tonymontana
24.08.05, 17:21
Wczoraj miałem wątpliwość robic zakupy w gorzowskim tesco, stoje sobie w
kolejce do kasy za jakąś parką. Kasjerka po przeciągnięciu wszystkich ich
zakupów spytała o forme zapłaty, gościówa chciała zpłacić kartą, babka z kasy
zrobiła co trzeba i oznajmiła, że na tej karcie nie ma środków, a gośiówa na
to "TO NIE MOŻLIWE!!!! MOJA KOLEŻANKA MA TAKĄ SAMĄ KARTE I NIĄ PŁACI W
TESCO!!!!!
zdychaem ze śmiechu
pozdro