aborys
29.10.02, 16:53
Jakieś kurna kolejne bzdety...
Jeśli w internecie na gorzowskich stronach ktoś znajduje
Niezbędnik turysty i się nim interesuje, to nie jest to
Gorzowiak. Gorzowiak wybiera się na Majorkę i szuka informacji
pod .es a nie .pl. W ostateczności, jesli odwiedza Mikołajki, to
szuka Niezbędnika turysty w Olstynie.
A wywody o różnych ustawach i telefonach na pl. Trzech Krzyży to
fajne zajawki do programów interwencyjnych o upadłych biurach
turystycznych.
Już wiem, czemu nie ma turystów w Gorzowie - to nie
niedokończona Krypta Lutycka odstrasza. To db z miejscowej
Wyborczej.
A najlepsze, że z Gorzowa wywaliło mnie do Zieląki.