cancro
17.09.06, 07:52
Po stanie budowy trudno na razie zorientować się w rozmiarach i kształcie
sklepu. Z pewnością nie dorówna rozmiarami sklepom we Wrocku, Poznaniu czy
"lubuskiej stolycy". Co jednak zwróciło moja uwagę, to fatalna lokalizacja.
Nie chodzi mi nawet o bliskie sąsiedztwo Lidla. Dziś nikt nie kupuje w
sklepie, gdzie nie można dojechać samochodem. A tu z dojazdem jest
kiepściuchno. W wąską uliczkę Reymonta trudno będzie skręcić z ruchliwych
Żaganny, czy Przyjaciół Żołnierza, co dodatkowo skomplikuje ruch w tej części
miasta. Poza tym wydaje mi się, ze więcej mieszkańców Żagania mieszka po
drugiej stronie Bobru, a tam co - Biedronka. Oj tatusiowie miasta, ze zacytuję
zwierzaka z "Mupeciątek": myśleć, myśleć!