a dla nas brak nadziei na normalne życie.
      Koczor -psychopata jak nic!w warszawie już pokazał że jest
      walnięty.Znienawidzenie gejów to marginalna sprawa w całej jego karierze której
      oczywiście nie nalezy bagatelizować.Jednym słowem grozny świr!
      Choć podoba mi się ze kocha zwierzęta..tylko 15 mln zł na Paluch to wielka
      przesada bo za to wszystkie schrony w Polsce można by doprowadzić do porządku!

      Religa...hm zacny doktorek ,ale chory na alkocholizm -a jak na kacu rządzić tym
      skołatanym krajem??
      Tusk ??....hm....
      czy on???Donald ma rządzić nami???

    • Gość: lewo-rwerowiec Re: CIPOSZEWICZOWI MÓWIĘ NIE!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 12:43
      Felieton red. Macieja Łukasiewicza - Rzeczpospolita z 02lipca 2005 w dodatku
      Plus Minus

      Przebierańcy

      To nie byli milicjanci, to byli przebierańcy - śpiewał w jednej ze swoich
      najlepszych piosenek Andrzej Rosiewicz. I mam właśnie wrażenie, że zaczynamy
      brać udział w jakimś wielkim balu przebierańców. Oto nagle pojawił się wreszcie,
      długo oczekiwany przez postkomunistów, Mojżesz, który ma ich przeprowadzić przez
      Morze Czerwone do Ziemi Władzy Obiecanej. Zbierają się wokół niego zastępy
      przebierańców, z których jako żywo żaden nigdy nie miał do czynienia z komuną, z
      SLD, z przekrętami i katastrofalną klapą rządu tej formacji. Można powiedzieć -
      esencja przyzwoitości. Ale przecież tak naprawdę ci przebierańcy to
      "milicjanci". Niejeden z nich - jak śpiewał Rosiewicz - miał na głowie
      "niebieską czapeczkę, przy boku pałeczkę". Oczywiście nie chodzi mi o to, że oni
      wszyscy byli zatwardziałymi glinami i ubekami. Chodzi o zastępy starych,
      zaprawionych w bojach towarzyszy, którzy jak jeden mąż oddadzą swój głos na
      czerwonego Mojżesza. Nie będę ich wymieniał po nazwisku, ale to weterani z PPR,
      PZPR, ZBoWiD, OPZZ, komunistycznych służb specjalnych, ogródków działkowych,
      stare ciotki z Ligi Kobiet i diabli wiedzą kto jeszcze. Radośnie wesprze i
      staro-nowy zaciąg SdRP-SLD. Obawiam się, że poprze go także zagubiona kompletnie
      w politycznych chmurach partia Frasyniuka. Wszyscy oni mają wreszcie podanego
      jak na tacy kandydata na prezydenta.

      I wszystko byłoby w porządku - w demokracji każdy głosuje jak chce i na kogo
      chce, nawet jeśli uważa, że najlepszym kandydatem byłby pomnik Feliksa
      Dzierżyńskiego.

      Ale ja, zanim kampania Cimoszewicza ruszy na dobre, proszę tylko o jedno. Nie
      wmawiajcie mi i moim rodakom, że jest to kandydat absolutnie ponadpartyjny -
      niemający nic wspólnego, jako były premier, wielokrotny minister i marszałek
      Sejmu, z postkomunistycznym aparatem władzy i otaczają go same aniołki. Proszę
      ze mnie nie robić idioty. Przecież to najprawdziwsi przebierańcy, którzy
      "niebieską czapeczkę i pałeczkę" mają ukrytą za pazuchą.
      Maciej Łukasiewicz
      • Gość: gaucho I jeszcze z "rzepy" felieton świetnego Rybińskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:32

        Skrzywdziłem Dudka

        Stary koń, kuty na cztery kopyta, a taki naiwny. Nie koń, a koń Pana Jezusa,
        jak mówiono kiedyś o osłach. Niby doświadczony facet, a zachowałem się jak
        wyborca albo uczestnik badania opinii publicznej. Po frajersku. Niniejszym biję
        się w piersi i składam samokrytykę za przedwczorajszy felieton o komitecie
        wyborczym Włodzimierza Cimoszewicza, w którego składzie wymieniłem bramkarza
        Jerzego Dudka. Dostałem z tego powodu mnóstwo maili i telefonów z pytaniem,
        dlaczego krzywdzę znakomitego sportowca, rzucając na niego cień. Moi
        korespondenci twierdzili, że na własne uszy słyszeli, jak Dudek deklarował w
        telewizji poparcie dla Donalda Tuska. Tego samego zdania są menedżer Dudka i
        Platforma Obywatelska.

        Moja wina. O akcesji Dudka wyczytałem w "Trybunie" i lekkomyślnie uwierzyłem.
        Sądziłem,prostacki matołek, że nawet w "Trybunie" coś się zmieniło od
        czasów "Trybuny Ludu" i że przynajmniej faktom tam podawanym można wierzyć, a
        tylko z komentarzy, jak dawniej, chichotać. Okazuje się, że wszystko jest do
        pucu. Rodzą się straszne podejrzenia. Może Rakowskiego z Pastusiakiem też
        dopisali, żeby było ładniej, może redaktor naczelny "Trybuny" Dębski tak
        naprawdę popiera Kaczyńskiego, a Kazimierz Kutz Giertycha.

        Wszystko jest przecież możliwe w sytuacji, kiedy kandydat sauté, bez garniru,
        wydaje się sam sobie i swemu otoczeniu niedostatecznie strawny i nie dość
        apetyczny. Stąd to umajanie i przybieranie kandydatów girlandami z piosenkarzy,
        artystów dramatycznych i komicznych, sportowców, twórców i odtwórców. Istny
        pasztet z majonezem. Wyborca już nie wie, na kogo głosuje. Na kandydata, czy na
        rekordzistę świata. Na prezydenta, czy na Miss Polonię. Na program wyborczy,
        czy na program telewizyjny.

        Ja też nie wiem, ale przepraszam wszystkich zainteresowanych, przede wszystkim
        czytelników, Jerzego Dudka, a i Włodzimierza Cimoszewicza też.

        rybinski 2005-07-02 10:37:17
        skomentuj (1)
        --------------------------------------------------------------------------------
        Najważniejsze są kadry


        Dzięki sprawnej kampanii promocyjnej Cimoszewicz schodzi jak proszek z
        wybielaczem bez chloru. Już ma prawie 40 procent poparcia i jak tak dalej
        pójdzie, może ono dojść do 120. Nie wiadomo, jaki ma program, poza tym, że
        Polska potrzebuje zgody i jedności wobec jedynie słusznej linii, czyli nowej
        edycji jedności moralno-politycznej narodu. Ale niewykluczone, że programem
        Cimoszewicza są ludzie, którzy go otaczają i wspierają.

        Piękna to lista zasłużonych. Są na niej między innymi M. F. Rakowski (członek
        PPR od 1946), Janusz Reykowski (PZPR od 1949), Władysław Markiewicz (PPR 1946),
        Longin Pastusiak (PZPR 1957), Antoni Rajkiewicz (PZPR 1948), K. T. Toeplitz
        (PZPR 1954). Są zasłużeni artyści: Kazimierz Kutz (ZMP od 1949), Mariusz
        Chwedczuk (autor plakatu VI Zjazd PZPR), Zofia Wolska (odznaczona Złotym
        Medalem Leninowskim ZSRR i Ojczyźnianym Orderem Zasługi NRD) czy Marek
        Wawrzkiewicz, szef Neozlepu (członek PZPR 1972).

        Są młodsi, ale też zasłużeni. Jolanta Kwaśniewska, małżonka Aleksandra, i Adam
        Gierek, syn Edwarda. Są Ryszard Kalisz, JerzySzmajdziński, Jacek Piechota,
        Marek Siwiec, którzy przenieśli tradycje PZPR przez SdRP do SLD i niosą je
        dalej. Są dziennikarze mediów niezależnych i pluralistycznych: Wiesław S.
        Dębski i Joanna Rawik ("Trybuna") oraz Jerzy Domański ("Przegląd"). Są wybitni
        fachowcy, jak prof. Zdzisław Sadowski, ekonomista antykryzysowy. Jest nawet
        dwóch piłkarzy, Grzegorz Lato i Jerzy Dudek. Dzięki temu drugiemu popularność
        Cimoszewicza wśród kibiców Liverpoolu jest większa niż królowej brytyjskiej.

        Ci wszyscy zasłużeni Polacy to jest program Włodzimierza Cimoszewicza. Chociaż
        oczywiście nie sposób wykluczyć, że jest odwrotnie. Że to Cimoszewicz jest
        programem tych ludzi. Programem dla Polski.
        rybinski.blog.pl/
        • Gość: gaucho Kolejność odwrotna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:37
          Przepraszam za kolejność felietonów, miała być odwrotna- rzeczjasna .
          • Gość: ink ubezpieczenia IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.07.05, 17:45
            Kwaśniewska z Cimoszewiczem

            Jolanta Kwaśniewska: "Domaganie się od fundacji innych dokumentów, niemających
            związku z celami działania komisji określonymi w uchwale Sejmu o powołaniu
            komisji, jest bezzasadne, co stwierdzone zostało w piśmie marszałka Sejmu z dnia
            22 czerwca 2005 r., a mianowicie, cytuję: „Żądanie Komisji Śledczej do okazania
            wszelkich, od rozpoczęcia działalności do chwili obecnej, informacji o
            funkcjonowaniu fundacji uznane być musi za żądanie ekscesywne w świetle
            brzmienia art. 7 ust. 2 ustawy o sejmowej komisji śledczej. Przepis ten
            ogranicza korzystanie przez komisję z przysługujących jej uprawnień do zakresu
            niezbędnego dla wyjaśnienia sprawy będącej przedmiotem jej działania oraz
            nakazuje korzystanie z nich w sposób, który nie będzie prowadził do naruszenia
            dóbr osobistych osób trzecich”. Koniec cytatu."

            Andrzej Aumiller: "Chciałbym tylko powiedzieć, a mianowicie w pani wystąpieniu
            było cytowane pismo pana marszałka, chcę oświadczyć, że tej treści i takiego
            pisma komisja nie otrzymała od pana marszałka. Widocznie wpłynęło do pani, ale
            do wiadomości komisji również też nie wpłynął odpis tego pisma. Tak że komisja o
            tym piśmie pierwszy raz usłyszała z ust pani."

            Cimoszewicz w tajemnicy przed komisją Sejmu, którego jest marszałkiem, podrzuca
            świadkowi argumenty pozwalające sabotować prace komisji a kilka dni później
            świadek zostaje szefową jego komitetu wyborczego. Sytuacja co najmniej
            dwuznaczna. A może całkiem jednoznaczna. Przecież pisząc list do Kwaśniewskiej
            wiedział już, że chce ją mieć w sztabie, być może miał już nawet jej zgodę.
            Towarzystwo ubezpieczeń wzajemnych.


            To z blogu
            kataryna.blox.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka