Dodaj do ulubionych

kolejny dowód na beznadziejne telefony SE i - Idea

IP: *.plock.mm.pl 10.08.05, 15:48
miasta.gazeta.pl/plock/1,35679,2858268.html
nie warto tego kupować, tylko siemens jest ok - Made in Germany a reszta to China :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: kolejny dowód na beznadziejne telefony SE i - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:41
      A ile widziałeś w życiu telefonów, znawco tematu? Bo mój SE z Idei jest Made in France, bateria Made in Japan, Finished in Sweden. I nie wydaje mi się, żebym miał ochotę zamienić go na jakiegokolwiek Siemensa, nawet Made in Germany.
      • Gość: blq nie ma sensu dyskutowac z laikiem.... IP: *.devs.futuro.pl 10.08.05, 16:50
        ... ktory nawet nie wie, ze Siemens zostal wykupiony przez taiwańskiego Benq.
        Zreszta klopoty z softem tej marki, notoryczne wieszanie sie itp wady - chyba
        sa juz legendarne. Oczywiscie nie dla laikow...
        • Gość: Agnieszka Re: nie ma sensu dyskutowac z laikiem.... IP: *.t1.pl 10.08.05, 16:54
          a moze ktos w salonie go niechcacy zepsul i naprawial...

          to wcale nie musi byc wina SE
          w koncu nawet na forum ktos opisywal przypadek ze dostal z salonu Idei uzywany
          telefon.

          Agnieszka
          • Gość: znawca tematu nie ma sensu dyskutowac z takimi argumentami IP: *.plock.mm.pl 10.08.05, 20:19
            Tak tylko w 80% siemensów które mają wieszający się soft winą takiego stanu jest nieumiejętne zdejmowanie smilocka.

            Co do wykupienia Siemensa to niech sobie wykupują, go ale nie zapominajcie że to nie tylko telefony a przede wszystkim aparatura medyczna i Niemcy nie pozwolą sobie tego zabrać, więc póku co to "made in germany"

            Do tej pory spodkałem się z ok. 10przypadkami trefnych produktów tej marki, co procentowo do udziału w rynku, jest bardzo złym wynikiem.
            Dla porównania podam, że znam tylko 4przypadki trafnej nokii, a jest ich nieporównywalnie więcej na rynku
            • Gość: blq przestan sie osmieszac, "znawco tematu" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:57
              im mniej takich znawców, tym lepiej.

              1. Siemens jest uznaną niemiecką firmą, ale dział komórkowy został pare miesięcy
              temu sprzedany. Więc skończ marudzić.
              2. Cokielwiek ma napis "made in germany" jest tylko ostatecznie tam składane.
              Podzespoły i tak są chińskie. Moja Motorola też była "made in Germany" i co z
              tego? Lubisz Motorolę? Zapewne nie. Gdyż podobnie jak większość laików, cenisz
              jedynie Siemensa i Nokie, czyli dwie najbardziej porażkowe marki.
              3. Wejdź sobie na internetowe aukcje. Tam są kategorie "uszkodzone" - przelicz
              sobie współczynnik uszkodzonych telefonów każdej z marek (dzielisz wszystkie
              przez uszkodzone) - może to będzie bardziej reprezentatywne niż "znam 4 takie i
              pięć takich" - jak byś naprawde był znawcą, to byś nie tworzył wniosku na
              podstawie dziesięciu przypadków - tylko setek.

              • speedone pytanko o SE do blq 10.08.05, 22:20
                udalo Ci sie moze usanac logo operatora w swoim K700i ?
                • speedone Re: pytanko o SE do blq 10.08.05, 22:21
                  usunac* mialo byc
                  • Gość: blq Re: pytanko o SE do blq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:45
                    wiesz, jak mialem motkę, to wstawiałem na tapete jakiś widoczek, albo zdjęcie
                    mojej dziewczyny. Wtedy "miłego dnia" denerwowało. teraz jak mam motywy, to w
                    wiekszości jakoś się to "miłego dnia" komponuje. i nie razi.

                    na pewno nie jest to tak proste jak w motce, gdzie wystarczy zmienić seema, albo
                    jeszcze lepiej "poza nawias" wywalić cały napis programem "moto skin".
                    • speedone Re: pytanko o SE do blq 10.08.05, 22:48
                      ee to lipa a co do motywow masz jakisz fajny program ktury tnie obrazki na
                      odpowiednia wielkosc bo tak recznie mozna sie zajebac jak robilem motywa do
                      swojego
                      • Gość: blq Re: pytanko o SE do blq IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:29
                        ja to zawsze robie photoshopem. mam wprawę.

                        a do motywów najlepszy jest... animowany motyw.

                        myk700.lasyk.net/
                • Gość: znawca tematu każda myszka swój ogon chwali IP: *.plock.mm.pl 10.08.05, 22:27
                  masz SE - wydało się i już wiadomo dlaczego się tak bulwersujesz!

                  mylisz się w stostunku do mojej oceny - nokię uznaję za wyrób dla bezmuzgowców, którzy kupują to co ich sąsiad. Owszem mogę jej bronić bo miała dobry pomysł i kiedyś była najlepsza - za czasów modelu 3210, ale to się skończyło.

                  Tak więdz jestem fanem jedynej słusznej firmy Siemensa

                  w życiu miałem jednego Ericssona i tej jeden był beznadziejny - czyli 100% Ericssonów jest wg. do kitu. Za to siemens którego miałem spełniał wszystkie moje potrzeby dlatego go chwalę.
                  W GW nie znalazłem żadnego artykułu żeby SE produkował dobre telefeony, znalazłem za to jeden który pokazuje, że firma ta produkuje buble.
                  Jest czarno na białym napisane, to jest mój argument, czy Ty masz coś dla mnie?
                  • speedone Re: każda myszka swój ogon chwali 10.08.05, 22:35
                    Gość portalu: znawca tematu napisał(a):

                    > masz SE - wydało się i już wiadomo dlaczego się tak bulwersujesz!
                    >
                    > mylisz się w stostunku do mojej oceny - nokię uznaję za wyrób dla
                    bezmuzgowców,
                    > którzy kupują to co ich sąsiad. Owszem mogę jej bronić bo miała dobry pomysł i
                    > kiedyś była najlepsza - za czasów modelu 3210, ale to się skończyło.
                    >
                    > Tak więdz jestem fanem jedynej słusznej firmy Siemensa
                    >
                    > w życiu miałem jednego Ericssona i tej jeden był beznadziejny - czyli 100%
                    Eric
                    > ssonów jest wg. do kitu. Za to siemens którego miałem spełniał wszystkie moje
                    p
                    > otrzeby dlatego go chwalę.
                    > W GW nie znalazłem żadnego artykułu żeby SE produkował dobre telefeony,
                    znalazł
                    > em za to jeden który pokazuje, że firma ta produkuje buble.
                    > Jest czarno na białym napisane, to jest mój argument, czy Ty masz coś dla
                    mnie?


                    sam napisalesz o sobie ze jestes idiota :) mialesz jeden telefon i juz oceniasz
                    wszystkie ja mialem juz kilka SE i co nie co wiem siemensy tez mialem to jest
                    dopiero porazka nigdy wiecej tego niekupie juz badziew ostry niewiem ile
                    mialesz w zyciu telefonow ale chyba niewiele jak tak piszesz o sobie mi ak sie
                    zlozylo ze mialem ich bardzo duzo swego czasu stary pracowal przy serwisie i
                    moglem co jakis czas zmieniac sobie je dla mnie i tak jedna marka jest teraz
                    naprawde dobra i to jest SE potym niewiele z tylu motorolka i niekture modele
                    innych firm a co do nokii do zenada ale to jzu wszyczy wiedza szkoda slow na to
                    juz

                    pozdrawiam
                    • Gość: znawca tematu Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.plock.mm.pl 10.08.05, 22:46
                      ja to jestem prawdziwy idiota, ale Ty ?

                      > niewiem ile mialesz w zyciu telefonow

                      telefony zmieniam średnio co 2lata, teraz mam 4ty

                      Jeśli telefon lub inna rzecz jest dobry to się tego nie zmienia. Siemens był bardzo udanym telefonem dlatego miałem go ponad dwa lata.
                      Ericssona miałem 2,5roku ale to tylko dlatego, że nie wiedziałem na co go zamienić. Po Siemensie kupiłem nokię 2600 którą po 2tygodniach sprzedałem bo mnie doprowadzała do furii. Teraz mam znowu S65 od tygodnia, i póki co jest super.

                      Mi wystarczy, że raz się sparzyłem, drugi raz nie muszę, a ten artykół to dowodzi.

                      Ty skoro tak często wymieniałeś telefony, oznacza to, źe się na nich nie znałeś. Bo za każdym razem musiałeś mieć jakiś badziew skoro go tak szybko zmieniałeś. Ja nawet jakbym miał wagon tych telefonów, i w ręku coś co mi odpowiada to bym nie zmienił. Inną opcją jest, że może lubisz się maltretować i wybierasz same najgorsze.

                      3maj się
                      • speedone Re: każda myszka swój ogon chwali 10.08.05, 22:52
                        Gość portalu: znawca tematu napisał(a):

                        > ja to jestem prawdziwy idiota, ale Ty ?
                        >
                        > > niewiem ile mialesz w zyciu telefonow
                        >
                        > telefony zmieniam średnio co 2lata, teraz mam 4ty
                        >
                        > Jeśli telefon lub inna rzecz jest dobry to się tego nie zmienia. Siemens był
                        ba
                        > rdzo udanym telefonem dlatego miałem go ponad dwa lata.
                        > Ericssona miałem 2,5roku ale to tylko dlatego, że nie wiedziałem na co go
                        zamie
                        > nić. Po Siemensie kupiłem nokię 2600 którą po 2tygodniach sprzedałem bo mnie
                        do
                        > prowadzała do furii. Teraz mam znowu S65 od tygodnia, i póki co jest super.
                        >
                        > Mi wystarczy, że raz się sparzyłem, drugi raz nie muszę, a ten artykół to
                        dowod
                        > zi.
                        >
                        > Ty skoro tak często wymieniałeś telefony, oznacza to, źe się na nich nie
                        znałeś
                        > . Bo za każdym razem musiałeś mieć jakiś badziew skoro go tak szybko
                        zmieniałeś
                        > . Ja nawet jakbym miał wagon tych telefonów, i w ręku coś co mi odpowiada to
                        by
                        > m nie zmienił. Inną opcją jest, że może lubisz się maltretować i wybierasz
                        same
                        > najgorsze.
                        >
                        > 3maj się

                        oj jak mnie mozna tak oceniac ;) a moze poprostu jak mogles kupic telefon za
                        400zl a sprzedac za 900zl to tez bys niezmienial ich ??
                        stad jest moja ocena telefonow bo mialem ich wiele bardzo wiele jedynym
                        telefonem jaki mi sie zepsul byla nokia 3330 po dwoch tygodniach wymieli plyte
                        i wgrali nowy soft tyle odemnie
                        pozdrawiam
                    • Gość: znawca tematu Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.plock.mm.pl 11.08.05, 00:35
                      no i jeszcze jedno,

                      kłamiecie a to jest dowód
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=27563983
                  • Gość: blq Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 22:42
                    1. Artykul przedstawia przypadek JEDNOSTKOWY, a takie nie moga byc przez nikogo
                    powaznego traktowane jako argument.
                    2. Moj wybor (k700) byl wyborem dokonanym swiadomie, po przetestowaniu rzeszy
                    telefonow. W przeciwienstwie do 99,99% spoleczenstwa, ktora dokonuje wyboru za
                    pomocą kretyna-sprzedawcy w salonie. Jeszcze tydzien temu miałem Motorolę c975 -
                    przez pół roku ją miałem. Bardzo dobry telefon, "nie dla idiotów". Obecny k700
                    jest jeszcze lepszy.
                    3. Artykul jest jedynie dowodem na brak profesjonalizmu salonow, na ich
                    lamowatość i zero wiedzy. Gdyż takie sytuacje zdarzają się NAGMINNIE a ten jest
                    tylko ilustracją. Marka telefonu nie ma nic do rzeczy. Raz jest to SE, raz
                    Nokia, raz Siemens.
                    4. Siemens... pożałowania godny ("flagowy") model S65. Tylko z nim kojarzy mi
                    się ta marka. Ech...
                    • Gość: znawca tematu Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.plock.mm.pl 10.08.05, 22:50
                      > Marka telefonu nie ma nic do rzeczy. Raz jest to SE, raz
                      > Nokia, raz Siemens.

                      jakoś o Noki nie napisali o siemensie tym bardziej :-)

                      > 4. Siemens... pożałowania godny ("flagowy") model S65. Tylko z nim kojarzy mi
                      > się ta marka. Ech...

                      jest jeszcze m75
                      CXT70itp
                      • barracuda7110 Re: każda myszka swój ogon chwali 10.08.05, 23:20
                        Możesz mi wytłumaczyć czemu dział komórkowy siemensa (wg Ciebie produkujący
                        super telefony) stanął na skraju bankructwa i został sprzedany Koreańczykom?
                        • Gość: znawca tematu Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.plock.mm.pl 10.08.05, 23:27
                          jak to dlaczego?

                          globalizacja ... byłczas na Nokię teraz jest czas na SE - ludzie kupią to co im się ładnie zareklamuje, włoży do ładnych obudów i pozstawi wybór albo SE albo Sagem albo jeszcze jakieś badziewie i wybiorą to co lepsze.
                          Przecież taka PTC może podpisać umowę na dostawę 0,5mln siemensów w ciągu roku, a może też na 50tys sztuk
                          No a ludzie się nie znają .. to na mnie ciąży trud uświadamiania ich jakie buble kupują
                          • Gość: blq s65 vs k700 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:34
                            > No a ludzie się nie znają .. to na mnie ciąży trud uświadamiania ich jakie bubl
                            > e kupują

                            Bublem to był właśnie s65, wielki wyświetlacz a rozdzielczość mizerna, przez co
                            pikseloza jak na atari; slot na kartę pamięci mmc, a brak mp3 - więc na co ta
                            karta? na cienkie zdjęcia z aparatu cyfrowego?

                            k700i nie jest bublem. Ma piękny wyświetlacz, szlachetne materiały użyte do
                            produkcji obudowy, stabilny software, 42MB pamięci, radio wykrywające mi 11
                            stacji (radio z Siemensa sx1 wykrywało ich 6), mp3 grają cudnie (lepiej niż w
                            siemensie sx1 i sl45), ma javę 3d (wiem, podobnie jak siemens serii cx)...
                            ogolnie nei ma ani jednej rzeczy, w ktorej Twoj siemens byłby lepszy od mojego
                            k700.

                            ani jednej!
                            • 149k Re: s65 vs k700 10.08.05, 23:44
                              > k700i nie jest bublem.

                              to jest takie samo kłamstwo jak to że s65 jest bublem

                              S65 jest o wiele ładniejszy od SE a to czasem więcej niż jakieś tam dodatki

                              > ogolnie nei ma ani jednej rzeczy, w ktorej Twoj siemens byłby lepszy od mojego

                              już Ci podałem powód

                              2.bardziej renomowana marka (czym łatwiej przyszpanować BMW czy Oplem? no to z tym jest tak samo)

                              3.Siemens jest mniej awaryjnym telefonem

                              Pewnie są jakieś szczegóły techniczne w których mógłbym podać przewagę Siemensa nad SE ale szkoda mi czasu tracić, żeby się w to wgłębiać

                              oczywiście mogę się tym zainteresować, ale zanim ja się zapoznam z materiałami, dotknę, zobaczę to prawdopodobnie Ty zmienisz już ten telefon
                              bo jutro wyjdzie na rynek s15002900xcv który będzie lepszy i .........
                              a ja swojego s65 nie zmienię
                              • Gość: blq Re: s65 vs k700 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:56
                                No tak, skąd ja to znam: bardziej renomowana marka i mniejsza awaryjność. Dodaj
                                jeszcze "prostsze menu" - jakbym słyszał Nokiarzy :D

                                Fakt, z Twoimi argumentami nie ma co dyskutować. Jeśli niemieckie kuchenki są
                                dla Ciebie bardziej renomowaną marką niż potęga Sony... cóż... o gustach się nie
                                dyskutuje, o wiedzy też nie powinno.

                                Mniejsza awaryjność?

                                Allegro:
                                siemens - wszystkie 1434, uszkodzone 96.
                                sonyericsson - wszystkie 929, uszkodzone 38.

                                Przyjemność obliczenia współczynnika awaryjności pozostawiam Tobie.

                                dobranoc.
                                • Gość: znawca tematu Ericssony i Sony jednak się psują IP: *.plock.mm.pl 11.08.05, 00:20
                                  ok

                                  siemens 6,69%
                                  SE 4,09%
                                  Ericsson wszystkie 150 uszkodzone 27 -> 18% <-!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  Sony wszytkie 73 uszkodzone 13 -> 17,81% <-!!!!

                                  dla porównania

                                  potentat rynku:

                                  Nokia wszystkie 4427 uszkodzone 13 - 6,7%

                                  Franska myśl techniczna:

                                  Sagem odpowiednio 267 i 27 -> 10,11%
                                  Alcatel 159 i 19 -> 11,95%

                                  SE będzie się psóć i nie ma na to rady, tylko jest jeszcze za wcześnie bo dużo jeszcze jest na gwarancji

                                  co do Sony to nic nie mam, ale Ericsson to .....kicha
                                  • szafa.bojowa Re: Ericssony i Sony jednak się psują 11.08.05, 00:37
                                    heheh, SE bedzie sie 'psoc', bo psuc to sie raczej nie bedzie. No i czemu podales procent uszkodzonych Ericssonow i Sony? Co Ci to daje?! A co do Sagem'a i Alatela, to dopiero teraz te firmy znacznie sie poprawily! Wczesniej (przynajmniej ja tak uwazam) rzeczywiscie byly to badziewia jakich malo! Ale teraz to juz sa calkiem inne telfony (posiadam Sagema myx5-2). Duzo jest jeszcze na gwarancji? A t68i? T610? Te telefony juz najczesciej nie maja gwarancji, a ja na razie nie slyszalam, zeby ktos sie skarzyl!
                                    pozdrawiam, i zycze dobrej nocy
                                  • Gość: blq Re: Ericssony i Sony jednak się psują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:19
                                    Człowieku, miałeś dawno dawno temu jakiegoś rzęcha i teraz płaczesz. Jak bys się
                                    cofnął w czasie i zobaczył te telefony 10 czy nawet 5 lat temu... to była inna
                                    technologia i inna rzeczywistość. Ja np nokię 5 lat temu uważam za dobrą firmę,
                                    dopiero teraz poszła w produkcję szajsu tanim kosztem i sprzedawanie tego
                                    naiwnym panienkom.

                                    Tak samo z Siemensem, kiedyś byli dobrzy, a teraz? Przestarzałe wyświetlacze,
                                    niedopracowane funkcje a przede wszystkim software (z tym akurat mieli problem
                                    od lat i ni epowiesz że to przez źle ściągnięte simlocki - to nie nokia 6630
                                    gdzie ściągnąć smoka to wielki problem. no, chyba że masz na mysli sx1 i
                                    piłowanie procesora :D)

                                    SE obok Motoroli to dziś najlepsza firma produkująca telefony komórkowe. Wkrótce
                                    zapewne dołączy do nich LG. Nie wiem, być może odejście prezia uchroni Nokię
                                    przed stoczeniem się, tak jak przejęcie przez Benq (robi świetne monitory)
                                    uchroni Siemensa.

                                    Czas pokaże.
                                  • Gość: wstaci Do sony nic nie ma a produkowany jest w Chinach IP: 82.160.104.* 11.08.05, 10:27
                                    j/w
                  • Gość: Marek Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 00:51
                    Co do spełniania potrzeb i beznadziejnego SE oraz super Siemesa. Mam SE P800. Spełnia on moje potrzeby. Jest to model z roku bodajże 2002. Czy jesteś w stanie podać model Siemensa, którego możliwości są zbliżone do tego telefonu? Nie chodzi mi o telefon równie dobry, tylko o porównywalny i nie z nowymi modelami, tylko z tym sprzed trzech lat.

                    Na wszelki wypadek zaznaczam, że mój SE nie psuje się, chociaż jest już po gwarancji.
                    • Gość: znawca tematu Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.plock.mm.pl 11.08.05, 01:27
                      czy masz ten telefon od nowości tj. od 2002r?
                      • Gość: Marek Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 08:03
                        Kupiłem go w maju 2004 na Allegro. Pierwszy właściciel miał go od marca 2004. Był na niego rok gwarancji, dopiero od niedawna SE daje dwa lata gwarancji na wszystkie telefony. Pisałem o modelu z 2002, nie o egzemplarzu z 2002.

                        To co z tym super Siemensem?
                        • Gość: znawca tematu Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.plock.mm.pl 11.08.05, 12:54
                          > Kupiłem go w maju 2004 na Allegro. Pierwszy właściciel miał go od marca 2004. Był na niego rok gwarancji, dopiero od niedawna SE daje dwa lata gwarancji na wszystkie telefony. Pisałem o modelu z 2002, nie o egzemplarzu z 2002.

                          e to jak tyle właścicieli to jest dziadowski telefon, nie ma co dyskutować,
                          nie będę się trudził i szukał, coś powinno się znależć, ale szkoda mojego czasu na szukanie tego

                          • Gość: Marek Re: każda myszka swój ogon chwali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 13:16
                            ROTFL
    • emplo Re: kolejny dowód na beznadziejne telefony SE i - 11.08.05, 13:17
      Pozwole sobie wlaczyc sie do tej dyskusji nas wyzszoscia jednej marki nad inna.

      Dla mnie sprawa wyglada tak:
      Kiedys (ok. 2000 roku) najlepszym jak dla mnie telefonem byla Nokia 3210. I
      pewnie gdyby nie to, ze nie robili do niej baterii Li-Jon i nie montowali
      farbycznej wibry mialbym ja do dzis. Powaznie. Bo dla mnie telefon ma sluzyc do
      dzwonienia i pisania SMSow.

      Od dwoch lat mam Eryka t65. Poczatkowo strasznie narzekalem na ta sluchawke. Ze
      wolno chodzi, pare funkcji ma gleboko schowanych, itp. Ale przyzwyczailem sie.
      Poza tym bateria trzymajaca 8 dni 2 lata temu to byl bodajze najlepszy wynik
      (poprawcie mnie jesli sie myle). Do tej pory zreszta trzyma spokojnie tydzien.
      Oczywiscie rzadko dzwoniac. Dlatego telefonu nie zmienie dopoki sam nie "padnie".

      Mialem natomiast stycznosc z kilkoma Siemensami. Wszystkie mialy beznadziejna
      baterie. Na soft nie narzekalem. Ale za to z 3 kupionych c60 tylko 1 nadawal sie
      do uzytku. Pozostale 2 mialy walniete plyty glowne (a byly to nowe telefony).

      Nokia jak dla mnie to najwieksze nieporozumienie w chwili obecnej na rynku. Dla
      tej firmy nowa obudowa = nowy model. Srodek zostaje ten sam. No i te
      wyswietlacze. Po prostu kicha.

      Jestem na razie ciekawy jak sie spisuja np. Sagemy. Slyszalem, ze sa generalnie
      coraz lepsze. Ale to tylko zaslyszane opinie. Nigdy sie zadna sluchawka tej
      firmy dluzej nie bawilem.

      Pozdrawiam.
      • Gość: znawca tematu Re: kolejny dowód na beznadziejne telefony SE i - IP: *.plock.mm.pl 11.08.05, 13:23
        > Poza tym bateria trzymajaca 8 dni 2 lata temu to byl bodajze najlepszy wynik
        > (poprawcie mnie jesli sie myle).

        ponad 3lata temu Siemens ME45 wytrzymywał na jednej baterii ponad 300godzin czuwania co daje 12,5dnia

        to właśnie największy powód dla czego Siemens jest dobrą firmą

        co zaprzecza kolejnym Twoim wypowiedziom
        • emplo Re: kolejny dowód na beznadziejne telefony SE i - 11.08.05, 13:33
          I co? Dumny jestes, ze mnie przylapales na bledzie?

          1. Ja mowie ile naprawde wytrzymywal, a nie ile producent obiecywal, ze wytrzyma.
          2. Pisalem, ze moge sie mylic.

          W jaki sposob to przeczy moim kolejnym wypowiedziom?

          Wtedy (ok. 2000 roku - nie pamietam dokladnie) Siemens mial bardzo fajna serie
          x35, to im trzeba przyznac. Co do x45 to sie nie wypowiadam bo nie wiem jak sie
          spisywaly. Jedyny model z jakim mialem do czynienia (SL45) mial koszmarna
          klawiature.
        • speedone Re: kolejny dowód na beznadziejne telefony SE i - 11.08.05, 23:08
          Gość portalu: znawca tematu napisał(a):

          > > Poza tym bateria trzymajaca 8 dni 2 lata temu to byl bodajze najlepszy wy
          > nik
          > > (poprawcie mnie jesli sie myle).
          >
          > ponad 3lata temu Siemens ME45 wytrzymywał na jednej baterii ponad 300godzin
          czu
          > wania co daje 12,5dnia
          >
          > to właśnie największy powód dla czego Siemens jest dobrą firmą
          >
          > co zaprzecza kolejnym Twoim wypowiedziom

          no wiecccc jak chcesz byc tak dokladny po nokia 6210 trzymala 310 godzin co
          daje prawie 13 dni wiec dobry wynik jaki podaje producent mialem dwie 6210 i
          trzymaly spokojnie tyle wiec sa sprawdzone rzeczy a moj siemesn w zyciu
          nietrzymal tyle i mowil producent :/
    • Gość: Michał Re: kolejny dowód na beznadziejne telefony SE i - IP: *.computerplus.krakow.pl / *.multisoft.com.pl 11.08.05, 15:24
      wiecie coś w tym jest, miałem już kilka telefonów,począwszy od Noki 3210, Motoroli Timeport, Panasonica to pierwszym moim telefonem który się nigdy nie zepsół był siemens sl45 - mam go do dziś już ponad dwa lata i jeszcze chodzi.
      Wcześniejsze telefony psuły się, większość naprawiali na gwarancji, ale jednak.
      Telefon ma służyć do dzwonienia, a nie do jakiegoś zmieniania.
      Pod względem wytrzymałości to nie znam bardziej bezawaryjnych telefonów.
      Żona też ma Sl45 i sobie chwali.
      pozdrawiam
      • Gość: basening:P Re: kolejny dowód na beznadziejne telefony SE i - IP: 80.48.189.* 12.08.05, 16:02
        Powiem po staropolsku: "Mierzi" mnie ta rozprawa;P wiadomo ze rozmowy na temat
        gustow, upodoban i opinii w tak subiektywnych sprawach koncza sie consensusem na
        poziomie "kazdy lubi to co ma, chyba ze akurat nie lubi, to wtedy lubi
        inaczej;)" a ja chcialem zadac powazne pytanko ad k700i ale zostawilem je na
        starszym troszke forum, gdzie ludzie nie odbijali pileczki swoich sympatii i
        antypatii odnosnie narodow, firm, ludzi produkujacych telefony. a niech sie
        nawet telefon zatacza ze zmeczenia... ja tam moje k700i lubie a i zarazem nie
        gardze produkcja niemiecka(w koncu ma sie te korzenie:D) Dziwi mnie jedno - to,
        ze malo tu glosow na temat samsungow, ja sie wlasnie z jednym takim rozstalem
        (C100) i jestem raczej zadowolony, bo czasem zdarzalo mu sie gwaltownie
        zwalniac, a w przypadku dluzszych smsow to bylo to nagminne, byl 2 razy u
        naprawy oprogramowania, ale od kiedy przyzwyczailem sie do niego w ramach
        zwiazku niestalego z rozsadku i braku kasy na cos nowszego to nawet zaczal mi
        sie miejscami podobac... No bo w k700i nie ma takiego ladnego kroliczka na menu
        "Plus Mega":P ale tak na serio to C100 trzymal bateryjke tyle co k700i - ok 5
        dni wiec nie jest dla mnie problemem ladowac tela z taka czestotliwoscia. no a
        co do samsungow, to znam bardzo wiele osob zadowolonych z tych telefonow, SE tez
        ma troche osob z mojego otoczenia i tez sa zadowoleni, nokie generalnie chwala
        sobie starsi i doswiadczeni uzytkownicy(:P), a siemens mojej siostry (kupiony 3
        lata temu) przezyl dotkiwy upadek i zyl bez zajakniecia az do momentu kiedy moja
        siostra nie przeniosla sie na karte prepaid (przed rokiem, nie sciagala simlocka
        bo wszystko odbywalo sie w ramach Plusa) i nie dostala smsa o zwrocie rabatu za
        Swojaki, wtedy poszlo jej cale oprogramowanie:P za to moj szwagier kupil tego
        samego dnia co moja siostra telefon, dokladnie ten sam co ona model i musial po
        dwoch dniach oddac do naprawy;) koniec wykladu... a tymczasem moze ktos wie co z
        lampka pracy w se k700i - istnieje w ogole takie cos:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=27453772&a=27655939

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka