rasiauskas 12.01.07, 01:23 Straszne. Az ciezko czytac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bibliotekarka Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 12.01.07, 09:29 Bibliotekrze w tych dniach i myślę, że jeszcze bardzo długo będą pogrążeni w smutku z powodu tragedii jednej z ich koleżanek. Proszę o wyrozumiałość i wyjatkową cierpliwość dla nas wszystkich. Wszyscy czujemy się w jakimś stopniu winni, bo Ela czuła się wyobcowana wśród "przyjaciół". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert. Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 12.01.07, 16:32 też znałem Ele i i jestem pogrążony w smutku ! Elu zawsze będziesz w mojim sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 09:55 bez dwóch zdań tragedia, w takich sytuacjach każdy może siebie winić, bo nie mógł, nie chciał, koniec końców nie pomógł drugiemu człowiekowi - nie podoba mi się jednak postawa tych czterech bibliotekarek, śmierdzi tu jakimiś malutkimi interesikami - samobójczyni mogła przecież coś napisać w liście pożegnalnym na dyrektorkę, w takiej chwili nie miała przecież nic do stracenia... a tu wygląda, że z tego okna wypadła też okazja, aby udupić szefa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hela i jeszcze smutniejsze gdyż.. IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 10:56 los ja ciezko doświadczył a teraz po samobójstwie nie bedzie zbawiona. Gdzie tu sprawiedliwość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Logiczny Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.wimbp.zgora.pl 12.01.07, 11:11 Zastanów się czy to że mówi się prawdę o atmosferze panującej w Bibliotece jest załatwianiem własnych "interesików". Niech przyjdzie prokurator i niech porozmawia z każdym bibliotekarzem w cztery oczy czy jest mobbing w Bibliotece. To że bronisz Dyrektorki też świetnie tłumaczy Twoje tchórzostwo - boisz się Dyrektorki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 12:10 nie wiem, jaka jest sytuacja w bibliotece, ani nie wiem też czemu mam się bać dyrektorki, tak samo nie wiem o jakiej prawdzie ty mówisz - o tej? "Opowiadała, że dostawała za to burę od dyrektorki, bo ta twierdziła, że zaniedbuje swoje obowiązki - opowiadają koleżanki. - Dyrektor wielokrotnie straszyła nas i Elę, że nas zwolni, a na nasze miejsce przyjmie młodych, po studiach. Tylko nigdy nie wiemy za co? Może za to, że nie przychodzimy zawsze na lubuskie czwartki, na których mamy robić za publiczność?" nie podoba mi się to co powyżej, bo jest to zwykły donos, a już komicznie wygląda ta ostentacyjna niewiedza czego się nie wykonuje należycie - jak nie wiedzą co mają robić, to faktycznie niech przyjdą inni, którzy będą wiedzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 13:08 Panie przy okazji samobójstwa koleżanki chciały upiec własną pieczeń, "zwierzając się" niedoświadczonej dziennikarce z "przestępstw" dyrektorki, która "groziła" zwolnieniem lub przeniesieniem na inne stanowisko. Dlaczego czekały na taką okazję (przepraszam za sformułowanie). Tak, to wygodne, być anonimowym informatorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korekta Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 18:12 Dobrze, że "Wyborcza" podała do wiadomości to co słyszała od bibliotekarek. One nie czekały "na okazję", One przerwały zmowę milczenia. Czy Pani nazwisko zaczyna się na S? bo coś mi mówi, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 19:33 Nie, moje nazwisko nie rozpoczyna się na S. Czy zdajesz sobie sprawę, Korekto, że rzucasz potworne oskarżenia na dyrektorkę WiMBP? Nikt i nic nie daje Ci takiego prawa. Co to znaczy zmowa milczenia? Są instytucje, są ludzie, którym można się poskarżyć, zwierzyć, a nawet złożyć doniesienie. Dlatego powtarzam, czy trzeba było takiej okazji, by rzucić potworną potwarz na innego człowieka? Nie jestem też bibliotekarką, ani jak byś zapewne wolała "adwokatem" dyrektorki. Jestem tylko oburzoną czytelniczką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOREKTA Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 00:40 Nie rzucam żadnego oskarżenia na Dyrektorkę, to byłoby niesprawiedliwe. Uważam, że wiele czynników wpłynęło na tak desperacki krok a jednym z nich była sytuacja w pracy. Osoba, która ma takie problemy w domu, potrzebuje pomocy, wsparcia i wyrozumiałości w pracy. Czy cały czas żle pracowała, spóźniała się? Czy w Bibliotece jest miejsce na ludzkie odruchy? Dlatego jest nam tak ciężko. Byc może to chciały powiedziec bibliotekarki. Trudno zrozumiec to osobom, które nie pracują w Bibliotece więc proszę nie atakowac tak koleżanek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 13:03 Sorry, ale kto tu jest tchórzem? Skoroś taki odważny, skoroś taki pewny co mówisz - podpisz się imieniem i nazwiskiem. Łatwo kryć się za nickiem oskarżając ludzi. Ohyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 13:41 Logiczny ty też piszesz z firmy? NO, no... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 17:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawda [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 17:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przywrócić pamięć [...] IP: *.wimbp.zgora.pl 12.01.07, 11:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 13:10 IP wimbp? No, no... odważna przywrócona pamięć. Z zakładowego komputera piszemy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirka Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 21:16 Niektóre forumowiczki zachowują się jako te życzliwe donosicielki. A fe, proszę pań! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devito Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 11:40 Nikt nie mówił, że popełniła samobójstwo tylko i wyłącznie z powodu dyrektorki, to jest dorabiane teorii. Z resztą co ty możesz wiedzieć o sytuacji w bibliotece? To tragedia, więc w ogóle podaruj sobie te komentarze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 12:23 faktycznie jest to tragedia, i faktycznie tak do końca nikt oprócz pracowników nie wie co dzieje się w bibliotece... pomińmy to zatem milczeniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirka Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 21:30 Nie rozumiem czegoś. Jestem pewna, że gdyby bibliotekarka chciała popełnić samobójstwo z powodu krzywdy doznanej od dyrektorki, nie omieszkałaby o tym napisać. Zresztą proszę mi powiedzieć, czy któraś/któryś z Was w poczuciu zagrożenia utratą stanowiska czy w ogóle pracy - skacze na bruk na złość światu i tej niedobrej szefowej? Samobójstwo to decyzja człowieka chorego, wiąże się z zaburzeniami funkcjonowania społecznego i natury psychologicznej. Medycyna traktuje samobójstwo jako jeden z ważnych objawów współwystępujących z zaburzeniami takimi jak np. depresja. Czy panie, które usiłują dziś oskarżyć dyrektorkę, nie dostrzegły objawów depresji u swej koleżanki? Aż trudno w to uwierzyć. A może oskarżanie innych jest próbą uspokojenia własnych sumień? I jeszcze jedno, dlaczego nikt nie zapobiegł temu tragicznemu zdarzeniu, nie podał dziewczynie ręki, nie zauważył jej desperackiego kroku? Pytania na razie bez odpowiedzi, lecz mam nadzieję, że odpowiednie organa zajmą się tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baska Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 13:01 Tak, to prawda. Autorka artykułu postąpiła wbrew etyce dziennikarskiej, powołując się na plotkarskie wypowiedzi kilku bibliotekarek. Jawnie obwiniła dyrektorkę o samobójstwo tej nieszczęsnej kobiety. Myślę, że jest to sytuacja bardzo krzywdząca dla szefowej biblioteki. Przyznam, że bardzo mi jej żal. Obawiam się, że będzie żyła teraz w poczuciu winy, postawiona przez pod pręgierzem. Autorka i w ogóle redakcja nie powinna zamieścić takiego oskarżycielskiego tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smutny Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 13:17 W jakim stanie była ta bibliotekarka, że targnęła się na swoje zycie? To straszna tragedia i nie dziwię się wszystkim pracującym w Norwidzie jest im ciężko. Tez pewnie czuł bym sie winny, że nie zauważyłem że coś złego się dzieje z koleżanką. Co do Pani Dyrektor Norwida - zarabia kolosalne pieniądze ponad 100tys rocznie (oświadczenie na stronach marszałka woj.). Nie wiem, czy czasem to nie więcej, niż obecny prezydent miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 13:45 co ma piernik do wiatraka? Czyli zarobki. Zresztą jesli już mowa o mobbingu, proszę zwrócić uwagę np. na teatr czy amfiteatr. Proponuję by w tych firmach dziennikarze przeprowadzili rzetelne śledztwo, nie czekając na następną tragedię, aby przy okazji poruszyć ten wstydliwy temat. wstydliwy bo ludzie boją się mówić, boja się utraty pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.07, 19:07 Nonsensem jest obstawanie, ze dyr. Wasik spowodowała śmierć Eli, napewno nie bezpośrednio,problem w czymś zupełnie innym, w arogancji i obcesowosci tej szefowej, ktorej byle czym można się na długi czas narazić, atmosfera jest duszna na codzień, dziewczyny nie wytrzymują tego apodyktycznego stylu, który nijak nie licuje z tym, co winno mieć miejsce w placówce kulturalnej,i jesli w takim momencie ktos mówi o tym wszystkim , to dlatego że dłużej juz nie można było milczec o zaznawanych upokorzeniach, i tak dziwne, że jeszcze nie doszło do większego protestu, Wasik w jakims stopniu jest winna tego co sie stało, tak,ze wiele dziweczyn przez nią czasami płacze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.gala.net.pl 12.01.07, 13:34 autorka artykułu oczywiście w kazdym tekście musi zostawić jakiś błąd z powodu swojego niechlujstwa- tak pisze Maja Salwacka! np zamiast "matka" napisała "marka"; nie ma takiego jej artykułu, w ktorym nie byłoby tego typu denerwującego błędu, szkoda gadać, niechlujna baba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona tak na marginesie o korekcie w wyborczej zielonogó IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 13:47 wyborcza chyba nie ma korekty. błędy zdarzają się co dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrzec Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 19:51 ola tylko tyle znalazlas w tym tekscie, jedna literowke, naprawde dyskwalifikujesz wszystko ze wzgledu na maly blad jakich w internecie (niestety toleruje niechlujstwo) duzo. Żal mi ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 20:15 to nie jest tylko tyle. To jest aż tyle. Niechlujstwo i beznadziejna korekta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klsg Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 14.01.07, 22:55 Oprócz tych czterech do których podeszła dziennikarka,jeszcze kilka rozpaczało za regałem,pozostałe w hallu Biblioteki...To był szok dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uzeń Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 11:29 wlasnie jechałem tą ulicą chwilę po tej tragedii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miroo Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 13:57 Straszne rzeczy. Tak na marginesie jest teraz wielu pseudo kierownikow, ktorzy nie potrafiac zmotywowac badz zrozumiec czlowieka strasza zwolniem z pracy. Takich niedouczonych kierownikow powinno sie od razu zwalniac za brak kompetencji. Zwykly brak szacunku dla drugiego czlowieka. ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 12.01.07, 14:10 A czy ona nie przyczyniła się do śmierci matki???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 14:30 Jest to tragedia! Tragiczny jest tez niestety artykuł tej redaktorki, ktora uwielbia takie historie, mobbing itp Z tego artykułu mozna wywnioskowac, że matka moze została zamordowana przez samobojczynie. GW zrob cos z tym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 12.01.07, 14:40 Karolino babcia jak ją znalezli byla w stanie rozkładu a córka z nią mieszkała więc .....Na dzień dzisiejszy muszą babci zrobić sekcję i wtedy będą mogli powiedzieć oficjalnie czy się córa przyczyniła.To co tak na serio było w liście nie do końca wiedzą ludzie , poczekaj a się przekonasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 14:50 kobieta miała na pewno problemy ze soba i nikt w pracy tego nie zauwazył, nie próbował pomóc, dopiero teraz obarcza sie wina kazdego tylko nie siebie. wszyscy są winni, szczególnie lekarz pierwszego kontaktu, napewno musiał bywac na wizytach u tej chorej babinki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 15:05 Przykre jest to, że dziennikarz nie będąc nawet w bibliotece i nie rozmawiając z ludźmi pisze taki tekst. To jest właśnie twarz naszego lokalnego dziennkarstwa. Mam nadzieje, że prokuratura się tym zajmie z polecenia bibliotekarzy oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 15:26 Przykre jest to, że dziennikarz nie będąc nawet w bibliotece i nie rozmawiając z ludźmi pisze taki tekst. To jest właśnie twarz naszego lokalnego dziennkarstwa. Mam nadzieje, że prokuratura się tym zajmie z polecenia bibliotekarzy oczywiście. Janie sugerujesz że autorka , treść wypowiedzi pracownic biblioteki wyssała z palca ? Czy Ty aby zastanowiłeś się nad tym co piszesz ? Czy zdajesz sobie sprawę że ta pani redaktor może pozwać Cię za takie pisanie do Sądu ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 20:09 co Ty bredzisz z tym pozwaniem do sądu? Autorka artykułu w pogoni za sensacją popełniła potworny dziennikarski grzech, przytaczając słowa zasłyszane na zasadzie "jedna pani drugiej pani...". To niedopuszczalne, jak można ferować wyroki nie mając ku temu podstaw? Takich dziennikarzy nam nie trzeba, przeczytajcie jeszcze raz ten artykuł, on w ogóle się kupy nie trzyma. I ten sensacyjny dopisek "z ostatniej chwili", bez słowa komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 15:50 Maria Wasik, dyrektor biblioteki, jest zszokowana słowami swoich podwładnych. Płacze. - Rozumiem, że mogę być nielubiana, ale żeby oskarżać mnie o takie rzeczy? Ela była u mnie przed śmiercią. Przyszła złożyć wniosek o urlop. Nie wyglądała na przybitą. Może coś się jej jednak nie udało? Może tym się załamała - mówi dyrektor. - Nigdy nikogo nie mobbingowałam, nie straszę swoich pracowników. O przenosinach na inne stanowiskach nie decyduję sama, tylko razem z kierownikami działów. Jestem wymagająca, ale na nikim się nie wyżywam. Dyrektor twierdzi, że przeniosła bibliotekarkę, żeby jej pomóc, ułatwić życie. Chciała także rozwiązać problem skarg czytelników, którzy narzekali na to, że filia na os. Zastalowskim jest często nieczynna. Halina Zielińska, kierowniczka bibliotekarki. - Elę znam od dzieciństwa. Zawsze była bardzo zamknięta osobą, ale bardzo silną psychicznie. Dbała o zdrowie, zawsze pięknie wyglądała. Myśleliśmy, że da sobie ze wszystkim radę. Nigdy nie chciała pomocy, nawet gdy jej mama zachorowała - opowiada. Jeszcze raz do Jana . Czy powyższe wiadomości zostały pozyskane przez autorkę artykułu po tym jak dyrektorka wraz z kierowniczką przyszły do p. redaktor , czy też pani redaktor wraz z inną osobą poszli do biblioteki Norwida i punktu bibliotecznego na osiedlu zastalowskim ? W artykule poniżej tego cytatu po zadanym pytaniu wyraźnie pisze że - " pytamy " Więc z tego dobitnie można wywnioskować że wywiad przeprowadzały dwie osoby . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 16:01 Zasmucę Cię Realisto, dziennikarka ma tendencje do przekrecania wypowiedzi i dodawania cos od siebie, dotknelo to mnie osobiście już kiedyś! Odpowiedz Link Zgłoś
tamara58 [...] 12.01.07, 17:39 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anja [...] IP: 82.160.220.* 13.01.07, 23:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawda [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 17:44 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fox [...] IP: *.ztpnet.pl 12.01.07, 18:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirka Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 21:14 Gdyby nie była akceptowana w urzędzie, nie mogłaby pełnić funkcji dyrektora jednej z większych (a może i największej) wojewódzkiej instytucji kultury. Zresztą nie tylko wojewódzkiej, bo i jednocześnie miejskiej (zielonogórskiej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 15.01.07, 16:35 Najważniejsze Dorka,że ma twoje poparcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Realista Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 12:23 Karolino i " ona" , nie jestem w tej sprawie ani zainteresowanym ani żadną ze stron w sprawie . Nigdy też Karolino nie dotknęło mnie ze strony tej czy innej redaktorki przeinaczanie faktów . Wogóle jestem z poza Zielonej Góry z miejscowości oddalonej od Zielonej Góry o ok. 50 km . Nie znam też autorki artykułu , lecz po przeczytaniu artykułu nie widzę aby artykuł został napisany na podstawie plotek lub zasadzie jedna pani drugiej pani powiedziała itd. , a tym bardziej autorka w swym artykule nie feruje wyroku .A że autorka nie podaje imion i nazwisk pań ( pracownic biblioteki ) to ma do tego prawo a nawet obowiązek , jeżeli panie udzielające wywiadu sobie to zastrzegą . Zgadzam się ponadto z innymi przedmówcami że p. dyrektor biblioteki udzielając wywiadu bardziej bała się o swoją skórę niż współczuła osobie która targnęła się na swoje życie . Straszenie zwolnieniami , przenoszenie na mniej płatne stanowisko połączone z ustnymi wypowiedziami , powoduje poniżenie danej osoby . Jak do tego dodać że sprawa rozchodzi się po ludziach ze ścisłego kręgu zawodowego to sytuacja dla osoby ambitnej jest strasznym poniżeniem moralnym . Taka rozmowa zdecydowanie mogła być tym kamyczkiem przeważającym szalę dla osoby która miała poważne kłopoty osobiste . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.01.07, 20:13 w języku dziennikarskim "pytamy" znaczy - "my redakcja pytamy". Odpowiedz Link Zgłoś
future_zgora [...] 12.01.07, 18:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pracownik WiMBP Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 12.01.07, 20:38 Koleżanki i Koledzy z WiMBP proszę o rozsądek ze względu na dramat, jaki dotkną nasz wszystkich. Nikt tak naprawdę nie zna prawdziwej przyczyny tej tragedii, Ela zabrała ją ze Sobą! Przestańmy atakować wszystkich, tylko nie siebie. Zastanówmy się czy sami zrobiliśmy wszystko, aby czuła wsparcie całego naszego środowiska. Uszanujmy czas żałoby i pamięć o Eli i Jej Mamie. W tych dniach powinniśmy być wszyscy razem i wspólnie stawić czoła, nie zawsze sprawiedliwym sądom. Czy chcemy, aby plotki i pomówienia towarzyszyły w ostatniej drodze naszej Koleżanki? Odpowiedz Link Zgłoś
recon4 Re: Nawet nie znaliśmy Jej imienia 12.01.07, 21:13 Nawet z żoną nie znaliśmy Jej imienia! Ale dzięki Niej lubiliśmy chodzić do naszej osiedlowej biblioteki! Jest nam teraz strasznie smutno! Chciałem dzisiaj wymienić książki i biblioteka była nieczynna. A teraz się dowiedzieliśmy o tej tragedii! Jest nam strasznie przykro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były pracownik Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 13.01.07, 18:38 Myślę,że pracownicy B-ki chcieliby tylko,żeby śmierć ich koleżanki nie była daremna,żeby w tej pięknej instytucji było mądrzej i uczciwiej,nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanti Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 14.01.07, 00:32 Kiedy wreszcie ktoś posprząta w zielonogórskich instytucjach kultury po rządach Bocheńskiego??? To wszystko co piszą ludzie o bibliotece, teatrze, muzeum jest zatrważające!!! Co tam się dzieje??? Będziemy czekać, aż ktoś znowu.... boję się napisać. Tam pracują wrażliwi przecież ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedzaca Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zacisze.zgora.pl 12.01.07, 21:34 dokladnie!! bravo! ludzie zainteresujcie sie sprawa starodrukow!!! ukradziono dobra narodowe, ale wszyscy milcza, a ktos sobie niezle za to zyje!! p. dyrektor, aby to byl juz pani ostatni rok na tym stanowisku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 12.01.07, 21:59 Boże ludzie, jaka zmowa milczenia co wy pierdzielicie - oskarżacie człowieka, na podstawie kiku słów osób, które powtarzają jakieś plotki, jakieś subiektywne odczucia kobitki dotkniętej do żywego (świeć panie nad jej duszyczką), która była naprawdę trudna we współżyciu - i spytajcie się o to każdego, kto ją znał. W każdym zakładzie pracy znajdzie się grupa ludzi, która będzie powtarzać dokładnie to samo, co te kilka pań. Są w bibliotece ludzie, którzy rozmawiali z wasikową ze dwa razy, raz kiedy dostawali burę za to, że książka Umberto Eco "Wahadło Foucaulta" znalazła się w dziale "Mechanika" - wierzcie mi to nie była rzadkość - czego jej do tej pory wybaczyć nie mogą - i drugi raz przy wigilii bibliotecznej podczas składania życzeń, później chowali się przed nią w najgłębszych kątach. Niech mnie drzwi ścisną, jeśli to nie tacy właśnie specjaliści się teraz w tych świętych słowach oburzenia wypowiadają. Zdajcie sobie sprawę ludzie, że mówicie o kobiecie, dla której ta biblioteka była wszystkim, i dzięki której naprawdę miała okazję się rozwinąć. Dlatego trochę szacunku i nie w ten sposób. Dokonujecie tutaj jakichś samosądów, tak po prostu nie można... A co do artykułu, co trzeba przyznać, że jest akurat w miarę obiektywnie napisany, bo naprawdę bardziej przekonująco wypada tutaj ten dyrektorski płacz, niż oskarżenia tych czterech kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
tamara58 Re: Tragedia w bibliotece Norwida 12.01.07, 22:58 Miała trudny charakter, więc dobrze, że nie żyje i sama jest sobie winna ? Może dla Niej biblioteka, też była całym życiem ! Biblioteka to nie dyrektor, lecz właśnie pracownicy, którzy pracują dobrze wtedy, kiedy się im stworzy dobrą atmosferę i dobrze organizuje pracę. Dyrektor sam nie zrobi nic i sam nic nie znaczy i nie jest niezastąpiony. Nie można traktować zakładu pracy jak prywatnego folwarku i odnosić się z pogardą do "pracowników najemnych". Chodzi o uczciwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOKA Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 16:01 Wracam jeszce do tragedii. Niech tak w całej Polsce przyjżą się dyrektorom bibliotek. Bardzo często są to ludzie beznadziejni, pastwiący się nad pracownikami. Wydaje im się, że jak w b-kach pracują prawie same kobiety, to są to przecież idiotki a taka Pani albo Pan dyrektor, to czassamo dno. Nie pracuję w ZG, ale i unas dyrekcja organizuje jakieś spotkania autorskie, często beznadziejne, albo wystawy. Obecność oczywiście nie jest obowiązkowa, ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autorka [...] IP: *.area4.spcsdns.net 12.01.07, 23:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.01.07, 13:52 Kobiety, nie ma w Was nic ludzkiego, jesteście potworami. Jeśli macie tyle dowodów przeciwko dyrektorce, zdobądźcie się na odwagę i skierujcie sprawę gdzie trzeba, a nie wyżywajcie się tutaj incognito. To tchórzostwo i podłość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawda? Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 12.01.07, 22:31 A proszę jeszcze sprawdzić, czy wśród tych czterech "sprawiedliwych" osób połowa nie przechodzi w tym roku na zasłużona emeryturę? Bo jeśli tak, to wszystko tłumaczy ich tzw. odwagę...... Odpowiedz Link Zgłoś
horatio.nelson I nikt tu nie jest winny... 12.01.07, 22:35 "Oto przed Tobą ogień i woda, co zechcesz, po to wyciągniesz rękę.Przed Tobą życie i śmierć,co ci się podoba, to będzie ci dane." Ten fragment z księgi Mądrość Syracha przypomniał mi się, kiedy usłyszałem o tej szczególnej śmierci. Szczególnej z wielu powodów. Każdy z nas pomógłby człowiekowi w potrzebie, zwłaszcza koleżance z pracy. Wierzę,że tak zrobiliby wszyscy pracownicy Biblioteki Norwida. Jednakże warunkiem udzielenia pomocy, jest sygnał potrzebującego. Być może go po prostu zabrakło. Być może nikt nie zauważył jak dalece Pani Ela pozostała SAMOTNA W SWEJ SAMOTNOŚCI... Każdy z nas obcuje na codzień z wieloma ludźmi. Powiedzmy sobie szczerze,kto tak naprawdę podejrzewa kogoś ze swego otoczenia, nawet jeśli przeżywa on kryzys czy depresję, o myśli samobójcze? Ja nigdy i nikogo. A zatem, każdemu z nas może umknąć właściwa ocena kondycji psychicznej sięgającej momentu krytycznego współbliskiej osoby. Każdemu z nas. Pani Ela dokonała wyboru. Jej wyborem było odejście stąd. I ja szanuję to Jej prawo. Jej święte prawo, które dostała od Boga, tak jak każdy z nas. Wolna wola.Bóg nie potępia tych, którzy odchodzą w ten sposób... gdyby tak było, byłby Bogiem Okrucieństwa, a przecież jest Bogiem Miłosierdzia. Smutek bliskich wynika najczęściej z żalu nad sobą... żeśmy coś przeoczyli, żeśmy czegoś nie powiedzieli, nie zrobili... a gdybyśmy... I tu dochodzimy do niezwykle istotnego werbalizowania uczuć i postaw wobec innych. Zbyt rzadko wymyka nam się dobre słowo w stronę bliskich osób, nazbyt sporadycznie wyrażamy pozytywne o nich zdanie, jakże trudno wymykają się nam pochwały, komplementy... jak okazjonalnie uprzejmości... Odejście Pani Eli komentowane przez media? - nie czytałem, ale po dyskusji na forum rozeznaję,że sposób recenzowania zdarzenia wzbudził kontrowersje. Cóż... poziom dziennikarzy w naszym mieście jest na poziomie żenująco niskim. DLaczego? Pomijając wszelkie braki merytoryczne, techniczne i inne niedouczenia w sztuce dziennikarskiej, które są niewybaczalne, jest coś co dyskwalifikuje każdego dziennikarza, jeśli tej reguły przy "budowaniu" informacji nie stosuje,a tą jest "ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SŁOWO"! Tej wśród naszych dziennikarzy trudno szukać, a jeszcze trudniej znaleźć. Śmierć Pani Eli, sama w sobie jest dramatem. Potrzeba wiele dziennikarskiego wyczucia i taktu, a przede wszystkim ludzkiej postawy i powściągliwości pióra, by nie stała się dramatem innych ludzi... Horatio Nelson, admirał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stopek Re: I nikt tu nie jest winny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 22:49 Oto logika: nie czytalem, ale poziom jest zenująco niski. Dureń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I nikt tu... Re: I nikt tu nie jest winny... IP: *.ztpnet.pl 12.01.07, 22:50 Dziękuję, nareszcie ktos mówi mądrze o możliwożci ludzkich wyborach. Uszanujmy decyzję Eli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: I nikt tu nie jest winny... IP: *.tpn.ceron.pl 13.01.07, 23:43 Mądre i piękne są "admirale" Twoje uwagi Odpowiedz Link Zgłoś
horatio.nelson Wyjście awaryjne. 12.01.07, 23:49 Zamiast wyjść drzwiami wyszła oknem... To był Jej wybór. Wybór, który nie stał się z dnia na dzień. Podobnie jak sytuacja z samobójczynią w gimnazjum, którą zmolestowali koledzy symulując gwałt. To są skutki, a przyczyny? Nie mnie oceniać, ale jedno jest bezsporne, obie sytuacje były efektem długiego procesu, bo człowiek, nawet najsłabszy, nie podejmuje decyzji o zabiciu siebie nagle. To jest bardzo długi proces. Bardzo długi... Tam zawiedli nauczyciele, którzy biernie przyglądali się temu procesowi. Kto zawiódł tutaj? Nie wiem... Jest jednak różnica między nastolatką w okresie dojrzewania, a dojrzałą kobietą... choć przecież każdy z nas jest tylko człowiekiem, bez względu na wiek... zbudowanym z uczuć... i wrażliwości. Jej już na pewno jest lepiej... smutek pozostał nam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? [...] IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.01.07, 08:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 10:49 Kradzież starodruków jest za mało krwista by dziennikarka chciała się w to zaangażować. Poza tym nasi dziennikarze nie są przygotowani do tego typu wielopoziomowych działań jakie stwarza dziennikarstwo śledcze. DO tego trzeba mieć warsztat. Więc nic z tego nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 17:09 to straszna tagedia, ale już po wszyskim i nalezy tylko modlic sie za ich dusze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Coś jest na rzeczy w tej placówce.Ale odważna!! IP: *.ztpnet.pl 13.01.07, 17:53 Też coś słyszałem o starodrukach które zniknęły. Toż to była demonstracja rozpaczy ze strony tej kobiety. Odwaga nie z tej ZIEMI. Przed wejściem głównym!!!!!!!!!!!!!!Czy ten babol mobingowo-zakompleksiały będzie tamtędy mógł przechodzić!!!???? A Może jAKIEJŚ WEJŚCIE OD TYŁU?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dociekliwa Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 13.01.07, 21:59 Myśle ,że listy pożegnalne wyjaśnią częsciowo przyczynę tej tragedii.Jakie to cytaty zawierały te listy??Dlaczego przygotowywała sie do takiego odejscia z tego Swiata?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: To gdzie są starodruki? IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.01.07, 22:13 Wyniósł je ktos z biblioteki czy jakis czytelnik? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anja [...] IP: 82.160.220.* 13.01.07, 23:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hanno [...] IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.07, 11:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KM [...] IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.07, 23:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: To gdzie są starodruki? IP: *.ztpnet.pl 14.01.07, 22:38 Podobno w tej bibliotece zginęło około 100 starodruków, w Krakowie zginęło kilka a tu aż tyle ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 14:40 Tragedia ,ale takich instytucji i zakładów jest więcej ,ludzie nie mówią bo to nic nie daje ,dopiero jak dochodzi do takiej sytuacji..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 14.01.07, 15:49 Ludzie za chwilę, to wy będziecie winni innej ludzkiej targedii. Może to was będa wytykać palcami, bo przyczynicie się do tego. Czy taką naukę otrzymaliśmy od Jana Pawła II. To wy jesteście może tym pokoleniem JPII? Żałosne!!!! Dajcie bibliotekarzom załatwiać swoje sprawy we własnym gronie, a przedewszystkim należy myśleć o Pani Eli, która potrzebuje modlitwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 16:20 Opanuj się i zastanów co wypisujesz...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.07, 16:56 Czytelnik ma rację.Mobing trwa w wielu zakładach pracy.Zobaczcie jak szykanowana jest publicznie architekt z urzedu miejskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anja [...] IP: 82.160.220.* 14.01.07, 17:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik [...] IP: *.ztpnet.pl 14.01.07, 17:53 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Śmierć jak protest.Jako demonstracja ostatecz IP: *.pcz.pl 14.01.07, 18:47 Duzo pytan mało odpowidzi brak słów :-/ www.3dwhite.pl/?click=892771ad7a5fb3694b1e3f64ee2f348c Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anja [...] IP: 82.160.220.* 14.01.07, 19:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KM Czytelniku, opamietaj się! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.01.07, 23:31 i nie rób z osoby chorej psychicznie, która postanowiła odebrać sobie życie, bo jej się nie układało - bohaterki. Też jesteś chory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anja [...] IP: 82.160.220.* 15.01.07, 01:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ink Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.01.07, 02:26 No tak, internet nie jest anonimowy. Jeszcze szefowa zidentyfikuje, a bywały tu i takie przypadki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tragedia Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 14.01.07, 19:20 W katolickim kraju człowiek jest sam na sam ze swoimi problemami. Do kogo pójść? Kogo prosić o pomoc? To są pytania, na które nie ma odpowiedzi. Nie znam ani Pani Wasik, ani pracowników Biblioteki, ale czytając te wszystkie posty wyczuwam między wierszami dramatyczne wołanie o pomoc. Takie wołania o pomoc co rusz wydobywają się z różnych instytucji, w których statutach zawarte są szczytne cele: szerzenie kultury, oświaty, pomoc drugiemu człowiekowi, etc. A jak jest w rzeczywistości? Każdy widzi! Najczęściej dyrektor przeciętnej instytucji państwowej pragnie przypodobać sie władzy - podlizuje się i zdobywa jej wzgledy wszelkimi dostępnymi metodami. W tym amoku czołobitnym nie ma juz miejsca na słuchanie jęku pojedyńczego człowieka, zwłaszcza podległego pracownika. Szanowny dyrektorze, kierowniku i inny nadzorco! Jeżeli skrzywdziłeś człowieka i masz jeszcze sumienie - Wstydź się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tamara58 [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 19:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Jutro rano będzie musiała przejść obok... IP: *.ztpnet.pl 14.01.07, 22:24 I co będzie czuć... Co będą czuć osoby które wiedzą o co chodziło i nic nie zrobiły... Co będę czuć ja który pójdzie do czytelni... Nie wiem czy będę tam chodzić.Jak można spokojnie czytać gdy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znajoma [...] IP: *.tpn.ceron.pl 15.01.07, 00:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alt Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.ztpnet.pl 15.01.07, 17:19 Dyrektor każdej instytucji odpowiada też za podłe postępowanie swoich kierowników,daje im na to przyzwolenie lub nie... Odpowiedz Link Zgłoś
horatio.nelson Re: Tragedia w bibliotece Norwida 15.01.07, 00:57 Bezstronnego, bezemocjonalnego i bez specjalnego zaangażowania mnie, dochodziły "różne słuchy". przekazuję informacje, które otrzymałem od osoby mającej kontakt z Panią Dyrektor ponad 20 lat temu. Wskazuje ona, że istotnie Pani Dyrektor nie była już wtedy łatwym człowiekiem. A jednak rozważałem sytuację Pani Eli. Skoro Jej matka zmarła, a była dla Niej całym światem, to skoro ten świat umarł, postanowiła umrzeć z nim. Alternatywą dla świata który odchodził bezpowrotnie była praca w bibliotece, praca, która widocznie nie była kotwicą, która zdołałaby nadać sens Jej życiu. Żyła w dziwnym tyglu, pomiędzy schorowaną matką, a "schorowaną" pracą. Takim ludziom, którzy nie radzą sobie z życiem, którzy wyrzekają i na co dzień zamęczają bliźnich swoim problemem, takim ludziom często nie można pomóc, a Ich odejście jest dla otoczenia uwolnieniem... Przykre, ale prawdziwe. Horatio Nelson, admirał Odpowiedz Link Zgłoś
basia328 Re: Tragedia w bibliotece Norwida 26.01.07, 15:18 Wiesz co,moze też odejdz.MOże ktoś czeka na uwolnienie od ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stec Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 17:54 Trzeba ofiar by zmieniać niektórych ludzi na stanowisku. Ciekawe kiedy ktoś rzuci się przez Panią Profesor Kuleczkę? Może wtedy Rektor Miłek raczy dostrzec problem na PWSZ Sulechów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pestka Re: Tragedia w bibliotece Norwida IP: *.tpn.ceron.pl 16.01.07, 01:39 A ja niedawno jeszcze tak bardzo chciałam pracować w Bibliotece...chociaż na zajęciach z p. Marią ("robiłam" studium w Norwidzie) głupio mi było napić się kawy, bo to jej spojrzenie... jej "wykłady" były przeciętne, czytane ze świstków albo czytane z projektora... musieliśmy notować jak dzieciaki w szkole, żenujące... a egzamin? ośmieliłam się wykorzystać wiedzę ze studiów wcześniejszych, nie w nos jej było, że wiedziałam coś czego nie podyktowała...Nie zdołała mnie poniżyć, bo zdążyłąm się zahartować wcześniej, na dzisiejszym UZ, gdzie też nie brakowało ludzi tego pokroju ( z Kuleczką włącznie)... nazwiska można zymieniać długo... taki świat? taki kraj? tacy ludzie? pozwalamy im na to? pozwalają sobie na to? Na zajęciach z lit. pięknej ustaliliśmy, że jeśli nie sprzeciwiamy się złu, to je popieramy, przyczyniamy się do jego rozszerzania. Bierność=poparcie... Milczymy? Mówimy? Wolna Wola Wybór Sumienie Odpowiedz Link Zgłoś
paulinag78 By Pamiętać 16.01.07, 11:29 Szanowni Bibliotekarze i Czytelnicy! Wszystkim nam jest teraz ogromnie trudno. Każdy zadaje sobie pytanie, dlaczego. To, że nie umiemy na nie odpowiedzieć, boli. Wykorzystajmy ten czas nie, by szukać winnych, ale by wspominać tę, które od nasz odeszła. Może zamiast wypisywać oskarżenie, każdy, kto znał Panią Elę napisze o Niej kilka ciepłych słów-kim była, jak ją wspomina. To pomoże nam wszystkim, wniesie ciepło i spokój do naszych serc. Pozdrawiam serdecznie Pracowników WiMBP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pestka Re: By Pamiętać IP: *.ztpnet.pl 16.01.07, 18:32 Pani Paulino, tak trudno o Eli mówić "była"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nowy [...] IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.01.07, 18:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinag78 Re: By Pamiętać. W odpowiedzi na głos "nowego" 16.01.07, 19:50 Byłam pracownikiem biblioteki krótko. To, co się stało jest dla Pracowników WiMBP ogromnie trudne. Nie ma sensu szukać winnych. Tu przegrali wszyscy, wszyscy mają swój dramat. Pani Dyrektor też. Może to jest czas, by wyciągnąć wnioski, nauczyć się dostrzegać innych, ich potrzeby i ból. Pracując w WiMBP poznałam wielu wartościowych i mądrych ludzi. Znajomości z nimi są dla mnie dzisiaj ogromnie ważne, choć pracuję już w innym miejscu. Pragnę widzieć tylko to, co dobre i wartościowe. Doceńmy to, co jest dobre. Nie szerzmy zła, obrażając innych. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinag78 Re: By Pamiętać 16.01.07, 19:41 Wiem, to, co się wydarzyło strasznie boli. Boli ból Pani Eli. Ona miała swoje piekło na ziemi. Teraz jest tylko Bóg i Jego miłosierdzie. Wiem, że dla wszystkich, którzy znali Panią Elę to był cios, zobaczyć swoją koleżankę w czernym worku. Teraz też, kiedy zamykam oczy, widzę ten obraz, choć znam go tylko z prasy. Bardzo Państwu współczuję. Wszystkim nam jest ogromnie ciężko. Trzeba zrobić wszystko, by nauczyć się widzieć drugiego człowieka, reagować na ból. Ta śmierć nie może być daremna. Pani Ela była dobrym pracownikiem, stawianym za wzór sumienności i pracowitości. Kochała to, co robiła, lubiła kontakt z czytelnikami, dużo czytała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 20:42 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KOREKTA Re: By Pamiętać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.07, 00:21 Może skończcie już o Dyrektorce. Już tyle zostało napisane. Nie wplątujcie w to też innych osób, które sobie tego z pewnością nie życzą. Najprawdopodobniej w piątek pogrzeb. Wyzbądźcie się nienawiści a nauczcie miłości i szacunku dla drugiej osoby. Wszystko co dajesz, wraca do ciebie jak bumerang. Przemyślcie to. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinag78 Re: By Pamiętać 17.01.07, 07:18 Żal że się za mało kochało że się myślało o sobie że się już nie zdążyło że było za późno choćby się teraz pobiegło w przedpokoju szurało niosło serce osobne w telefonie szukało słuchem szerszym od słowa choćby się spokorniało głupią minę stroiło jak lew na muszce choćby się chciało ostrzec że pogoda niestała bo tęcza zbyt czerwona a sól zwilgotniała choćby się chciało pomóc własną gębą podmuchać w rosół za słony wszystko już potem za mało choćby się łzy wypłakało nagie niepewne Ks. Jan Twardowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.K.N. Re: By Pamiętać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 13:35 Gość portalu: KOREKTA napisał(a): Wszystko co dajesz, wraca do ciebie jak bumerang. Dobrze napisane, tylko to bardziej mozna przypiac pod dyrektorke, a nie tych co o niej pisza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
paulinag78 Re: Tragedia w bibliotece Norwida 17.01.07, 14:47 Dlaczego na stronie internetowej Biblioteki nie ma informacji o dniu i godzinie pogrzebu? Odpowiedz Link Zgłoś