Dodaj do ulubionych

Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym

30.05.09, 08:51
Ciekawe jakie będą ceny...?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasik Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.09, 10:32
      wejdź na ich stronę www i sprawdź :)
      • Gość: aha Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.modemy2.ostrowski.pl 30.05.09, 20:17
        Jeszcze muszą mieć tą swoją stronę. Może mają ale niewypozycjonowaną
        więc niestety google nie znajdują, przynajmniej na dwóch pierwszych
        stronach wyników a dalej przeciętnemu użytkownikowi nie chce się
        sprawdzać
    • Gość: marcin_zielonagora Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.aster.pl 30.05.09, 11:36
      Bylem, jest drogo ale jedzenie jest pyszne :)
      • Gość: e Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.aster.pl 30.05.09, 12:26
        A kto za to płaci?
    • Gość: smakoszka Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.09, 18:00
      Szczerze nie polecam! Bylam tam wczoraj i jestem rozczarowana.
      Wprawdzie ceny nie są "kosmiczne", ale jedzenie ...szkoda gadać.
      Zamowilam kurczaka w sosie śmietanowym i niestety - musialam go
      szukac w naczyniu, w ktorym go podano. Poza tym podają ryż na jednym
      półmisku - dla dwóch osób trochę mało, choć nie jestem głodomorem.
      Sałatka na talerzu - brak mi słów. Odrobina kapusty z marchewką i
      majonezem... Ech... No i organizacja. Chcieliśmy zaplacić kartą,
      pani kelnerka powiedziala ok, przyszła z terminalem, poczym się
      rozmysliła i powiedziala, że juz nabiła rachunek na kasę i że musimy
      zapłacić gotowką. Dobrze, że mieliśmy przy sobie pieniadze. A,
      jeszcze jedno. 200 mln wody kosztuje... 5 zl. Dodam, ze w trakcie
      naszego pobytu, grupa osób odeszła od stolika, bo nikt nie podszedł
      by przyjąć zamówienie. Wiem, że restauracja dopiero zaczyna, ale ja
      się zraziłam. Szczególnie jakością i ilością jedzenia.
    • Gość: jola Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 18:59
      dajmy im czas .poczatki sa trudne .
      • Gość: cc Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.05.09, 20:02
        Bylismy dzisiaj. Jedzenie bardzo dobre !!!
        Ceny Ok.
        Właściciel jest na miejscu ale kelnerki powinien zmienic albo
        przeszkolic. Nie interesuja sie klientami nie znaja potraw.
        Brakuje nam w Zielonej Górze Japonskiej Restauracji z Sushi dobrej
        CHinskiej/Tailandzkiej/Wietnamskiej. Szkoda ze zamkneli Thang Long.
    • Gość: maximo Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.aster.pl 30.05.09, 20:36
      SUPER ŻE JEST TA RESTAURACJA !!! TAK WŁAŚNIE POWINNO BYC NA STARYM
      MIEŚCIE ,ŻE SA SAME RESTAURACJE I BANKI ! MYSLĘ ŻE JAK JESZCZE POD
      FILARAMI OTWORZA JAKĄŚ RESTAURACJE PO KSIĘGARNIACH NAUKOWEJ I
      TECHNICZNO-ROLNICZEJ TO JUZ REWELACJA !!! BYŁEM WCZORAJ Z RODZINKA I
      JESTEM ZADOWOLONY ! KTOS NAPISAŁ ŻE BRAKUJE JAPOŃSKIEJ I
      ORIENTALNEJ ,ALE MOŻE COŚ WŁAŚNIE RUSZY POD FILARAMI ?
      • Gość: Jar Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 13:31
        RESTAURACJII CORAZ WIĘCEJ A PLAC POCZTOWY STRASZY BRZYDOTĄ:(
        SZKODA,ŻE kUBICKI TEGO NIE ZAUWAŻA ZE SWOJEJ LIMUZYNY:(
        • Gość: rosomak Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.09, 16:02
          Byłem tam ostatnio i bardzo nam się podobało. Jedzenie bardzo dobre
          ale trochę mało surówek. Ceny przystawek są zdecydowanie za
          wysokie,ale obiadów są przystępne. Na plus zdecydowanie wystrój i
          sposób podania potraw.Co do obsługi to chyba trzeba dać im trochę
          czasu, bo narazie są trochę niezorganizowani. Ogólenie polecam.
        • Gość: marianna Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.09, 16:05
          ja też byłam.Nie jest zle,ale ceny przystawek są za wysokie.Dwa
          pierożki za 15 złotych to chyba za drogo.Ale trzeba przyznać bardzo
          smacznie.
    • Gość: 456 Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.09, 16:21
      Jedzenie jest bardzo dobre, jednak jest za drogo. Podobało mi się wygląd oraz
      atmosfera restauracji. Napewno zawitam tam jeszcze nieraz.
    • Gość: dorka Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.06.09, 08:52
      A ja nie polecam tego lokalu. Zamówiłam lody z owocem mango ale
      owoca żadnego, a tym bardziej mango tam nie widziałam. Zapłaciłam 10
      zł za dwie zwykłe kulki lodów polanych pomarańczową polewą. Poza tym
      zamówiłam herbatę parzoną po indyjsku z kardamonem i imbirem a
      otrzymałam filiżankę z wrzątekiem a na spodku torebkę ćeylon tea. Na
      pytanie gdzie jest zamawiana przeze mnie herbata, kelnerka
      odpowiedziała, że przeciez zamawiałam zwykłą herbatę. A gdy
      zapytałam gdzie są owoce w lodach usłyszałam, że przeciez zamawiałam
      zwykłe lody. Z całym szacunkiem , ale nie lubię kiedy robi się z
      klienta kretyna. Nie wspomnę,że na herbatę czekałam 0,5h. NIE
      POLECAM.
      • Gość: Karolina Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.09, 23:27
        Nie wystarczy pomalować siny w ostrych kolorach i poustawiać
        egzotyczne detale, trzeba to zrobić profesjonalnie. Przedmioty są
        ale nastroju nie ma.
        • Gość: Magda Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 17:21
          A ja uwazam ze jest bardzo oryginalnie i orientalnie. Knajpa z klasa. I zadnych
          sinych czy ostrych kolorow tam nie ma. Bylam, jadlam i widzialam
    • Gość: aga Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.09, 09:40
      niedługo otworzą po księgarni sushi bar to będzie w czym wybierać!
      indyjska jest też ok , byłem jadłem i wszystko smakowało tylko fakt
      że troche drogo!!!!!
      • Gość: XYZ Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 02:22
        CZY NIE UWAŻACIE,ŻE SKORO TYLE KNAJP POWSTAJE PRZY PLACU
        TO PRZYDAŁBY SIĘ JEGO REMONT?
        CZY PODOBA WAM SIĘ TAK JEK JEST?:)
        • Gość: ele ! Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.aster.pl 05.06.09, 10:32
          Plac pocztowy jest OCHYDNY !!!!! za Ronowicz były jakies plany
          przebudowy tego szkaradnego placu ! ciekawe gdzie one są ?
          tak sami jak OCHYDNA jest stacja benzynowa koło Polskiej Wełny
          zasłaniajacy budynek Galeri !
          • Gość: ele ® Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: 212.23.178.* 14.06.09, 16:27
            I w ogóle zacząłem sobie chwalić prezydenturę pani Ronowicz!!
      • Gość: Yantra Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 12:53
        a skad wiadomo o tym sushi barze?
    • Gość: Marek Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 14:04
      Jasne! A knajpę im ktoś za darmo wystawił:-) Dlaczego Was ludzie tak boli, ze
      ktoś robi cos pozytywnego dla tego miasta? A z tego co widziałem właściciele są
      zawsze na miejscu i o swoich żalach można porozmawiać bezpośrednio z nimi.
    • Gość: olek Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 14:16
      Róbta swoje i się nie przejmujta, jak to ktoś mądry powiedział. A żarcie jest
      tam super.
      • Gość: Dominika mnie nie zachwycilo:/ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.06.09, 18:29
        salatka z kapusty pekinskiej i majonezu na do kazdego dania,
        motający się kelner (choc to akurat jestem sklonna wybaczyc, jako
        wyjatkowo cierpliwa klientka), cztery rozne dania wygladajace i
        smakujace identycznie, letnia herbata i woda za 6 pln. wnetrze tez
        nie zacheca do dluzszego posiedzenia.
    • Gość: mol Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.09, 19:11
      ciekawe
      • elza66 Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym 06.06.09, 19:53
        Co do restauracji to jeszcze nie byłam.
        A co do Placu to Ronowiczka Katoliczka
        zleciła za swej marnej kadencjii plan zagospodarowania Placu.
        Podatnicy zapłacili kilkadziesięt tysięcy no a plan leży gdzies w
        archiwum nie wykorzystany z wieloma innymi planami.

        Radni to bezguścia.Nie ma co liczyc ze zauważą szpetność
        Placu.
        Muszą mieszkańcy im uświadomić potrzebę jego remontu i znaleś.c na
        to kasę.

    • Gość: jana Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 19:33
      Mam wrażenie, że niektórzy z was wcześniej żywili się wyłącznie we Flamingo lub
      barze Pierożek ( bez obrazy). Jeżeli ktoś przychodzi do Restauracji to musi się
      nastawić na to, że za wodę zapłaci 5 pln a za obiad 25 –30. Przecież to nie
      Flammingo gdzie sok kosztuje 2,50 a obiad ok.15 pln! Restauracja jest na
      poziomie Zajazdu Pocztowego, a cenowo na pewno atrakcyjniejsza.
      • Gość: Placowa Remont Placu!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 20:14
        Radnych za pysk zaprowadzić na Plac i przeciągnąć po krzywych
        płytach ..:)
        zostawią parę złotych zębów to zapamiętają ,że remont sie nalezy!

        A tak na serio to głupio ze obcokrajowcy u nas inwestują i są skazani
        na syf i brzydotę ulic.
        Fakt,że może w Indiach większy syf niz u nas...i oni
        przyzwyczajeni...
        ALE JA SIĘ DO BRZYDOTY NIGDY NIE PRZYZWYCZAJĘ WIĘC RADNI DO
        ROBOTY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        • frontkampfer Re: Remont Placu!!!!!!!!! 07.06.09, 11:53
          Nie tylko plac pocztowy jest zapuszczony. Praktycznie większość starej zabudowy miasta się sypie.
    • Gość: gosik Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 10:13
      Fajna ta knajpka.
      • Gość: K.S. Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.09, 00:09
        Na otwarcie tego lokalu czekaliśmy z niecierpliwością ponad dwa miesiące. Kiedy
        lokal wreszcie otwarto, postanowiliśmy wybrać się tam, by przetestować nowe miejsce.
        Kiedy weszliśmy do lokalu naszym oczom ukazało się bardzo klimatyczne wnętrze
        oraz tłum ludzi w środku. Po odnalezieniu wolnego stolika, czekaliśmy na podanie
        nam menu - nie doczekaliśmy się. Obsługa to najsłabszy punkt tego lokalu.
        Kelnerki są wprawdzie miłe i grzeczne, ale kompletnie niezorganizowane,
        opieszałe i chyba niedouczone w zawodzie. Menu jest nawet bogate, duży wybór
        niecodziennych potraw. Jako, że była nas trójka, zamówiliśmy trzy dania główne i
        zupę. Zupę zamówiliśmy tylko dlatego, że odstraszała nas cena tradycyjnych
        napojów. Był jeszcze problem ze złożeniem zamówienia, bo nie mogliśmy doczekać
        się na kelnerkę, która od 40 minut uparcie twierdziła, że "zaraz podejdzie". To
        co działo się potem to już czysta parodia kelnerskiego kunsztu. Nasz stolik był
        nieco brudny, niedokładnie posprzątany, gdzieniegdzie walały się ziarenka ryżu i
        okruchy. Kelnerka podała nam zupę dnia, a po 10 minutach przyszła z następną
        zupą, której już nie zamawialiśmy. Po kolejnych 15 minutach otrzymaliśmy
        pierwszą zamówioną potrawę. Niestety kelnerka nie potrafiła powiedzieć co
        przyniosła - znała nazwę indyjską, ale polskiej już nie, wobec czego nie wiadomo
        było kto miał ją dostać i zdaliśmy się na intuicję. Następnym problemem, który
        przeszkadzał w rozpoczęciu posiłku był brak talerza. Po zwróceniu uwagi kelnerka
        podała 2 talerze (było nas troje). Upłynęło następne 10 minut i kelnerka
        przyniosła upragnione krewetki. Dzięki temu 2/3 z nas mogło już delektować się
        posiłkiem. Po kolejnych 15 minutach, kelnerka widząc, że jedno z nas siedzi nad
        pustym talerzem zapytała czy chcieliśmy jeszcze coś zamówić. Jej zdziwienie, gdy
        dowiedziała się, że wciąż czekamy na ostatnią potrawę, zostało wytłumaczone
        rzekomą pomyłką kucharza. Gdy doniosła ostatnią potrawę mogliśmy w końcu zacząć
        jeść. Jeżeli chodzi o jedzenie to było ono bardzo dobre, jednak uważam, że
        porcje jak za tę cenę są dość małe. Na sam koniec otrzymaliśmy rachunek, na
        którym brakowało jednej z potraw więc zapłaciliśmy mniej :) To w jakimś sensie
        zrekompensowało nam niesmak związany z wizytą w Namaste India. Polecam ludziom
        cierpliwym.
        • Gość: MK Re: Przykładowe ceny... IP: *.aster.pl 08.06.09, 15:36
          Proszę o podanie przykładowych cen np. dań głównych w tym lokalu?
          Niektórzy twierdzą że jest tam drogo inni,że ceny nie sa wysokie...
          • Gość: K.S. Re: Przykładowe ceny... IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.06.09, 19:31
            ja za krewetki na ostro zapłaciłam 36zł Oprócz tego, że nie podano mi do nich
            ryżu porcja była wielkości mikro, podana na tacce wielkości dłoni. Wygrzebałam
            może 4 krewetki średniej wielkości... Jak za tą cenę - stanowczo za mało. Zupy
            kosztują w granicach 7-10 zł, ale wszystkie smakują jak sok pomidorowy z cynamonem.
          • Gość: adam Re: Przykładowe ceny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 20:10
            Zależy co dla kogo oznacza tanio a co drogo. Dla mnie cena wody 5 zł
            to standardowa cena, a z tego czytam to dla innych spory wydatek.
            Ceny dań wahają się w granicach 25 - 30. Jak na kuchnię egzotyczną
            to całkiem przyzwoicie. Bardzo często bywam w restauracjach
            indyjskich w Berlinie ( znajomi są fanami) i jakość podawanych
            potraw w Cuisine jest na takim samym, smacznym poziomie. Podoba mi
            się, że podają jedzenie w takich małych, oryginalnych podgrzewanych
            czarkach.
        • Gość: Marian P. Buk Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.171.200.171.awakom.net 08.06.09, 21:24
          Co racja, to racja. Personel ewidetnie niedoszkolony. Poziomem nie dorownuje
          cenom, ktore jako jedyne trzymaly wysoki poziom. No, moze troche przesadzam, bo
          jedzenie bylo bardzo smaczne. Inna sprawa, ze za takie pieniadze porcje raczej
          skromne. Cena glownego dania 25-40PLN. Woda w smiesznej ilosci 200ml za
          kosmiczne 6PLN. To nie jest restauracja sushi w Poznaniu, tylko Zielona Gora, do
          cholery! Ludzie tutaj zarabiaja mniej! No moze przebolalbym ceny, gdyby zarcia
          bylo wiecej i obsluga na wysokim poziomie, bo na razie za taka kase to cienizna
          na poziomie Pekinu (chociaz tam to chociaz obsluga dobra). A ludzie siedza,
          siedza, siedza i... wychodza, bo nikt do nich nie przychodzi.
          • Gość: Etna Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 22:21
            zapomnieli wyszkolić personel???????:)
            jaja nie?:)
          • Gość: klaro Palmiarnia i inni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 22:29

            idz do Palmiarni :) tam masz obsługe na wysokim poziomie - bno aż na
            wysokosć pierwszego pietra :)

            wyczekaj sie na zlozenie zamowienia, zobacz jak pracuje obsluga,
            skosztuj specjałów kuchni pamiarnianej i ZAPŁAĆ jeszcze za to
            wszystko - gorzka czekolada jest swtedy słodyczą.....

            jesli nie odpowiadają Ci ceny idź do qubusa czy rubena i płać tam.

            lub nie wychylaj nosa z domu jesli nie wiesz o czym piszesz
        • Gość: nunia Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 11:13
          Restauracja nie jest zła, naprawde miły wystrój i wogóle. Ale skoro właściciele
          chcięli zabłysnąc na samym początku to nie rozumiem czemu nie zatrudnili
          prefesjonalnych kelnerów. Sama tam pracowałam wiec wiem jak to jest. Fakt,
          zdarzały mi się jakies małe pomyłki(zresztą komu sie nie zdarzaja na początku??)
          ,ale właściciele myślałam,ze mnie zabiją na miejscu :/ Kuchnia jest wogole nie
          zorganizowana, to samo co do siedzenia na zmywaku żal.pl ...wszyscy są od
          wszystkiego:raz jestes na sali, raz myjesz podloge.Rozumiem ze to poczatki i
          wogole ale skoro niby Państwo Bankavad są NIBY tak długo w tym interesie to
          powinni wiedziec jak to zorganizować... Grzecznie podziękowałam i
          zrezygnowalam.Dobrze,ze pieniądze dostalam w terminie...
    • Gość: Jolka A mnie nie przeraziło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 11:38
      A ja byłam w niedziele z rodzina na obiedzie i było świetnie. Córka
      zdała maturę i za obiad dla 10 osób z napojami, zupami i kawa
      zapłaciliśmy 390 zł. A woda tak na marginesie kosztuje 5 zł:-)
      Trzeba uważnie czytać menu.

    • Gość: marlena Ceny ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 11:43
      Ja jadłam Kurczaka Kashmiri z owocami egzotycznymi – pycha!!! Za
      jedyne 25 pln. Do tego słodkie indyjskie Lassi (?), również świetne
      za 8 pln. Uważam że ceny na przyzwoitym poziomie. Pozdrawiam
      wszystkich narzekalskich. Wyluzujcie trochę.

      • Gość: K.S. Re: Ceny ok IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.06.09, 12:35
        Gdybyś została tak potraktowana przez obsługę też byś była "narzekalska". Skoro
        tyle osób NARZEKA to chyba coś w tym jest.
    • Gość: anka Ceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 17:48
      Ja za krewetki zapłaciłam 30 zł. Sos był czerwony i przyjemnie
      ostry, kelnerka poleciła mi chleb i był to strzał – z tym sosem
      smakował świetnie. Jak długo istnieje ta restauracja? Tydzień? Dwa?
      Wszystko wymaga czasu, zawsze można iść do pobliskiej Winnicy. Ja na
      pewno tam wrócę.
    • Gość: marlena do K.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 17:55
      Jak szukałam adresu tej restauracji indyjskiej to natknęłam się na
      Twoja identyczna rozwleczona opowieść na www. gastronauci.pl Mam
      wrażenie, ze jesteś z innej restauracji i próbujesz zniechęcać gości
      do Namaste. Uważam ze naprawdę nie jest źle i zdecydowanie
      przesadzasz i wyolbrzymiasz.
      • Gość: K.S. Re: do K.S. IP: 78.8.221.* 09.06.09, 23:03
        Wyobraź sobie droga marleno, że moje oburzenie po wizycie tam było tak wielkie,
        że postanowiłam obsmarować ich w internecie [i tu uwaga] BEZINTERESOWNIE. Co
        innego gdybym poszła tam sama lub ze znajomymi... Pech jednak chciał, że
        zaprosiłam tam osoby przejezdne, dość wymagające jeżeli chodzi o wybór miejsca i
        potraw. Goście nie wierzyli własnym oczom w to co się tam działo. Nie wiem -
        może trafiłam na gorszy dzień, ale prawda jest taka, że było jak opisałam w
        poście powyżej oraz w serwisie gastronauci.pl (nie widzę potrzeby, żeby opisywać
        tą samą sytuację dwa razy inaczej, jeżeli cię to zabolało przepraszam za
        skopiowanie swoich słów). A teraz moja refleksja - ja natomiast myślę, że masz
        jakieś powiązania z Namaste, dlatego tak usilnie starasz się wszystkich
        przekonać, że wcale nie jest tam tak źle jak twierdzę ja i parę innych osób,
        które również się w tym temacie wypowiedziały. Życzę powodzenia w misji i mimo
        wszystko pozdrawiam.
        • Gość: Marian P. Buk Re: do K.S. IP: *.171.200.171.awakom.net 10.06.09, 00:41
          Ja to myślę, że co niektórzy szanowni Zielonogórzanie cieszą się, że powstała w końcu u nich taka egzotyczna knajpka z równie egzotyczną obsługą i są w stanie przymknąć oko na takie błahostki jak czekanie w nieskończoność aż kelnerka raczy przynieść menu, czy w ogóle podejść do stolika. Mają też wiedzę o świecie zachodnim, dlatego nie przeszkadza im cena 5PLN za szklaneczkę wody, mimo że w większości pubów czy restauracji w ZG dostaliby w podobnej cenie KUFEL piwa. Ale wiadomo - lokal "egzotyczny" (zwłaszcza podłoga), więc tak musi być i już. Jak chcecie dawać się "egzotycznie" robić w ch...a, to mi nic do tego. Gwoli ścisłości - jeżeli chce się zjeść coś innego niż kurczak, to należy się liczyć z większymi wydatkami niż 30PLN za danie główne, no chyba że ktoś zaokrągla w dół.

          "jesli nie odpowiadają Ci ceny idź do qubusa czy rubena i płać tam."

          Dziękuję, ale nie korzystam z usług prostytutek.

          "lub nie wychylaj nosa z domu jesli nie wiesz o czym piszesz"

          Przeprosiłbym za swoją niewiedzę, gdyby nie to, że znam w ZG kilka całkiem miłych lokali, do których nie mogę się przyczepić. Nie będę pisał których, bo mnie zaraz jakiś detektyw w spódnicy o konkurencje posądzi.
    • Gość: ania cena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 19:57
      cena krewetek - 30 zl. Pozdrawiam
      • Gość: Robert Re: cena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 20:32
        byłem w sobotę z dziewczyną. Menu dostaliśmy w 30 sekund od wejścia (lokal był
        pełen). Zamówiliśmy na początek mix przystawek i tym się prawie najedliśmy,
        danie główne to kurczak z pieca (pozycja w menu 12 i 13) do tego pani poleciła
        chlebek, porcje były podane po jakiś 12-15 minutach. Wyszło rewelacyjnie bo
        jeden kurczak był czerwoniutki a drugi zielony. Dania były podane na metalowych
        podkładkach i aż skwierczały od temperatury. Do tego dostaliśmy ryż (chorzy są
        ci co mówią że jest jego mało) no i gratis dostaliśmy coś w stylu gulaszu z
        kurczaka. Oczywiście talerze z surówkami i sztućce dostarczono nam z odpowiednim
        wyprzedzeniem ale widziałem że przy innych stolikach był z tym malutki
        (zaznaczam malutki) problem. Na koniec dostaliśmy zamówione lassi i herbatkę
        indyjską. Całość kosztowała 109 zł (z napiwkiem 120 zł).
        Teraz konkrety:
        - dania główne w ilościach za dużych (każde to 4 duże kawałki kurczaka),
        - surówek za mało ale w końcu chcieliśmy spróbować kuchni indyjskiej a nie
        polskich surówek,
        - przy nas wyszła para oburzona że do nich nikt nie podszedł, jest to błąd
        kelnerów ale także pokazał że ci ludzie nie chodzą do restauracji z kelnerami,
        na środku sali cały czas stoi właściciel lub jeden z kelnerów i obserwuje gości,
        wystarczy tylko pokazać że się coś chce,
        - opinie niepochlebne są często autorstwa konkurencji, niestety forum to jest
        tanim źródłem reklamy dla naszych lokalnych firm.
    • Gość: marta Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 19:53
      Też uważam, że cos w tym jest. Normalny człowiek po skończonym obiedzie ,
      zwłaszcza jeżeli był on nieudany, albo idzie do właściciela, menadżera,
      kierownika sali czy kogokolwiek innego odpowiedzialnego za ten przybytek i
      informuje go o swoim niezadowoleniu, ALBO idzie do domu i chce jak najszybciej
      zapomnieć o przykrym doświadczeniu. Tez uważam, że negatywne komentarze mogą
      pochodzić od konkurencji zwłaszcza, jeżeli ta sama osoba wysila się, żeby
      obsmarować Namaste na 2 rożnych portalach. A w Namaste byłam ze znajomymi
      przedwczoraj i było bardzo sympatycznie.
      • zenekblus jaka to konkurencja?? 12.06.09, 21:34
        Ciekawe o jakiej konkurencjii mówią niektórzy z was:).
        Z tego co mi wiadomo nie ma w ZG żadnej innej restauracji z indyjskim
        żarciem więc o czym mowa panowie i panie????????:))))
    • Gość: Dawid Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.aster.pl 13.06.09, 13:15
      Witam wszystkich czytelników.
      Napisze któtko ale treściwie. Obsługa nie jest zła gdyż menu
      podano bardzo szybko, po chwili zastanowienia co by tu zjeść
      przyszła kelnetka i polciła mi baranine. Po chwili przyniosła mi
      znakomity napój jogurtowy który polecam a nazywa się Mango Lassi
      (9zł) oczywiście zależy od gustu :-) nie zdążyłem nacieszyć się
      wystrojem sali a już podano mi moje danie z baraniny. Kawałki mięsa
      i ziemniaczkami w znakomitym sosie lekko ostrym w interesującym
      naczyniu które były podgrzewane (32zł).
      Moim zdanie nie było źle, aczykolwiek nie widziałem w menu żadnych
      alkocholi.
      Za czokształt w skali od 1 do 9 daje 7.
      Cena może i nie jest niska ale to przecież rastauracja a nie bar
      mleczny, jeżeli dla kogoś cena jest wygórowana to polecam na
      przeciwko PKP bar o nazwie Turysta.

      Wybór zalży tylko od was samych,

      pozdrawiam Dawid
    • Gość: magda Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.06.09, 21:47
      Restauracja bardzo mnie rozczarowała. Wystrój lokalu nie zachwyca,
      jest raczej kiczowaty. Duży minus za schodki przy wejściu - mimo iż
      tylko 2 dość mocno utrudniają wejście rodzicom z wózkiem. W środku
      odurzający, nieprzyjemny zapach kadzidła. Zbyt mocny. Może trafiłam
      na zły moment. Kelnerka miła, i w przeciwieństwie do innych opinii,
      zbyt nadgorliwa. Kilka razy w trakcie posiłku pytała czy może już
      zabrać talerze. Troche mnie tym stresowała muszę przyznać:)
      Jedzenie, no cóż. Bardzo często jadam w restauracjach i zgadzam się
      z opiniami innych niezadowolonych osób. Za tę cenę klient ma prawo
      oczekiwać więcej. Sałatka to żart. Wygląda jak dekoracja talerza.
      Skromna dekoracja. Porcja mięsa malutka. Ryżu również. Dwie różne
      potrwy smakowały niemal identycznie. Mimo dodatków w postaci dwóch
      porcji chlebka, wyszliśmy z mężem głodni. Restauratorzy starający
      się zdobyć markę i klientów powinni bardziej się postarać. Ja
      poczułam się trochę oszukana porcjami. Byłam tam raz, ale nie mam
      ochoty dać temu miejscu kolejnej szansy.
      • Gość: Gość Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 11:58
        tłusta kobieto - co ty piszesz - chcesz się nażreć jak świnia to ugotuj sobie
        gar kartofli.
        Dobrze że, jak sama przyznałaś więcej tam nie pójdziesz bo słabo mi się robi jak
        muszę przebywać w towarzystwie takich osób.
        • Gość: K.S. Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.06.09, 15:39
          Widzę, że system niszczenia "konkurencji" Namaste działa bez zarzutów! Tak trzymać!
      • Gość: łasuch Magda - uwielbiam Cie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.09, 17:44
        nie mogę wprost uwierzyc w swoje szczęscie!!!
        juz nie spotkamy sie w Namaste!!!!
        HUUUUURAAAAA!!!!!
        i obiecuje solennie , ze z pewnościa nie spotkamy sie też w Monte
        Carlo :)
    • Gość: marian do K.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 15:50
      A ja widzę droga Karolinko, że z wielkim zainteresowaniem śledzisz historię
      Namaste na wszystkich forach... Czyżby jakiś interesik????
      • Gość: K.S. Re: do K.S. IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.06.09, 16:06
        Kiedyś na pewno, póki co skupiam się na skończeniu studiów. Coś jeszcze ktoś
        chce o mnie wiedzieć? Jak dotąd jestem najpoważniejszą konkurencją pożal się
        boże Namaste... więc pytajcie!
        • Gość: marian Re: do K.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 16:08
          Ha ha ha!!!!!!!!!!!!! Ale pocieszna jestes:-)
        • Gość: marian Re: do K.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 16:12
          Schowaj się dziewczyno do domu i przestań już się ośmieszać.
          • Gość: K.S. Re: do K.S. IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.06.09, 16:20
            no tak się składa, że jestem w domu :) a ośmieszają się wszyscy obrońcy, którzy
            starają się wszystkim wmówić nieprawdę. Byłam widziałam, na pewno wstąpię tam
            raz jeszcze, żeby mieć inspiracje do kolejnej rozwleczonej i przezabawnej
            opowieści! POZDRAWIAM szefów Namaste!!! :D
    • Gość: konkurencja Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 18:28
      Czy wy naprawdę myślicie, że konkurencja nie ma nic lepszego do
      roboty tylko obsmarowywac inne knajpy na forach? Z mojego
      doswiadczenia wynika raczej, ze negatywne opinie smaruja albo
      rzeczywiście zawiedzeni klienci, albo byli pracownicy pałajacy
      checia zemsty. Zdarzaja sie tez osobisci wrogowie, ci jednak
      uderzają rzadziej;) Zycze szefostwu Namaste najlepszego, ciezki czas
      przed wami! Knajpa to wykańczający interes: w koncu wszyscy znaja
      sie na kuchni najlepiej, kazdy jest super specjalista od tego, jak
      powinna wygladac idealna knajpa a dogodzic nie da sie kazdemu! Zycze
      wiec duuuzo sily, stalowych nerwow i przemyslenia tych komentarzy,
      nie zaszkodzi, nawet jeśli to stek bzdur.
      Klientom nie zycze wyrozumialosci, bo wiem, ze sa bezwzgledni;) Ich
      prawo:)
      To pisalam ja, konkurencja!;)))
    • Gość: :)) Re: Kuchnia: Smak Indii przy placu Pocztowym IP: *.omi.pl 20.06.09, 16:54
      na pewno pisze sie osobno...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka