Dodaj do ulubionych

Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie mi...

10.03.09, 20:41
Widać wyraźnie, że mamy przerost biurokracji w urzędach Zielonej
Góry. Urzędnikom się nudzi to wymyślają bzdurne pomysły. Chcą
zaistnieć i pokazać jacy to są potrzebni. To typowo komunistyczne
podejście do tematu. Jaka władza - takie pomysły.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kolo Re: Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.09, 21:07
      A może by tak szanowni radni i pani redaktor zapoznali się z
      obowiązującą ustawą o systemie oświaty i regulacjach w niej
      zawartych zanim zaczną krytykować sieć gimnazjów? Mała ściąga:

      Art. 17 ust. 4 ustawy o systemie oświaty :
      Rada gminy, z uwzględnieniem ust. 1 i 2, ustala plan sieci
      publicznych szkół podstawowych i gimnazjów prowadzonych przez gminę,
      a także określa granice obwodów publicznych szkół podstawowych i
      gimnazjów, z wyjątkiem specjalnych, mających siedzibę na obszarze
      gminy, z zastrzeżeniem art. 58 ust.
      Czy więc to jest widzimisie czy może obowiązek?!
      • Gość: Kolega Re: Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie IP: *.aster.pl 10.03.09, 21:54
        A ty Kolo czasami w UM nie pracujesz? Co z tego ,ze określa granice
        obwodów? Nadal nie są one dyletańcie obowiązkowe.
    • Gość: Kolo Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie mi.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.09, 22:09
      Dyletancie?! Co się Kolego tak denerwujesz? A Kolega Pisior? Obwody
      nie są obowiązkowe? A z czego to wynika? Jakich przepisów jeszcze
      nie przestrzegać?! Ale ty Kolego pewnie jesteś prawnikiem i na bank
      nie DYLETANTEM!!!
      • Gość: Kolega Re: Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie IP: *.aster.pl 10.03.09, 22:29
        Czemu PiS-or? Po prostu wykazuję twoje dyletanctwo w tej materii, a
        Ty nie potrafisz merytorycznie odpowiedzieć i dyskusje sprowadzasz
        do jakiejś tam przynależnosci partyjnej. Tym samym potwierdzasz
        tylko moje przypuszczenia.
        • Gość: Kolo Re: Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.09, 22:53
          "A ty Kolo czasami w UM nie pracujesz? Co z tego ,ze określa granice
          obwodów? Nadal nie są one dyletańcie obowiązkowe. "
          I to jest merytoryka? Usmiałem się INTELIGENCIE!
        • Gość: Oszołom Re: Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie IP: *.ec.zgora.pl 11.03.09, 11:36
          Niech się Pan cieszy, ze nie nazwał Pana oszołomem, faszystą,
          ksenofobem, bydłem...itp. Teraz to jest w modzie na
          obecnie "europejskich" salonach (sowieckich w poprzedniej epoce).
          Pana opinie nie są dla nich ważne. Istotne jest przylepienie łatki
          adwersarzowi. Dawniej nazwano by Pana syjonistą, rewanżystą,
          zaplutym karłem reakcji bez jakiegokolwiek związku z Pana czynami i
          poglądami. PRL wiecznie żywy!
    • jankes110 Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie mi.. 10.03.09, 22:19
      Walka z rejonizacją nie może prowadzić do "segregacji" uczniów. Czy
      nie widzicie, że otwierając rynek dla chętnych doprowadzimy do tego,
      że "dobre" gimnazja przejmą dobrych uczniów, słabsi pozostaną w
      swoich obwodowych szkołach. Jeżeli popieracie takie rozwiązanie, to
      pamiętajcie - dobre szkoły nie są z gumy i nie wszczynajcie kolejnej
      awantury, gdy wasze dziecko nie dostanie się do takiej szkoły.
      • er_ra Re: Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie 10.03.09, 23:42
        a gdzie znajdę podział na te rejony? Bo nadal nie wiem, do którego należy moje
        dziecko....
      • Gość: M.Aszek Re: Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie IP: *.tpn.ceron.pl 11.03.09, 08:00
        "...dobre szkoły nie są z gumy..."

        Tak, ale jak będzie rejon, to już nie będą musiały być dobre!
        Po prostu będą....
        A złe szkoły ze złymi dyrektorami i nauczycielami będą dalej złe, bo po co się
        miernotom się starać, rozwijać, jeżeli i tak będą mieli zagwarantowany byt!
    • Gość: M.Aszek ABSURD! IP: *.tpn.ceron.pl 11.03.09, 07:34

      Czyż to nie jest promocja miernoty!
      Gimnazjum nr 2, najgorsze w mieście, przestało istnieć, bo nie było do niego więcej chętnych!
      I bardzo dobrze! Po co bubel kierowany przez dyrektora nieudacznika!?
      A dobre szkoły są szturmowane przez chętnych, bo dają gwarancję, że nauczycielom się chce, ze dyrektorowi się chce...
      Dla czego ma być wedle komunistycznej zasady: "miernie, biernie ale wiernie" albo, parafrazując "czy się stoi, czy się leży, trzystu (500, 600, ...) uczniów się należy"!
      Komuch prezydent miasta to i gospodarzyć chce komunistycznie.
      A to rynek, wolny rynek jest najlepszym gwarantem dobrej jakości- posyłam moje dziecko do dobrej szkoły i za nim idą pieniądze, więc szkoła o mnie (i o pieniądze, moje pieniądze!) zabiega.
      A buble do kosza, tak samo jak Gimnazjum nr 5!

      Jak to "gówn..." wprowadzą, to na 100% zamelduję moją córkę w tym rejonie miasta, gdzie jest dobre gimnazjum, nie pozwolę, by chodziła do "pikującego" i "dobijanego" "kwiatem młodzieży z piątki" gimnazjum nr 2.

      Czemu Zielona Góra ma zawsze za prezydenta jakiegoś oszołoma!?
      Kubicki, Ronowicz, Listowski... same "talenty"!!!
      • Gość: absurd Re: ABSURD! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 10:13
        uczcie, uczcie się pilnie dziatki, bo jeżeli nie będziecie się uczyć, to wszyscy skończycie na Uniwersytecie Zielonogórskim.
        • Gość: mass Re: ABSURD! IP: *.centertel.pl 11.03.09, 23:54
          Po pierwsze. Nie byłoby problemu gdyby władze miasta reagowały na
          złe wyniki nauczania w poszczególnych szkołach. I własciwie to
          wystarczy. Jestem w stanie zgodzic sie na rejonizacje szkoł, ale
          niech do cholery urzednicy miejscy kontrolujea te szkoly. Sa zli
          nauczyciele, to trzeba ich usunac i zatrudnic nowych . I po sprawie.
          Magistrat hoduje zle szkoly i nie reaguje. I to jest megaproblem.
      • Gość: maat Re: ABSURD! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 00:09
        1. a kto pójdzie do gimnazjum na Chynowie, jeśli nie będzie
        rejonizacji?
        2. a jak wziąć za mordę niepokornych (tj. niezależnych) dyrektorów?
        3. a jakie szkoły kończyli obecni włodarze miasta (wszyscy), czy
        przypadkiem nie rejonizowane?
        4. a drodzy zielonogórzanie, na kogoście głosowali? na krasnoludki?
        5. to w takim razie popatrzcie w lustro.
        • Gość: ??? Re: ABSURD! IP: *.icpnet.pl 12.03.09, 21:03
          " Natomiast w komfortowej sytuacji są rodzice, którzy przeprowadzili
          się za miasto. Ci, zdaniem urzędników, dostaną się do każdego
          wybranego przez siebie gimnazjum"

          Jak chcą mieszkać po wiochach to niech się ich dzieci tam uczą! W
          gminie też są podstawówki i gimnazja.
      • Gość: Gość Re: ABSURD! IP: *.modemy3.ostrowski.pl 18.03.09, 20:03
        Przepraszam, ale włąśnie to pan Kubicki jest przeciwny
        rejonizacji...Proponuję najpierw zgłębić temat, zanim obrzuci się
        kogoś błotem
    • Gość: rodzic Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie mi.. IP: *.tpn.ceron.pl 13.03.09, 14:46
      A może by tak znieść rejonizację??? Niech decyduje poziom kształcenia w danej
      placówce, niech decyduje przygotowanie do egzaminu gimnazjalnego, a następnie
      jego wyniki.
    • p.bachonski.1 Spór o rejonizację szkół: Ucz się tam, gdzie mi... 15.03.09, 21:31
      Komunizm w Zielonej Górze

      Jestem nauczycielem Gimnazjum nr 1 w Zielonej Górze i jednocześnie rodzicem
      ucznia szóstej klasy, który w tym roku staje przed wyborem szkoły
      ponadpodstawowej. Być może nie będzie się jednak martwił dokonywaniem wyboru,
      ponieważ zostanie przypisany do określonej placówki decyzją miejskich
      urzędników. Trzeba przyznać, że jest to decyzja z kilku względów kontrowersyjna.
      Jeśli, jak twierdzą władze oświatowe miasta, trzeba zadbać o to, by wszystkie
      gimnazja funkcjonowały mimo niżu demograficznego, a nauczyciele mieli pracę,
      to dlaczego obwody nowych szkół są tak niesprawiedliwie wyznaczone? W G2
      uczyłoby się o 90 uczniów więcej niż w G1, mimo tego że obie szkoły mają
      porównywalną bazę lokalową. W G7 i G 1 uczyłoby się tylu samo uczniów mimo
      tego , ze G7 jest znacznie mniejszą szkołą? Taki podział na obwody szkolne
      spowoduje właśnie to, czego władze miejskie ponoć chcą uniknąć, czyli utratę
      pracy nauczycieli G1.
      Dlaczego chce się odebrać rodzicom oraz uczniom możliwość wyboru tej szkoły,
      którą uważają za najlepszą? Wszystkie gimnazja rozpoczynały pracę od podstaw i
      mały możliwość osiągnięcia takiego poziomu nauczania, który zapewniłby im
      nabór uczniów. Czy naprawdę należy „nagrodzić” G 1 za to, że od lat wypada
      najlepiej w mieście i nie tylko w egzaminie gimnazjalnym, zmniejszając
      administracyjne nabór do tej szkoły, a uczniów zmusić do tego, żeby zostali
      przypisani „na siłę” do tych, do których nie chcą chodzić?
      Jak władze miasta wyobrażają sobie rywalizację szkół o podnoszenie poziomu
      nauczania, jeśli nie będzie od tego zależało, ilu uczniów zechce się uczyć w
      danej placówce?
      Jak mam motywować swojego syna do walki o jak najlepszy wynik egzaminu po
      szkole podstawowej i oceny na świadectwie szóstej klasy, jeśli nie będzie
      miało to żadnego znaczenia w wyborze wymarzonej szkoły?
      Komuniści uważali, że sprawiedliwie znaczy „równo dla każdego” i byli
      przekonani, że władza wie l, co jest dobre dla ludzi lepiej od nich samych.
      Mogło się już wydawać, że takie myślenie to anachronizm. Okazuje się, że w
      Zielonej Górze komunizm trzyma się mocno.
      W artykule z „Gazety Lubuskiej” poświęconym temu samemu tematowi Pan
      Prezydent Janusz Kubicki stwierdził, że jego decyzją utrzymane będą
      dotychczasowe zasady naboru do gimnazjów. Po paru dniach temat powrócił wraz
      ze szkodliwymi pomysłami miejskich urzędników. Ile warte jest słowo Pana
      Prezydenta?

      Piotr Bachoński

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka