Dodaj do ulubionych

Chamstwo zielonogórskich kierowców

IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 18:59
Nastała odwilż. Wraz z nią za kierownicę zasiedli Mr. Hydowie...
To co wyrabiali dziś zielonogórscy królowie szos woła o pomstę do nieba.
Zwykle jeżdżący przy osi jezdni dziś prowadzili swe kupione w większości na
raty bolidy przy samym krawężniku chlapiąc na przechodniów brudną breją
zmieszaną z psimi gównami. A propos KTO odpowiedzialny jest za to co dzieje
się na trawnikach?! Zapewne właściciele psów, którzy nie rozumieją, że psie
gówno różni się od ludzkiego tym czym piła tarczowa od string... czyli niczym
bo chwila nieuwagi i palec idzie w pizdu! No właśnie ktoś powinien pogrozić
paluszkiem zielonogórskim kierowcom złośliwie wjeżdzającym w kałuże przy
chodnikach i właściecielom psów, których gówna nie różnią się niczym od
ludzkich więc do powiedziałyby odpowiednie służby i właściciele psów gdybym
zdjął gacie i rębał na ich trawniku...
Oglądnijcie DZIEŃ ŚWIRA. Ten film należy kontynuować po tematy leżą na ulicy
i trawnikach...
Obserwuj wątek
    • Gość: sagan Re: Chamstwo zielonogórskich kierowców IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 14.01.03, 19:18
      kierowcy kontra kierowcy to też piękny temat;
      wyjeżdżam dziś wieczorem spod skarbowego w stronę r.dmowskiego, stoję dość
      długo, wreszcie jest luka i startuję; w połowie skrzyżowania widzę z
      naprzeciwka na wysokości szkoły muzycznej dżygita w rozpadającej się
      strychninie; jakieś 100 m więc myślę, spoko, ale tu dżygit poczuł się urażony;
      kto śmiał pojawić się na jego torze jazdy; używając długich świateł postanowił
      ułatwić mi manewr opuszczenia skrzyżowania;
      szanowny pajacu w rozpadającym się białym polonezie serdecznie pozdrawiam
      i obyś złapał cztery kapcie na raz
    • Gość: peg Re: Chamstwo zielonogórskich kierowców IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 19:20
      Oj giger, chyba działa tak na Ciebie pogoda, bo innym zarzucasz chamstwo a
      twój post naszpikowany jest wulgaryzmami.Jak to nazwiesz?
      • Gość: giger Re: Chamstwo zielonogórskich kierowców IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 21:59
        Wulgaryzmy użyte z emocji a chamstwo z natury to dwie różne rzeczy Peg.
        Dla Twojej osłody napiszę więc tak:
        Zielonogórscy posiadacze prawa jazdy podążając pokrytym błotem asfaltem nie
        zważali razu jednego na ludzi przechadzających się zielonogórskimi,
        chodnikowymi alejami. Kiedy biały, zimowy puch zamienił się, odwiecznym prawem
        natury, ze stanu stałego w lotny oczom mieszkańców grodu Bachusa ukazały się
        różnokolorowe odchody naszych czworonożnych przyjaciół. I mimo, że psy bywają
        lepsze od gatunku ludzkiego woń ich wydalonego, z przykucną gracją, kału
        jenakowoż roznosił styczniowy powiew (nie)świeżego już wiatru.
        Tymczasem zamyśleni mieszkańcy odrywają wzrok od różnokolorowych połaci trawy
        bowiem okrywa ich bryza szarawego błota wydobywająca się spod rozpędzonych kół.
        Zielonogórsy posiadacze kategorii BE okazują się sprawni umysłowo inaczej
        podążając ku swemu przeznaczeniu w otulających ich ciepłem samochodowych
        kabinach.
        ENDE:)
    • markoniec Re: Chamstwo zielonogórskich kierowców 14.01.03, 19:41
      najwięcej problemów na jezdniach jest z mało doświadczonymi kierowcami -
      oni cię obtrąbią , obmigają, nie wpuszczą kulturalnie gdy tłok.
      Długo jeżdżący wiedzą ,że należy okazać spokój, czasami kogoś wpuścić, dziś ja
      ciebie-jutro ty mnie itd.
      To wymaga jeszcze pewnie kilku lat.
      Nie chwaląc się, zawsze gdy są kałuże jeżdzę przy osi na granicy otarcia z
      przeciwnikiem.
    • Gość: Dina Re: Chamstwo zielonogórskich kierowców IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.01.03, 20:10
      Niestety, ale powyższym spotykam się codziennie, zwykle są to użytkownicy
      zdezelowanych gratów marki Polonez lub innych,a czasami się zdarzają i lepsze
      marki.Poza tym najgorsi są przedstawiciele handlowi, którzy dosłownie
      zajeżdzają drogę i nie ma mowy żeby byli tak mili i wpuścili mnie na swój pas,
      kiedy grzecznie prawie że stoję i czekam mając włączony kierunek. Doszłam do
      wniosku że ci panowie sa zwykłymi burakami pozbawionymi kultury. Ponadto
      chamstwo polega na tym, że kierowca jadący za mną widząc przed sobą babę nie
      może przeżyć faktu że jedzie za mną i dokonuje manewru wyprzedzania
      wchrzaniając bezczelnie się przede mnie, po to tylko żebym to ja znalazła się
      za nim, a wtedy przestaje mu sie spieszyć.
      • tezgucio Re: Chamstwo zielonogórskich kierowców 20.01.03, 20:19
        Gość portalu: Dina napisał(a):
        > ... Ponadto
        > chamstwo polega na tym, że kierowca jadący za mną widząc przed sobą babę nie
        > może przeżyć faktu że jedzie za mną i dokonuje manewru wyprzedzania
        > wchrzaniając bezczelnie się przede mnie, po to tylko żebym to ja znalazła się
        > za nim, a wtedy przestaje mu sie spieszyć.

        Jak widzę za kierownicą babę albo chłopa wyprzedzam, skręcam, uciekam byle
        dalej i nie przestaję się spieszyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka