Gość: Agata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.08.05, 12:41
ja to jakaś sierota naiwna jestem
kiedy moi znajomi opowiadali o problemach ze swoimi operatorami ja
wychwalałam Erę jaka to jest cudowna (zasięg, rozliczenia, promocje, premie,
itp., itd.) i wszystkich namawiałam na tego operatora
do dzisiaj...
dzwonię do BOA, chcę zmienić abonament - owszem mogę, ale pod warunkiem, że
przedłużę umowę
to jeszczę bym przeżyła, bo telefon jest mi potrzebny
ale... w ostatniej chwili pytam o abonament na usługi dodatkowe typu pakiet
dla wszechstronnych i co ja z tego mam
pan mi wyłuszcza ile na tym korzystam, tylko problem polega na tym, że nie
korzystam, ponieważ USŁUGA NIE JEST AKTYWNA A JA JĄ OPŁACAM !!!!!(przez dobre
5 minut słuchałam cholernej muzyki, bo facet się konsultował)
od roku płacę za coś czego nie ma
facet z boa nie może mi pomóc i mam podreptać do punktu obsługi
czyli w sumie to po co jest coś takiego jak boa, skoro i tak odsyłają mnie do
punktu?