Dodaj do ulubionych

Motorola vXXX - stereotypy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 21:00
Orange zaproponował mi motorolę v360 za niecałe 6 zotych (198 minus punkty profit). Czytam różne fora, gdzie pojawiają się wypowiedzi nt. wad motoroli i generalnie tzw. "muszelek". Nie ma tam jednak chyba nikogo, kto ma szersze pojęcie o telefonach. Tutaj, jak widzę, są ludzie kompetentni, więc pytam.
Czy to prawda, że:
a) taśmy od wyświetlacza szybko się psują i wyświetlacz gaśnie, miga, przywiesza się etc.?
b) głośnik wyjątkowo szybko się psuje
c) Orange menu jest bardzo złe, niefunkcjonalne
d) są problemy z dialogiem między telefonem a kartami pamięci ?

To te najczęstsze, które znalazłem. Może sa inne poważne wady, o których wartoby wiedzieć. Dzięki za zainteresowanie.
Obserwuj wątek
    • blq Re: Motorola vXXX - stereotypy? 26.01.06, 21:20
      Motorola v360 to bardzo dobry telefon, polecany przez fachowców o wiele
      wiekszych ode mnie (nie na tym forum, co prawda, ale jednak).

      a) nie wiem, czy pytasz o v360, czy o clamshelle ogólnie? tak, jest to dość
      spory problem, ale na pewno przy normalnym użytkowaniu telefonu nie dzieje się
      to szybko, raczej po paru latach. oczywiście w rękach komórkowego mordercy
      stanie się to szybciej (w k700 narzekają ze sie tylnia klapka ściera ja go
      miałem pół roku i wyglądała jak nowa)

      b) w telefonach jest kilka głośników...ten od polifonii, czy od rozmówcy? wiesz,
      w motoroli psuja sie dosc czesto, ale raczej w starszych modelach, v360 ma juz
      inne głośniki (słychać poprawe jakosci rozmów) - poki co telefon za młody by cos
      szerzej powiedziec nt glosnikow. narazie jest ok

      c) powiem wiecej: Orange menu to SYF i kiła. na dodatek spowalnia telefon.
      niestety usunięcie tego gówna (grzebiąc w seem chyba się da, a na pewno przez
      reflasch) powoduje utrate gwarancji.

      d) nie, nie ma takich problemów. problemy robią sami uzytkownicy. lub ich
      komputery ("mam windows 98 i chce podłączyć..." - buhaha!)

      ogolnie v360 to dobry telefon, niestety zepsuty nieco przez orange.
      • Gość: tolor Re: Motorola vXXX - stereotypy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 22:29
        Niestety w tej Motoroli tasiemka od ekranu ma jakas wade, kilka razy słyszałem
        że nawet niezbyt mocny upadek, czy inna sytuacja doprowadzala, że tasiemka sie
        zrywala. Co do glosniczkow w skladanych telefonach motoroli nie bede sie
        wypowiadal, bo to bardzo dluuuga historia, ogolnie nigdy nie dzialaly najlepiej,
        najgorzej bylo chyba w Motoroli V51, ale jak blq napisal, ciezko cos o tym
        telefonie cos powiedziec chwilowo. Niestety soft orange to tragedia, ale
        niewiele sie da z tym zrobic, producent ma umowe z orange i powstaje taki
        bazyliszek.
        Wszystko co napisalem powyzej znalazlbys w poscoe blq, jednak ja stanalem
        tydzien temu przed podobnym wyborem, jednak zdecydowalem sie na Sagema Myx6-2. W
        Polsce gdzie ludzie czesto zakochani sa w Nokii, uznaja czasem Motorole i SE
        ciezko jest o obiektywne informacje o tym telefonie. Poczytalem troche na
        zachodnich serwisach i telefon ten zbiera dobre opinie, a pod wzgledem
        wyposazenia bije zarowno te Motorole, jak i SE K700i. Jego jedyna wada jest nie
        najmocniejsza bateria, nie jest co prawda najgorsza, ale mi sie rozladowuje po 2
        dniach (okolo 200-300 minut rozmow w tym czasie wykonuje), poprzednio majac SE
        K300i bylem bardziej z baterii zadowolony. Niestety ma on takze orangowy soft,
        ktory odbiera wiele funkcji i niesamowicie go spowalnia, bawilem sie tym
        telefonem (łódzki Avans) bez tego softu i telefon naprawde szybko chodzi, a jego
        procesor w zupelnosci mu wystarcza. Mozesz sie zastanowic nad wyborem Sagema,
        choc wszystko jest kwestia gustu, ja go serdecznie polecam.
        • blq Re: Motorola vXXX - stereotypy? 26.01.06, 22:43
          Motka też ma nie za szybki procek i też jej jeszcze władowali "garba" w postaci
          softu Orange. To jakaś pomyłka jest - frajerstwo z managementu w ogóle nie
          myśli. No ale tak to jest, jak laicy rządzą... konsumenci cierpią, no bo przecież:

          a) mało kto będzie miał porównanie, jak telefon działa bez Orange Menu
          b) jak już ktoś kupił - to i tak jest związany.

          pozdro, Tolor.
          • Gość: maciej Re: Motorola vXXX - stereotypy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 01:06
            Dzięki wielkie za odpowiedzi.
            Gdy dziś zadzwoniłą do mnie laska z Orange z ofertą w Propozycji powiedziałem jej, że chcę Samsunga w cenie v360 i bez ich menu. Najlepsze jest to, ze gdy zapytalem czy możne orange menu usunąć, ona spytała kogos tam poczym odpowiedizała mi coś w stylu: "nic się nie da z tym zrobić". I powiedziała to w taki sposób, że wydaje mi się, iż Ci z niższego szczebla w Orange chyba zdają sobie sprawę, ze to menu to porażka.

            O Sagemie MyX6-2 myślę poważnie, chociaż mi się jego wygląd nie podoba (tu v360 jest dla mnie lepsza). W poszczególnych rozmowach (póki co trzy razy dzwonili) proponowali także Nokię 6020, Siemensa C75, Samsunga E350 i X640. Jeszcze chwilkę może poczekam, a nuż SE750i potanieje... ;)
            • Gość: tolor Re: Motorola vXXX - stereotypy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 01:29
              Poczekac zawsze mozna, choc nie liczylbym na duze zmiany, nowy cennik telefonow
              wprowadzony 13 stycznia bodajze nic nie zmienil w porownaniu z poprzednimi
              ofertami, cos tam ruszyli w mixie, ale to ze wzgledu na wejscie Era Fun.
              Siemensa C75 i Nokie 6020 od razu bym odrzucil. Samsung X640 jakos niespecjalnie
              mi przypadl do gustu, wyglad troszke puderniczkowaty, no i funkcje tez nie
              najlepsze. Jednak ciekawym pomyslem jest Samsung E350, ciekawe tylko ile kaza Ci
              za niego doplacac. Ten telefon oczywiscie jezeli chodzi o mozliwosci jest
              gorszy, natomiast podobaja mi sie telefony rozsuwane i ze wzgledu na wyglad
              Samsung E350 ma u mnie sporego plusa. Jezeli doplata nie bylaby zbyt wielka
              wzialbym pewnie E350, jednak to moje zdanie, natomiast przy wiekszej roznicy
              bralbym Sagema. Co do menu, to oni maja sporo takich skarg i juz doskonale
              wiedza o co chodzi, za przeproszeniem, ciagle im ktos dupe o to truje i bardzo
              dobrze, moze orange zrezygnuje z tego debilnego pomyslu tworzenia wlasnego softu.
              • Gość: maciej Re: Motorola vXXX - stereotypy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 02:12
                Przy Samsungu E350 mam zapisane "156,-", i chyba byłaby to już kwota po odliczeniu punktów Profit i jakiegoś tam rabatu. Fakt, wygląda ciekawie, ale jeśli oprócz funkcji telefonu ma być także centrum rozrywki, wadą jest brak rozbudowy pamięci, ma tez gorszy wyświetlacz. No i przesuwana klapka przywołuje pytanie podobne do tego o v360 - jak się ma to do taśm łaczących i zużycia innych elementów łączeniowych?

                Zaczynałem od Sony CMD-CD5 przez Sony J6 do SE T310, aż się prosi, żebym na preferencyjnych warunkach dostał SE K750i. Swoją drogą, jestem ciekaw za ile mi go Orange odda, gdybym podpisał lojalkę na 30 miesięcy. Jak nie zapomnę, zapytam.

                A wracając do glównego pytania o wady v360.
                Jak wygląda sytuacja z naprawą uszkodzonej taśmy czy głośnika? Czy nieautoryzowane punkty usługowe, najlepiej w moim miescie (Ostrów Wlkp.), naprawią coś takiego skutecznie i w przyzwoitym terminie? Czy raczej póki na gwarancji trza zdać się na speców i "speców" z Orange?
                • barracuda7110 Re: Motorola vXXX - stereotypy? 27.01.06, 10:06
                  Gość portalu: maciej napisał(a):

                  >... gdybym podpisał lojalkę na 30 miesięcy.

                  Oszalałeś?
                  • Gość: maciej lojalka na 30 m-cy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:21
                    Właśnie mi się kończy umowa po 30 miesiącach. Miałem przez to tańszy telefon (przynajmniej w chwili zakupu). Po czasie telefon okazał się mocno przereklamowany (SE T310), ale wytrzymał 28 miesięcy bez poważniejszych awarii (kilku zawisów nie liczę). Gdyby więc teraz Orange zdecydował się dać mi taniej dobry aparat, już nie koniecznie v360 za 5,66, ale np. SE K750i za 100 zł, to dlaczego nie wziąć go na 30 miesięcy?
                    • barracuda7110 Re: lojalka na 30 m-cy 27.01.06, 19:55
                      Zależy do czego potrzebujesz telefonu. Jeżeli chcesz nim poszpanować to możesz
                      wziąć go z abonamentem nawet na 30 miechów.

                      Osobiście wolałbym się wykosztować raz i kupić nówkę na allegro i władować do
                      niego prepaida. Za pół roku ceny mogą znów pójść w dół a Ty będziesz się męczyć
                      ze starą taryfą kawał czasu.
                      • Gość: maciej Re: lojalka na 30 m-cy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 23:51
                        Nie, ze szpanowania nawet nie musiałem wyrastać, bo jakoś nie szpanowałem tzw. komórą. Tak jak napisałem, chcę właśnie dobry telefon z dodatkowymi funkcjami, a niestety na wykosztowanie się na allegro mnie zwyczjnie nie stać.
                • blq Re: Motorola vXXX - stereotypy? 27.01.06, 11:58
                  No jak dla mnie to też te 30-mcy to przesada, ale skoro "potrafisz wytrwać" i
                  chcesz, to hm...

                  Co do taśm łączących wyświetlacze to ich wymiana jest banalnie prosta, wystarczy
                  mieć torxy no i taśmę rzecz jasna. Z głośniczkami to już różnie bywa, chyba
                  najtrudniejszy w wymienie byłby mikrofon, ale to też jest dość prosta sprawa.

                  Każda z tych napraw nie powinna przekroczyć 50zł.

                  Nie wiem jak w Ostrowie, ale zawsze mozesz przejechać się do Kalisza - byłem tam
                  rok temu po telefon, Kalisz to piękne miasto, piękne także pod kątem wielu
                  komisów, serwisów i punktów operatorów komórkowych. Bardzo duża konkurencja, a
                  co za tym idzie - fachowość i niskie ceny.
                  • Gość: maciej Re: Motorola vXXX - stereotypy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 16:39
                    Bywam w Kaliszu, ale w Ostrowie też są różne tego typu punkty naprawczo-handlowe. Zobaczymy, co mi powiedzią o innych telefonach w Orange. Jeśłi nic ciekawszego nie zaproponują to rzucę kostką: parzyste - Sagem, nieparzyste - Motorola.
          • adams_wawa Re: Motorola vXXX - stereotypy? 30.01.06, 23:03
            > a) mało kto będzie miał porównanie, jak telefon działa bez Orange Menu

            ???? tylko ja to skasowałem na tym forum czy co hehe... zwyczajna aplikacja javy
      • arek78 Re: Motorola vXXX - stereotypy? 30.01.06, 14:11
        c) powiem wiecej: Orange menu to SYF i kiła. na dodatek spowalnia telefon.
        niestety usunięcie tego gówna (grzebiąc w seem chyba się da, a na pewno przez
        reflasch) powoduje utrate gwarancji.

        Wedlug oficjalnego forum nokii w najnowszych modelach nokii bedzie mozna
        wylaczyc orenżadowe menu.Moze inni producenci tez zatroszczą sie o uzytkowników
        ich telefonów.
        • arek78 Re: Motorola vXXX - stereotypy? 30.01.06, 14:12
          discussions.nokia.co.uk/discussions/board/message?board.id=smartphones&message.id=1585
          • Gość: maciej Re: Motorola vXXX - stereotypy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 18:18
            Czy prawdą jest, jakoby orange menu ograniczało w jakis sposób także funkcje telefonu (np. v360)?
            • blq Re: Motorola vXXX - stereotypy? 30.01.06, 22:30
              oczywiście, pare rzeczy jest poblokowanych (zdaje się zegar na zew wyswietlaczu
              nie mozna zmieniac cyfrowy/analogowy), ale największą bolączką jest to, że
              orange menu spowalnia telefon, niepotrzebnie obciążając procesor.

              jak na złość menu to jest zamontowane właśnie w dobrych telefonach o słabych
              prockach, jak sagem myx6-2 czy v360.
      • adams_wawa Re: Motorola vXXX - stereotypy? 30.01.06, 23:04
        > niestety usunięcie tego gówna (grzebiąc w seem chyba się da, a na pewno przez
        > reflasch) powoduje utrate gwarancji.
        >

        nie wprowadzaj ludzi w błąd ...
    • adams_wawa Re: Motorola vXXX - stereotypy? 30.01.06, 22:58
      > c) Orange menu jest bardzo złe, niefunkcjonalne


      Co wy ludzie z tym Orange menu - najzwyczajniej sobie odinstalowałem z v360...
      zwyczajna aplikacja java. Co do gwarancji - zgrałem sobie zawartość dysków A, B
      i C jakby coś wgram i po wszystkim

      PS co do funkcjonalności orange menu - to moze by to nie bylo tragiczne gdyby
      dalo sie to edytowac (co ma sie pojawic w tym menu etc ... zresztą o czym ja
      mówię hehe - SYF)
      • Gość: maciej Re: Motorola vXXX - stereotypy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 21:20
        Byłem dziś w salonie, żeby porównać sagema i motorolę. Wszyscy pracownicy odradzali motorolę, bo "wszyscy klienci biorą sagema i w ogóle". I tak się zastanawiam, czy nie jest po prostu tak, że za motorolami ciągnie się po prostu smród, i co by nie wyprodukowała - tytanową vałkę z super softem i super funkcjami - to i tak motorola będzie zła. bo jest motorolą.

        Nadal nie jestem zdecydowany, bo sagem na żywo wydał mi się ładniejszy, większy wyświetlacz. Nie ma w zestawie karty pamięci, a to zas powoduje, że motorola wysuwa się na prowadzenie (chyba, że ktoś ma więcje kasy, by sobie kartę dokupić).

        Co do orange menu, to przez tą chwile w sklepie zauważyem, że się różni. Np.:
        1. Po najechaniu na pierwszą ikonkę na górze w motoroli nie dzieje się ni, natomiast w sagemie pojawia sie z boku podmenu z pozycjami (mniej więcej): Nowy kontakt, książka adresowa.
        2. Ikonka połączeń. W sagemie są bodaj w podmenu cztery pozycje, a motoroli dwie.
        3. Po wejściu do menu głównego w sagemie było 12 ikonek, w motoroli 9.
        4. Ostatnia ikonka - chyba WAP: w sagemie rozwijało isę podmenu, w motoroli nie.

        Pytam więc Was, którzy macie wiedzę:
        a) Czy to normalne różnice uzależnione od oprogramowania telefonu?
        b) Czy motorola jest uboższa w np. opcjach przeglądania połaczeń, czy to kwestia jakichś ustawień, customizacji, personalizacji telefonu.
        c) Czy to normalne, że w tej motoroli nie było tych podmenu, czy w sklepie mają coś uszkodzone?
        • uncledonken Re: Motorola vXXX - stereotypy? 01.02.06, 02:12
          a) kazde oprogramowanie bedzie inne, zwłaszcza u różnych producentów (jedno mniej się różni, drugie bardziej)
          b) raczej leży to w kwestji personizacji, choć nie wykluczam drobnych różnic
          c) Orange zaczęło brandować telefony drogą softową (zamawiają oprogramowanie sterujące telefonem pod swoją sieć/gust - nota bene zazwyczaj spowalnia to pracę telefonu, gdyż taki soft jest pisany przez jakiś "speców" którzy najwyraźniej są niedouczeni w zawodzie)...

          Jeśli chodzi o wybór - wybrałbym motorole. Telefon troszke nowszy, wyświetlacz ma tę samą roździelczość, a jeśli jest mniejszy to znaczy ze po prostu ma mniejsze piksele. Motorola zdaje sie być bardziej podatna na personilizajcę. Zapewne obsługa plików mp3 bedzie wygodniejsza (np w Sagemie są kłopoty w włączeniem wygaszacza podczas słuchania muzyki - szybciej baterie zeżre).
          • oliwka_24 Motorola vXXX - stereotypy? 01.02.06, 08:04
            Czy mogę prosić o podpowiedź jak ustawic wygaszacz
            ekranu w Motoroli v360, ponieważ nie mogę sobie poradzic. Robię tak:
            Ustawienia,Personalizacja,Wygaszacz ekranu, tam wybieram dany obrazek lub
            animację, ustawiam Opóźnienie i....... nic :-( Zamiast wygaszacza ekranu cały
            czas pojawia się czarny ekran gdy telefon jest nieużywany, ale otwarty.
            • blq Re: Motorola vXXX - stereotypy? 01.02.06, 09:37
              po prostu szybciej ekran się wygasza (ciemnieje) niż włącza się wygaszacz.
              Musiałabyś z jednej strony zrobić limit podświetlania na bardzo długo, a z
              drugiej - wygaszacz z bardzo małym opóźnieniem. Tak, by najpierw włączał się
              wygaszacz a dopiero potem gasnął.
    • pcebrykow Re: Motorola vXXX - stereotypy? 01.02.06, 10:25
      wszystkie rzeczy się psują , i poto są gwarancje , a motorola ma ją na24 m-ce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka