arwena 16.09.01, 01:38 no bo co ja tu tak bede sama siedziec? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Cruiser Re: monologi IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 03:45 Ładnie to tak wcześnie chodzić spać? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: monologi 16.09.01, 09:49 ale za to wczesnie tez wstaje ;)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andreas Re: monologi IP: 192.168.202.* / *.zgora.sdi.tpnet.pl 16.09.01, 13:29 no to milego dnia pozdr an Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: monologi IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 14:40 Wychodzisz z założenia, że kto wcześnie wstaje ... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena poczytalam sobie... 16.09.01, 15:19 ...no to mam przejegrane... :)))))))))))))) pozdr a Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 16.09.01, 15:47 ... i tak sobie mysle cruiser ze moze i koledzy racje by mieli... a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 16:44 arwena napisał(a): > ... i tak sobie mysle cruiser ze moze i koledzy racje by mieli... > a Pewnie,że niektórzy to by i mieli.Może. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 16.09.01, 16:49 twoi - a propos asiorow (to cytat, sorki asiory) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 16:42 arwena napisał(a): > ...no to mam przejegrane... > :)))))))))))))) > pozdr a Że niby u mnie? A niby czemu? Nie pękaj, nie każdy trep jak mleczarz. Kobietom długi sen służy i to nie tylko na cerę. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 16.09.01, 16:50 nie nie... ja jestem jak pancernik :))) przejegrane nie u ciebie (cieszy mnie to ze jeszcze potwierdzasz) taka mysl mnie naszla i ja zapisalam :)))))))) (kreda w kominie kiedys powiadali, jak u blondynki mysl sie zalegnie) a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 17:00 arwena napisał(a): > nie nie... > ja jestem jak pancernik :))) Jak się znam na chemii, to pancerniki w zasadzie chodzą w obstawie. Czy dopuszczasz myśl abym jako krążownik chodził w obstawie (blond!!!)- pancernika. Oczywiście po bezkresie foroceanu? > > przejegrane nie u ciebie (cieszy mnie to ze jeszcze potwierdzasz) > taka mysl mnie naszla i ja zapisalam > :)))))))) > (kreda w kominie kiedys powiadali, jak u blondynki mysl sie zalegnie) > a Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 16.09.01, 17:03 to cytat z mickiewicza??? bw pancernik to taki mily zwierzak przesypiajacy 16 godzin na dobe co najmniej:)))) musi byc chroniony specjalnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 19:32 Masz u mnie jak w banku. Przynajmniej jeśli chodzi o "forocean". Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 16.09.01, 19:46 jesli chodzi o forocean - to bank jest dla mnie wystarczajacym porownaniem :))))))))))))))))) 3maj sie cieplo a :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 20:34 arwena napisał(a): > jesli chodzi o forocean - to bank jest dla mnie wystarczajacym porownaniem > :))))))))))))))))) > 3maj sie cieplo > a > :) Co do foroceanu widzę, że znaleźliśmy konsensus. Gdyby zaś zachodziła potrzeba innego rodzaju "specjalnej ochrony" - ino mrugnij, a znajdziemy inne pasujące porównanie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 16.09.01, 20:36 hahaha na takie dictum... zawszec ciekawach byla metafor :)))))))) a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 20:49 Czy aby na prawdę tylko metafor? ;) Ja tam na ten przykład lubię metafory i gry półsłówek. I nie tylko ... Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 16.09.01, 20:51 a czy ja slowa ''tylko'' uzylam? ciekawa swiata jestem ;)))))))))))))))))))))) a ps. co to takiego ''nie tylko''?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 21:23 arwena napisał(a): > ps. co to takiego ''''nie tylko''''?? Azaliż nie chodzi Ci o przeciwieństwo, czyli "tak przodko"? :}}}}}} Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 16.09.01, 21:25 to wasc napisawszy one ''to tylko'' gdzie mnie zwyklej bialoglowie rzeczy meskich dochodzic? :)a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... w kwestii formalnej IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 23:55 arwena napisał(a): > to wasc napisawszy one ''''to tylko'''' > gdzie mnie zwyklej bialoglowie rzeczy meskich dochodzic? > > :)a Żeby zaraz dochodzić! A gdzie gra wstępna itd ? Ale w kwestii formalnej-cóż to za myśl w blond główce się lęgła? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 03:08 Ładnie to tak wcześnie chodzić spać? Mam nadzieję, że nie nastąpiła obraza majestatu? No to kolorowych! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 17.09.01, 10:37 hmm duzo spraw na raz, ale moze poradze 1) jak blondynka to zaraz o grze wstepnej, tak? oj, cruiser, nieladnie, juz tu takie rzeczy zdarzylo mi sie czytac... 2) wasc taki madry, a nie wie ze ''dochodzenie meskich rzeczy'' moze i powoli sie odbywac ;)) 3) obraza - bardzo rzadkie u mnie, szybko przechodzi; majestatu - pan od p.o. na strzelnicy nigdy mi tego nie powiedzial - ''strzal w dziesiątke'' 4) dziekuje, ale rzadko pamietam sny, kolorowe zazwyczaj, no chyba ze przypominaja powiesci kinga, wtedy mam pol nocy na ich zapominanie:( 5) mysl w glowce - hmm a ktora? prawde mowiac kilka ich bylo ;))))) (wiem, wiem, trudno uwierzyc ale to prawda!) 6) wczesnie spac - no coz, to przez sapkowskiego, no i natura pancernika :))))))))))))))) trzymaj sie cieplo a ps. co z metaforami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.01, 16:25 arwena napisał(a): > hmm duzo spraw na raz, ale moze poradze > 1) jak blondynka to zaraz o grze wstepnej, tak? oj, cruiser, nieladnie, juz tu > takie rzeczy zdarzylo mi sie czytac... > 2) wasc taki madry, a nie wie ze ''''dochodzenie meskich rzeczy'''' moze i powoli s > ie > odbywac ;)) > 3) obraza - bardzo rzadkie u mnie, szybko przechodzi; majestatu - pan od p.o. > na strzelnicy nigdy mi tego nie powiedzial - ''''strzal w dziesiątke'''' > 4) dziekuje, ale rzadko pamietam sny, kolorowe zazwyczaj, no chyba ze > przypominaja powiesci kinga, wtedy mam pol nocy na ich zapominanie:( > 5) mysl w glowce - hmm a ktora? prawde mowiac kilka ich bylo ;))))) (wiem, > wiem, trudno uwierzyc ale to prawda!) > 6) wczesnie spac - no coz, to przez sapkowskiego, no i natura pancernika > :))))))))))))))) > trzymaj sie cieplo > a > ps. co z metaforami? No coś takiego! Taki długi txt i to do mnie! ad 1) Wy Białogłowy to tylko jedno macie na myśli! Mnie chodziło oczywiście o intelektualną grę wstępną nim dojdziemy do meritum, czyli rzeczy męskich. A Ty zaraz mi tu takie insynuacje. Arweno, wstydź się! 2) O to, to! Przecież i w kontakcie intelektualnym napięcie winno wzrastać powoli, tak aby faza plateau czyli jak kto woli platforma "porozumienia" była długą i szeroką. 3) Z cichą nadzieją - ten Pan od p.o., to nie żadna paralela?! 5) Oj wiem ja dobrze, że Białogłowy stać na to i owo. ;)))))))))) Miłego dzionka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 17.09.01, 20:44 Gość portalu: Cruiser napisał(a): > No coś takiego! Taki długi txt i to do mnie! a jakze - zaszalalam! :))))) > 1) Wy Białogłowy to tylko jedno macie na myśli! Mnie chodziło oczywiście > o intelektualną grę wstępną nim dojdziemy do meritum, czyli rzeczy męskich. > A Ty zaraz mi tu takie insynuacje. Arweno, wstydź się! hmmm o jakichze to insynuacjach mowa? myslalam ze o tym samym mowimy... > 2) O to, to! Przecież i w kontakcie intelektualnym napięcie winno wzrastać > powoli, tak aby faza plateau czyli jak kto woli platforma "porozumienia" > była długą i szeroką. totez wlasnie... długą zwlaszcza... > 3) Z cichą nadzieją - ten Pan od p.o., to nie żadna paralela?! gdziezbym smiala! no moze malutka... taka tycia-tycia... (tak btw to prawde mowiac to zarobilam trzy dwoje na jednym strzelaniu od tego gamonia!) > 5) Oj wiem ja dobrze, że Białogłowy stać na to i owo. hmmm widze wyedukowany waszmosc... i uprzejmy wszelako choc nie odpisuje na wszystko pomijajac przemyslnie przy cytowaniu co mniej wygodne ;)))))))))) > Miłego dzionka. i wieczorka :)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: poczytalam sobie... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 01:28 arwena napisał(a): > Gość portalu: Cruiser napisał(a): > > No coś takiego! Taki długi txt i to do mnie! > a jakze - zaszalalam! :))))) Oj szalej,szalej! Z Białogłową na poziomie to i szaleństwo wskazane. > > 1) > hmmm o jakichze to insynuacjach mowa? myslalam ze o tym samym mowimy... No i całe szczęście, bo już zapomniałem jak to jest kiedy się człowiek ze wstydu czerwieni. > > 2) > totez wlasnie... długą zwlaszcza... Też jestem zdania, że co się długo gotuje - lepiej smakuje ( za wyjątkiem potraw chińskich, bo tam obróbka cieplna jest stosunkowo (sic!) krótką, ale mówimy przecież o standardach europejskich > > 3) > gdziezbym smiala! no moze malutka... taka tycia-tycia... (tak btw to prawde > mowiac to zarobilam trzy dwoje na jednym strzelaniu od tego gamonia!) Pamiętam, że w zamierzchłych czasach byłem "panem" a raczej "praktykantem" na zajęciach z historii, ale żeby zaraz od p.o.? No i kto, jak kto ale blondynki miały u mnie same piątki. A co strzelania to zasady są takie : pewna ręka i odpowiednie zgranie narządów. No co ja wypisuję?! Miało być oczywiście "przyrządów". A wtedy efekt murowany. > > 5) > hmmm widze wyedukowany waszmosc... i uprzejmy wszelako > choc nie odpisuje na wszystko pomijajac przemyslnie przy cytowaniu co mniej > wygodne ;)))))))))) No bo kudy mnie do Twych snów? A i na pancernikach, w aspekcie biologicznym niewiele się wyznaję. Na tych mechanicznych za to już małe conieco. > > Miłego dzionka. > i wieczorka > :)))))))))))))))))))) No to znów kolorowych w objęciach Morfeusza. A może inaczej ma na imię? ;) :)))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: poczytalam sobie... 18.09.01, 11:15 Gość portalu: Cruiser napisał(a): > Oj szalej,szalej! Z Białogłową na poziomie to i szaleństwo wskazane. wlasnie - jak inni dluzsze jeszcze posty pisawszy (vide ''atak na usa'') to cie to nie dziwilo? na poziomie? echhh teraz to juz i nad poziomy moje samozadowolenie wylata > No i całe szczęście, bo już zapomniałem jak to jest kiedy się człowiek > ze wstydu czerwieni. ze wstydu - no nie powinno sie czerwienic, dobrze ci ze nie pamietasz:), ale inne takiego zabarwienia przyczyny... wcale takie zle nie sa... > Też jestem zdania, że co się długo gotuje - lepiej smakuje ( za wyjątkiem > potraw chińskich, bo tam obróbka cieplna jest stosunkowo (sic!) krótką, > ale mówimy przecież o standardach europejskich hmm podobno standardy afrykanskie tez sa niezle - ale nie mam pojecia jak tam wyglada stosunkowa (?) obrobka > Pamiętam, że w zamierzchłych czasach byłem "panem" a raczej "praktykantem" > na zajęciach z historii, ale żeby zaraz od p.o.? No i kto, jak kto ale blondynk > i miały u mnie same piątki. A co strzelania to zasady są takie : pewna ręka i > odpowiednie zgranie narządów. No co ja wypisuję?! Miało być oczywiście > "przyrządów". A wtedy efekt murowany. dyskryminacja brunetek? taaa muszka szczerbinka i oko w jednej linii... teoria dobrze wyglada; ale on (ten od po) jakis dziwny byl - kazal nam padac! na rozkaz! na gola ziemie w dodatku! no i do strzelania... jakby nie mozna bylo po prostu poprosic chlopcow ;) no i karabinki jakies takie odrapane byly, chyba zepsute bo krzywo strzelaly! > No to znów kolorowych w objęciach Morfeusza. A może inaczej ma na imię? ;) nie znam sie za bardzo na mitologii, ale z tego co mi sie gdzies tam telepie - to morfeusz wlasnie mu bylo;) problem cytowania jednakowoz metafor dotyczyl. ale zostawmy to zatem. dziwi mnie pora twoja zasiadywania w sieci - okolice 3 czy 2 przy pomyslniejszych (?) wiatrach - jaka tego przyczyna? morfeusza trudno zwabic? czy inaczej on sie zwie? pozdrawiam goraco ;))))))))))))))) a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.01, 15:24 arwena napisał(a): jak inni dluzsze jeszcze posty pisawszy (vide ''''atak na usa'''') to cie > to > nie dziwilo? Po części było to wskazane i nie bez przyczyny, ale koniec końców zrobiło się mało klarowne. > na poziomie? echhh teraz to juz i nad poziomy moje samozadowolenie wylata No i jak tam na górze? Na dole mgła jest roger, ale ten deszcz! > ale inne takiego zabarwienia przyczyny... wcale takie zle nie sa... Nie dość, że nie takie złe to czasami wręcz przeciwnie. A jakie Ty preferujesz (przyczyny)? > hmm podobno standardy afrykanskie tez sa niezle - ale nie mam pojecia jak tam > wyglada stosunkowa (?) obrobka Ponoć ci, czy raczej "Te" które zderzyły swe wyobrażenia z realiami, utrzymują że w najlepszym wypadku (o ile w ogóle) to tylko roleczka papy i nic więcej. Gwoli ścisłości papę też się kładzie na gorąco. > dyskryminacja brunetek? A gdzieżbym się śmiał. Wszak brunetki, to też ludzie i czasami całkiem fajni. > (ten od po) jakis dziwny byl - kazal nam padac! na rozkaz! na gola ziemie w > dodatku! no i do strzelania... A on stał z tyłu?! Dobrze, że to ziemia gołą była. > jakby nie mozna bylo po prostu poprosic chlopcow ;) no i karabinki jakies takie > > odrapane byly, chyba zepsute bo krzywo strzelaly! Jak odrapane, to chyba od połamanych tipsów. Chłopcy mają więcej szacunku do broni. A że krzywo strzelały? Widać niektóre blondynki odwagą nie grzeszyły i za wszelką cenę chciały strzelać zza węgła. > nie znam sie za bardzo na mitologii, ale z tego co mi sie gdzies tam telepie - > to > morfeusz wlasnie mu bylo;) To niezłych masz kolegów! > dziwi mnie pora twoja zasiadywania w sieci - okolice 3 czy 2 przy pomyslniejszy > ch > (?) wiatrach - jaka tego przyczyna? morfeusza trudno zwabic? czy inaczej on sie > > zwie? O, kolejna która chce mimo mej homofobii wmówić mi odmienne preferencje! A co do pory, to w nocy widzę tak samo dobrze jak za dnia. A ponadto wychodzi zboczenie zawodowe posiadacza firmy: ostatni się kładziesz i pierwszy wstajesz. > pozdrawiam goraco ;))))))))))))))) a I vice versa! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 18.09.01, 16:17 Gość portalu: Cruiser napisał(a): > No i jak tam na górze? Na dole mgła jest roger, ale ten deszcz! roger? ja myslalam ze to do mnie korespondencja! no ale fakt, to nie skrzynka... > A jakie Ty preferujesz (przyczyny)? jestem tradycjonalistka > Gwoli ścisłości papę też się kładzie na gorąco. hmm proponuje zakonczyc ten watek, technike kocham co prawda, ale pokrycia dachowe fachowcom zostawiam > A on stał z tyłu?! Dobrze, że to ziemia gołą była. z boku stal, nie - z przodu chyba tez, zresta ciagle biegal i krzyczal ze nie padamy. zimna ziemia to nie jest to na co padam najchetniej natomiast goly pan od po wzbudzilby smiech dziki, a moze litosc i trwoge? haha:)))) z tym weglem bylo dobrze - ale szanujaca sie strzelnica ma tarcze naprzeciwko zawodnikow (nudne i bez sensu, nie?) > To niezłych masz kolegów! a nie narzekam... zwlaszcza na forum:)))))) > O, kolejna która chce mimo mej homofobii wmówić mi odmienne preferencje! i tu przegiales kruzer okrrrruuuutnie - kolejna? ja? czy ja cos wmawiam? preferencje? grzecznie pytam czy na bezsennosc cierpisz (mam duzo empatii dla takich, bo czasami nawet mnie to dopada, po kingu zwlaszcza:( hmmm btw to ciesza mnie twoje preferencje;) > A co do pory, to w nocy widzę tak samo dobrze jak za dnia. wiedzmin? czy noktowizjer? > zboczenie zawodowe posiadacza firmy: ostatni się kładziesz i pierwszy wstajesz. zboczenie fakt, zaraz zaraz - jaka to firma??? czy ja cos przegapilam?? wielowatkowosc narasta. podziwiam twoja determinacje w cytowaniu))))) zreszta nie tylko w cytowaniu i nie tylko determinacje:))) ale ja wymiekam protestuje i oglaszam: koniec cytowania z mojej strony od dzis cwiczenie pamieci (ew ruchow scrolla wzwyz) dzieki za usmiech w deszczowy dzien:)))) a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.01, 03:44 arwena napisał(a): Oj, zgarneło mi sie po pazurach! Nic to, obiecuję poprawe. No i postaram się o mniej cytatów. > roger? ja myslalam ze to do mnie korespondencja! no ale fakt, to nie skrzynka.. "Roger", to w trepskim slangu, że coś jest nie tylko o.k. ale w pełni akceptowalne bądź czytelne. > haha:)))) z tym weglem bylo dobrze - ale szanujaca sie strzelnica ma tarcze > naprzeciwko zawodnikow (nudne i bez sensu, nie?) Odniesienie było oczywiście nie do strzelnicy, tylko do epizodu kiedy z kolegami opróżniliśmy szwejowi (panu od p.o.) magazynek i pół ogólniaka świetnie bawiło się na korytarzach. Ma sie rozumieć, że bez amunicji! > i tu przegiales kruzer okrrrruuuutnie - kolejna? ja? czy ja cos wmawiam? Sorry. Gul na "legnicę" tu mi sie przypadkowo ulał.> > A co do pory, to w nocy widzę tak samo dobrze jak za dnia. > wiedzmin? czy noktowizjer? Nokto i equalizer. > zboczenie fakt, zaraz zaraz - jaka to firma??? czy ja cos przegapilam?? Bywa. Nadmiar energii połączonej z ambicjami powodują, że czasami uganianie się po świecie za łobuzami nie koniecznie musi wystarczać. A tak mam coś, co można nazwać działalnością komplementarną. Sorry, ale na szczegóły nie miejsce i pora. > dzieki za usmiech w deszczowy dzien:)))) a No to dołożę jeszcze ciepły uśmiech na zimną i mglistą nockę. :)))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 19.09.01, 20:40 kobieta zmienna jest... bede cytowac:))) Gość portalu: Cruiser napisał(a): > "Roger", to w trepskim slangu, że coś jest nie tylko o.k. ale w pełni > akceptowalne bądź czytelne. dzieki za info, nie wiedzialam! kojarzylam tylko 'charlie' cos tam trepskim? kolega skonczyl wam i zawsze jak uzywal tego okreslenia (to znaczy naprawde zawsze) nie podobalo mi sie ono; no ale ja jestem spoza tak btw ciekawe jak na mnie mowia... > Bywa. Nadmiar energii połączonej z ambicjami powodują, że czasami uganianie się > po świecie za łobuzami nie koniecznie musi wystarczać. A tak mam coś, co można > nazwać działalnością komplementarną. Sorry, ale na szczegóły nie miejsce i pora no prob jasne - zastanowilo mnie tylko znaczenie slow 'wlasna firma' - twoje wyjasnienie uspokaja mnie;))))) > No to dołożę jeszcze ciepły uśmiech na zimną i mglistą nockę. > :)))))))))))))))))))))))) oj kruzer, ty chyba wiesz co mowisz... na inne slowa z mojej strony nie czas i nie miejsce tu pozdr gorace i slodkich snow :)a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 02:06 arwena napisał(a): > oj kruzer, ty chyba wiesz co mowisz... na inne slowa z mojej strony nie czas i > nie miejsce tu > pozdr gorace i slodkich snow :)a ... i ciepło jakoweś w mą duszę się wlało. Miałem nadzieję złapać Cię dziś jeszcze przy kompie, ale dopiero przyjechałem (z domku do domku). Granica dziś była tak pełna, jakby Sachsen i pół Brandenburgii ewakuowało się na tempa. No cóż, może jutro się złapiemy. A na razie ciepłych piórek na dwóch metrach! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 20.09.01, 12:33 ...coraz milszy watek;) i coraz krotszy:)))))))) niestety duzo siedze przy kompie:( nalog prosta totez statystyka po naszej stronie:) a co to sa te piora na metry? pozdrowka :))) a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 13:26 arwena napisał(a): > a co to sa te piora na metry? "Ciepłe piórka" to cieplutka pościel a "2m" to jeden ze standardowych wymiarów łóżka. Ot i tyle. Pozdrowionka :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 20.09.01, 13:35 a - to jednak nie jest tak zle z moja domyslnoscia:) milego dnia;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 13:50 No widzisz, a tak sie martwiłaś o metafory. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 13:59 arwena napisał(a): > mam duzy apetyt;)))) Na metafory?! :< Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 20.09.01, 14:01 nie tylko :))))))) rowniez na mile pogaduszki z milym dzentelmenem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 14:22 Arweno Undomiel, córko półelfa Elronda, czy Ty aby nie jesteś zbyt łaskawa? :) A tak zupełnie na marginesie; Liv Tyler w wydaniu blond jeszcze nie widziałem. A może coś przegapiłem? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 20.09.01, 14:26 brawo - szybki jestes:)) (w tym przypadku - brawo!!!) ja staram sie za bardzo nie szperac po trailerach, pojde na calosc od razu:) echhh te przestrzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 14:53 arwena napisał(a): > brawo - szybki jestes:)) (w tym przypadku - brawo!!!) Izwinitie Grażdanka, pażałosta. Aljuzju nie poniał. Wot durak! > ja staram sie za bardzo nie szperac po trailerach, pojde na calosc od razu:) Mam się zacząć bać?! > echhh te przestrzenie... A komety szaleją, szaleją! :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 20.09.01, 15:02 widze ze w wyzszy poziom abstrakcji wkraczamy?? dopalacze i ponaddzwiekowa? czasoprzestrzen na przeszkodzie, choc zakrzywiona alez to dziala! :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 15:09 A co przyjmujesz? No to masz przewage, bo ja jestem clean. Tylko się nie obraź! :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 20.09.01, 15:14 nie jestes - bierzesz to samo :)))))))))))) nie obrazam sie latwo, musisz sie bardziej postarac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 15:27 arwena napisał(a): > nie jestes - bierzesz to samo No kurna! Znowu bingo!!! > nie obrazam sie latwo, musisz sie bardziej postarac ;) Wolałbym o coś innego. Wiem, wiem. Jak już Cię poznałem, to zaraz spytasz : "a o co?" No więc odpowiem od razu : Abyś rozwinęła wątek "Jak poderwać faceta?" o wyjaśnienie, jak Ty to robisz. Oczywiście, jak podrywasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: 64.124.150.* 20.09.01, 17:15 znowu? z czyms juz trafilam??? a o podrywaniu - totez pytam wlasnie, potrzebuje edukacji w tym zakresie! :)))) a poza tym - po co mowic? teoria teorią, ja bylam zawsze zwolennikiem cwiczen praktycznych (wbrew temu co dzialo sie na p.o.) ;))))))) pozdrawiam i prosze o wsparcie psychiczne - a:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 19:26 Gość portalu: arwena napisał(a): > a o podrywaniu - totez pytam wlasnie, potrzebuje edukacji w tym zakresie! Muszę wyznać, że wcale a wcale nie brzmisz tak, jakbyś tego potrzebowała. Wygląda, jakby już wszystko było na magazynie. > a poza tym - po co mowic? teoria teorią, ja bylam zawsze zwolennikiem cwiczen > praktycznych (wbrew temu co dzialo sie na p.o.) Nie czas przekuć słowa w czyny? ;) > pozdrawiam i prosze o wsparcie psychiczne - a:) Nie ma sprawy masz to u mnie. A póki co zaraz śmigam na siłownię i saunę aby i fizycznie móc Cię wspierać. Potem lekki browarek dla wyrównania płynów i gdzieś ok. północy znów się zamelduję.:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 20.09.01, 20:29 grunt to dobre wrazenie:))))) czas! z tym browarkiem to niehonorowo - nie kopie sie lezacego :) sauna, silownia, piwko... maczo? ;)))))))))))))) a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to ja sobie poczytałem... IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 03:41 arwena napisał(a): > grunt to dobre wrazenie:))))) Jak najbardziej. Ale gdyby tylko na tym miało się skończyć, to byłaby to tzw sztuka na raz. > czas! No i co teraz? > z tym browarkiem to niehonorowo - nie kopie sie lezacego A niby dlaczego niehonorowo? I dlaczego leżącego? Żadnych sygnałów wcześniej nie odebrałem. > sauna, silownia, piwko... maczo? / Niech kobiety mi wybaczą! No cóż, narzucony sobie tryb życia z czasem ma coś z drugiej natury. Po pierwsze w moim przypadku to życiowo niezbędne a po drugie, jak spogladam na niektórych kolegów z mego rocznika, to włosy dęba stają! Dziś zabałaganiłem zlekka i dopiero teraz wylądowałem w pieleszach, tym samym z przemiłej konwersacji - nici. Jutro, o ile będziesz miała ochotę, nadrobimy. A na razie niech Ci się Aragomo przyśni! ;))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to ja sobie poczytałem... 21.09.01, 12:42 Gość portalu: Cruiser napisał(a): > Jak najbardziej. Ale gdyby tylko na tym miało się skończyć, to byłaby to tzw > sztuka na raz. totez probuje sie edukowac!!!! a fachowych porad nie dostaje! > No i co teraz? wlasnie? > A niby dlaczego niehonorowo? I dlaczego leżącego? Żadnych sygnałów wcześniej ni > e odebrałem. prosaba o wsparcie psychiczne to chyba sygnal wyrazny? lezacego na dnie niestety - dlaczego? sama nie wiem > No cóż, narzucony sobie tryb życia z czasem ma coś z drugiej natury. Po pierwsz > e w moim przypadku to życiowo niezbędne a po drugie, jak spogladam na niektórych kolegów z mego rocznika, to włosy dęba stają! mrowki przeciwko chorobom? a jakiz to rocznik taki debowy? > Dziś zabałaganiłem zlekka i dopiero teraz wylądowałem w pieleszach, tym samym z > przemiłej konwersacji - nici. Jutro, o ile będziesz miała ochotę, nadrobimy. > A na razie niech Ci się Aragomo przyśni! ;))))))))))))))))) hmmm ochota i mozliwosci to dwie rozne sprawy:) ale wierze w statystyke;)))) aragorn - hmmm niezly jest - w wersji filmowej rowniez :))) pozdr wracam do czynnosci mniej przyjemnych:) a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to sobie poczytaj...rad (zbędnych) kilka IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 15:31 arwena napisał(a): > totez probuje sie edukowac!!!! > a fachowych porad nie dostaje! Jak? Gdzie? Na forum? Poza tym, wszystko co zostałoby napisanym może być gładko potraktowanym jako truizm. A tak naprawdę, to sama dobrze wiesz, że nie ma na to gotowców. Co jednego kręci, innego może zrazić. Uważam, że najważniejszym jest, aby zdawać sobie sprawę z tego co samemu ma się do zaoferowania, kogo obiera się jako "cel" i co chciałoby się osiągnąć. Ma się rozumieć, że funkcjonuje to w obie strony. Zastanawiające jest jak wiele pań czytuje ostatnio czysto męskie periodyki, do których i ja w wolnych chwilach chętnie zaglądam. Może z tej właśnie lektury czerpane są odpowiedzi na frapujące i Ciebie pytania. (por. Maxim, CKM, Forma, Playboy) "Gentlemana" nie polecam, jak dla mnie za pedalski. Gdyby tylko na nim wyobrażenie opierać, kobieta jawi się jako zupełnie nieniezbędny dodatek. Tam są ważniejsze wycięte w serek sweterki o pedalskich kolorach a to, czy jest się gentlemanem czy nie zależy li tylko od obwieszenia się "nobilitującymi" accesoires. O.K., ja też ich używam ale w zupełnie innym celu. > > No i co teraz? > wlasnie? Właśnie co? > prosaba o wsparcie psychiczne to chyba sygnal wyrazny? lezacego na dnie niestet > y - > dlaczego? sama nie wiem No to jak już będziesz wiedziała, to ino mrugnij!;)))) > mrowki przeciwko chorobom? > a jakiz to rocznik taki debowy? Ja uważam, że jeden z lepszych. Nieskromnym będąc, chyba nie tylko ja.;))) > hmmm ochota i mozliwosci to dwie rozne sprawy:) ale wierze w statystyke;)))) Ja tam i statystyce pomagać lubię. > :))) pozdr wracam do czynnosci mniej przyjemnych:) Nie pękaj. Czynności mniej przyjemne wykonujemy wszyscy i głównie po to, aby mieć środki/narzędzia/know-how do rozkoszowania się czynnościami bardziej przyjemnymi. Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: teraz to sobie poczytaj...rad (zbędnych) kilka 21.09.01, 16:06 dzieki... podniosles mnie troche na duchu choc czynnosci mniej przyjemne staly sie jeszcze gorsze (kobieta takich slow nie uzywa... przynajmniej sie stara) po pracy wdepne na piwko (moj wklad w statystyke) a ty jak jej pomagasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: teraz to sobie poczytaj...rad (zbędnych) kilka IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 20:35 arwena napisał(a): > dzieki... > podniosles mnie troche na duchu E, coś mi mi wygląda że nie za bardzo, bo w całym poście ani jednego uśmiechu ani mrugnięcia. > choc czynnosci mniej przyjemne staly sie jeszcze gorsze (kobieta takich slow > nie uzywa... przynajmniej sie stara) Ależ skąd. Słownictwo nienaganne. > po pracy wdepne na piwko (moj wklad w statystyke) > a ty jak jej pomagasz? Przede wszystkim nie siedzę na d... Za chwilę stały rytuał : siłownia potem ok.22 piwko w Expressie a potem zobaczę dokąd dobrzy Bogowie zaprowadzą. Lepiej tak niż wersja BB, Amazonki, Gladiatorzy itd. Owszem są jeszcze inne wkłady w "statystykę" no ale o tym nie na Forum. ;))) A tak poza tym pozwalam sobię otworzyć "Monologi2". Odpowiedz Link Zgłoś