Dodaj do ulubionych

SLD-owskie czerwone pompony.

IP: 195.117.82.* 01.05.03, 14:32
Na dzisiejszym żenującym festynie zorganizowanym przez sld na ul.
Sulechowskiej dało sie zauważyć towarzyszy z czerwonymi pomponami żłopiących
piwo. Pompony były przypięte zgodnie z sld-owska kulturą w górnej części
marynarki. Patrząc na coraz większe zezwierzęcenie sld-owskich członków wraz
z ich zerowatym millerem proponuje towarzyszom powkładac te pompony w tylna
część ciała było by to chociaż zabawne, a tak było niezwykle żenujące. Poza
wielką ilością wypitego piwa i jeszcze większą ilością oddanego moczu sld-
owscy towarzysze zaprezentowali sie niezwykle marnie.Jak to mówi ich
przywódca duchowy miller kompletne zera. Mam nadzieje że to już ostatni taki
żenujący festyn - niech się święci 1 maja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
Obserwuj wątek
    • sela1 Re: SLD-owskie czerwone pompony. 01.05.03, 21:37
      Oj Orvell, chciałeś się napić piwa i zapisać do organizacji ale pompona nie
      miałeś (a może miałeś w tyłku i nie zauważyli powinien chociaż trochę
      wystawać) i co nie przyjęli? I teraz jesteś bidulku sfrustrowany i stąd pewnie
      ten żenujący tekst, który wystukałeś.
      Ale się nie martw Auchan pewnie jeszcze otwarty weź te trzy zety i kup sobie
      piwo, nie proś się miej honor.
      • Gość: Mix Re: SLD-owskie czerwone pompony. IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.05.03, 22:33
        Śmiać mi się chce jak jakiś członek broni honoru swojej partii. Szkalowania
        jego ukochanej partii przecież nie można zostawiś bez riposty... Przecież to
        partia dała mu pracę i możliwośc skorzystania z internetu. Bez niej nawet by
        nie wiedział co to komputer.
        • sela1 Re: SLD-owskie czerwone pompony. 01.05.03, 22:43
          Odezwał się kolejny byk co na czerwone reaguje.
      • Gość: ole Re: SLD-owskie czerwone pompony. IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 19:08
        ile sld zapłaciło MOSiRowi za wynajęcie osrodka? Podobno Zelek z MOSiRu stale
        narzeka na budżet.
    • Gość: ole Re: SLD-owskie czerwone pompony. IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 19:06
      Czy to prawda, że dzisiaj miał się podać do dymisji miler? wszyscy czekaja na
      to z utęsknieniem.
      • Gość: Falanga Re: SLD-owskie czerwone pompony. IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.03, 19:22
        Ty dupku do dymisji to sie moze podac pani Ronowicz. A Miler jest premierem
        legalnego rzadu ot i tyle w tej sprawie.
        • Gość: Mis Re: SLD-owskie czerwone pompony. IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 22:25
          Czyle pani prezydent może się podac do dymisji, a pan premier nie? A skąd ta
          konkluzja? Z oceny osobowości?
          • Gość: ole Re: SLD-owskie czerwone pompony. IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 06.05.03, 22:44
            miler na posiedzeniach Rady Ministrów rzuca już popielniczkami-tak powiedział w
            radiu Zet Oleksy M. Olejnik-bo nie panuje nad sobą.po co więc ten człowiek się
            męczy i nas.
            • sela1 Re: SLD-owskie czerwone pompony. 06.05.03, 23:27
              Gość portalu: ole napisał(a):

              > miler na posiedzeniach Rady Ministrów rzuca już popielniczkami-tak
              powiedział w radiu Zet Oleksy M. Olejnik

              Wymyślasz niezłe bzdury . Na stronie radia zet ostatni wywiad z Oleksym jest z
              22 kwietnia. A ta popielniczka to chyba wytwór Twojej chorej wyobraźni.
              • dsvp Re: SLD-owskie czerwone pompony. 07.05.03, 11:38
                Sela - patrz newsweek - twierdznie o słowach Oleksego jest prawdziwe. Ma to
                bardzoo szeroki kontekst - nieco prawdy o rządzie i jego szefie, ale też
                kontekst wewnątrzpartyjny.
                Co do słów "Falangi" - co ja mam Ci powiedzieć? Niech będzie tak:

                od dłuższego czasu męczą i nudzą mnie hasła i dość niewybredne słowa
                skierowane pod adresem lewicy (szeroko pojetej), takoż ze sformuowaniami
                skierowanymi pod adresem pani Ronowicz. Jestem człowiekiem lewicowym, oddanym
                ruchowi i idei lewicy (tu można by na prawdę długo), ale jest jeszcze coś
                takiego jak kultura polityczna i wiedza z zakresu prawa. Z tej ostatniej
                wynika, że zarówno Prezes Rady Ministrów jak i wójt gminy mają prawo podać się
                do dymisji. Co innego natomiast znaczy konkretny wymiar i kontekst takiej
                dymisji. Tu się z Tobą zgodzę, że Leszek Miller dymisji składać nie powinien.
                Ale sposób, w jaki to powiedziałeś na prawdę powoduje mdłości i brak
                jakiegokolwiek poczucia solidarności z Tobą.
                Wstyd mi za Ciebie i za innych (niekoniecznie lewicowych), którzy używają
                takiego właśnie języka.


                PS
                w internecie krąży zbiór pod nazwą "definicje alternatywne", w którym to
                zbiorze możemy znaleść następującą definicję dyplomaty (cytat bardziej z
                pamięci ... mail bowiem został skasowany):
                "dyplomata jest to taka osoba, która słowo "spierdalaj" potrafi powiedzieć w
                taki sposób, że czuje się urocze podniecenie na myśl zbliżającej się wyprawy".

                PS PS

                Kiedyś (bodajrze w 1992 roku) podczas obchodów dni studenckich, przed wejściem
                do warszawskiej Stodoły wisiał napis nastęopującej treści: KULTURA, URWA, MUSI
                BYĆ!!!
                tak jest ... "mocne! a jakże treściwe ... surowe! a przemawia do głębi" jakby
                rzekł krytyk ...

                Z kulturalnym pozdrowieniem cynika pozdrawiam co poniektórych
                • sela1 Re: SLD-owskie czerwone pompony. 07.05.03, 12:11
                  Dziękuję za informację, poszukam i przeczytam.

                  Pozdrowienia
                  • Gość: ole Re: SLD-owskie czerwone pompony. IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 17:45
                    Wywiad z M.Olejnik Oleksym był w przedostatnim Newsweeku
                    • dsvp Re: SLD-owskie czerwone pompony. 13.05.03, 11:23
                      Nic nie zapowiadało sensacji. Podczas porannej rozmowy w Radiu Zet 22 kwietnia
                      Józef Oleksy gładko "prześlizgiwał się" po pytaniach Moniki Olejnik. Gdy padło
                      to kardynalne, o dymisję premiera, odparował: - Premier rządzi i ma
                      uprawnienia. I tyle. W każdym razie tyle na żywo, w radiu. Co Józef Oleksy
                      naprawdę myśli o swym partyjnym szefie, dowiedzieli się ci, którzy odsłuchali
                      nagranie rozmowy prowadzonej poza anteną. Nagranie trafiło do Internetu. A w
                      nim Oleksy ostro zaatakował premiera. O nagraniu prywatnej już rozmowy,
                      odbytej po wyłączeniu mikrofonów, nie wiedział ani Oleksy, ani Olejnik. Zanim
                      się dowiedzieli, politycy lewicy już rozsyłali sobie jej treść e-mailami. Jak
                      dowiedział się "Newsweek", nagranie szybko dotarło do Grzegorza Rydlewskiego,
                      głównego doradcy premiera. Józef Oleksy nie chce wydarzenia komentować.
                      Kierownictwo Zetki zapewnia, że nagranie było wynikiem błędu komputera: -
                      Kiedy odzywa się sygnał końca audycji, komputer wyłącza nagrywanie i wrzuca
                      dźwięk na stronę internetową. Technika zawiodła i nagrała się również część
                      rozmowy przeprowadzona już po wyłączeniu mikrofonów - mówi Paweł Kociołek,
                      rzecznik prasowy Radia Zet.


                      Zofia Wojtkowska (zwojtkowska@newsweek.pl)


                      Artykuł ukazał się w tygodniku Newsweek Polska, w numerze 18/03 na stronie 2


                      czmoki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka