Dodaj do ulubionych

Wojna lubuska - jestescie zalosni

IP: *.icom.ca 24.06.01, 00:00
Co wy robicie? Ludzie? Gorzow walczy z ZG, ZG z Gorzowem. Jest podobna wojna
miedzy Poznaniem i Wroclawiem, Wroclawiem i Warszawa, Warszawa i Poznaniem.
Roznica jest taka ze te trzy miasta sa najbogatsze w Polsce poza zasiegiem
reszty kraju. Mazowieckie, Dolnoslaskie i Wielkopolskie wojewodztwa sa
najbogatszymi wojewodztwami w Polsce. Wojna na forum miedzy tymi miastami jest
wojna miedzy zwyciezcami ostatnich 10 lat. Miast ktore pokazaly ze potrafia cos
zrobic. Ale wasza wojenka? LUDZIE. Przeciez wasze miasta to wiochy! Popatrzcie
na to obiektywnie. Czy ZG albo Gorzow moga rywalizowac z Poznaniem? Czy wasze
wojewodztwo moze rywalizowac z Mazowszem?:) Zamiast wspolpracowac zeby cos
zrobic z tym lubuskim balaganem, niszczycie swoj wlasny dom.

Najgorsza w tej wojence jest ZG. Tyle pychy maja tylko Warszawiacy, ale oni
maja jakis powod do dumy. Ale WY? czym sie mozecie tak naprawde pochwalic?
Uniwersytetem? Jestescie w cieniu Poznania i Wroclawia, wasz uniwerek nie ma
szans. Bedzie prowincjonalnym uniwerkiem bez wiekszych ambicji.

ZG to nie jest zadna metropolia. Bez Gorzowa, lubuskie nie ma prawa istniec. ZG
miastem wojewodzkim nie jest. Bez urazy, ale porownajcie sie z Poznaniem i
Wroclawiem, a nawet ze Szczecinem. ZG to 1/4 Poznania, 1/5 Wroclawia, 1/2
Szczecina, 1/10 Warszawy.

Zrozumcie ze wasze wojewodztwo plasuje sie na samym dole wszystkich rankingow.
Zrozumcie ze bez Gorzowa ZG to wiocha, a bez ZG Gorzow to wiocha. Zrozumcie tez
ze ta wojenka zniszczy was. Myslicie ze Gorzow ma jakies powody zeby zostac w
tym wojewodztwie? Narazie ma powod emocjonalny: jest wspolstolica wojewodztwa.
Ale jak zepchniecie Gorzow na bok, to oni beda mieli taki wybor: byc drugim
miastem w najbiednieszym woj. w Polsce albo w najbogatszym. I co? Wejda do
Wielkopolskiego i tam beda drugim miastem po Poznaniu. I zapewniam was ze
Poznan nie bedzie sie tak chamsko zachowywal wobec Gorzowa. A wy co zrobicie
bez Gorzowa? Myslicie ze bedziecie mieli wojewodztwo? LUDZIE, nikt nie bedzie
tolerowal takiego smiesznego wojewodztwa. Polknie was Wroclaw, wy bedzieie
trzecim albo czwartym miastem w Dolnoslaskim, wasz uniwerek tez chyba szyblo
zniknie. I co wtedy?

Przypominacie mi kibicow Legii Warszawa ktorzy palili wlasnie stadion.

Popatrzcie na mape. Popatrzcie z KIM musicie rywalizowac. Myslicie ze nie ma
swiata poza waszym nedznym wojewodztwem? Nie bede juz wspominal ze na zachod
jest Berlin i Brandenburgia. Na wschod i poludnie macie wielkopolskie i
dolnoslaskie. Zobaczcie jaka macie stope bezrobocia a jaka ma wielkopolskie:

Wielkopolskie: 13%
Lubuskie: 21%

Albo statystyki powiatowe:

W wielkopolskim:
pozanski 6,11%
sremski 10,1%
szamotulski 11%
rawicki 12%
nowotymski 12%
osztrzeszowski 12,3%
Leszczycki 11,3%
grodziski 11,4

najwyzsze bezrobocie jest w powiacie Ziotowskim - 24,8%

W Lubuskim:

majnizsze bezrobocie jest w powiacie Swiebodzinskim: 16,4%

w zielonogorskim macie 23,2%
w gorzowskim 21,4%

a najwyzsze w Kroњnieсskim - 30,7%

W miastach jest tak:
Poznan 4,03% najnizsze w calym kraju
Leszno 10,7%

ZG 11,1%
Gorzow 13,4%

Wiec zastanowcie sie co robicie. Myslicie ze potega waszego wschodniego sasiada
byla zbudowana na wojnach z inymi miastami w wojewodztwie? Kalisz, Pila, etc
nie narzekaly ze stracily wojewodztwa tylko wspolpracuja z Poznaniem i tworza
najsilniejsze wojewodztwo w Polsce.
Obserwuj wątek
    • Gość: Miguel Wracaj do P-nia!!! IP: *.dialup.uni2.es 24.06.01, 00:00
      Juz calkowicie musza Ciebie, Lechito, ignorowac na Forum w Poznaniu, zes sie tu
      napatoczyl! Smutne i zalosne...
      • Gość: Andrzej Odwiedzaj częściej IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
        Gość portalu: Miguel napisał(a):

        > Juz calkowicie musza Ciebie, Lechito, ignorowac na Forum w Poznaniu, zes sie tu
        >
        > napatoczyl! Smutne i zalosne...

        Lechito ! Odwiedzaj nas częściej, taki zimny prysznić bardzo się niektórym
        przypał.

        • Gość: Lechita Re: Odwiedzaj częściej IP: *.icom.ca 25.06.01, 00:00
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Gość portalu: Miguel napisał(a):
          >
          > > Juz calkowicie musza Ciebie, Lechito, ignorowac na Forum w Poznaniu, zes s
          > ie tu
          > >
          > > napatoczyl! Smutne i zalosne...
          >
          > Lechito ! Odwiedzaj nas częściej, taki zimny prysznić bardzo się niektórym
          > przypał.
          >

          Dzieki. Nie mam nic przeciw Gorzowowi ani ZG. Tylko ta wojna jest zalosna. ZG
          najezdza na Gorzow i vice versa. Jak nadal tak bedzie to nie poprawi sie sytuacja
          ani w ZG ani w Gorzowie ani w calym waszym wojewodztwie.

    • Gość: Student Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: 10.40.193.* 24.06.01, 00:00
      Lechita wywołał bardzo duże emocje u Stevilla i sss. Oznacza to, że temat jest ważny. Czy naprawdę
      nie jesteście w stanie dyskutować z Lechitą operując rzeczowymi argumantami?
      Czyżby było to dla was koledzy za trudne?
    • Gość: sss Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.pz.zgora.pl 24.06.01, 00:00
      wez sie za jakas robote pierdolcu i przestan sie wpierdalac nie do swoich
      spraw, a dane o wielkosci swojego miasta i wojewodztwa zacytuj kolesiom przy
      piwie ( jesli jakichs masz) napewno beda cie sluchali jak swinie grzmotu

      a na sam koniec kilka cieplych slow: spierdalaj i wiecej sie na tym forum nie
      pokazuj.
      • Gość: Lechita Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.icom.ca 24.06.01, 00:00
        Gość portalu: sss napisał(a):

        > wez sie za jakas robote pierdolcu i przestan sie wpierdalac nie do swoich
        > spraw, a dane o wielkosci swojego miasta i wojewodztwa zacytuj kolesiom przy
        > piwie ( jesli jakichs masz) napewno beda cie sluchali jak swinie grzmotu
        >
        > a na sam koniec kilka cieplych slow: spierdalaj i wiecej sie na tym forum nie
        > pokazuj.

        Wow. Co za odpowiedz. Chowaj glowe w piasek, kiedys sie obudzisz i nie bedzie juz
        waszego wojewodztwa bo jest za slabe na takie wojenki ZG z Gorzowem.
      • Gość: Stevills Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.pz.zgora.pl 24.06.01, 00:00
        No tak. W domenie pz.zgora.pl, więc najprawdopodobniej
        student.
        Przyszłość narodu....., ale co to będzie za naród....
        • Gość: sss Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.pz.zgora.pl 24.06.01, 00:00
          otrzymal opdowiedz na jaka zasluzyl
        • Gość: Marek P. Przyszłość narodu ... i argumenty IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
          Gość portalu: Stevills napisał(a):

          > No tak. W domenie pz.zgora.pl, więc najprawdopodobniej
          > student.
          > Przyszłość narodu....., ale co to będzie za naród....



          Odpowiedzi na tekst Lechity wyposażonych w argumenty nie może być, bo nie ma
          takich argumentów.
          Jest tylko brudna, bezwzględna rywalizacja.
          Trzeba jednak rozmawiać, trzeba wybaczać (już wybaczyłem zdrajcom uniwersytet),
          nie wolno zapominać(żeby więcej zdrada się nie powórzyła).
          Trzeba rozmawiać i koniecznie odstawić na boczny tor ludzi podobnych do Maćka
          Jankowskiego, Edka Daszkiewicza i ewentualnie ich gorzowskich odpowiedników,
          którzy tak nas skłócili.

          Wiecie ilu ludzi w Gorzowie nie chce rozmawiać wogóle z Zieloną Górą ?
          Wiecie ilu Waszych drobnych urzędasów (również sejmikowych) ma alergię na słowo
          Gorzów ?
          Przecież ich psim obowiązkiem (przynajmniej tych z sejmiku) jest miłość do każdej
          gminy tego województwa, nie wyłączając jego stolicy administracyjnej.

          Biskup drugi raz nie będzie bawił się w mediatora, ma ważniejsze nieziemskie
          sprawy.
          My musimy sami się dogadać i więcej się już nie oszukiwać, bo przecież na
          zdradzie nie da się nic dobrego zbudować.

          pogo@poczta.onet.pl
      • Gość: mis Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
        Gość portalu: sss napisał(a):

        > wez sie za jakas robote pierdolcu i przestan sie wpierdalac nie do swoich
        > spraw, a dane o wielkosci swojego miasta i wojewodztwa zacytuj kolesiom przy
        > piwie ( jesli jakichs masz) napewno beda cie sluchali jak swinie grzmotu
        >
        > a na sam koniec kilka cieplych slow: spierdalaj i wiecej sie na tym forum nie
        > pokazuj.


        hahahahahahahahahahahahahahahahahahahhaahahahah
        buaahahahahhahahahahahahahahahahahahahahahahahahahha]
        ha ha ha ha
        buuuuuuaaahahahahhahahahahahahhahaahhahahahahahahahah
        pare dcieplych slow hahahahahahahahhahah
    • Gość: Jorn Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: 217.11.129.* 25.06.01, 00:00
      Następny, który sobie przeczytał i nic nie zrozumiał. Nie chce mi się poraz
      kolejny tłumaczyć, o co w tym chodzi...

      Pozdrawiam
      • Gość: Robert Re: Wojna lubuska IP: 10.173.39.* / *.euv-frankfurt-o.de 27.06.01, 15:56
        Tak czytam i czytam i czekam az kiedys ktos napisze, ze
        "nie, wlasnie nie, ZG moze bez G, bo ...!".
        A tu kazdy widze, ze ma jednak troche zdrowego rozsadku (gratuluje, to dobry
        objaw!) i tylko poniektorzy, jak nikt nie widzi to sasiadowi w szybe.
        • Gość: Piotr Re: Wojna lubuska IP: *.w.fh-giessen.de 27.06.01, 18:22
          ciekawie tak poczytac sobie artykulek jak to jeden najprawdopodobniej
          poznaniaczek poucza (wygardzajac przy tym wady ) zielonogorzan! Lecz jak sie
          siedzi troche zagranica (nie trzeba wcale duzo) to patrzy sie na Poznan Zielona
          gore prawie jak na jedno
          • Gość: Lechita Re: Wojna lubuska IP: *.icom.ca 27.06.01, 22:55
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            >
            > Tak samo jak w gorzowie ZG tak i w Poznaniu pelno pojebow ,dresiarzy a czlowiek
            >
            > jak ma pochodzic sobie po ulicy wiczorem -ba w dzien - to oglada sie by nie
            > dostal lampe w ryj od jakiegos durnia pilnijacego swego pseudo terenu!
            >

            Hehehehe. Piotrku, jesli Poznan jest wiocha bo sa tam dresiarze i lysole, to
            twoje ukochane niemcy to najwieksza wiocha swiata. Tylu skinow, dresiarzy,
            faszystow, ilu ma twoj ukochany Reich, ktorzy bija wszystkich auslanderow nie ma
            chyba w calej Europie. Wiec koles, troche ci folksdojczu zycze pokory, no i zebys
            wreszcie wyjechal z tej niemieckiej wsi. A jak cie jakis menel napadl to chyba
            jestes 60 kg chudzielcem i wygladales na ciote:)
        • Gość: olo Re: Wojna lubuska IP: *.w.fh-giessen.de 27.06.01, 18:32
          po pierwszych wersach mialem calkiem dobre wrazenie o opinii Lechity- kubel
          zimnej wody-mysle... czytam dalej, a tu prosze -tekst, z czysto analitycznego
          przeistoczyl sie w calkowicie klarownie przedstawiona propagande z
          tytulem: "chodzcie do nas u nas lepiej i za darmo"...
          poczulem w nim nutke dywersji... czyzby nasz gosc wyemigrowal kiedys z
          Gorzowa...? ludzie sa ludzmi i nie wmowi mi Lechita, ze zadnych konfliktow nie
          ma miedzy innymi miastami wlaczonymi w pewnym sensie sila np. do
          Wielkopolskiego, bo jest to niemozliwe... prawda jest, ze mamy miasta
          niewielkie, ale czy to zabrania glosniejszego wyrazania swoich niepokoi o swoje
          interesy (bo tak rozumiem ta wojne), czy Poznan nie ma zadnych interesow?
          czyzby? a moze nawet wiecej? ma wiecej funduszy, wiec obdzieli okolice i nie
          straci- ma wieksze zaplecze i ma skad brac... - a jak straci to go tak mocno
          nie zaboli...nie robi przy tym tyle krzyku? my niestety zaczynamy,
          powiedzialbym od zera i to, ze np. nasz Uniwerek na razie bedzie nikly w skali
          krajowej, to nie znaczy, ze nie mamy prawa od Czegokolwiek zaczac...
          rozumiem, ze Lechita nie ma tez nic przeciwko niemu (chociaz ja np. mam), ale
          uderzyl mnie ton wypowiedzi na jego temat...
          a w ogole, to chyba kwestia nie polega ma tym, zeby lezec do gory brzuchem i
          patrzec jak sytuacja "dzieje sie" sama...czasem trzeba tez pokrzyczec, bo do
          innych inaczej nie dociera...
          swoja droga nie mam wiele do zarzucenia swojemu miastu ani wojewodztwu, ktore -
          jak na jego rozmiary i sile przebicia- ma tak calkiem ciekawe propozycje w
          ofercie.
          Mamy wojewodztwo i koniec. Co za znaczenie ma obszar. A moze ma?. Wiec jesli
          tak, to Poznaniacy moga sie tylko cieszyc, ze maja tyle km kwadratowych.
          Ciekawe jak by sie zachowywali dysponujac takim terytorium jak ZG. Chrapka z
          jaka czaja sie na Gorzow, przy takich "gabarytach" jest imponujaca.
          Jak stwierdzil ktorys z gosci nie chce mi sie wiecej o tym gadac...
          Na koniec powiedzialbym tyle: prosze o wiecej argumentow takze z poznanskiej
          strony, a nie tylko hasla: "Patrzcie, co to nie my", "Robcie tak jak my, bo
          jestesmy bezbledni", "U nas wszyscy nas kochaja, czas na milosc dla was"...
          • Gość: Lechita Re: Wojna lubuska IP: *.icom.ca 27.06.01, 23:03
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > po pierwszych wersach mialem calkiem dobre wrazenie o opinii Lechity- kubel
            > zimnej wody-mysle... czytam dalej, a tu prosze -tekst, z czysto analitycznego
            > przeistoczyl sie w calkowicie klarownie przedstawiona propagande z
            > tytulem: "chodzcie do nas u nas lepiej i za darmo"...

            A co? Gorzow w Poznaniu mialby lepsze zycie. Bogatsze wojewodztwo. I bez takich
            glupich wojenek.

            > poczulem w nim nutke dywersji... czyzby nasz gosc wyemigrowal kiedys z
            > Gorzowa...?

            W Gorzowie mam rodzine, ale oni sie tam przeprowadzili. Urodzilem i wychowalem
            sie w Poznaniu, wiec wiesniaku mylisz sie:)

            > ludzie sa ludzmi i nie wmowi mi Lechita, ze zadnych konfliktow nie
            >
            > ma miedzy innymi miastami wlaczonymi w pewnym sensie sila np. do
            > Wielkopolskiego, bo jest to niemozliwe...

            A jednak! Nie ma glupich wojen. Bo kto bedzie walczyl z Poznaniem? Pila czy
            Kalisz? Oni dobrze wiedza ze lepiej byc drugim, trzecim lub czwartym miastem w
            bogatym wojewodztwie niz w pierwszym w jakims mikroskopijnym wojewodztwie bez
            przyszlosci.

            prawda jest, ze mamy miasta
            > niewielkie, ale czy to zabrania glosniejszego wyrazania swoich niepokoi o swoje
            >
            > interesy (bo tak rozumiem ta wojne), czy Poznan nie ma zadnych interesow?
            > czyzby? a moze nawet wiecej? ma wiecej funduszy, wiec obdzieli okolice i nie
            > straci- ma wieksze zaplecze i ma skad brac... - a jak straci to go tak mocno
            > nie zaboli...nie robi przy tym tyle krzyku? my niestety zaczynamy,
            > powiedzialbym od zera i to, ze np. nasz Uniwerek na razie bedzie nikly w skali
            > krajowej, to nie znaczy, ze nie mamy prawa od Czegokolwiek zaczac...
            > rozumiem, ze Lechita nie ma tez nic przeciwko niemu (chociaz ja np. mam), ale
            > uderzyl mnie ton wypowiedzi na jego temat...
            > a w ogole, to chyba kwestia nie polega ma tym, zeby lezec do gory brzuchem i
            > patrzec jak sytuacja "dzieje sie" sama...czasem trzeba tez pokrzyczec, bo do
            > innych inaczej nie dociera...
            > swoja droga nie mam wiele do zarzucenia swojemu miastu ani wojewodztwu, ktore -
            >
            > jak na jego rozmiary i sile przebicia- ma tak calkiem ciekawe propozycje w
            > ofercie.

            Jakie? 21% bezrobocie to naprawde ciekawa propozycja, ale wybacz ze nie
            skorzystam:)

            > Mamy wojewodztwo i koniec.

            narazie macie. Ale jak Gorzow kiedys postanowi sie wycofac to wojewodztwo wam
            zniknie.

            Co za znaczenie ma obszar. A moze ma?. Wiec jesli
            > tak, to Poznaniacy moga sie tylko cieszyc, ze maja tyle km kwadratowych.
            > Ciekawe jak by sie zachowywali dysponujac takim terytorium jak ZG.

            Poznan to miasto 600 tys. Takich obszarow jak lubuskie nie daje sie metropoliom
            tylko wiochom.

            Chrapka z
            > jaka czaja sie na Gorzow, przy takich "gabarytach" jest imponujaca.
            > Jak stwierdzil ktorys z gosci nie chce mi sie wiecej o tym gadac...
            > Na koniec powiedzialbym tyle: prosze o wiecej argumentow takze z poznanskiej
            > strony, a nie tylko hasla: "Patrzcie, co to nie my", "Robcie tak jak my, bo
            > jestesmy bezbledni", "U nas wszyscy nas kochaja, czas na milosc dla was"...

            • Gość: Robert Re: Wojna lubuska IP: 10.173.39.* / *.euv-frankfurt-o.de 28.06.01, 11:10
              TYLKO MALY CYTACIK z Forum G.:

              czym gorzow rozni sie od wiochy?
              Autor: Gość portalu: asd
              Data: 25-06-2001, 22:44:38 adres: *.pz.zgora.pl
              --------------------------------------------------------------------------------
              niczym , tam i tu nuda i nic sie nie dzieje , wiesniacy maja raz w roku jedna
              rozrywke : zniwa, a w gorzowie ....? szkoda gadac mozna najwyzej isc pod sklep
              na winko. i to ma byc stolica wojewodztwa !? smiac mi sie chce

              Oczywiscie nikt na ten post nie odpowiedzial...
              • Gość: Miguel Re: Wojna lubuska IP: *.usal.es 28.06.01, 11:40
                A ja czekam tylko na reakcje kolegow z Polnocy na news o zamiarze pozbawienia
                Zielonej Gory statusu powiatu grodzkiego!
                • Gość: Robert Re: Wojna lubuska IP: 10.173.39.* / *.euv-frankfurt-o.de 28.06.01, 12:05
                  A mnie to nie rusza, he! Jak wam cos zlikwiduja, to nam nie przybedzie, he!
                • Gość: borys Re: Wojna lubuska IP: *.spam.mim.pl 28.06.01, 12:32
                  Sądzę, że forum cywilizuje konflikt GW vs ZG. A sam konflkt podoba mi się. I
                  tak jest bezkrwawy, a może stymulować rozwój. Jako emanacja konkurencji. Mało
                  udziela się tubylców, a - proporcjonalnie - wielu emigrantów, ale chyba to
                  specyfika internetu.

                  Żałosny jest ten dupek Lechita, który ma manię wielkości, podobnie jak
                  większość poznaniaków. Znielubiłem ich głównie przez forum, bo pół mojej
                  rodziny pochodzi z Wildy, i do tej pory chętnie słuchałem poznańskiej gwary,
                  etc.
                  Kolejorz ciule!
                  • Gość: Miguel Re: Wojna lubuska IP: *.usal.es 28.06.01, 12:39
                    Napisales, ze Forum cywilizuje konflikt ZG vs. GW. Ja bym uzyl nieco innego
                    okreslenia. Otoz moim zdaniem Forum "kanalizuje" ten konflikt i sprawia,
                    ze "lyse miski w beemach" nie jezdza co piatek miedzy ZG i GW z akcesoriami
                    typu pseudo kij basebolowy i inie udawadniaja silowo supremacji jednego miasta
                    nad drugim. ;-)
                    • Gość: borys Re: Wojna lubuska IP: *.spam.mim.pl 28.06.01, 12:46
                      Gość portalu: Miguel napisał(a):

                      > Napisales, ze Forum cywilizuje konflikt ZG vs. GW.

                      Napisałem, że cywilizuje konflikt GW vs. ZG.

                      > Otoz moim zdaniem Forum "kanalizuje" ten konflikt i sprawia,
                      > ze "lyse miski w beemach" nie jezdza co piatek miedzy ZG i GW z akcesoriami
                      > typu pseudo kij basebolowy i inie udawadniaja silowo supremacji jednego miasta
                      > nad drugim. ;-)

                      Łyse miśki nie czytają naszych postów. Być może w ogóle nie czytają. Ale to nie
                      ŁM będą radnymi. Mam tę nadzieję.
                      • Gość: Miguel Re: Wojna lubuska IP: *.usal.es 28.06.01, 12:59
                        Gość portalu: borys napisał(a):

                        > Gość portalu: Miguel napisał(a):
                        >
                        > > Napisales, ze Forum cywilizuje konflikt ZG vs. GW.
                        >
                        > Napisałem, że cywilizuje konflikt GW vs. ZG.

                        Upierajac sie przy tym dowodzisz, ze to Gorzow jest strona "agresywna" w tym
                        konflikcie! ;-)


                        >
                        > Łyse miśki nie czytają naszych postów. Być może w ogóle nie czytają. Ale to nie
                        >
                        > ŁM będą radnymi. Mam tę nadzieję.

                        To byloby dla nich nieoplacalne. Jedno sciagniecie haraczu albo maly przerzut
                        kontrabandy przez granice daje im pewnie wiekszy dochod, niz miesieczna dieta
                        radnego. ;-)
                  • Gość: borys Re: Wojna lubuska IP: *.bci.net.pl 28.06.01, 17:10
                    Post scriptum nt. Lechity. Poczytajcie sobie jego wątki np. o EXPO na forum
                    Wrocławskim i ... Gdańskim. Psychoza maniakalna!
                    • Gość: dar Re: Wojna lubuska IP: *.pz.zgora.pl 28.06.01, 20:52
                      Lechita szuka wszedzie dla siebie miejsca w poznaniu go widocznie nikt nie
                      slucha , z zielonki tez go przepedzili zapedzil sie bidulka az do wrocka.
                      Miejmy nadzieje ze nie zanudza tam ludzi danymi liczbowymi, jak to czynil na
                      zielonogorskim forum.
    • Gość: wrobel Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.comarch.pl 25.06.01, 00:00
      No tak skrobia ziemniaczana uderzyła do glowy. Typowy przykład poznanskiej pyry.
      Nawet chciałem podyskutowac ale po przeczytaniu kilku twoich wypowiedzi między
      innymi o autostradzie A3, to gadac mi sie z toba nie chce.
      • Gość: Andrzej Prosimy o argumenty nie wulgaryzmy ! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
        Gość portalu: wrobel napisał(a):

        > No tak skrobia ziemniaczana uderzyła do glowy. Typowy przykład poznanskiej pyry
        > .
        > Nawet chciałem podyskutowac ale po przeczytaniu kilku twoich wypowiedzi między
        > innymi o autostradzie A3, to gadac mi sie z toba nie chce.

        Dużo szanowny "ptaszku" argumentów przedstawiłeś. Widzę, że nawet nawoływania
        tych co mają z Was zrobić ludzi z "mgr" nic nie dają.

        Argumenty !!! nie wulgaryzmy.

        Lechita ma rację, dlatego argumentów nie znajdziecie (może ten co robi z Was
        ludzi coś wymyśli - bardzom ciekaw).

        Z drugiej strony wrocławianie bronią zielonogórzan, poznaniacy gorzowian - może
        to i dobrze ?
        • Gość: Lechita Re: Prosimy o argumenty nie wulgaryzmy ! IP: *.icom.ca 26.06.01, 00:00
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Gość portalu: wrobel napisał(a):
          >
          > > No tak skrobia ziemniaczana uderzyła do glowy. Typowy przykład poznanskiej
          > pyry
          > > .
          > > Nawet chciałem podyskutowac ale po przeczytaniu kilku twoich wypowiedzi mi
          > ędzy
          > > innymi o autostradzie A3, to gadac mi sie z toba nie chce.
          >
          > Dużo szanowny "ptaszku" argumentów przedstawiłeś. Widzę, że nawet nawoływania
          > tych co mają z Was zrobić ludzi z "mgr" nic nie dają.
          >
          > Argumenty !!! nie wulgaryzmy.
          >
          > Lechita ma rację, dlatego argumentów nie znajdziecie (może ten co robi z Was
          > ludzi coś wymyśli - bardzom ciekaw).
          >
          > Z drugiej strony wrocławianie bronią zielonogórzan, poznaniacy gorzowian - może
          >
          > to i dobrze ?

          Dzieki. Lubie Gorzow, mam tam rodzine. Gorzow miastem wojewodzkim nie jest, teraz
          miasta typu Kalisza, Pily, Skierniewic juz nie sa miastami wojewodzkimi. Ale ZG
          tez nie jest miastem wojewodzkim! Dlatego ZG i Gorzow MUSZA razem wspolpracowac,
          bo wystarczy zerknac ma mape zeby zrozumiec z kim teraz bedziecie rywalizowac.
          Pycha ZG mnie przeraza. Spychacie Gorzow na pozycje drugorzedna. Ale nie
          rozumiecie ze to sie skonczy zle dla WAS. Bez Gorzowa wasze wojewodztwo zniknie.
          Gorzow bedzie mial do wyboru: zostac drugim miastem w najbiedniejszym
          wojewodztwie w Polsce albo drugim miastem w drugim po mazowieckim wojewodztwie.
          Was polknie Wroclaw, a tam bedziecie trzecim lub czwartym miastem w wojewodztwie
          ktore jest od Wielkopolskiego biedniejsze.

          • Gość: wrobel Re: Prosimy o argumenty nie wulgaryzmy ! IP: *.comarch.pl 26.06.01, 00:00
            Lechita !
            Mam dla Ciebie rozwiazanie : juz niedlugo wybory. Startuj moze znajdziesz sie w
            Warszawie i wtedy probuj nam pomoc !!!
            Co Ty na to ???
        • Gość: wrobel Re: Prosimy o argumenty nie wulgaryzmy ! IP: *.comarch.pl 26.06.01, 00:00
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Gość portalu: wrobel napisał(a):
          >
          > > No tak skrobia ziemniaczana uderzyła do glowy. Typowy przykład poznanskiej
          > pyry
          > > .
          > > Nawet chciałem podyskutowac ale po przeczytaniu kilku twoich wypowiedzi mi
          > ędzy
          > > innymi o autostradzie A3, to gadac mi sie z toba nie chce.
          >
          > Dużo szanowny "ptaszku" argumentów przedstawiłeś. Widzę, że nawet nawoływania
          > tych co mają z Was zrobić ludzi z "mgr" nic nie dają.

          No widze ze jednak dobrze przeczytałes, argumentow tam nie miało być.
          >
          > Argumenty !!! nie wulgaryzmy.

          A gdzie tu były wulgaryzmy ??? "poznanska pyra" - hmmmm... ;)
          >
          > Lechita ma rację, dlatego argumentów nie znajdziecie (może ten co robi z Was
          > ludzi coś wymyśli - bardzom ciekaw).

          Rozmawiać z ludzmi na poziomie bardzo lubie, i w przypadku Lechity zrobilbym to z
          checia, ale jak przeczytałem jego wypowiedzi to jest to gosc z klapkami na
          oczach. Moim zdaniem sprawa w jego przypadku wyglada tak : jest na 100% lokalnym
          patriota (i chwala mu za to), ktory pragnie dla swojego juz bogatego wojewodztwa
          zdobyc jeszcze troszke kasy poprzez dostep do granicy rozbudowe autostrad itp.

          > > Z drugiej strony wrocławianie bronią zielonogórzan, poznaniacy gorzowian -
          może
          >
          > to i dobrze ?
          Jasne moze to i dobrze, ze kazdy ma jakis sprzymierzeńcow, choć tak powaznie ZG
          powinna trzymac z Gorzowem i odwrotnie, a że tak do końca nie jest to kazdy
          mieszkaniec tych miast sam wie dlaczego.
          • Gość: tom Nudne uproszczenia IP: 10.40.193.* 26.06.01, 00:00
            Te dyskusje staja sie nudne. Kiedy słyszę, że jak nie będziemy cacy, to .... zlikwiduja lubuskie, gorzów
            pójdzie do Wielkopolski a Zielona Góra do Wrocławia, to ogarnia mnie pusty smiech. To sa pobożne
            życzenia pary wariatów. Kto przy zdrowych zmysłach będzie grzebał w tym bagienku zwanym reformą
            administracyjną. Nikt, bo po co.
            Lechita porównaj wskaźniki Poznania z Warszawą, albo jeszcze lepiej z Berlinem.
            • Gość: Marek P. Pewny jesteś ? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
              Gość portalu: tom napisał(a):

              > Te dyskusje staja sie nudne. Kiedy słyszę, że jak nie będziemy cacy, to .... zl
              > ikwiduja lubuskie, gorzów
              > pójdzie do Wielkopolski a Zielona Góra do Wrocławia, to ogarnia mnie pusty smie
              > ch. To sa pobożne
              > życzenia pary wariatów.

              Pewny jesteś ?
              Jest demokracja, władza ulega nociskom opinii publicznej...

              Pokaż mi takiego, któremu się podoba to województwo !
              • Gość: tom Re: Pewny jesteś ? IP: 10.40.193.* 27.06.01, 11:35
                Gość portalu: Marek P. napisał(a):

                > Gość portalu: tom napisał(a):
                >
                > > Te dyskusje staja sie nudne. Kiedy słyszę, że jak nie będziemy cacy, to ..
                > .. zl
                > > ikwiduja lubuskie, gorzów
                > > pójdzie do Wielkopolski a Zielona Góra do Wrocławia, to ogarnia mnie pusty
                > smie
                > > ch. To sa pobożne
                > > życzenia pary wariatów.
                >
                > Pewny jesteś ?
                > Jest demokracja, władza ulega nociskom opinii publicznej...
                >
                > Pokaż mi takiego, któremu się podoba to województwo !
                Jestem pewien. OIpinia publiczna nie będzie się znów szarpać z województwami a politycy na pewno nie.
                AWS sama to wymyśliła to nie zmieni, a SLD nie ma po co. Nie mówiąc o wydawaniu kolejnych pieniędzy
                na zmiany. To właśnie jest mitomania, że zamiast wspólnie pracować można sobie gadać o zabieraniu
                zabawek z piaskownicy. To fajnie brzmi, ale nic do sprawy nie wnosi. I tyle.
                Aha, mi sie to województwo podoba, chociaż niektóre rozwiązania niezbyt, ale z tym mozna żyć.
    • Gość: rafi Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 30.06.01, 22:06
      nie zgadzam sie z toba ,kalisz nienawidzi poznania ,chcial przeciez utworzyc
      wojewodztwo razem z siradzem i tez byla opcja ze jeszcze z koninem,ale wielki
      poznan ich wchlonal(oprocz sieradza),nawet coraz wiecej studentow juz wyjezdza
      na studia nie koniecznie do poznania,ktory nie jest wcale pepkiem swiata,a
      kalisz jest wg mnie ladniejszy od poznania i ludzie w nim sa bardziej
      zyczliwi.a co do sporow miedzy miastami to wszedzie w polsce one sa widoczne
      np.Kielce-Radom,Bydgoszcz-Torun!!!!!!!!!!!,Zdunska Wola-Sieradz,a i w
      wielkopolsce ich nie brakuje np Ostrow Wlkp.-Kalisz,(wojna bazantow z
      cebulozami),a poza tym po co poznaniowi gorzow,chyba tylko aby wiecej wyssac
      kasy,zreszta dopiero wtedy byly by to dziury ,glucha prowincja,zapomniana przez
      Boga i ludzi,a chyba powinno sie wspierac rozwoj regionalny,poznan nie ma nic
      wspolnego z gorzowem a wroclaw z ZG,wiec co to za wojewodztwo .czemu Lechito z
      KAnady w tobie tyle nienawisci do wszystkiego co nie jest poznanskie,nie moge
      tego pojac ,chyba w kazdym miescie na cos bluzgarz i wychwalarz ten malutki
      poznan, ja nie jestem zwiazany z zadnym z tych miast. pozdrowko
      • Gość: Lechita Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.icom.ca 01.07.01, 07:01
        Gość portalu: rafi napisał(a):

        > nie zgadzam sie z toba ,kalisz nienawidzi poznania ,chcial przeciez utworzyc
        > wojewodztwo razem z siradzem i tez byla opcja ze jeszcze z koninem,ale wielki
        > poznan ich wchlonal(oprocz sieradza),

        hehehe.Juz sobie wyobrazam takie "silne" wojewodztwo:) Sieradz - 45 tys (wiecej
        mieszka na Jezycach albo Ratajach w Poznaniu. Kalisz - 100 tys (Wiecej wiary
        mieszka na Grunwaldzie). Konin - 80 tys. Lacznie w tych trzech super metropoliach
        mamy: 225 tys:) Poznan - 600 tys. Wiesz koles po co byla ta cala reforma? Zeby
        powstaly duze i silne wokewodztwa, im mniej tym lepiej, ze stolicami w
        najwiekszych miastach. Dlatego likwidowano te zalosne twory komuny (sieradzki,
        skierniewickie, elblaskie, etc). Idealnie wojewodztw powinno byc 10. W Poznaniu,
        Wroclawiu, Szczecinie, Gdansku, Bialymstoku, Warszawie, Lodzi, Lublinie, Krakowie
        i Katowicach.

        Kalisz+Konin+wielki Sieradz heh. Poznan by mial konkurencje:) Wiesz dlaczego to
        lubuskie jest takie sklocone? Bo dwa miateczka walcza ze soba. To sieradzko-
        koninsko-kaliskie tez by bylo sklocone. Miastom takim jak wasze nie wolno dawac
        wojewodztw. Potrzebujecie wielkiego brata zeby was trzymal na smyczy. Poznan
        trzyma Kalisz i Konin na smyczy, was na smyczy trzyma Lodz. Gdyby ZG byla w
        dolnoslakim to nic by nie gadali bo Wroclaw by ich mocno potrzymal na smyczy.
        Kalisz nienawidzi Poznania? Prosze bardzo, ale Kalisz Poznaniowi nie podskoczy,
        dlatego to wojewodztwo jest takie silne.

        >nawet coraz wiecej studentow juz wyjezdza
        > na studia nie koniecznie do poznania,ktory nie jest wcale pepkiem swiata,

        Nie jest?????????????


        > kalisz jest wg mnie ladniejszy od poznania i ludzie w nim sa bardziej
        > zyczliwi.

        Kazdy ma swoj gust. Ja tez lubie Kalisz, fajne miasteczko, mozna pojechac i
        odetchnac. Ale osobiscie wole Ostrow, albo Gniezno (za historie).

        >a co do sporow miedzy miastami to wszedzie w polsce one sa widoczne
        > np.Kielce-Radom,Bydgoszcz-Torun!!!!!!!!!!!,Zdunska Wola-Sieradz,

        Pewnie. Mali walacza z malymi, wieksi z wiekszymi. Dlatego Sieradz moze sobie
        powalczyc ze Zdunska Wola a Poznan z Wroclawiem albo Warszawa.


        > wielkopolsce ich nie brakuje np Ostrow Wlkp.-Kalisz,(wojna bazantow z
        > cebulozami),a poza tym po co poznaniowi gorzow,chyba tylko aby wiecej wyssac
        > kasy,zreszta dopiero wtedy byly by to dziury ,glucha prowincja,zapomniana przez
        >
        > Boga i ludzi,a chyba powinno sie wspierac rozwoj regionalny,poznan nie ma nic
        > wspolnego z gorzowem a wroclaw z ZG,wiec co to za wojewodztwo .czemu Lechito z
        > KAnady w tobie tyle nienawisci do wszystkiego co nie jest poznanskie,nie moge
        > tego pojac ,chyba w kazdym miescie na cos bluzgarz i wychwalarz ten malutki
        > poznan, ja nie jestem zwiazany z zadnym z tych miast. pozdrowko

        Hehehe. No tak, Sieradz to dopiero metropolia:) Czy w Sieradzu ucza innej
        ortografii kolego? A moze bluzgasz i wychwalasz konczysz z -rz na czesc twojego
        sieRadZa?:)

        • Gość: Vaterlan Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.kvz.tudelft.nl 01.07.01, 09:39
          Wiec jednak jestes niereformowalny.
          • Gość: rafi Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 01.07.01, 10:36
            popieram vaterlana,a zreszta po co miala by powstac wielka wielkopolska? aby
            konkurowac z Warmia i Mazurami ,ktorej istnienia nikt nie kwestionuje?przeciez
            to absurd taki wojewodztwa tylko by podkreslaly jeszcze bardziej roznice w
            kraju,bogata wielkopolska i biedny wschod cala sciana wschodnia,podobnie
            Podlaskie,Lubelskie,Podkarpackie no i tez niechciane Swietokrzyskie,jak maja
            konkurowac ,aby byl rownomierny rozwoj kraju,tam i tak jest straszna nedza,wiec
            po co jeszcze bardziej podkreslac te roznice?
            • Gość: Lechita Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.icom.ca 01.07.01, 19:25
              Gość portalu: rafi napisał(a):

              > popieram vaterlana,a zreszta po co miala by powstac wielka wielkopolska? aby
              > konkurowac z Warmia i Mazurami ,ktorej istnienia nikt nie kwestionuje?przeciez
              > to absurd taki wojewodztwa tylko by podkreslaly jeszcze bardziej roznice w
              > kraju,bogata wielkopolska i biedny wschod cala sciana wschodnia,podobnie
              > Podlaskie,Lubelskie,Podkarpackie no i tez niechciane Swietokrzyskie,jak maja
              > konkurowac ,aby byl rownomierny rozwoj kraju,tam i tak jest straszna nedza,wiec
              >
              > po co jeszcze bardziej podkreslac te roznice?


              Tyupowe polskie myslenie. Nie dac komus sie rozwijac bo inni sa biedni. Moze
              gdyby nauczyli sie konkurowac to u nich tez by bylo lepiej? Ale zamiast stwozyc
              10, albo nawet mniej, duzych i silnych wojewodztw, to stworzono takie slabeusze
              jak siwtokrzyskie, podkarpackie, lubuskie, opolskie.
              • Gość: rafi Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 01.07.01, 19:31
                nie slyszalem nigdy o werssji 10 wojewodztw, bylo 12,17 ,16 ,13.
                • Gość: Lechita Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.icom.ca 01.07.01, 19:41
                  Gość portalu: rafi napisał(a):

                  > nie slyszalem nigdy o werssji 10 wojewodztw, bylo 12,17 ,16 ,13.

                  12 wojewodztw to i tak za duzo.

            • Gość: Lechita Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.icom.ca 01.07.01, 19:40
              Gość portalu: rafi napisał(a):

              > popieram vaterlana,a zreszta po co miala by powstac
              wielka wielkopolska? aby
              > konkurowac z Warmia i Mazurami ,ktorej istnienia nikt
              nie kwestionuje?

              Nie. Po to zeby konkurowac z Mazowszem albo z regionami
              w Unii (Brandenburgia).

              >przeciez
              > to absurd taki wojewodztwa tylko by podkreslaly
              jeszcze bardziej roznice w
              > kraju,bogata wielkopolska i biedny wschod cala sciana
              wschodnia,podobnie
              > Podlaskie,Lubelskie,Podkarpackie no i tez niechciane
              Swietokrzyskie,jak maja
              > konkurowac ,aby byl rownomierny rozwoj kraju,tam i tak
              jest straszna nedza,wiec
              >
              > po co jeszcze bardziej podkreslac te roznice?

              Rownomierny rozwoj miales w PRLu. TEraz juz tego nie
              bedzie. Wschod zawsze bedzie biedniejszy od zachodu. Ale
              czy to jest powod zeby OSLABIAC zachod? Sprowadzic
              wszystkich do beznadziejnego poziomu czy dac szanse
              komus sie wybic? Wielkopolska moze byc tym czym byla w
              II RP, sila napedowa calego kraju. Polska B tez by z
              tego skorzystala. Ale zamiast stworzyc dwa silne
              zachodnie wojewodztwa (Wiwlkopolske i Dolny Slask) to
              stworzono Lubuskie.

              I nie chodzi o to zeby podkreslac roznice. Chodzi o to
              zeby stworzyc warunki dla lepszej przyszlosci. Roznic
              juz sie bardziej nie podkresli, wystarczy odwiedzic
              Poznan a potem Rzeszow czy Bialystok i samemu zobaczyc.
              P.S. Gdyby Wielkopolska dostala polowe Lubuskiego to i
              tak nie bedzie duzow wieksze niz mazowieckie. Wiec nie
              wiem o co ci chodzi z ta wielka wielkopolska. 35,8 tys
              km2 vs 35,6 tys km2. Prawda ze mala roznica?

              • Gość: rafi Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 01.07.01, 20:05
                nic nie mowilem o oslabianiu wielkopolski
                • Gość: tom Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: 10.40.193.* 02.07.01, 08:50
                  Jedma uwaga. Rozumiem, że w Poznaniu ludzie kochają Wielkopolskę. Ale tutaj jej ludzie nie chcą.
                  I tyle.
    • Gość: Jorn Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: 217.11.129.* 12.07.01, 15:28
      Zreanimuję ten wątek, choć może na to nie załuguje. Podobna wojna, ale na
      niższym poziomie toczy się między Toruniem, a Bydgoszczą. Czy w związku z tym
      należy zlikwidować woj. kuj. - pom.? Oto próbka:?

      >Torun jest wiekszy od Bydgoszczy: z przyleglosciami 220 tys , 380 tys
      >Bydgoszczy to bujda. Fordon to osobne miasto (pod okupacja) - 50 tys, Blonie
      >Lesne, Osowa Gora itp. tez pod okupacja, Wyzyny to puste pole i mieszkaja tam
      >wsioki, zostaje nie wiecej jak ze 150 tys ludzi a 2 bydgoszczan to tyle co 1
      >torunianin a wiec tak naprawde ta tkzw. Bydgoszcz nie jest wcale wieksza od
      >Solca Kujawskiego. Wiem bo mieszkam w tej dziurze.


      • Gość: Jorn Re: Wojna lubuska - jestescie zalosni IP: 217.11.129.* 12.07.01, 16:41
        Poczytałem sobie o "wojnie" między Radomiem i Kielcami. W tamtej dyskusji
        Zielona Góra i Gorzów kilkakrotnie są przywoływane jako przykład zgodnej
        współpracy ponad podziałami w celu zbudowania wspólnego województwa (podobnie,
        jak Toruń i Bydgoszcz). A poznańska miłość do Gorzowa? Może rozczaruję kolegów
        z Północy, ale nie chodzi tu o danie Gorzowowi lepszych warunków rozwoju, ale o
        poznańską obsesję na temat granicy Wielkopolski z Niemcami (dlatego nie zależy
        im na wchłonięciu Zielonej Góry, którą chętnie widzieliby w woj. dolnośl.,
        chociaż ZG znajdowała się w granicach woj. poznańskiego w l. 1946 - 50).

        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka