cancro
03.08.08, 12:52
Po "małyszomanii" mamy teraz "kubicomanię". Kręci was to? Próbowałem raz to
obejrzeć, ale żona na mnie krzyczała ("nie chrap!"). Moim zdaniem generalnie
nic się nie dzieje - jak wystartowali, tak dojechali. No chyba, że czasem ktoś
wypadnie z toru.