markoniec
27.06.03, 20:14
i kupiłem mebel.
-czy przywieziecie mi w dom ? nie, mebel jest do skręcenia, zmieści się do
samochodu osobowego.
Jasne , nie jeden mebel się skręcało.
-macie inne odcienie ? tak, jeszcze jeden, ale w magazynie .Może być jutro,
zadzwonimy do pana.
No dobra, w końcu kiedyś czekało się miesiącami.
Dzwonią, jadę, jest, ale kolor inny niż zamawiałem.
-Ojej ! na pewno inny pan zamawiał?
-No dobrze, jutro będzie właściwy.
W końcu Go mam :-))) !!!
Przywiozłem, rozkładam paki i oczom nie wierzę. Wszystko w najmniejszych
fragmentach, nawet szuflady mam sam skleić !!!
Roboty na pół dnia ! (z jednodniową przerwą na wyschnięcie kleju ).
Przy następnym zakupie mebla zadam jednak więcej pytań dodatkowych.
Starzeję się .
W zasadzie mogli dać wióry do sklejenia, albo nawet tarcicę do przetarcia.
Europo przyspieszaj !