Gość: wessna
IP: *.4web.pl
20.08.03, 14:22
Kupiłam miesiąc temu nokie 6610 w ofercie plusa. Telefon kilka razy na dzień
tracił mi zasięg, który nawet po zmianie otoczenia nie odnawial sie i
musialam na nowo uruchamiac telefon przez wylaczanie i wciskanie pinu. Aparat
oddalam do reklamacji. Dostałam zwrot nienaprawionego telefonu z cofniętą
gwarancją i komentarzem że stwierdzono nieautoryzowaną ingerencję - ślady
lutowania w okolicach układu Z300 - element przegrzany. Nic z tego nie
rozumiem. Kupiłam nowy telefon, mialam z nim problemy z zasiegiem, nic przy
nim nie grzebalam a tu ktos mi wmawia, że lutowałam jakieś części. Co to za
układ, za co jest odpowiedzialny (Z300)? Kto mógł grzebać przy tym telefonie
i dlaczego? Najgorsze jest to, że mam jeszcze jeden telefon, kupiony troche
później w tym samym miejscu i on też wykazuje tą wadę, biję się go jednak
oddawać bo nie wiem o czym to zajście świadczy. Czy to w punkcie serwisowym
grzebią przy telefonach czy w serwisie reklamacji... Co mam zrobić, pomóżcie,
boję się, że telefony wysiądą mi za miesiąc a umowa podpisana na 2 latai co
wtedy zrobię nie mając reklamacji????? Dziękuję za wszelkie porady.