Dodaj do ulubionych

Pytanie do Galtomone

25.08.24, 11:52
Mógłbyś sprawdzić jaki olej zalało ci Katowickie Aso do tojki.
W książece stoi 0w-16, ewentualnie 0w 20.
Żony służbówkę zalewają prawilnym 0w-30. Może mają w dupie ekologię, a może chodzi o koszty serwisowania floty. Mam nadzieję, że jej nie szkodzi normalny olej , w miejsce wody po ogórkach.
Po 3 latach, chyba ją wykupię.
Dotarłem ją w Alpach. Spalanie na dojeździe 4,4 l., 4 dorosłe osoby, klima, full packing.
Całościowy wyjazd 2700 km, średnia 4,7 wliczając Katchberg Pass, Malta strasse, Glosglockner Hochalpen strasse, Nockalmstraße , Pyramidenkogel i pomniejsze.
Z tym hamowaniem/ładowaniem na zjazdach jest tak.
Po przestawieniu skrzyni na B i całkowitym naładowaniu akumulatora, pokazuje, że ładuje dalej, ale nie ładuje.
Rozkręca na zjeździe silnik do 4 .000 obrotów i się rozpędza ( hamowanie silnikiem nie wystarcza).
Trzeba dohamowywać, co przy słabiutkich hamulcach wymaga przystanków na schłodzenie bo śmierdzą.
I problem, bo jak ustawi się na P to zaciska klocki na gorącej tarczy ( na N nie można było stanąć bo wszędzie z góry lub pod) , a samym silnikiem na postoju nie można ( chyba że nie ogarniam)
Obserwuj wątek
    • galtomone Re: Pytanie do Galtomone 25.08.24, 12:46
      Za chwilę będę jechał do sklepu świętować niedziele to sprawdzę (nie pamiętam) i dam Ci znać.
      Pamiętam, że mnie pytali właśnie o to a ja troche ramionami wzruszyłem, ale przy kolejnej wymianie chyba pójdę w 0W-16. W mieście ma to większy sens + ufam producentowi.

      A w takich dużych górach nie byłem, żeby to był aż taki problem.
      Spalanie chyba bardzo zacne. 👍
      • skitenis Re: Pytanie do Galtomone 25.08.24, 15:33
        Spalanie spowodowane było:
        - wykopkami na dalnicach przez całe Czechy,
        - brakiem chęci otrzymania pozdrowień od policmajstra aus Wien, za pośrednictwem firmy lizingowej i pracodawcy żony,
        - to auto nie zachęca do za...lania.
        Auto jak przjedzie w prywatne ręce dostanie LPG i wtedy będzie 5x2,65 zł. i wtedy będzie zacnie.
        Ciekawostka z podjazdu pod Katschberg. Najpierw rozładowała akumulator. A potem nie uwzględniając ostrego podjazdu, postanowiła go ładować. Pomimo gazu w podłogę, prędkość obrotową dobrała sobie na 3500 obrotów i nie chciała dać więcej + pełne auto + 90 koników , z czego część ładowało akumulatory - efekt był taki, że na koniec było jakieś 40 km/h. Myślałem że nie wjadę
        Ps.
        Jeszcze jedno pytanie, o tarcze hamulcowe. Czy u Ciebie również tak się zużywają, że zamiast mieć równą powierzchnię. mają takie wybrzuszenia na obwodzie , jakby klocek miał różną twardość na swej powierzchni.
        • galtomone Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 07:11
          skitenis napisał(a):

          > Auto jak przjedzie w prywatne ręce dostanie LPG i wtedy będzie 5x2,65 zł. i wte
          > dy będzie zacnie.

          Jak to jest 1.8 to spoko. Mnie się nie specjalnie opłaca. W Previi zakładałem, bo robiłem wtedy wiecej km no i auto paliło 12l benzyny. W Lexie już była no i przy jego spalaniu to tez miało sens.

          Teraz jak robię 10k - 15k rocznie to dla mnie szkoda zachodu. Nim to sie przerodzi w oszczędność to ho,ho i ciut, ciut. + znudziło mi sie wkładanie zapasu do bagażnika na każdy dłuższy wyjazd.

          > Ciekawostka z podjazdu pod Katschberg. Najpierw rozładowała akumulator. A potem
          > nie uwzględniając ostrego podjazdu, postanowiła go ładować. Pomimo gazu w podł
          > ogę, prędkość obrotową dobrała sobie na 3500 obrotów i nie chciała dać więcej
          > + pełne auto + 90 koników , z czego część ładowało akumulatory - efekt był taki
          > , że na koniec było jakieś 40 km/h. Myślałem że nie wjadę

          Jeszcze tak nie miałem, ale byłem góra w Beskidach, więc...

          > Ps.
          > Jeszcze jedno pytanie, o tarcze hamulcowe. Czy u Ciebie również tak się zużywaj
          > ą, że zamiast mieć równą powierzchnię. mają takie wybrzuszenia na obwodzie , ja
          > kby klocek miał różną twardość na swej powierzchni.

          Rzucę okiem dokładniej ale nie zauważyłem żeby coś było nie tak.
          Przód mam cały nowy, wymieniony przez ASO w styczniu.

          A co do oleju o który pytałeś to wlane jest 0W-20.
          W grudniu będę wymieniać i jeśli nie będzie jakiejś znaczącej różnicy w cenie to przejdę na 0W-16 Toitoia.
          • skitenis Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 09:52
            Tak to 1,8 i tysiące uberów z lpg nie może się mylić :).
            U mnie zalalali 0w-30 ( lub tak napisali na karteczce).
            Na spóźnioną 50-tkę ciągnę z Ameryki funkara co będzie palił ponad 10/100 we wtrysku bezpośrednim, więc wytłumaczyłem żonie że średnie spalanie z tych 2 będzie ok.
            Od października/listopada w domu będzie chyba nowa służbówka, te nowe 1,8 w hybrydzie 140 kuni. Zobaczymy co zmienili w porównaniu ze 122 kunia
            • galtomone Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 10:31
              skitenis napisał(a):

              > Tak to 1,8 i tysiące uberów z lpg nie może się mylić :).

              Spoko. 2.0 ma inny układ wtryskowy (pośredni i bezpośredni) - minus tego rozwiązania to ekonomiczna bezsensowność LPG, a plus, to brak nagaru jak w układach tylko z wtryskiem bezpośrednim.

              A co do LPG, to czysta matematyka czy się opłaca.
              Mnie wyszło, że już sama hybryda to spora oszczędność w stosunku do tego co było, więc LPG nie rozważam.

              Musiałbym dłuuuuuuuugo czekać na zwrot i nie wiem czy bym się doczekał.

              Zdarzy się, że zacznę robić 30kkm rocznie to LPG będzie mieć sens.

              Na spalanie LPG na poziomie 5l/100km to bym raczej nie liczył.... 6l - 7l/100km wydaje się bardziej realne i też nie wygląda źle.
              Pamiętaj, że zimą średnia spalania pójdzie w górę o +/- 0,5 - 1l/100k.

              Więc na moje oko, żeby instalacja wyszła na 0 to ok 33 - 35kkm (i to licząc tylko koszt instalacji). Dla mnie to za długo obecnie.

              Instalacja LPG do Previi wyszła mi na 0 jeszcze w pierwszym roku po montażu, więc miało to zdecydowanie więcej sensu.

              > U mnie zalalali 0w-30 ( lub tak napisali na karteczce).

              Pytanie co to za olej... Klasa lepkości np. 0W30 producenta X może wbrew pozorom być identyczna z 0W20 producenta Y. Jak czytałem o olejach, to te klasy nie do końca są standardowe, dlatego bardziej niż symbolem warto się posługiwać tym co dany producent oleju poleca do konkretnego silnika.

              W każdym razie albo zostanę przy 0W20 albo (co bardziej prawdopodobne z uwagi na to jak pracuje/nie pracuje ten silnik) przejdę na 0W16. Nich ma lżej w robocie ;-)

              > Na spóźnioną 50-tkę ciągnę z Ameryki funkara co będzie palił ponad 10/100 we wt
              > rysku bezpośrednim, więc wytłumaczyłem żonie że średnie spalanie z tych 2 będzi
              > e ok.

              Ponad 10l/100km.... to bardzo ogolnie z Żoną gadasz. bo zarówno 12l/100 jaki 25l/100km to ponad 10 😂😂

              > Od października/listopada w domu będzie chyba nowa służbówka, te nowe 1,8 w hyb
              > rydzie 140 kuni. Zobaczymy co zmienili w porównaniu ze 122 kunia

              Elektrykę. Więcej prądu z aku, więcej jazdy na prądzie. Silnik spalinowy bez zmian.
              W zakresie zatem samej jazdy jest lepiej - bo żwawsze i troche mniej pali, w zakresie systemów wspomagania kierowcy z uwagi na wymagania więcej trudnego do wyłączenia pikania i bardziej wkurwia.
              • skitenis Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 11:55
                Aktualnie Żona pali po Śląsku :
                - w lecie 3,9-4 l
                - w zimie 4,4 - 4,5 l.
                Z tym lpg to jest tak , raz zapłacisz za instalację i zapomnisz, a potem przy każdym tankowaniu uśmiech.
                Ważne też gdzie tankujesz. U mnie na wsi pb 95 6,4, zł, a w zeszłym tygodniu pod Auchanem w Gliwicach na Rybnickiej 5,80 zł.
                Ps.
                Żona mnie kocha, przynajmniej do momentu gdy więcej przynoszę do domu niż wynoszę :).
                • trypel Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 12:18
                  Lepiej napisz co sobie sprowadzasz i czy też zagazujesz?
                  • skitenis Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 12:34
                    e 350 convertible , direct injection , tak więc bez gazu
                    • skitenis Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 12:37
                      ewentualnie e 400 jak się zmieści w budżecie
                      • trypel Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 12:47
                        Łeeee myślałem że amerykańca jakiegoś:)
                        • skitenis Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 13:01
                          Amerykańce są dla pryszczatych dwudziestolatków, ewentualnie Mustang dla rednecków.
                          Autko ma być dla rentiera ( nie mylić z rencistą).
                          • trypel Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 13:08
                            No toś mnie odmłodził:)
                            Dobrze ze pryszczy nie mam już ze 30 lat
                            • skitenis Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 16:03
                              W życiu mężczyzny, przychodzi taka chwila, że w garażu musi zawitać pojazd z gwiazdą na masce.
                              Tobie chyba nie trzeba tego tłumaczyć :).
                              • bywalec.hoteli Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 16:28
                                Znaczek Mercedesa to gwiazda?
                              • trypel Re: Pytanie do Galtomone 26.08.24, 16:45
                                No zawitał i już czekam aż pójdzie w cholere
                              • galtomone Re: Pytanie do Galtomone 27.08.24, 10:39
                                skitenis napisał(a):

                                > W życiu mężczyzny, przychodzi taka chwila, że w garażu musi zawitać pojazd z gw
                                > iazdą na masce.

                                Powiedział przed sądem mężczyzna oskarżony o zabicie żony autem.... 😉




                                Nic nie trzeba z USA sprowadzać, pieniędzy wydawać a jeszcze spokój w domu człowiek zyskuje...
                                • skitenis Re: Pytanie do Galtomone 29.08.24, 17:08
                                  Kupiony. Pozostaje mieć nadzieję, że panowie w wózkach widłowych obejdą się z nim delikatnie.
                                  • trypel Re: Pytanie do Galtomone 29.08.24, 17:31
                                    I że kontener nie spadnie :)
                                    Będzie dobrze :)
                                  • galtomone Re: Pytanie do Galtomone 31.08.24, 07:31
                                    skitenis napisał(a):

                                    > Kupiony. Pozostaje mieć nadzieję, że panowie w wózkach widłowych obejdą się z n
                                    > im delikatnie.

                                    👍👍👍
                                    👏👏👏
                                    🤞🤞🤞

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka