kumak13
19.06.07, 21:43
Pediz był pralnią brudnych pieniędzy?
Skandal i katastrofa w spółce z miejskim kapitałem.
Sąd gospodarczy zajmował się dzisiaj uchwałami o likwidacji spółki Pediz. I
uznał, że w firmie były takie przekręty, że sprawą powinno zająć się
Centralne Biuro Śledcze i Centralne Biuro Antykorupcyjne.
"Skandal”, "pranie brudnych pieniędzy”, "katastrofa” - takie wyrazy rzadko
goszczą na sali sądu gospodarczego. Ale dzisiaj wprost mówili tak o spółce
Pediz biegły rewident Aleksander Kapustka i sędzia Arkadiusz Opala. Chodzi o
firmę, której miasto jest współwłaścicielem, a Zielona Góra straciła już na
niej miliony. Sprawą zająć się mają CBA i CBŚ.
Zdaniem sądu od połowy 2002 do 2006 roku członkowie zarządu i rady nadzorczej
Pedizu mogli m.in. działać na szkodę spółki, przywłaszczać pieniądze i
mienie, dokonywać oszustw i prać brudne pieniądze. O wielu tych sprawach
pisaliśmy wcześniej w "GL”, teraz sąd i biegły zdają się potwierdzać nasze
ustalenia. Chociaż prokuratura umorzyła część postępowań... - Skoro jednak u
nas nie można się było tym zająć, nich zrobią to inni - mówił sędzia Opala.
reklama
Cała lista przekrętów
Przypomnijmy: Pediz był do 2002 roku miejską spółką, zajmującą się zielenią i
utrzymaniem dróg. Zarząd miasta z prezydentami: Zygmuntem Listowskim i
Zenonem Bambrowiczem zdecydowali o prywatyzacji firmy. Ale nie wystawiono
firmy na przetarg - umowę na 85 proc. udziałów firmy podpisano ze spółką
Pediz Pracownicy, której udziałowcami był Jacek R. (główny bohater w aferze
Pedizu) - wówczas członek rady nadzorczej, ówczesny szef spółki Jan
Radziwiłłowicz i sześciu kierowników. Pediz Pracownicy nie miał pieniędzy na
zakup spółki, wziął więc kredyt zabezpieczony majątkiem Pedizu, resztę
pieniędzy na spłatę też miała zarobić była miejska firma...
Finansowy plan Jacka R., który szybko objął zupełną władzę w Pedizie, jednak
nie wypalił. Miasto dostało tylko 2,1 mln zł z 5,7 mln zł za udziały, majątek
firmy zlicytowano, część pieniędzy z Pedizu wyprowadzono.
Dziś firma istnieje tylko na papierze. - To było bezczelne niszczenie
podmiotu gospodarczego - oceniał dzisiaj sędzia Opala. A biegły podawał
dowody na wyprowadzanie pieniędzy z firmy i oszustwa:
Pediz kupił elementy młyna za około milion złotych i szybko odsprzedał je
dalej. Szefowie firmy pozwolili na to, by zapłacono im przedawnionymi
długami, których nie da się odzyskać.
Niektóre przedawnione wierzytelności trzykrotnie w Pedizie sprzedawano.
Pewna firma winna była 75 tys. zł Pedizowi. Założono specjalne konto do tej
transakcji. Pieniądze nie trafiły do spółki, ale w prywatne ręce.
Zdaniem biegłego, jeden z prezesów Andrzej K. wyprowadził z firmy 1,1 mln zł,
prokurent Mariusz F. 592 tys. zł
Jeszcze pięć dni przed aresztowaniem, w marcu 2005 roku, Jacek R. podpisał
umowę na kupno stali za 505 tys. zł i podpisał weksel w imieniu Pedizu
(sprawa jest w katowickim sądzie).
Firma miała sześć kont.
Brakuje papierów w dokumentacji spółki.
Adwokat pod lupę
Dokumenty ze sprawy i opinia biegłego trafić mają też do Okręgowej Rady
Adwokackiej. Z wnioskiem o zawieszenie w wykonywaniu zawodu adwokata Dariusza
C. Jest on pełnomocnikiem Jacka R. w różnych procesach (również karnych), był
też członkiem rady nadzorczej i zarządcą Pedizu. Zdaniem sądu, mógł dokonać
przestępstwa. Wziął na przykład 10 tys. zł z żarskiej firmy dla Pedizu i nie
wpłacił ich do kasy firmy; wiedział o fałszowanych bilansach firmy; mówił, że
nie był pełnomocnikiem firmy, a są dowody na to, że miał pełnomocnictwo
prezesa... - Sąd nie przesądza, że doszło do przestępstwa - zastrzegał sędzia
Opala. - Ale tu chodzi o etykę, a raczej jej brak.
Zielonogórski adwokat uważa zarzuty za bezpodstawne. - Pieniądze przekazałem
prezesowi spółki - relacjonuje. - Nie zatwierdzałem bilansów firmy, nie
nadzorowałem księgowości. Podczas tego procesu padały zarzuty biegłego pod
moim adresem, ale odeprzeć ich nie mogłem. Mi też zależy na wyjaśnieniu tej
sprawy - mówił nam po wysłuchaniu decyzji sądu.
Alicja Bogiel
Napisz do autora.
Zobacz wizytówkę autora.
powrót wyślij wydrukuj zgłoś błąd INTERNAUCI POLECAJĄ
komentarze
Skomentuj artykuł (+)
Brak komentarzy.
AKTUALNOŚCI19 czerwca, 20:30
Guben - Gubin > Sukces wystawy von Hagensa
19 czerwca, 20:15
Sulechów > Idą wakacje, nie siedź w domu!
19 czerwca, 19:30
Babimost > Przyjdź posłuchać włoskiego koncertu
19 czerwca, 18:45
Ośno Lubuskie > Woda będzie lepsza
19 czerwca, 18:00
Zielona Góra > Uniwersytetu Trzeciego Wieku świętuje
Więcej >>reklama
UBEZPIECZENIA > PROMOCJA – TANIE OC, AC W MIESIĘCZNYCH RATACH CO GDZIE KIEDY
« Czerwiec , 2007 »
Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30
poinformuj nas o wydarzeniu NA GŁÓWNEJ
POWIAT ZIELONOGÓRSKI
Pediz był pralnią brudnych pieniędzy?
SPORT
Rów Mariański
DOM
Zrób dwa z jednego
MOTO
Słone grzywny za granicą
ZDROWIE
Zrozumieć innych
WYWIADY
Śpię z bronią w ręku
KOMENTARZ
Mało śmieszny kabareton
Internauci polecają >>LINKI
Opole Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej
Strona Domu Dziecka w Kożuchowie
Zielonogórski Klub Miłośników Komunikacji Miejskiej
informator
Ogloszenia drobne
Niezależny serwis informacyjny Świebodzina
Witryna umożliwiająca osobom prywatnym przekazanie używanych rzeczy
potrzebującym
Więcej »INFORMATOR
urząd marszałkowski
urząd wojewódzki
starostwa powiatowe
urzędy miast i gmin
urzędy pracy
kina
teatry
muzea
apteki dyżurne
szpitale
prokuratury
sądy
policja
straż graniczna
straż pożarna
pkp
pks
gimnazja
szkoły podstawowe
szkoły ponadgimnazjalne
szkoły specjalne
szkoły wyższe
przedszkola
organizacje pozarządowe
Więcej »
reklama
Szukaj w polskim internecie
system RSS. Co to jest? Jak go uruchomić? Projekt graficzny: 5W Mignon
Media
Wszelkie prawa zastrzeżone. Lubpress sp z o.o. w Zielonej Górze. 2001-
2007. online@gazetalubuska.pl, tel. +48 68 324 88 00