mister_hyde
07.09.09, 07:50
Ja chyba śnię...
Kto pisał ten artykuł? "Pani Anna żali się...", "Pani Lidii z Z.
Góry najbardziej spodobało się...". Gdzie uczą takiego
dziennikarstwa? Przecież tegoroczny korowód to była NAJWIĘKSZA
WIOCHA TYSIĄCLECIA!!! Nigdy nie oglądałem równie żenującej imprezy.
Waląca z głośników muzyka najtańszego weselnego zespołu. Idiotyczny
przejazd TIR-ów, nie wiadomo po co. Bzdurne pląsy paru słabych
tancerek. Opóźnienia sięgające pół godziny. Ślimacze tempo...
Tegoroczne winobranie będzie chyba tą kroplą, która przeleje czarę
goryczy. Oby! Po co dalej organizować tą farsę. Ludzie!